babulenie
Re: babulenie
Czyli możemy Panie Jordanie uznać , że to będą najlepsze życznia świąteczne dla wszystkich myślących wtym roku . ------------------------------------------
a co bedzie z niemylacymi
ktorych tu pelno?
CYC
a co bedzie z niemylacymi
ktorych tu pelno?
CYC
Re: babulenie
Nawet zolw P.Godzilli jest myslacy,przeciez nie bedzie robil kupek w pudelku ,w ktorym siedzi...
Re: babulenie
Niech Pan dziekuje Bogu,ze nie macie Panstwo kota lub kotow ,bo obawiam sie ,ze te chory bardzo by
sie zmniejszyly ilosciowo.
sie zmniejszyly ilosciowo.
Re: babulenie
Mamy psa i ten bardziej meczy kaczke jak aniola.jordan274 pisze:Niech Pan dziekuje Bogu,ze nie macie Panstwo kota lub kotow ,bo obawiam sie ,ze te chory bardzo by
sie zmniejszyly ilosciowo.
A teraz patrze na transmisje z przed sejmu.
Ciekawe
Re: babulenie
Nieco delikatnie Pan to nazwal..,wprwdzie mysle o tym ,co dzialo sie w sejmie.
Re: babulenie
pan wie panie jordan ze za darmo nie ma nicjordan274 pisze:Nieco delikatnie Pan to nazwal..,wprwdzie mysle o tym ,co dzialo sie w sejmie.
wszystko trzeba sobie wywalczyc
pewnie pan tak samo jak i ja ganial po ulicach gdy zomo robilo polowania
determinacja jeszcze przyjdzie
wtedy nikt z nas nie mial gwarancji ze wroci do domu
ale mimo wszystko szedl
Re: babulenie
Akurat ,moze wstyd sie przyznac ale nie ganialem po ulicach ,tak sie zlozylo,ze przed tym wszystkim
udalo mi sie wyjechac za granice,to fakt, ze nie wiedzialem co zrobic ,wszyscy mnie namawiali ,zeby zostac ,
zeby jakos przeczekac,mialem ogromnie mieszane uczucia ale dziecko bylo male i balem sie wracac i ja
narazac ale jednak jakos udalo nam sie wrocic chyba w polowie marca,nie powiem ile musialem sie tlumaczyc
ale jakos skonczylo sie bezbolesnie,tak ze troche uniknalem tych "przyjemnosci ",troche....
udalo mi sie wyjechac za granice,to fakt, ze nie wiedzialem co zrobic ,wszyscy mnie namawiali ,zeby zostac ,
zeby jakos przeczekac,mialem ogromnie mieszane uczucia ale dziecko bylo male i balem sie wracac i ja
narazac ale jednak jakos udalo nam sie wrocic chyba w polowie marca,nie powiem ile musialem sie tlumaczyc
ale jakos skonczylo sie bezbolesnie,tak ze troche uniknalem tych "przyjemnosci ",troche....
Re: babulenie
zycie pisze swoje scenariuszejordan274 pisze:Akurat ,moze wstyd sie przyznac ale nie ganialem po ulicach ,tak sie zlozylo,ze przed tym wszystkim
udalo mi sie wyjechac za granice,to fakt, ze nie wiedzialem co zrobic ,wszyscy mnie namawiali ,zeby zostac ,
zeby jakos przeczekac,mialem ogromnie mieszane uczucia ale dziecko bylo male i balem sie wracac i ja
narazac ale jednak jakos udalo nam sie wrocic chyba w polowie marca,nie powiem ile musialem sie tlumaczyc
ale jakos skonczylo sie bezbolesnie,tak ze troche uniknalem tych "przyjemnosci ",troche....
ja mialem ta "przyjemnosc" pierwszy raz w zyciu poczuc nienawisc
ja bylem mlody i mialem dobre nogi
widzialem jak bito bez opamietania
ja nie mam zludzen
ci nowi tez bada tacy sami jak tamci
ja wtedy bylem gotow
ja tez bylem przygotowany
wielu znikalo a gdy sie pojawili to byli juz inni
to nie byl strach to byla determinacja
ja mialem to juz wczesniej gdy rozpoczely sie strajki a ruskie nie wyjechali z Polski po cwiczeniach
ja byle w malej jednostce pod Toruniem
rosjanie byli w poblizu ale nikt nic nie wiedzial
ja mialem magazyn broni otwarty i rozplombowane skrzynie z amunicja
ja nie miale zludzen ze jak co do czego to nie mamy szans
ja wiedzialem ze do konca
niezaleznie jakie szanse
teraz to wszystko raczej smieszne
dla nas to bylo wtedy smiertelnie powazne
trzeba sie bylo zdecydowac
konsekwentnie
cholerny czas
Re: babulenie
Ma Pan racje,cholerny czas,wtedy tez zniknelo kilku naszych znajomych,a dzis,mysle ,ze to co dzis dzialo sie w sejmie ,to jest kwintesencja tego co dzieje sie obecnie,zupelnie nie wiemy jak sie to skonczy ale nie wyglada
zbyt dobrze,nie wiem,totalna glupota i brak wyobrazni...
zbyt dobrze,nie wiem,totalna glupota i brak wyobrazni...