babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
pomorzak
Posty: 10433
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

Reflex pisze:Pomorzaku Ty się im nie musisz tlumaczyc.
Tak tez tego nie robie.
Ja rozmawiam nawt gdy z drugiej strony tyle impertynencji.
Swoja droga to lekko sie zdziwilem ze cyc nie zareagowal wczesnie.
Wychodzi ze z "braku laku" zabral sie za ten temat.

Wlasnie sluchalem jarka na drabince ktory twierdzil ze komu te jego imprezy sie nie podobaja nie jest Polakiem.
Czy to nie jest prawdziwa perwersja a nie obrazki ktore ta perwersje pokazuja.

Dzisiaj podawali ze w ONZ nawet Watykan mial zastrzezenia do jarkowej demokracji.
Jarek mowil ze obecna demokracja w polsce jest najlepsza w Europie.
Co ciekawe identycznych slow uzyl erdogan mowiac o systemie w Turcji.
Widac ze chlopaki na tej samej fali mentalnej tylko jarek ma jeszcze troche przed soba.
Polski episkopat zaczyna cos kwekac ze niby symboli religijnych nie powinno sie do spraw politycznych i ze trzeba sie kochac i nie dzielic.
Czyzby zaczeli wyczuwac ze wiatr sie zmienia i zaczynaja sie tradycyjnie ustawiac.

Slucham sobie tak na liezaco rozmow ze zwolennikami jarka przed palacem prezydenta i mysle ze
ten artysta od tych obrazkow to "maly pikus" w porownaniu z nimi.
On wywolal reakcje ktore w najgorszym przypadku mina po krotkim czasie.
Efekt dzalania tych co na obrazkach nie minie az tak latwo i szybko.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Tak tez tego nie robie.
Ja rozmawiam nawt gdy z drugiej strony tyle impertynencji.
Ja rozumiem i tak powinno się reagować z normanlymi ludzmi, ale z Cycem szkoda dosłownie czasu, bo do tej klody drewna nic nie dociera a wręcz wywoluje jeszcze większy i głupszy słino-slowotok.

Z Kaczynskim i jego dworem jest jeszcze gorzej. Kazda klęska dyplomatyczna jest ich zwycięstwem, bo wstaja z kolan i nie boja się mówić. Nie dziwota, ze Cyc ich gloryfikuje, bo oni mają tyle wspólnego. Prymityw i zaściankowość. Banda harcerzyków, która przy wsparciu ciemnej choloty, którą przeciwstawila Polakom, probuje Polske zamienić w swoje sredniowieczne sioło.

Ja jednak widzę sygnaly, że świat zaczyna się budzić z letargu. Adm Szostakiewicz z Polityki pisze:

"To trzecia przegrana populistów: Austria, Holandia, teraz Francja. Wyraźna przegrana Le Pen z Macronem liczy się najbardziej, ale porażka ksenofobów, eurofobów i islamofobów Cyców (przypisek mój) w mniejszych krajach UE też cieszy. Przegrani robią dobre miny do złej gry. Przekonują samych siebie, że nic się takiego nie stało. W rzeczywistości populistyczno-nacjonalistyczna fala w Europie się cofa. Może jeszcze wrócić, ale po klęsce we Francji wytraca impet."

Gospodarka UE się rozkereca, w sprawach żywotnych Unia wykazuje zdecydowaną jedność.

Dalej Szostakiewicz pisze:
"Drugim testem będą wybory parlamentarne w Niemczech. Chadecja kanclerz Merkel zrobiła właśnie dobry wynik w wyborach landowych w Szlezwiku-Holsztynie. Rosną szanse „Matki Europy”, antyeuropejska AfD buksuje. Efekt Macrona odczuje cała polityka europejska, odczują go także rządy eurosceptyczne. Zwłaszcza rząd premierki Szydło.
Pani Szydło, minister Waszczykowski, prezydent Duda i jego ekspert od UE prof. Szczerski, wreszcie sam poseł Kaczyński nie powinni mieć złudzeń: stosunki z Francją są przez PiS zrujnowane i ten rząd ich nie odbuduje. Handshake ministra Waszczykowskiego z Marine Le Pen jest nie do wygumkowania. Ta fotografia jest symbolem klapy europejskiej polityki PiS. Nie dość, że źle obstawił, to jeszcze wyłamał się z unijnego frontu odmowy. Z Le Pen liderzy UE się nie spotykają, tylko Putin znalazł dla niej czas".

Dawno już pisałem, ,że wcześniej czy później Cyc i euopejski populuizm jest skazany na klęske
Czuje po kościach, ze raczej wcześniej niż później.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: babulenie

Post autor: zoskicyc »

panie pomorzak
w twoich realiach biblijnej
perweresji
przypomne tylko twoje
perwersyjne kopie polit-clipow
reprezentujesz pewien rodzaj
dna ktory bawi ciebie - a ty
sadzisz ze innym sprawia to radosc

usprawiedliwiac sie nie musisz
bo za cos takiego - usprawiedliwienia
nie ma
potem dziswisz sie ze ty niewiniatko
czytasz pod twoim adresem krytyczne
uwagi

jako swietobliwy-ministrant i bogobojny
powienies sie wstydzic - podnosisz
twoje pustoglowie do pasa - wyzej nie
potrafisz

uczyn z siebie tego ktorym chcialbys byc
uzywajac ludzkich metod - nie badz
insekcikiem ktury uszczypnie

moj kot przynosi kleszcze - wyciagam je
i wyrzucam do hazla

oswiadczyl

CYC

perwersja ma wiele stron
pan jako swietobliwy
i zdatny do myslenia winienes
o tym wiedziec - a ja wiem
ze ty wiesz - bo
stosujesz swietobliwa
ukryta /w twoim pojeciu/
metode perwersji - tym bardziej
perwersyjana ze ukryta za lagodnoscia
slowa biblijno bozego

dokladniej
jestes obrzydliwie zlosliwym
osobnikiem ktory szczypie
ale usiluje szczypac w ornacie
xiedza dobrodzieja

wlasnie to (pomijajac obrazki)
jest wyjatkowo obrzydliwa perwersja
dlatego
ze bojac sie kary bozej owijasz ta
pewrwersje "w bawelne"
pomorzak
Posty: 10433
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

zoskicyc pisze: perwersja ma wiele stron
dokladnie

tak sobie czytam te panskie wywody i dochodze do wniosku
ze etap zespalania ( cyc + godzilla ) macie juz za soba
i staliscie sie juz prawie jednorodnym organizmem
cycodzillem
ale tylko prawie bo jednak widac ciagle pewne roznice
godzillowa czesc waszego organizmu jest jednak duzo bardziej zwiezla w wypowiedziach
dzieki czemu sila i emocjonalnosc przekazu jest wzmocniona
cyc w cycodzillowym organizmie jest moim zdaniem zbyt rozwlekly w wypowiedziach
co powoduje oslabienie sily przekazu i rozmydlenie strony emocjonalnej
wszystko to sprawia ze calkowity przekaz cycodzilla staje sie nijaki
nie ma tej jadowitej swiezosci jaka obiecuje w pierwszych slowach
niczym kleks tabasco rozpuszczony we wiadrze wody
nawet tak pasjonujacy temat ktorym sie cycodzillu zajmujesz niczego nie zmienia
przekaz jest po prostu mierny
mam nadzieje ze tych kilka krytycznych uwag, ktore nie maja ciebie zniechecac a wrecz przeciwnie
chodzi o mobilizacje wszystkich twoich sil do dalszej pracy
polaczyc poezje jak np. "perwersja ma wiele stron" z dobitnym akcentem "qurwa"
jako wyraz dzialania cyca i godzilli w jednym ciele
powstanie "perwersja ma wiele stron qurwa" streszcza i staje sie konglomeratem wczesniejszego lania wody
oczywiscie jest to jedynie przyklad bo mozliwosci konsolidacj jest co nie miara

zaproponowal

antycycodzill@gmail.com
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Pomorzaku. Cyc "Wkurwiony Artysta Bez Pędzla", oddaje Ci cześć niemal nabożnie. Po raz chyba setny.
Radość patrzyć jak Twoje niewinne obrazki i niewruszony spokój budzą jego wścieklość. Znaczy że spelniaja swoja rolę. Tak trzymać :D
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy »

Właściwie nie wiem czym się różni śląski żur od polskiego żurku. ale lubię tylko śląski ze ślunskom kiełbasom czyli wurstem
Ale ten mi zapachniał. oj zapachniał....z ząbkiem czosnku i przysmażoną cebulką...


na malarstwie to ja w ogóle sie nie znom, a gryfny pindzel mom, własny. czasem se mojo staro nim wypendzluja na barburka najczynściej. jak świnto to świnto. co nie ? nie świnto staro a świnto barbórka.
no i lubia jak sie staro bawi tym moim pindzlem bo my już nic nie zmalujemy.
godzilla
Posty: 14349
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

Oj durnyś ty pomorzaku, durnyś...
Was tam w Niemczech wyrżną w pierwszej kolejności...
Nie dziwi cię że do Polski Afrykanów nie ślą?
No właśnie...
pomorzak
Posty: 10433
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

godzilla pisze:Oj durnyś ty pomorzaku, durnyś...
Was tam w Niemczech wyrżną w pierwszej kolejności...
Nie dziwi cię że do Polski Afrykanów nie ślą?
No właśnie...
no to bede mial juz spokoj gdy ty bedziesz bielizne ze strachu brudzil
i czekal na swoja kolej
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: babulenie

Post autor: zoskicyc »

nie ma sluckiej kielbasy - tak mowia zaglebiacy /altreich - "z tych bozych stron"/
na slas ku jest sloncki worszt /wymawiac ani o ani u -cos posredniego o-u/ -
wlasciwie czegos jak slaska kielbasa nie ma
nadano przecietnej kielbasie nazwe "slaska" podobnie jak zywiecka - krakowska

ta sama kielbaska (cienka- mielone mieso/ nadano w wiedniu nazwe
"frankfurterki - w niemczech ta sama nazywa sie wienerwurst - smak
moze byc rozny - w zaleznosc co dodal masarz
podobnych pierdul nazewniczych jest mnostwo
"sacher schokoladekuchen" (od hotelu sacher w wiedniu)
sprzedaje tu kazdy cukiernik - czy toto rozni sie w smaku
nie wiem - nie stwiedrdzilem - procz ceny

niemieckie kabanosy - / chyba z papdekla/ po prawdze serwolatwurst
z kabanosami nie maja nic wspolnego - zreszta /tu/ w sprzedazy sa
falszowanym cosik ktore z oryginalem wloskim maja jedno wspolne
nazwe - nie znam wegierskich - kiedys byly w polsce - dzis nie porownam

zreszta jesli ktos powie ze kabanosy sa produkowane w chinach - kto wie
moze sie nie myli

CYC
pomorzak
Posty: 10433
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

A teraz spuszczam spodnie.
Cyc zapyta dlaczego.
Odpowiem bardzo prosto: bo moge.
Zawartosc biblioteczki mowi wiele o domownikach.
W mojej jest przeglad zainteresowan z wielu lat.
Nie wszystkie ksiazki odpowiadaja moim obecnym zainteresowaniom ale
jako nieodrodny syn proletariatu nauczylem sie szacunku do ksiazek.
Pamietam w dawnym PRL gdy byly "Dni Oswiaty Ksiazki i Prasy" i stragany pelne ksiazek,
to z rodzicami godzinami przebieralismy w roznych tytulach.
Pamietacie przygody Tomka. Mialem wszystkie i razem z nim przemierzalem swiat.
Przygodowe i podroznicze lubilem najbardziej. Oczywiscie byla i trylogia.
Mialem cale serie Tygrysa (wydawnictwo kieszonkowe ).
Z czasem przybywala klasyka wszelkiej masci.
W wieku mlodzienczym dolaczyla i poezja.
Nasza domowa biblioteczka liczyla kilkaset tytulow.
Jak na proletariat to wcale nie bylo zle.
Bylo minelo.
Obecnie moja biblioteka nie jest tak bogata ale mam tam to co mnie dawniej i teraz ciekawi.
Zapewne nie znajdziecie tam perelek literatury bardzo wysokich lotow ale kazda jedna ma swoja historie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Zablokowany