kto wyjasni ?
szklanka od herbaty stojac spokojnie w szufladzie nagle eksplodowala
kilkanascie lat temu cos podobnego znalazlem w mojej szafce
tym razem bylem swiadkiem bo slyszalem "wybuch" i znalazlem setki malych szkielek nie tylko w szufladzie ale i na podlodze
to ze jest to efekt jakichs wewnetrznych naprezen to jasne
ale dlaczego ta szklanka i co spowodowalo tak wielkie naprezenia ze formalnie wybuchla
normalnie spadajac na podloge mogla by miec jedynie kilka wiekszych kawalkow ale nie satki malych