Dla niego patriotyzm, to pojęcie mafijnej lojalności, żadna tam milośc czy duma narodowa.
Najśmieszniejsze jest to, że jedyną pożyteczną rzecz, którą dla Polski w życiu zrobil, to że z niej wyjechal.
Po wyjeździe nie napisał o Polsce i Polakach ani jednego dobrego słowa.
I zalożę się, że po przeczytaniu tego postu, popędzi do Wikipedii albo na jakiś faszytowski portal, żeby przynieść dowody, że Reflex pie....li głupoty. A przecież faszyści kochają swoja ojczyznę dokładnie jak godzilla.
Wychodzą na ulice, jak godzilla zawsze o tym o tym marzyl. Niosą patriotyczne hasla:"Polska dla Polaków", "uchodzcy do gazu". Biją (jak godzilla na forum) protestujące kobiety.
Dzisiaj nikt nie potrzebuje patriotów, pochodów, haseł. Wystarczą uczciwi ludzie, którzy szanują innych ludzi.
Najgorsze wojny na świecie rozpetali patrioci.