babulenie
Re: babulenie
r. cierpi na zgryzotę i nieukrywaną wsciekłość...
Trudno, nic ci na to nie poradzę... sam się doprowadzasz do tego stanu...
Trudno, nic ci na to nie poradzę... sam się doprowadzasz do tego stanu...
Re: babulenie
Panie Godzilla ,to jednak za duzo zachodu,bo naprzod kupic,potem sprzedac,a jeszcze jak wszystko pozre
w tym domu,nie,jednak chyba zostane przy kotach i jeszcze przez chwile przy papugach ale dzieki za
wyjasnienie sedna dowcipu...
w tym domu,nie,jednak chyba zostane przy kotach i jeszcze przez chwile przy papugach ale dzieki za
wyjasnienie sedna dowcipu...
Re: babulenie
no ale przeciez mozna wypozyczyc?
tylko nie wiem czy prawo jazdy potrzebne czy nie...
hmmm...
tylko nie wiem czy prawo jazdy potrzebne czy nie...
hmmm...
Re: babulenie
jordan
rozwiazanie jest proste
wypusc papugi na ogrodek
a koty wsadz do klatki
CXC
rozwiazanie jest proste
wypusc papugi na ogrodek
a koty wsadz do klatki
CXC
Re: babulenie
a moj schabik juz od trzech dni dojrzewa... dzisiaj sobie zaparze baleroniku...
juz planuje wybudowac wedzarenke aby uwedzic pare wedlin...
kielbas chyba nie bede robil ale takie z czystego jednolitego kawalka miesa czy tluszczyku to i owszem...
wszystko oczywiscie w cukrze i soli...
juz planuje wybudowac wedzarenke aby uwedzic pare wedlin...
kielbas chyba nie bede robil ale takie z czystego jednolitego kawalka miesa czy tluszczyku to i owszem...
wszystko oczywiscie w cukrze i soli...
Re: babulenie
Czasem rzeczywiscie mam ochote te papugi wypuscic ale po pierwsze juz nie moje,a poza tym nie mam sumienia
a koty ,one i tak zyja jak w klatce,wychodzic nie chca ,a do dyspozycji maja tylko balkon ,wprawdzie duzy,poza tym ja Cycu sie nie martwie ,bo nie ma czym ,skoro komus jakies grozby sprawiaja przyjemnosc ,to trudno.
a koty ,one i tak zyja jak w klatce,wychodzic nie chca ,a do dyspozycji maja tylko balkon ,wprawdzie duzy,poza tym ja Cycu sie nie martwie ,bo nie ma czym ,skoro komus jakies grozby sprawiaja przyjemnosc ,to trudno.
Re: babulenie
Panie Godzilla,ma Pan teraz zabawe z tym schabikiem i ewentualna wedzarnia ,tylko niech Pan nie przesadzi
z konsumpcja ,bo swieta wypadaloby spedzic w domu....,tez mam ochote na taki schabik ale narazie nie mam
sily,mialem zamiar zaraz po swietach wyjechac na Bliski Wschod ale jak uslyszalem o ew.decyzji Trumpa ,to
wydaje mi sie ,ze on chce otworzyc ''wrota piekiel'' i wyobrazam sobie ,co bedzie sie tam dzialo,dlatego
ochota na wyjazd minela mi natychmiast i moze wobec tego wypadaloby sie zabrac za cos w domu.
z konsumpcja ,bo swieta wypadaloby spedzic w domu....,tez mam ochote na taki schabik ale narazie nie mam
sily,mialem zamiar zaraz po swietach wyjechac na Bliski Wschod ale jak uslyszalem o ew.decyzji Trumpa ,to
wydaje mi sie ,ze on chce otworzyc ''wrota piekiel'' i wyobrazam sobie ,co bedzie sie tam dzialo,dlatego
ochota na wyjazd minela mi natychmiast i moze wobec tego wypadaloby sie zabrac za cos w domu.
Re: babulenie
Postaram się nie przesadzać, chociaż....
Zresztą organizm się upomni w razie czego...
Zresztą organizm się upomni w razie czego...
