Prawdziwa poezja
Prawdziwym duchem
cnót Co wzniesiesz się do gór
Które cię wyniosą
Do krain marzeń - nad którymi stanie się cud
Zobaczywszy świat duchem prawdziwym.
Polska
Jest drzewem my gałązkami
Liście miłością
Co wyciągają soki z ziemi
włącznie z kwiatami życia.
Cóż liście i gałązki jak drzewo
Naszej ojczyzny
Zasuszy kanały życia i uschnie.
Nie wzdychaj polaku mój rodaku miły
Że ciężary swych dybów wznosisz
co cię obarczyli
Bóg cię doświadcza i wznosi
I miło mu jest gdy ty pracując jak pszczoła
Do swego ula swojej ojczyzny się wznosisz
By ona ożyła
W kwiecie swego życia
Czym alpinista bez hartu
bazy i sprzętu który mu sprzyja
By spiętrzyć siły nad górą która się wznosi
By na nią wejść.
Nie pracował kilka lub kilkanaście lat by doznać zaszczytu
Czy nie o wiele jest warta nasza Ojczyzna
I szczyty prawdy na których to drogach stoją Cherubiny by nas zniewolić zniszczyć zepchnąć do czeluści
by nas nie było.
A tam jest nasza Ojczyzna
I prawdziwy nasz Bóg
Stwórca
Oddający nam nową ziemie
Po tropach naszych praojcach
Adama i Ewy
Nam iść do ziemi obiecanej
Nasz Bóg,Ojciec i Pan
Odzyskując nasze panowanie
Nad światem nam odebranym.
rekin
Wolność
Prawdziwa wolność
prawda,mądrość,
poznanie
Nie przyjdzie sama
Ona kosztuje dużo
pracy wysiłku wyrzeczeń
i wiary która jest obarczona znakami i
owocami
Kto nie zna swego istnienia i misji swego
życia
Jakie dary od Stwórcy otrzymał i jak
może je rozmnażać
umiera
Życiem jest dar samego Stwórcy
Którego możemy mnożyć
w talentach
Nikt nie może nam tego zabronić ani
odebrać
Ani wznosić i powielać i przekazywać
I upajać się nawzajem
Tym co jest wielkie.
A wielka jest mądrość która jest w prawdzie
Prawdą jest Nasz Ojciec i Stwórca
Jego prawem jest jego Natura
To z niej tryskają wszystkie źródła
mądrości
Które nam dano dobywać
Nie lękajmy się ciemności
Gdy światłość oświeci nasze drogi
Wata-cha wilków masonerii tylko może oblizywać
się
Z kąska którego nigdy nie skonsumuje.
Ich Ojciec Lucyfer nie uczyni niczego co nasz Przeogromny Stwórca nie da dopustu.
To Jezus Chrystus powiedział co Lucyfer sobie wyprosił.
I to konsumuje
I z nikim dzielił się nie będzie.
Ani my z nim
Kto szuka prawdy i ją konsumuje z prawdy jest- kocha nią i nią żyje
Kto z ciemności idzie do swego.
Przepaść i otchłań go ogarnia.
rekin oceanu