Aby cieszyć się zdrowiem

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Aby cieszyć się zdrowiem

Post autor: rekin oceanu » śr kwie 10, 2019 11:59 am

Polish poetry

Like the sun of the soul
Every shadow of her light will move
To illuminate her knowledge
After he had our thoughts
Nobody would tempt us to be wicked
The magnitude of truth into the wickedness of our soul
We would never find her
Not this way
Not this goal
What a wicked thing
Dole wears
But the Truth. Power in the Truth will set us free
In which we will believe


Polish, what in my refuge is my homeland - in our Polish poetry our spirit
What will the conscience of the Nation raise for us?
It is your time that is your breath which they want to finish like in Auschwitz or tryplice - brzezinka
No! It is your tribe in a real rebirth the time a new real Poland will raise a real Pole - get to know your time, what time it brings us


All over again
As this love
To the homeland
In Truth
It was not a man who invented it
To fill it
Because how she
The pearl should stand
For nations.
Not in differences
What God did not do
And a man borrowed from the valleys
From the masonic nest
Not this firecracker which makes a bang
Not this power
What does not have full power
But this freedom
What raises the truth


What a light
You can surround yourself with a man
You are kidney
liver heart
and soul in humility
That she could eat bread from yours
holy hand


rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Strajk w szkołach w całej Polsce.

Post autor: rekin oceanu » śr kwie 10, 2019 12:20 pm

ocean shark

Strike in schools all over Poland.

Post author: ocean shark » Wed April 10, 2019 12:20 pm
Strike at the Polish School. across the country.
It shows with details how the Patron's Brother AF Merkel defends the last bans.
A hideous provocation, and the occupation of the shields of living children for stress.
Depriving children of care and exams for stress.

And what about the POlacy.
https://www.salon24.pl/newsroom/947864, ... riusza-men

Strajk w Polskiej Szkole. w Całym kraju.
Okazuje z detalami jak Bratnia Partia PO Merkel broni ostatni przyczółek.
Ohydną prowokacją.i okupacją biorąc za tarcze żywych dzieci na stres.
Pozbawiając dzieci opieki i egzaminów na stres.

A co na to Polacy.
https://www.salon24.pl/newsroom/947864, ... riusza-men

Awatar użytkownika
Posty: 8578
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA

Re: Aby cieszyć się zdrowiem

Post autor: Reflex » śr kwie 10, 2019 12:41 pm

Polacy moga ci powiedziec jedno slowo: SZMATO!

rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Aby cieszyć się zdrowiem

Post autor: rekin oceanu » czw kwie 11, 2019 1:52 am

straight from the bridge

Where word is poetry
Break the boundaries
Write your neighborhoods
National longing
Freedom you do not know Poland

https://sites.google.com/site/poezjatytan/ .

Build bridges
Let's bridge the jetties
Over which thorn follows
On stable pillars
Concrete power steel

Not in the powers of the night

Polish my land of my hope
Who divided us
Who cut us
How the cake cuts
To consume us

Who's from us
The night follows
Who upside down
The house is building
Who as evil
He calls good
Is it to be Poland
For everyone

As a human being
That `s nothing
Paproch in the eye
Which bothers you

for chosen ones

The inept thought of some persecutes
The thought of superiority
Do not be ashamed of us
Have a goal of respect

Unfortunately, a burned conscience
Tethered and half-animal
Is that supposed to be
The goal of bitterness
Half man man
He forgot the nature of the memory
Even this
He will not leave
The world upside down

prosto z mostu

Tam gdzie poezji słowo
Rozdzieraj granice
Pisz swoje dzielnice
Narodowej tęsknoty
Wolność której nie zaznajesz Polsko

Buduj mosty
Likwidujmy pomosty
Nad którą to wtóruje cierń
Na stabilnych filarach
Beton stal mocy

Nie w mocach nocy jest

Polsko moja kraino mej nadzieli
Kto nas podzielił
Kto nas pokroił
Jak tort się kroi
By nas skonsumować

Kto nam z dnia
Noc wtóruje
Kto do góry nogami
Dom buduje
Kto jako zło
Dobrem nazywa
Czy to ma być Polska
Dla wszystkich

Czy jako człowiek
To nic
Paproch w oku
Który przeszkadza

dla wybranych

Nieudolna myśl niektórych prześladuje
Myśl wyższości
Czy nam nie wstyd
Mieć cel poszanowania

Niestety wypalone sumienie
Spętane i półzwierzęce
Czy to taki ma być
Cel goryczy
Człowiek pół człowiek
Zapomniał natury wspomnienie
Nawet tego
Nie zechce pozostawić
Świat do góry nogami


rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Poetry Poland - Poezja Polska

Post autor: rekin oceanu » czw kwie 11, 2019 6:10 am

Salon Poetry Poland

Polish Poetry
Arteries of Life

Where is your conscience?
It lost its existence
Your guard

Wake up your arteries
Move your heart
And exercise my spirit
Not a human being
Nor of his spirit

To defile yourself like
Those who drown us with their lies

Poland, only you are our granary
Clean streets and hearts
What our pride
Dignity to eat
Respect the sea

A rocky sea has come to us
What have poisoned us?
Masonic content
For the occupation of our Poland
That we would not exist


Not the strength that goes against us
Not the power of theirs
Foundations on the water
But the Truth what all prevails
And in her you, Poland
My homeland

Polska Poezja
Tętnice Życia

Gdzieżże twoje sumienie
To zagubiło swe istnienie
Twojego strażnika

Obudźże swe tętnice
Porusz serce
I wytęż swojego ducha
Nie ze zwierza człowiek
Ani z jego ducha

By kalać się jak
Tymi co nas zagłuszają swym kłamstwem

Polsko tylko ty naszym spichlerzem
Czystych Ulic i serc
Co naszą pychą
Godności jeść
Szacunku morze

Przyszło nam kuć skaliste morze
Co nas zatruli
Masońskich treść
Dla okupacji naszej Polski
Byśmy nie istnieli


Nie te siły co nam wychodzą na przekór
Nie ta potęga co ich
Fundamenty na wodzie
Ależ Prawda co wszystko zwycięża
A w niej ty Polska
Moja Ojczyzna

rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Potęga Prawdy

Post autor: rekin oceanu » pt kwie 12, 2019 1:56 am

Truth with the Light of Nations
Powers of Poetry, time


Without Truth, you have no conscience or the nature of humanization. We would be bestowed on developing in a new civilization.
That is why we are lying to the animal of fornication of occultism.

Not to dilute the senses
For understanding to be ahead of us
And the purity of mind
It brought time to our existence

Because how healthy information
Without Truth it is a lie
What you call healthy hurts badly
Pain to the roots will bite suffering

Demagogy is a combination
Illusion of peoples suffering
False a thousand times repeated
It is the truth of a false refuge
Which you watch as an illusion
As a morning mist
What was blurred
In the clouds of the sun
Which you have not seen

Although it hurts a lot
A man suffers
In the name of goodness
Someones interests
Adversity thorn vices

An occult man fell asleep
dead set
He hypnotized
In your tangle
In which he took his place
And he believed

To his perdition
Wines of sparkling anger
What a Creator announced it.
In the Apocalypse.

How from a different level you can see differently
Understand understanding
Meditate and arrange real
Associations of observations.
Weep man in the valley
Its murky water
What washed away the remnants of the concepts
Slobbering in language
They support the enemy
Or maybe he will give the treasurer

Unfortunately, betrayal of future generations
What will come to them to live a lie.

The power of Truth
Raise the stone
What is bonded in a boulder
Power of Nations

Like a word with the spirit of a flame
Draws conscience
Our souls

Not this path of perdition
Not this goal
Not these thoughts
What our enemy chose to eat us
With his mission of intrigue

What kind of snares he bet
Your violence
This is death
When we go back
Repulsive wickedness
Such a culture
And he knows that as a gat
What shackles have the abyss of the oceans
Where he has no right
The words of man
And darkness
Emptiness and death

As a man of his culture
As a human nature, we should go
The powers of its Creator
As it is him
Our Father
He gave us life
This is what law you want to take away from us
In the name of inhumane practices
In the name of our rebellion
This is violence
Imposed on inhumane practices
Is this how this freedom is to be.
Did you get the trigger?
Our Creator
What accuse us
Who gave you the duty to eat the pure seed
Instead of chaff
You just deserved it
And to death
Eternal condemnation

ocean shark.

Prawda Światłem Narodów
Potęgi Poezji czas


Bez Prawdy nie masz sumienia ani natury uczłowieczenia Jako nam nadano by się rozwijać w nowej cywilizacji.
Dlatego mamy zakłamanie w u zwierzęceniu wszeteczeństwa okultyzmu.

Nie rozwadniając zmysłów
Aby zrozumienie wyprzedzało nas
A czystość umysłu
Wnosiło czas naszego bytu

Bo jakże zdrowa informacja
Bez Prawdy zakłamaniem stoi
Co nazywasz zdrowe mocno boli fałszem
Ból do korzeni wgryza cierpienie

Demagogia wije skojarzenie
Iluzji Narodów cierpień
Fałsz tysiąc razy powtórzony
Prawdą fałszywą ostoi
Którą oglądasz jako iluzja
Jako mgła poranna
Co się rozmyła
W obłokach słońca
Którego nie widziałeś

Choć to mocno boli
Cierpi człowiek
W imię racji dobra
Czyichś interesów
Przywary cierń niedoli

Zasnął człowiek okultystycznej
Zahipnotyzował się
W swej plątaninie
W której się uwił
I uwierzył

Ku swemu zatraceniu
Wina musującego gniewu cześć
Jaką to zapowiadał Stwórca.
W Apokalipsie.

Jakże z innego poziomu inaczej widać
Pojmować rozumieć
Medytować i układać prawdziwe
Skojarzenia spostrzeżeń.
Osłab człowiek w dolinie
Swej mętnej wody
Co wypłukała mu resztki pojęć
Chlupiąc językiem
Popierają wroga
A może da skarbnika

Niestety zdrady przyszłych pokoleń
Co im przyjdzie żyć w kłamstwie.

Potęga Prawdy
Wznoś kamień
Co w spaja się w głaz
Potęg Narodów

Jak słowo co z ducha płomienia
Rysuje sumieniem
Nasze dusze

Nie ta droga zatraceń
Nie ten cel
Nie te myśli
Co obrał nasz wróg by nas zjeść
Swoim posłannictwem intryg

Jakie to sidła obstawił
Swojej przemocy
To jest śmierć
Gdy się cofamy
Jako gadów nikczemność
Takiej kultury
I on jako gat o tym wie
Jakie kajdany mają otchłanie oceanów
Gdzie nie ma prawa
Słowa człowieczego
A ciemność
Pustka i śmierć

Jako człowiek swojej kultury
Jako natury człowieczej nam iść
Potęgi swego Stwórcy
Jako to on
Nasz Ojciec
Dał nam życie
To jakim prawem chcesz nam odbierać
W imię nieludzkich praktyk
W imię naszego buntu
To jest przemoc
Narzucana nieludzkich praktyk
Czy to taka ma być ta wolność.
Czy taki dostałeś dopust
Naszego Stwórcy
Co nas oskarżasz
Kto ci dał powinność zjadać ziarno czyste
Zamiast plew
Tylko na to zasłużyłeś
I na śmierć
Wiecznego potępienia

rekin oceanu.

rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Aby cieszyć się zdrowiem

Post autor: rekin oceanu » sob kwie 13, 2019 10:01 am

poetry news site
Info - wiadomości salon
Times - poezja
Salon 24 SH - iskra
rekin oceanu


Poezji Polskiej
jako potęgą grotem tytanowym
Rozwalaj niedołęstwa naszych wrogów
Co jako wszetecznym zepsuciem
Cofają nas do grobu
Swego robactwa nikczemności
A jako apokalipsa wytężaj siły
To oręż twego zwycięstwa
Naszego Mesjasza
Którego nie poznają.
Jako trzymasz filary naszego życia
Nie upuścisz
Nas ze swej dłoni
Tak aby poznali że nie jesteśmy sami
A znaki twoje
Wznosiły niebo i ziemię
Serca i sumienia
Aby Narody widziały i obaczyły cel swego istnienia.
A prawo zepsucia
Nie powstawało
Wbrew twego
Uczucia Natury jaką nas obdarzasz.
I pragniesz obdarowywać.
Porusz niebo i ziemię
Oceany i morza
Aby ich strach przeszył
Jakiego w życiu nie doznali
Gdyż ich okrucieństwa przerastają wszystkie granice

Zrywać niewoli trent
Co toczy jak czerw
Ludzkie cierpienie
Z dolinami zepsucia
Mamrotach zarozumialstwa
W opętanej nagońcie
Tak by zaniemówił
Człowiek z przerażenia
Pod sztandarem nowej
Której nie znamy
A powolna śmierć
Zwija ludzi
Do piekieł Niemocy
Zabijania sumień
To w ich mocy
Z różnych źródeł narzędzi
Powolna śmierć
Z sumieniem i ciałem
Że ostałeś otumaniony
Językiem słowa
Jako powierzchowna zgodność
E telewizorze
Za który płacisz
A Prawda w zapomnieniu
Wyschła w twoich uczuciach
Nie rozumiejąc
W czym świata tron śmierci
Ostał utopiony

Językiem niezgody

A na poróżnieniu języków
Napisano śmierć
Gdzie przechwały słowa
Podnoszą tron śmierci
Czy taka to ma być cywilizacja
Zabijać innych i siebie
Odcinać od życia ducha i ciała
A strach
Pożera przerażenie świata
Boimy się niepewności
A ją popieramy
Gdyż zapomniał człowiek
kim jest.

rekin oceanu

Któż może mieszać między nami - Kto nam może zakładać kajdany
Gdy z nami prawdziwa wolność której nikt nie podważy

Kto na nią się targnie ten się roztrzaska - Na kogo upadnie tego zmiażdży - Ale ty moja perełko abyś była czysta
By ci nikt nie miał nic do zarzucenia przed naszym Bogiem
Polsko; W mitrędze twojej i znoju twoim
Widzę cię kraino moja w prawdziwym stroju twoim
Boś moja; Ty co nękaniami konałaś jak nieboszczyk
Okłamana i okłamywana przez najwyższe autorytety kościelne
Gdzie twoje zdrowie w twojej odnowie
Gdzie w zbutwiałej nędze stoisz
Kto cię oszukał
Kto zmylił drogi
Podkowy pod nogo podłożył byś upadła
Nie tam droga
Nie te myśli co nami szarpią ku przepaści
Jesteś mi drogą polsko moja
Jak kwiat jedyny
Który zakwita prześliczną nadziei wiosny
Rekin oceanu - Grom
i różne masy misyjne mitręg porzucano tobą

Jak drzewem uschłym.
Otrzyj łzy ze swego oblicza
Naucz się wołać prawdziwego Ojca
I wyrzuć i odrzuć modlitwy co na palcach wyliczasz
Bo to nie twoje.
Bóg wprawdzie nie szuka ilości wznoszeń do niego
i ust twoich bez sumienia
Na którym kła-dzież rozmyty kamień bezdroży.
Bóg szuka pojednania z tobą z Duchem swoim
By cię chce okryć szczęśliwością swoją
Duchem swego światła Byś istniał na wieki. Rekin oceanu

Pieczęć Boga - Dla Narodów Świata
Mówisz o prawdzie a jej nie rozumieją
Gdzie jej drogi miłości I jej prawdziwe wiatry wieją i wznosić piękno jej okrycia
Nad wyraz co wznoszą jej uprawy w prawdziwych Winnicach sumień
Bo cóż nam opowiedzą o prawdzie ci co jej nie dotykają
Prawda pisze prawdziwy świat Prawdziwym haftem natury
Bo któż opowie nam o świecie tej ziemi. świętej natury
Jak nie mieszkańcy Niebios
Gdzie człowiek nie dotykał tej krainy.
Cóż czy nie mamy dróg drogowskazów
A kto nam powstawiał znaki zakazu
A kto nam zbudował ołtarze z krucyfiks białego
A kto namalował na ścianie z farb-ciemnego ciemność Przecież
Bóg naszym Duchem Miłością i naszym posłuchem naszych
Byśmy mogli go rozumieć prawdziwą jego mową
i dać sobie wbić pieczęć Boga
Do naszych sumień i myć je czystą wodą
Ducha Świętego
Tego nikt nie ma prawa stawiać znaku zakazu
Stawiając krucyfiksy
Dając tym do zrozumienia
że nie ma prawdziwego Boga.
Pieczęć Boga jest jedyną ostoją ludzkości którą to mają podążać Narody.
Bez tej świadomości sumienia nie może istnieć Naród - Narody Ludzkości

Wznoś - tam gdzie osnowa; wije swoje drogi prawd
i znamiona jej zapisuje nasze sumienie
pisz jej słowami swych gwiazd
I unikaj boczne cienie
Byś nie upadł.

rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

poetry news site Info - news salon

Post autor: rekin oceanu » sob kwie 13, 2019 10:37 am

poetry news site
Info - news salon
Times - poetry
Salon 24 SH - spark
ocean shark


Polish Poetry
as the power of a titanium arrowhead
Blow up the weaknesses of our enemies
What a harlot corruption
They are taking us back to the grave
His vermin of wickedness
And as an apocalypse, strain your strength
This is the weapon of your victory
Our Messiah
Which they do not recognize.
As you hold the pillars of our life
You will not drop
Us from your palm
So that they know that we are not alone
And your signs
They raised heaven and earth
Heart and conscience
That the nations may see and perceive the purpose of their existence.
And the law of corruption
It was not created
Against yours
The feelings of Nature that you give us.
And you want to give.
Move heaven and earth
Oceans and the sea
That their fear would pierce
What they have not experienced in their lives
For their atrocities overwhelm all boundaries

Survive trent
What turns like a red
Human suffering
With valleys of corruption
Mallards of conceit
In a possessed nudity
That would make him speechless
Man in terror
Under the banner of the new
Which we do not know
A slow death
It folds people
To the hell of the Impotence
Killing consciences
It's in their power
From various tool sources
Slow death
With conscience and body
You forget
That you stayed bemused
The language of the word
As superficial compatibility
For which you pay
A Truth in Oblivion
She dried up in your feelings
Not understanding
In what the world is the throne of death
It has been sunk

A language of contention

And on the split of languages
Death has been written
Where did he speak?
They raise the throne of death
Is that such a civilization?
Kill others and yourself
Cut off the life of the spirit and body
And fear
Devours the terror of the world
We are afraid of uncertainty
And we support her
For man forgot
who he is.

ocean shark

Who can mix between us - Who can put on handcuffs for us
When with us a real freedom that no one will undermine

Who will break it on her - Who will fall to crush it with - But you, my pearl, make you clean
That no one would have anything to reproach against our God
Polish; In your throat and your strength
I see you in my true costume
Be mine; You were making death like harassment like a deceased
Lied to and lied to by the highest church authorities
Where is your health in your renewal
Where you stand in rotten misery
Who cheated you
Who fooled the roads
Horseshoe underneath you would put down
There is no way there
Not those thoughts that are tearing at us from the chasm
You are my Polish way
Like a flower only
Which blooms the lovely hope of spring
Ocean shark - Thunder
and various missionary masses, the city has been abandoned

Like a dead tree.
Wipe tears from your face
Learn to call the real Father
And throw away and reject the prayers you calculate on your fingers
Because it's not yours.
God does not look for the amount of ascension to him
and your mouth without conscience
On which lies a fuzzy stone of uninhabited.
God is seeking reconciliation with you with His Spirit
That he wants to cover you with his happiness
With the spirit of your light, You would exist for ever. Ocean shark

God's seal - For the Nations of the World
You talk about the truth and do not understand it
Where her dear love and her true winds blow and raise the beauty of her cover
Exaggerably what her crops are in true vineyards of consciences
For what will they tell us about the truth, those who do not touch it
Truth writes a real world. A real embroidery of nature
For who will tell us about the world of this earth. holy nature
Like the inhabitants of Heaven
Where man did not touch this land.
Well, do not we have roadsigns
And who created the prohibition signs for us
And who built us the altars from the crucifix white
And who painted on the wall with paint-dark darkness
God, our Spirit of Love and our exile of ours
That we could understand him his real speech
and give myself to stamp God's seal
To our consciences and wash them with clean water
Holy Spirit
No one has the right to put a sign of prohibition
Putting crucifixes
Giving this to understand
that there is no real God.
The seal of God is the only mainstay of humanity that the nations are to follow.
Without this consciousness of conscience, there can not be a Nation - the Nations of Humanity

Rising - where there is a warp; wrath your truths
and her marks record our conscience
write her with the words of your stars
And avoid side shadows
You would not fall.

rekin oceanu
Posty: 4782
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Aby cieszyć się zdrowiem

Post autor: rekin oceanu » sob kwie 13, 2019 1:17 pm


Prawda News
Mówić o Prawdzie
To grać na nosie wielu
Oby nie stracić wiary w swej misji
rajskich ogrodów
Na której upadło wielu
Lecz wytrawność
Zwyciężać granice niemożliwe
Czas Przeżycia
Jest Prawdą i życiem

Jakiekolwiek były by istoty potrzebny jest czas przetrwania
I spoina współżycia która ich połączy i scali.
Tylko człowiek dostał takie predyspozycje by to
I swoje talenty wzmocnił i poszerzył
Zwierzęta nie mają możliwości rozwoju..Takich.
Tak byśmy wyjść mogli na wyżyny Boga Ojca Naszego.
Tego nie uczyni sam człowiek bez Pomocy samego Boga.
A zwycięzcy dam kamień Biały.
Który on tylko będzie znał.
Tak Lucyfer skutecznie przerywa język zrozumienia Narodów a następnie wyniszcza ich głębinami zezwierzęcenia.
Tak w zmąconej wodzie dobrze jest tropić ofiary.

Zważmy ze to my mieli panować nad światem zwierzęcym.
A on zwiera siły nad nami odbierając na wolność.
Przez zarozumiałość uczonych.Masońskich

Zamiast odkrywać Prawdę.
Co niektórzy chcą tworzyć.
Tacy jak Lenin,Hitler i inni.
Jest to niemożliwe.
Świat jest jak kopalnia złota wystarczy ją odkryć i realizować
Gdyż natura to ręka Boga ponadto to ciemność.