babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy »

umierają "dzięki".---- nieeee. ja nie dziękuję za umieranie.

ale.... rzeczywiście może dzięki tej zarazie - pandemii ludzie się co nieco otrząsną z ignorancji, arogancji, buty i zadufania.
Może wreszcie nabiorą dystansu i pokory wobec siebie, innych współmieszkańców planety i flory...
Ale, ale młodzież jest nieostrożna. Czuje się bezpieczna, a starzy uważają, że swoje przeżyli i na coś w końcu umrzeć trzeba i może lepiej nie czekać na niedołężną starość. Nie wiem. Mnie się nie spieszy, lecz czasem strach oblewa zimnym potem plecy. Przed czym strach ? dobre pytanie.... przed cierpieniem. epikurejskie podejście może nieco ... nie wiem.
w każdym razie filozofia aż się pcha z pytaniami... kim jestem? i po co jestem?
świetny mem pokazuje śmiertkę w maseczce dezynfekująca kij kosy i mówi: "cholera, strach się mi udzielił"
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy »

Reflex pisze: ndz kwie 19, 2020 4:14 pm Obrazek
a te truskawki cudne. Mniam... masz już takie w ogródku...? jak niczego nie zazdroszczę tak tych truskawek chyba jednak trochę.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Nie przejmuj się, nie myśl o tym, wszystko będzie dobrze. Po prostu jak możesz a myśle,że mozesz,
siedz w domu na doopie, spokojnie i cierpliwie czekaj, chociaz wiem, że latwo radzic, gorzej przeżywać.
To sie już zdarzalo, kilka razy, nie wiem kto pamieta świnską grypę, ebole itp. Przeżyjemy wirusa z koroną.

Niestety jeszcze nie mam nic w ogródku, nie mam zaufania do nabytych roślinek, czy kwiecia w tym roku.
Nie chcę przywiez w worku, czy w donicy jakiegoś tfu-tfu wirusa a do sadzonek wlasnych; (nasiona), nie mam
cierpliwości.

A truskawki na zdjeciu pochodzą z netu. Po prostu czasem, kiedy mam serdecznie dość polityki, pandemii,
rekina i innych problemow, wrzucam coś, co powoduje odpręzenie i usmiech. Poogladaj zdjecia pomorzaka,
te kolorowe ląki, sama radość.
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: babulenie

Post autor: alohilani »

Mysle, ze te piekne zolte laki to rzepak.

Czy tak Pomorzaku?

Jedno wesole zdjecie ponizej. 🤗

P.S. To jedno zdjecie z zoltym kwiatem hibiskusa bylo od pana Edzia, dlatego mialo ramke.
To tez.

[url=https://postimg.cc/9w457sY9]Obrazek
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: babulenie

Post autor: alohilani »

alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: babulenie

Post autor: alohilani »

Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Piękne!!!
Wiele razy zachwycając się pieknem przyrody, idealnie dobranymi kolorami i ksztaltami tworzonymi przez przyrodę, (ziemia, lasy, góry, oceany, niebo), czlowiek czul coś zatykajacego z zachwytu oddech w piersi, coś ponad ludzką wyobraznię.
W końcu nasi artysci piękna uczyli się od przyrody.

Jednocześnie te niemal rajskie dziela naturalnego piękna, podstawa życia zwierzat i ludzi, nagle zamieniane są w ruinę wobec niszczycielskich i okrutnych ataków huraganów, wulkanów, tornad, szalonych powodzi, trzęsień ziemi i pożarow - wygladają one jak atak sil z piekla rodem i w tym momencie bezradnego czlowieka ogarnia zwątpienie...

Jakie sily rzadzą naszą planetą, dlaczego w normalnych warunkach rodzi sie niezwykle piękno, żeby w nastepnym szalonym akcie okrucienstwa bylo niszczone a z nim życie ludzkie? Tego się chyba nigdy nie dowiemy chociaż... jedno jest pewne.
Jeśli nie zaczniemy od JUZ, od teraz! - szanować swoją planetę i jej przyrodę. Jesli nie przestaniemy zanieczyszczać powietrze, oceany, topic w betonie coraz wieksze obszary terytorium ziemi, planeta się na nas srogo zemsci.
pomorzak
Posty: 10430
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

alohilani pisze: pn kwie 20, 2020 7:31 pm Mysle, ze te piekne zolte laki to rzepak.
Czy tak Pomorzaku?
dokladnie tak

pozdrowienia
pomorzak
Posty: 10430
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

Reflex pisze: pn kwie 20, 2020 9:31 pm
Jakie sily rzadzą naszą planetą, dlaczego w normalnych warunkach rodzi sie niezwykle piękno, żeby w nastepnym szalonym akcie okrucienstwa bylo niszczone a z nim życie ludzkie? Tego się chyba nigdy nie dowiemy chociaż... jedno jest pewne.
Jeśli nie zaczniemy od JUZ, od teraz! - szanować swoją planetę i jej przyrodę. Jesli nie przestaniemy zanieczyszczać powietrze, oceany, topic w betonie coraz wieksze obszary terytorium ziemi, planeta się na nas srogo zemsci.
Uwazam ze planeta nigdy sie nie msci, ona sie po prostu broni i nas uczy bo nie jest nam wroga.
Ludzie boja sie tego czego nie znaja albo nad czym nie panuja, co i tak sprowadza sie do strachu z powodu niewiedzy.
Nauka szacunku do wszelkiego zycia jest mozolna ale idzie we wlasciwym kierunku.
Dla czlowieka zmiany nastepuja zbyt wolno bo tez jego czas jest mocno ograniczony.
Jestem dobrej mysli co do przyszlosci.
Takie jest moje zdanie.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy »

pomorzak pisze: wt kwie 21, 2020 7:00 am Nauka szacunku do wszelkiego zycia jest mozolna ale idzie we wlasciwym kierunku.
Tak jest. Problem jednak w tym że "szacunek do wszelkiego życia" to też uczyć się szacunku wobec siebie nawzajem. Człowiek nie szanuje człowieka, więc jak ma szanować wszelkie formy życia? Niestety takich osobników nie znających szacunku nie rozumiejących co to szacunek jest jeszcze ciągle bardzo, bardzo wiele. Zastraszająco wiele. Ten brak szacunku, jest przyczyną nienawiści, nieporozumień prowadzących do wojen. Nauka szacunku to podstawa to mądrość i rozsądek.

Tam gdzie człowiek gardzi człowiekiem, gdzie ktoś nie wie co to szacunek, tam jest zło...głupota i łańcuch fatalnych zdarzeń z nich wynikających.
Zablokowany