Na Bialorusi nie ma wirusa bo po takim czasie i po takich demonstracjach bez zachowania "spolecznego dystansu" i braku maseczek to trup powinien slac sie gesto a oslabieni i wycienczeni ludzie dogorywac po domach.
Jak do tej pory najwiekszym niebezpieczenstwam dla obywateli jest milicja ktora co prawda zamaskowana ale "spolecznego dystansu" nie zachowuje.
W niemieckim radui stwierdzono ze jazda pociagiem jest bezpieczna nawet jak przepelniony. Z badan im wyszlo ze wiekszosc z pasazerow jest odporna na wirusa. No super.
Demonstracje w slusznej sprawie sa bezpieczne, komunikacja jest bezpieczna ino jak spotkasz znajomych to juz zagrozenie.
Czy to nie sa wspaniale informacje. Wszedzie gdzie sie gromadzimy jest OK i tego sie trzymajmy zamiast siedziec po domach i dygotac ze strachu.


Wracajac do tych co pociagami sie przemieszczaja i sa jak stwierdzily badania odporni na corone, to nie powinni sie martwic ze zabraknie dla nich szczepionki co by byli jeszcze odporniejsi. Wladze obiecuja ze wystarczy dla wszystkich.
Czyz to nie wspaniala informacja ?
I tym optymistycznym akcentem do nastepnego razu.
