Reflex pisze: ↑pt paź 29, 2021 12:21 pm
No i ja nie napisalem o strachu "z glowy", tylko o realnie istniejącej sytuacji. Idealy i piekne marzenie to jedno a istniejaca sytuacja to drugie.
Twoja idea jest piękna wolałbym żeby tak wlasnie odczuwac realia. Niestety czlowiek, jego psychika reaguje na to, co przytlacza jego życie na codzień. I tego nie zmienisz żadnym marzeniem.
Wszelki strach pochodzi tylko i wylacznie z glowy.
Jedni nazywaja to realistycznym podejsciem inni doswiadczeniem ale zawsze sprowadza sie to do jednego, do obawy przed tym co moze nastapic.
Moze nastapic choc nie ma 100 % pewnosci ze nastapi.
Czlowiek majacy inklinacje widzenia otaczajacego swiata negatywnie, jako zagrozenia, bedzie interpretowal wszelkie zdarzenia i informacje pod takim wlasnie katem. Bedzie uwazal ze trzeba byc przygotowanym na najgorsze bo to pozwoli jemu zachowac poczucie bezpieczenstwa i kontroli.
Dla czlowieka pozytywnie nastawionego do otaczajacego swiata wyimaginowane zagrozenie nie istnieje i nie ma powodu do strachu.
Poczucie bezpieczenstwa jest i problem kontroli nie istnieje.
Jesli zalozymy ze dwoje ludzi, optymista i pesymista znajda sie w opalach to ciekawym bedzie ktory z nich da sobie lepiej rade.
Moim zdaniem optymista.
Jest jeszcze trzeci rodzaj podejscia do zycia ale nie jest on zbyt powszechny i wymaga umiejetnosci patrzenia sercem.
Umiejetnosci widzenia wszystkiego co nas otacza, (ludzi, zwierzat, calej przyrody jak i naszej planety) jako jednosci w ktorej nawet najmniejszy element jest niesamowicie wazny. Umiejetnosci wyjscia poza ten matrix w ktorym sie znajdujemy a do ktorego nalezy manipulacja ludzmi.
Umiejetnosci wyjscia poza falszywe przekonania i "prawdy".
Obecny czas jest wspanialy bo coraz latwiej rozpoznac klamstwa ktorymi bylismy i jestesmy karmieni.
Coraz latwiej poznac intencje i zamiary za tym stojace.
Coraz wiecej ludzi zaczyna widziec i rozumiec potrzebe zmian.
Optymizm jest uzasadniony bo nie ma juz odwrotu od nowego swiata.
To jest nieodwracalne pomimo staran dotychczasowych wladcow swiata.
Patetyczne slowa ?
Tak moze sie wydawac gdy zamknie sie oczy na to co sie juz teraz dzieje.