upadek dolara już bliski...

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
pomorzak
Posty: 10438
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: pomorzak »

sprawiedliwy pisze: czw sie 01, 2024 6:24 am Zaczęłam o tej kapsule w której podróżujemy na tamten świat, to jak najbardziej temat o dolarach....
40 tys dolców kosztuje i tez nie takie pewne czy podróż się odbędzie....
Ludzie wydają pieniądze na tyle różnych rzeczy.
Umrzeć można taniej, a nawet przy pomocy obrońców demokracji czy innych dobroci hurtowo.
sprawiedliwy
Posty: 3250
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: sprawiedliwy »

pomorzak pisze: czw sie 01, 2024 7:04 am Ludzie wydają pieniądze na tyle różnych rzeczy.
Umrzeć można taniej, a nawet przy pomocy obrońców demokracji czy innych dobroci hurtowo.

Fakt. Wydaja. A na przykład na remont wyciągu narciarskiego wydać nie chcą. A to by podniosło wartość okolicy. to byłby wydatek dla dobra ogółu. A tak ciułają na te ostatnia kapsule by umierać z widokiem na Matterhorn... i tu, ... aż na końcu języka mam pewna opowiastkę, no, ale daruje sobie i Wam.

a co do " mądrych cytatów" to owszem mądre,,,, radze posłuchać wspanialej rozmowy z ks. Adamem Bienieckim z okazji jego 90 urodzin i wydania książeczki pt. Testament. (jest także w audio)... To jest mądrość ten ks. Adam. Może dlatego ze ma zakaz mówienia? albo dlatego ma zakaz mówienia.
Przysłowie =Willst du gelten mach dich selten= nie każdy potrafi interpretować na tyle finezyjnie by nie głupio. A kto to oceni? jak nie Ty sam? tyle ze po czasie, po upływie czasu, do którego trzeba jeszcze dożyć.
pomorzak
Posty: 10438
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: pomorzak »

sprawiedliwy pisze: czw sie 01, 2024 9:51 am , radze posłuchać wspanialej rozmowy z ks. Adamem Bienieckim z okazji jego 90 urodzin
Miałem okazję posłuchać tej rozmowy.
Sposób mówienia, poczucoe humoru i nienachalny przekaz swoich poglądów które ciągle nie są skostniale ostateczne.
Podejście do innych ludzi i poglądów.
Co jednak daje to wszystko w sytuacji gdy czytelnik czy słuchacz widzi siebie w roli kibica czy też arbitra.
To troche jak postawa katolika po spowiedzi który dalej robi to samo.
Dla mnie takie rozmowy z ludzmi którz emanują ten spokój jaki odczuwa się w tej rozmowie jest pewnego rodzaju lusterkiem w którym widzę siebie.
Jeśli potrafię coś w sobie zmienić, bo dostrzegłem swoje deficyty to człowiek ten coś zdziałał swoją rozmową.
Jeśli tego nie było to jest jedynie jedną z wielu postaci które po chwili zainteresowania giną w mrokach przeszłości.
Tak to już jest bo każdy, każda czy każde odbiera w tylko sobie jedyny specyficzny sposób.

Tak więc ks. Boniecki jest, moim zdaniem, człowiekiem od którego warto sobie parę spraw odpatrzeć czy mowiąc lepiej zasymilować na swoje potrzeby.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: Reflex »

Moja "wypowiedz" w tym przypadku jest prywatna, nikogo nie rani, ni obraża.
Dla mnie sluchać nauk księdza jest dość pózno. Mam prawie cale życie doświadczeń,
to raczej ksiądz powinien posluchać mnie.

Mam swoje życiowe doswiadczenia i dokonania a i tak nikomu ich nie wciskam.
Rozumiem jednak ksiedza, on ma szefa w niebie a każdy z nas czegoś - skądś - sie w życiu nauczyl,
chociaż... nie tylko i nie konieczne od księdza.
Ja nie patrzę w lusterko, jak mam mentalny problem, pierwsze patrzę we wlasne sumienie.
Lusterko mam po to, żebym sIe przy goleniu nie skaleczyl a fryzura podniecala kobiety.

A w ogole, jaki byl dzisiejszy temat??????
sprawiedliwy
Posty: 3250
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: sprawiedliwy »

Reflex pisze: czw sie 01, 2024 3:24 pm w ogole, jaki byl dzisiejszy temat??????
Na nic nie namawiam. Abyś i mnie złe nie zrozumiał, ale mędrzec słucha, zanim wyda opinie, nawet jeśli tylko dla siebie.
z tym akurat księdzem jest nieco inaczej. On nie uczy, on nie naucza, ... zreszta sam byś wiele zrozumiał dlaczego Kościół , hierarchia kościelna zabrania mu wypowiadania się publicznie. Po paru latach zakazu ( totalnego ) wolno mu ewentualnie, li tylko i wyłącznie w Tygodniku Powszechnym.., Uwierz mi, ze to wyjątkowy człowiek, który właśnie głównie słucha i obserwuje....a wszelkie obecne nauki uważa wprost za złe.
Ciekawe to jest ze jest taki ksiądz !
godzilla
Posty: 14352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: godzilla »

Tak wiele dzieje się na świecie, jednak to sytuacja gospodarczy w USA wybija się na pierwsze miejsce wydarzeń w tym tygodniu.
Ostatnie dwa dni na rynkach były bardzo złe, straty są olbrzymie, a wszystko to zaraz po spotkaniu FOMC, gdzie szef FEDu Jerome Powell miał wszystko zapewnić o stabilności systemu finansowego w USA.
Rynki nie kupiły zapewnień FEDu, rynki nie kupują narracji, że; 'wszystko jest pięknie i wspaniale'. Na Wall Street widać było oznaki paniki, a to nie jest dobry sygnał dla obecnego reżimu na 3 miesiące do najważniejszych wyborów w historii USA.
To jest dobra wiadomość dla Donalda Trumpa i MAGA, potwierdza to słowa Trumpa, że sytuacja gospodarcza jest zła i się pogarsza. Jest to jeden z powodów, że Trump prowadzi w sondażach wyborczych.
Gdzie Trump się myli, to słowa, że uda mu się naprawić amerykańską gospodarkę. Nie jest to możliwe, co Trump może ewentualnie zrobić, to przedłużyć agonię upadku gospodarki, a to sprawia pozory, że jest lepiej. Naprawić się tego nie da, to musi zdechnąć.
Agencja S&P (Standard & Poor’s) opublikowała raport na temat bankructw w USA i czytam, że obecnie liczba bankructw w USA jest na poziomie roku 2020, gdzie byliśmy pozamykani w domach i w środku pandemii.
Także gospodarka się sypie, pęknięcia widać wszędzie, nie tylko w ostatnich dwóch dniach na Wall Street. Wklejam zdjęcie; pola namiotowe dla bezdomnych, które się pojawiły w parkach w moim mieście Montreal, gdzie mieszkam 35 lat i czegoś takie nie widziałem, tysiące namiotów. Toronto i Vancouver też ma ten problem i każde większe amerykańskie miasto, ludzie opuszczają mieszkania i idą pod namiot, nie mają pieniędzy na mieszkanie.
Co jest ciekawe, że Zelensky na Ukrainie nie ma tego problemu, tam dolarów nie brakuje, a Joe Biden i Kamala Harris, stara się ukryć ten problem w USA, a media nie poruszają tematu 'namiotów' w miastach.

Jaka jest przyszłość? Wszystko w rękach FEDu, następne spotkanie FOMC jest we wrześniu. FED musi dać nam sygnały, że zrobi tzw. 'pivot' i zacznie obniżać stopy procentowe, natychmiast i dużo.
Jak dużo? tak dużo, ile życzą sobie rynki. Jeśli FED tego nie zrobi, rynki będą sprzedawać, aż wreszcie 'coś' tak pęknie i system zacznie się rozlatywać na naszych oczach (patrz SVB, rok temu). Co w sumie jest dobra wiadomość, to bardzo pomoże Trumpowi w wyborach na prezydenta, a pogrzebie demokratów we wszystkich okręgach wyborczych, w wyborach do kongresu. Do dużą przewagę republikanów w Izbie i Senacie.
Także, zaczyna to wyglądać całkiem nie źle.
Dzisiaj YouTube, zapraszam.
godzilla
Posty: 14352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: godzilla »

Pani hrabini jak zwykle 3.14erdoli kocopoły doszukując się u mnie nienawiści... Ja wam tylko dostarczam informacje...
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: Reflex »

Godzila.
Dolar NIGDY nie upadnie, choćbyś dostal sr***.ki.
Wez kąpiel albo się powieś ... :lol:
godzilla
Posty: 14352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: godzilla »

obys sie nie mylil....
pomorzak
Posty: 10438
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: upadek dolara już bliski...

Post autor: pomorzak »

Reflex pisze: ndz sie 04, 2024 1:44 am Godzila.
Dolar NIGDY nie upadnie, choćbyś dostal sr***.ki.
Wez kąpiel albo się powieś ... :lol:
tyle tych imperiów upadło to i to ma datę końcową
w twoich rejonach to podobno wyskakiwanie z okien ma tradycję
no ale każdy ma prawo wyboru
ODPOWIEDZ