Chrystus wyskakujący z jajeczka razem z kurczaczkiem w koszyczku niosacego ich zajączka.
Gdy w Wielki Piątek dostałem życzenia Wesołych Świąt bylem lekko skonfundowany.
Raczej udanego krzyżowania czy egzekucji byłoby na miejscu.
Wesołej stypy po zejściu delikwenta też.
No chyba że komuś ten Jezus tak podpadł że jego egzekucja i śmierć jest Wesołym Świętem.
Na wszelki wypadek już dzisiej życzę radosnych i spokojnych Świąt Zmartwychwstania Panskiego tym co wierzą lub zachowują tradycje.
Wszystkim innym spokojnych i pogodnych dni.

