bagatelne myśli lateralne

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

no i jest ! Będzie Alaska! miejscem spotkania, na razie!
propozycja fantastyczna.....dosłownie i w przenośni ! Big Deal !!! no rewelacja!!! :lol:
A co z Alaska? w takim razie ? nie tak dawno tez była rosyjska...

Historia zakręca kołem, O losach Polski i Polaków decydowano kilka razy w ostatnich 250 latach bez nich samych, bez tych których rzecz dotyczyła.
Ukrainę spotyka ten sam los.
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

sprawiedliwy pisze: pt sie 08, 2025 8:28 pm Niestety, nie rozumiesz Pomorzaku. o co mi chodzi i biega...jak pytam o konkret a ty mi wzrokiem odpowiadasz, nie wiem co ma widzenie do “Podobno i bohatyra kiedyś zaproszą “
ja prosiłam o wyjaśnienie ? bo ja nie rozumiem, nie kumata jestem, stara i głupia, Proste ?! proste . tez sobie zakpię sama z siebie... a co nie wolno?

Zatem powiedz co Ty widzisz w Putinie i co w Trumpie ? ze z nich nie kpisz ? widzisz ich jako bohaterów a Żeleńskiego jako bohatyra ? taka widzisz miedzy nimi różnicę ? a może to literówka ? tylko aż tylko.

Pytam dla czytelników ....

dobranoc.
........................................................

Übersicht mit KI

"Bohatyr" to staropolskie słowo oznaczające bohatera, rycerza, zwłaszcza tego, który charakteryzuje się niezwykłą siłą i odwagą. Jest to również termin zaczerpnięty z języków wschodniosłowiańskich, gdzie oznacza dzielnego wojownika.
Słowo "bohatyr" ma korzenie w językach turecko-mongolskich, gdzie "bagatur" oznaczało walecznego wojownika. Przez Ruś Kijowską i pisarzy wschodnich dotarło do języka polskiego, początkowo używane w odniesieniu do rycerzy z drużyny Włodzimierza.
Współcześnie "bohatyr" może być używane jako synonim słowa "bohater", ale z silnym odcieniem historycznym i nawiązaniem do dawnych, bohaterskich czasów.
Nie rozumiem czemu chcesz zmieniać literki w słowie Bohatyr. Uważasz że to określenie jest uwłaczające ?

.............................................................

A informacja że Trump i Putin spotkają się bez tego bohaterskiego obrońcy ojczyzny, demokracji i całego Zachodu z jego wspaniałymi wartosciami, jest jedynie informacją. Sam ten fakt świadczy o podejściu tych panów do tego trzeciego.
Uważasz że podanie informacji o tym spotkaniu jest kpiną ?

PS

Co o Zelenkim myślę i dlaczego, pisałem dość często więc nie ma powodu kolejny raz tego powtarzać.

...................................................
Taka ciekawostka z amerykanskich mediów.

sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

To ja polecam Tobie 19. Południk. Juliusza Machulskiego. 2003 rok.... nic nie straciło na aktualności, ale może juz znasz..? jest także na YouTube
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

15.08.2025 Alaska
Mam nadzieję że dojdzie do tego spotkania.
Idą zmiany i to w całej Europie.
Będzie ciekawie.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Nie jestem pewien, ze beda znaczne zmiany,
Putin bije inteligencja Trumpa na calej linii.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Z prasy:

Donald Trump wciąż marzy o zdobyciu Pokojowej Nagrody Nobla. Jest w stanie dla niej pójść na spore ustępstwa. Nawet wobec kogoś takiego jak Władimir Putin. Tak twierdzi w sobotniej publikacji w "Washington Post" historyk i ekspert amerykańskiej Rady Stosunków Zagranicznych Max Boot. Były prezydent USA podejmuje decyzje, które mogą mieć katastrofalne skutki dla Ukrainy i całego świata. — To grozi powtórką z porozumienia monachijskiego z 1938 roku – ostrzega ekspert
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

na Alasce ? hahahaha, przecież
Alaska niedawno była własnością Carskiej Rosji, Wielkiej Rosji... zaledwie 158 temu, jakoś tak...

spotkają się dwaj graniczni sąsiedzi na miedzy... :lol:

a czy będą decydować o trzecim ? bez trzeciego ? o Polsce tez tak decydowali...

znamy te numery z historii od 250 lat. Powtarzają się co pół wieku.

Póki co Kaukaz podpisał pokój, i wniosek o pokojowa nagrodę... A o Alasce jeszcze usłyszymy....
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

sprawiedliwy pisze: sob sie 09, 2025 9:35 pm A o Alasce jeszcze usłyszymy....
Też tak myślę.
Obecnie zanim jeszcze doszło do spotkania to panika i biadolenie w oficjalnym ścieku.
Wychodzi że najlepszą inicjatywą pokojową jest kontynuacja wojny według nich.
Pewnie dlatego tak boją się że coś może się zmienić.
Do tej pory to u nas zapaść gospodarczą tłumaczyli albo coroną albo Ukrainą.
Jak się skończy ta wymówka to będą musieli wymyślać coś nowego.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

Marnujesz się Pomorzaku, szkoda ze nie działasz, conajmniej podpowiadałbyś.

a tak nikt nie wie i nie slyszy... przyglądanie się krytykując, niepotrzebnie szarpie nerwy.
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

sprawiedliwy pisze: pn sie 11, 2025 1:47 am Marnujesz się Pomorzaku, szkoda ze nie działasz, conajmniej podpowiadałbyś.

a tak nikt nie wie i nie slyszy... przyglądanie się krytykując, niepotrzebnie szarpie nerwy.
Czy to nutka złośliwości ??

Nie uważam iż się marnuję.
Posiadanie wlasnego zdania i nie krycie się z tym nie jest czymś nagannym nawet gdy grono słuchaczy nie jest zbyt wielkie.
Krytyka jest opisem pewnej sytuacji i własną interpretacją tegoż co z emocjami nie ma niczego wspólnego.
Brak zrozumienia jak i strach, wywołują emocje ktore mogą szarpać nerwy.
Ja jakoś z tym większego problemu nie mam a jak ktoś szarpie sobie nerwy czytając to wystarczy przestac i po klopocie.
ODPOWIEDZ