pomorzak pisze: ↑pn sie 11, 2025 12:14 pm
Cudze mądrości są mądrościami ktorymi się chętnie dzielę.
Co do reportażu, którego nie widziałem a który jak piszesz pokazał kompletną degrengolade zwolenników Trumpa.
Sama jesteś z branży dziennikarskiej i wiesz że za pomocą mediów można"udowodnic" prawie wszystko.
Ludźmi manipuluje się od setek jeśli nie tysiecy lat.
Nadchodzą jednak zmiany i w tej dziedzinie.
Tak ja to widzę.
Czołem Waszmości,
To był reportaż o życiu amerykańskiej klasy pracującej najniższej, bo tam T. ma gros zwolenników, oni nie cierpią tych lalusiów z dyplomem Harvarda.
Ale, ale masz racje , ze dziennikarze biją piane i manipulują robiąc z nieistotnej informacji sensacyjna historie, konfabulując i koloryzując. Nie powiedziałabym , ze jestem z branży dziennikarskiej, ale skoro tak to widzisz to komplement. Nie każdy dziennikarz jest kłamcą i manipulatorem, są tez rzetelni dziennikarze, którzy nie potrzebują bić piany bzdurami i się zeszmacić by zarobić na życie. Zarówno opowieści o celebrytach jak i czymśkolwiek, byle sensacyjnie, byle kliknąć , im bardziej niewiarygodne tym bardziej poczytne. A jeszcze znajda się tacy co łykną haczyk i uwierzą.
Ludźmi się manipuluje, to prawda, ale ja mam wrażenie ze właśnie Ty dajesz się na te manipulacje złapać, gdyż szukasz dziwnych informacji, wymyślonych przez żadnych sensacji i poczytności indywiduów , takie Cie rajcują, bo Ci się wydaje , ze to pod prąd, a wiec odkrywające prawdę.
Oczywiście, jako masa jesteśmy jak ławica ryb, czy murmuracja ptasia.....szczególnie ... ach. juz mi się nie chce.
Faktem jest, ze co dziś jest głośnym przestępstwem kiedyś było ledwie dostrzegane, co kiedyś było przestępstwem dziś nim nie jest a czyny są akceptowane. Tak wiec zmiany są zawsze, były i będą zawsze, nic nadchodzić nie musi...(tylko misie krócej śpią..

)
A tutaj dwoch się nadal obrzuca rzygowinami. Chyba im juz tak zostanie. czy w ten sposób uatrakcyjniają forum ? aby zaglądać, jakie nowe wymyśla inwektywy, obraźliwe przezwiska sobie wynaleźli ?
Dziś juz Środa , jeszcze dwa dni i zobaczymy, co będziemy jeść tej zimy.... a Ukraińcom nadal współczuję, jaki mieszkańcom B.W. Tam juz walczą wszyscy ze wszystkimi o przetrwanie, o przeżycie!
A my sobie siedzimy i wachlujemy upalne powietrze popijając białe winko z kostkami lodu. Właśnie kończa odświeżanie kuchni. Trochę pracy i mojej ale radość do niej wchodzić.
Ciekawa książeczkę skończyłam , chyba o niej wspominałam Chantal Delsol " Chrześcijaństwo. Koniec świata chrześcijańskiego" - to nowa publikacja znanej filozofki. Bardzo przystępnie napisana.