bagatelne myśli lateralne
Re: bagatelne myśli lateralne
Teraz z trochę innej beczki.
Jak stać sie nazistą, faszystą, prawicowym extremistą, zagrożeniem dla ludzkości i praktycznie wszystkim co najgorsze ?
W Niemczech jest to tak proste jak zmiana płci do której każdy ma prawo raz do roku.
Tak wiec w lata parzyste można być kobietą a nieparzyste facetem.
Nie wiem czy już można przepisać sie na jakiegoś zwierzaka i takowego poślubić.
Nawet konserwatywny mężczyzna z chwilą zmiany płci swojej żony może stać się homoseksualistą.
Wróćmy jednak do pierwotnego tematu. Najprostszą odpowiedzią będzie stwierdzenie iż w Niemczech wszystkie poglądy które nie są lewicowe z automatu są nazistowskie, faszystowskie itp. Inną odpowiedzią będzie stwierdzenie iż kierowanie się zdrowym rozsądkiem jest podobnie naganne.
Krytyka obecnej koalicji rządowej tak samo spycha na faszystowsko nazistowski brzeg.
Jednym z ciekawych przykładów było przedstawienie osoby zabitego w zamachu Charles Kirk.
Nasze oficjalne media (ZDF) informując o zamachu opisały go jako prawicowego extremistę, skrajnego katolika, rasistę, wroga ludzi itp.
Przeciętny odbiorca tej propagandy mógł stwierdzić, że sam sobie winien skoro taki zły był. W mediach głównego ścieku kopiowano te epitety.
Doszło do tego że wpisy w stylu RIP ( niech odpoczywa w pokoju) były pospiesznie usuwaneg ze względu na lewicowe komentarze.
Wczoraj chyba w Berlinie a dzisial Koloni przeszły marsze "W obronie życia" czyli zwolenników ochrony życia przed jak i po poczęciu.
Demonstracja bardzo spokojna z udzialem całego przekroju wiekowego pod masywną ochroną policji przed wszelkiej maści lewicowymi organizacjami z antifa na czele. Uczestnicy marszy dowiedzieli się że są nazistami, faszystami itd.
Demonstracje dla pokoju i przeciwko wojnie też, jak sie okazuje, są organizowane przez faszystow, nazistow, wrogow ludzi itp. jak ryczą demonstracji lewicowych partii, organizacji i oczywiście antify.
Sprawozdania w mediach przypominaja kontynuacje tych okrzyków.
Aby było ciekawiej, jakieś lewicowe organizacje dokonały ostatnio zamachów na infrastrukturę kolejową jak i zasilanie w energię elektryczną Berlina i w mediach nie bylo to nawet godne odnotowania. Opowiadano o utrudnieniach i niejasnych przyczynach.
Nawet publikacja oficjalnych statystyk policyjnych może okazać się dramatyczna w konsekwencjach zwlaszcza gdy dotyczą one przestępstw z użyciem noża, czy gwałtów zbiorowych czy innych przestepstw seksualnych z podaniem narodowości sprawców. Takie działanie jest przejawem nazizmu, faszyzmu i nienawiści do obcokrajowców zgodnie z definicjami medialnymi.
Nawet nie myślę iż tymi kilkoma zdaniami wyczerpię temat bo przykładów cala masa a nie nadmieniłem jeszcze jak stać się"ruską onucą".
Jak stać sie nazistą, faszystą, prawicowym extremistą, zagrożeniem dla ludzkości i praktycznie wszystkim co najgorsze ?
W Niemczech jest to tak proste jak zmiana płci do której każdy ma prawo raz do roku.
Tak wiec w lata parzyste można być kobietą a nieparzyste facetem.
Nie wiem czy już można przepisać sie na jakiegoś zwierzaka i takowego poślubić.
Nawet konserwatywny mężczyzna z chwilą zmiany płci swojej żony może stać się homoseksualistą.
Wróćmy jednak do pierwotnego tematu. Najprostszą odpowiedzią będzie stwierdzenie iż w Niemczech wszystkie poglądy które nie są lewicowe z automatu są nazistowskie, faszystowskie itp. Inną odpowiedzią będzie stwierdzenie iż kierowanie się zdrowym rozsądkiem jest podobnie naganne.
Krytyka obecnej koalicji rządowej tak samo spycha na faszystowsko nazistowski brzeg.
Jednym z ciekawych przykładów było przedstawienie osoby zabitego w zamachu Charles Kirk.
Nasze oficjalne media (ZDF) informując o zamachu opisały go jako prawicowego extremistę, skrajnego katolika, rasistę, wroga ludzi itp.
Przeciętny odbiorca tej propagandy mógł stwierdzić, że sam sobie winien skoro taki zły był. W mediach głównego ścieku kopiowano te epitety.
Doszło do tego że wpisy w stylu RIP ( niech odpoczywa w pokoju) były pospiesznie usuwaneg ze względu na lewicowe komentarze.
Wczoraj chyba w Berlinie a dzisial Koloni przeszły marsze "W obronie życia" czyli zwolenników ochrony życia przed jak i po poczęciu.
Demonstracja bardzo spokojna z udzialem całego przekroju wiekowego pod masywną ochroną policji przed wszelkiej maści lewicowymi organizacjami z antifa na czele. Uczestnicy marszy dowiedzieli się że są nazistami, faszystami itd.
Demonstracje dla pokoju i przeciwko wojnie też, jak sie okazuje, są organizowane przez faszystow, nazistow, wrogow ludzi itp. jak ryczą demonstracji lewicowych partii, organizacji i oczywiście antify.
Sprawozdania w mediach przypominaja kontynuacje tych okrzyków.
Aby było ciekawiej, jakieś lewicowe organizacje dokonały ostatnio zamachów na infrastrukturę kolejową jak i zasilanie w energię elektryczną Berlina i w mediach nie bylo to nawet godne odnotowania. Opowiadano o utrudnieniach i niejasnych przyczynach.
Nawet publikacja oficjalnych statystyk policyjnych może okazać się dramatyczna w konsekwencjach zwlaszcza gdy dotyczą one przestępstw z użyciem noża, czy gwałtów zbiorowych czy innych przestepstw seksualnych z podaniem narodowości sprawców. Takie działanie jest przejawem nazizmu, faszyzmu i nienawiści do obcokrajowców zgodnie z definicjami medialnymi.
Nawet nie myślę iż tymi kilkoma zdaniami wyczerpię temat bo przykładów cala masa a nie nadmieniłem jeszcze jak stać się"ruską onucą".
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
Obecnie bardzo poularne jest w Polsce okładanie się tym epitetem.Definicja:
ruska onuca
pogardliwie osoba, o której mówiący sądzi, że wykonuje działania propagandowe na rzecz Rosji lub w inny sposób jej sprzyja
https://wsjp.pl/haslo/podglad/108245/ruska-onuca
Zwłaszcza tych którzy odbiegają od rządowej i mainstreamowej narracji.
W Niemczech stosuje sie okreslenie Putin-Versteher, co nie jest dosłownym tłumaczeniem ale znaczy to samo co ruska onuca.
Jak zaklasyfikować się do tej roli ?
Wystarczy krytycznie wyrażać sie o wojennej propagandzie, czyli unijno-europejskiej-narracji.
Być przeciwko zbrojeniom i wojnie.
Brać udział w marszach pokojowych.
Nie pałać nienawiścią do Rosjan.
Jednym słowem mieć własne poglądy i krytyczne podchodzić do tej kolejnej nagonki.
Bo obecnie największym przestępcą jest myśliciel lateralny ( Querdenker ).
Co nie powinno dziwić w tej demokraturze.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
Pomorzaku, i tu szkopuł cały, Niestety ludzie nie znają historii z podstawowej szkoły i dziwi mnie ze powtarzane przez nieuków niewłaściwe określenie znalazło się w słowniku internetowym....
Otuz. RUSKIE... to NIE Rosyjskie.... Owszem z niemieckiego bo Russia, Russisch itd... ale nie w j. polskim...
Zapomniana o krainie Ruś Halicka, Ruś Czerwona. To z tamtąd jest barszcz ruski ukraiński, pierogi ruskie....Cos co jest z Rusi jest ruskie, a cos co z Rosji jest rosyjskie.
. została przyłączona do Polski pod rządami Kazimierza Wielkiego, a region ten zaczął być określany jako Ruś Czerwona.Ruś Halicka to historyczna kraina położona w dorzeczu Dniestru i Bugu, która w XII wieku stała się częścią Księstwa Halicko-Wołyńskiego, utworzonego z połączenia księstw halickiego i włodzimiersko-wołyńskiego.
Ruś Biała, została nazwane Białorusią... To co Białorusia....a tereny nazwane ruskimi....
To tyle w temacie.
To ze tum mówi , bo nie zna historii, to kiepsko i z myśleniem w poprzek nie mam nic wspólnego.
Re: bagatelne myśli lateralne
Ładnie to wyjaśniłaś ale to nie zmienia faktu iż przytoczone określenie funkcjonuje w przestrzeni publiocznej i politycznej.
Nowomowa jest dość powszechna i okreslenia w stylu że coś jest zajebiste nikogo już nie szokują.
Kika dni temu miałem okazję nasłuchać się tego nowego polskiego języka.
Osobiscie odbieram to jak wprowadzenie ulicznego slangu na salony ale tak się mówi w szerokich kregach.
Ostatecznie język podlega ciągłym zmianą bo jest srodkiem komunikacji takiego a nie innego społeczeństwa.
W Niemczech jest tak samo i prostacki język stał się kanonem w tej społecznej i narodowej mieszance.
Inna sprawa że wiele określeń z biegiem czasu zmienilo swoje znaczenie.
Sławetne polskie "kutasy" czy niemieckie słowo"geil" są drobnymi przykładami.
Wracajac do rosyjskich i ruskich to zamienne używanie ma swoją tradycję. Bo jak ktoś krzyknie że Rosjanie idą czy ruskie idą to i tak pomyśli się o tych samych. To co napisałaś jest sensowne ale w potocznym rozumieniu i tak rosyjski i ruski to wsio ryba.
Na dodatek sami Rosjanie uważają Ruś Kijowską ( jeśli się nie mylę ) za kolebkę ich Rosji.
Obecnie używa się skrótowej formy "zmiany klimatu" w rozumieniu "zmian klimatu spowodowanych przez człowieka".
Z tego powodu wychodzą takie dziwolągi, że twierdzi sie iż ktoś zaprzecza zachodzenu zmian klimatycznych.
Te zachodziły zawsze i zawsze będą zachodzić bo i klimat jest czymś dynamicznym.
Przypisanie tych zmian czlowiekowi to już inna para kaloszy.
Osobiści uważam że religia klimatyczna oparta jest na klamstwie.
pozdro
Re: bagatelne zachowania lateralne
Wiem co w tym nie tak, ale czlowiek zawsze taki byl a nawet gorszy. Ale jak ktos chce pogderac i objawic
sie jako kulturalny, po prostu skrytykuje przeklinajacego . Czy cos na tym zyskuje? Nie wiem, czasem moze dostac kontre i straci pare zebow. Nie ma nic latwego.
Jak dlugo swiat istnieje, ludzkosc zmyslowo i fizycznie reaguje na agresje albo je po prostu tworzy a nawet wiecej. Nie bede pisal wiecej, ale zostawiam waszym doswiadczeniom reszte tematu a sa to historie o nas
o kulturze ludzkosci.
sie jako kulturalny, po prostu skrytykuje przeklinajacego . Czy cos na tym zyskuje? Nie wiem, czasem moze dostac kontre i straci pare zebow. Nie ma nic latwego.
Jak dlugo swiat istnieje, ludzkosc zmyslowo i fizycznie reaguje na agresje albo je po prostu tworzy a nawet wiecej. Nie bede pisal wiecej, ale zostawiam waszym doswiadczeniom reszte tematu a sa to historie o nas
o kulturze ludzkosci.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
no to juz nie gderam, ze jesteśmy sobie winni nadmiernych burz, susz, nagłych wielkich opadów, wichrów braku śniegu i znikających lodowców, no bo żeby tak w 15 lat lodowiec schudł o polowe ? to chyba cos nie tak...
nie gderam, ze mnie martwi to czy tamto, skoro Pomorzak jak Trump wierzy w inna religie. Jestem tolerancyjna na religie... ale jedna sprawa mnie przeraża , ze "Oni " nie są... Bo mamy znów sytuacje, "MY" i "ONI" , tak było kiedyś i tak mamy znów....
Pogderac o zdrowiu nie chce mi się, pogderac o polityce tez nie warto.
Pogderajmy zatem o tym co tam Panie w Kulturze...
otóż nie ma juz Claudii Cardinale. Z jej pokolenia sex bomb została jeszcze BB i S.L Ursula A. po 90 tce.
Podobno wyszła nowa książka Sławomira Kopera, z Cybulskim na okładce... Świetny jest rozdział o Konstanty Ildefonsie Gałczyńskim, który był bigamista. Oficjalnym.
nie gderam, ze mnie martwi to czy tamto, skoro Pomorzak jak Trump wierzy w inna religie. Jestem tolerancyjna na religie... ale jedna sprawa mnie przeraża , ze "Oni " nie są... Bo mamy znów sytuacje, "MY" i "ONI" , tak było kiedyś i tak mamy znów....
Pogderac o zdrowiu nie chce mi się, pogderac o polityce tez nie warto.
Pogderajmy zatem o tym co tam Panie w Kulturze...
otóż nie ma juz Claudii Cardinale. Z jej pokolenia sex bomb została jeszcze BB i S.L Ursula A. po 90 tce.
Podobno wyszła nowa książka Sławomira Kopera, z Cybulskim na okładce... Świetny jest rozdział o Konstanty Ildefonsie Gałczyńskim, który był bigamista. Oficjalnym.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3248
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
przypomnę....almagus pisze: ↑sob maja 11, 2024 3:19 pm Zmiana klimatu doprowadzi do kolosalnych zmian stref zdatnych do upraw i hodowli.
Głód zabija. Szukamy jedzenia. Bronimy to, co mamy.
Teraz jeszcze pełne są markety. Oligarchia zabija.
Kobiety rodzicie, my zaludnimy. (Putin)
Podzielimy dochody.
Weźmiemy najwięcej.
Tyle do tematu.
almagus
Re: bagatelne myśli lateralne
Klimat zmienia sie i będzie to robił bo nie jest on czymś statycznym.
Obecne prognozy opierają się na modelach ktore są przypuszczalnymi kierunkami rozwoju.
To nie oznacza że są to jedyne modele bo wypada rozpatrzeć wszystkie możliwe kierunki rozwoju.
Tak więc jeśli w przypadku prognozy pogody, uwzględniając modele, dokladna przepowiednia na kilka dni do przodu rzadko osiąga 100% tak więc przy odpowiednio większej przestrzeni czasowej, procent trafnosci mocno się zmienia.
Nie jest to niczym dziwnym bo zachodzące procesy w atmosferze nie są tak do końca zbadane i potencjalny faktor niewiadomej odgrywa czesto dość znaczącą role.
To że zmiany klimatyczne wywieraja wpływ na życie ludzkiej populacji i pojedynczego czlowieka nie ulega kwestii.
Pytaniem jest jednak jakie zmiany nastąpią i jak mozna dostosować się do tych zmian.
Opowiesci o powstrzymaniu zmian klimatu za pomocą co raz to wiekszych podatków są normalnym robieniem pieniedzy na niewiedzy obywateli.
Prawie jak maszynka do robienia pieniędzy bo zmiany klimatyczne są nie do zatrzymania, wiec dowód widać a "szlachetna walka dla dobra ludzi musi kosztowac".
Obecnie wmówiono iż klimat na całej Ziemi zalezny jest od CO2 ktore produkuje człowiek, bo to co produkują oceany i wulkany nie odgrywa tak wielkiej roli.
Nawiasem mówiąc wojny i broń nadal są CO2 neutralne bo jakoś wyznawcy nie naciskają na ich zakończenie czy nieużywanie.
Zamiast wojen bardziej sensowne byłoby przygotowanie się do ewentualnych zmian klimatu o ktorych tak czesto się mówi.
Jednak nie to jest głównym elementem przekazu.
Głównym elementem jest wszczepienie poczucia winy za to na co i tak nie mamy wpływu.
Ochrona środowiska i zmiany klimatyczne zostały sprowadzone do wspólnego mianownika.
To tak samo jak z wiarą i religią.
Dwa różne pojecia ktore dla potrzeb jakiejś ideologii zostały zastosowane wymiennie.
Oczywiście jest to nie tylko nadużycie ale i swiadome przekłamanie.
Poczucie winy maluczkich jest nieodzowne do kierowania nimi przez kontrolerów zakłamanej moralności.
To że tak wielu wierzy w dogmaty (CO2) zaszczepione lata temu nie sprawia iż stają sie one prawdą.
Są one elementem wszczepionego przekonania i próba absolucji za te "winy".
Kwestia winy klimatycznej jest jednym z wielu elementów manipulacji ktore mają za cel ubezwłasnowolnić człowieka.
Ostatnie lata powinny dać do myślenia bo bezustannie jesteśmy poddawani stresowi mającemu wywołać strach.
Obecnie jesteśmy na etapie strachu przed 3 wojną światową którą tak ochoczo nasi decydenci preferują.
Który przeciętny obywatel Europy chce wojny ? Dlaczego więc tak ochoczo do niej dążą te niby elity polityczne.
Dlaczego ci wybrani politycy nie widzą potrzeby ochrony własnych społeczeństw ?
Dla kogo oni pracują skoro wyborcy nie są dla nich tak ważni aby ich chronić.