w rzeczy< samej Pomrzaku, w rzeczy samej.....
bagatelne myśli lateralne
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
cieszę się że jesteśmy zgodni
Re: bagatelne myśli lateralne
Wczoraj zmarł Erich von Däniken.
Jego książki pobudzały do myślenia i stawiania pytań.
Pozostanie legendą i pionierem.
To chyba on stworzył pojecie preastronautyki.
Skoncentrował się na poszukiwaniu śladów, dowodów na ingerencję pozaziemskich stot w rozwój naszej cywilizacji.
Szukał śladów poprzednich cywilizacji na Ziemii.
Osobiście jestem przekonyny o istnieniu cywilizacju poprzedzających naszą jak i o tym że kontakty z cywilizacjami pozaziemskimi istniały dawniej i istnieją obecnie. Na dodatek uważam że ludzie nie tworzą jedynej cywilizacji na Ziemii w obecnym czasie.
Pewna epoka się kończy.
Jego książki pobudzały do myślenia i stawiania pytań.
Pozostanie legendą i pionierem.
To chyba on stworzył pojecie preastronautyki.
Skoncentrował się na poszukiwaniu śladów, dowodów na ingerencję pozaziemskich stot w rozwój naszej cywilizacji.
Szukał śladów poprzednich cywilizacji na Ziemii.
Osobiście jestem przekonyny o istnieniu cywilizacju poprzedzających naszą jak i o tym że kontakty z cywilizacjami pozaziemskimi istniały dawniej i istnieją obecnie. Na dodatek uważam że ludzie nie tworzą jedynej cywilizacji na Ziemii w obecnym czasie.
Re: bagatelne myśli lateralne
Jak widać z powyższego to gościu dobrze się orientuje w niemieckich realiach.Robert F. Kennedy Jr. napisał list do niemieckiej federalnej minister zdrowia, Niny Warkin.
Oto streszczenie i tłumaczenie głównych punktów:
Krytyka postępowania karnego w Niemczech:
* Kary dla lekarzy i pacjentów: Kennedy wyjaśnia, że dowiedział się, iż ponad tysiąc niemieckich lekarzy i tysiące ich pacjentów jest ściganych. Jako powód podano zwolnienie z obowiązku noszenia maseczek lub szczepień przeciwko COVID-19 w czasie pandemii.
* Naruszenie wolności medycznej: Krytykuje fakt, że rząd przekracza granice, karząc lekarzy za udzielanie porad pacjentom. Narusza to świętą relację lekarz-pacjent.
Zagrożenie dla demokracji
* Lekarze jako urzędnicy państwowi: Kennedy ostrzega, że w tym systemie lekarze stają się egzekutorami polityki rządowej, zamiast priorytetowo traktować dobro pacjenta. Zdrowie jest podporządkowane kolektywowi, kontrolowanemu przez niewybieralnych technokratów bez wykształcenia medycznego.
* Autonomia pacjenta: Podkreśla, że pacjenci muszą mieć swobodę podejmowania decyzji medycznych bez przymusu i nacisków politycznych. Doniesienia z Niemiec pokazują, że ta autonomia jest tam ograniczana.
Żądania wobec rządu federalnego
* Zawieszenie postępowania: Kennedy wzywa rząd niemiecki do zmiany kursu, zakończenia postępowań karnych i przywrócenia niesłusznie cofniętych licencji lekarskich.
* Przestrzeganie praw człowieka: Przypomina nam, że Niemcy słyną z wartości demokratycznych i praw człowieka. Polityka tłumienia sprzeciwu i kryminalizacji decyzji medycznych podważa to dziedzictwo.
Do tej pory siedzą we wiezieniach lekarze za stosowanie się do przysięgi hipokratesa.
Z jednej strony dawny minister zdrowia przyznał że maski nie miały praktycznego znaczenia ale jednak za atesty zwalniające z noszenia masek represjonowano i reprejonuje się nadal lekarzy. Podobnie jest i z tymi wszczepami. Oficjalnie przyznano że nigdy nie miały za zadanie chronić przed zakażeniem i zakażaniem to jednak ludzie zwolnieni z pracy za odmowę nie mieli prawa się odwołać a żołnierze odsiedzieli kary więzienia i dyscyplinarnie zostali zwolnieni. Tak to działa w tej demokracji.
Re: bagatelne myśli lateralne
POWINIEN BYC TYTUL W ODNIESIENIU DO TEMATU!!!
Re: bagatelne myśli lateralne
No to nie taki zły ten polski prezydent.
Tlumaczenie translatorem z niemieckiego
Tlumaczenie translatorem z niemieckiego
Polski prezydent blokuje unijną ustawę o cenzurze
autor: Thomas Oysmüller
Prezydent Polski mierzy się z unijną machiną cenzury. Wykorzystuje swoje prawo weta, aby zablokować unijną ustawę o cenzurze DSA w Polsce.
Ustawa, która ma implementować do prawa krajowego unijną ustawę o usługach cyfrowych (kontrowersyjną ustawę o cenzurze), zostaje zablokowana przez prezydenta. W zeszłym tygodniu Karol Nawrocki podpisał kilka ustaw, jednak odmówił podpisania tego pakietu i zawetował go.
Swoją decyzję uzasadnił stwierdzeniem, że projekt ustawy stworzy pośrednią formę cenzury administracyjnej. W szczególności skrytykował przepisy, które pozwoliłyby urzędnikom państwowym na w dużej mierze niezależne usuwanie treści internetowych. „Jako prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza cenzurę administracyjną” – powiedział. Dokonał nawet porównania do „1984” George’a Orwella i opisanego tam Ministerstwa Prawdy.
Nawrocki ma na myśli tzw. „Zaufane osoby sygnalizujące”, czyli centra raportowania, które mogą pełnić funkcję usuwania w Internecie – w listopadzie TKP informowała, że UE w dalszym ciągu rozbudowuje tę sieć cenzury. Polska należy do tych krajów, które nie powołały jeszcze organów sprawozdawczych.
Rząd premiera Donalda Tuska, gubernatora Leyen w Warszawie, zgodnie z oczekiwaniami był wściekły. Chwali DSA, podobnie jak Komisja Europejska. Chroni to internautów przed treściami nielegalnymi, dezinformacją i mową nienawiści.
Jednocześnie Polska w wyniku tej decyzji odczuje gniew Komisji. Bruksela wielokrotnie zapowiadała, że nałoży surowe kary na państwa członkowskie, które nie wdrożą w terminie DSA. Termin już dawno upłynął, a postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko Polsce toczy się od pewnego czasu.
Polska pozostaje jednym z niewielu krajów UE, które nie posiadają pełnego krajowego systemu egzekwowania prawa. Czas pokaże, czy Sejm uda się odrzucić weto, czy też dojdzie do przedłużającego się konfliktu konstytucyjnego..................
https://tkp.at/2026/01/13/polnischer-pr ... surgesetz/
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
TAAAAK. Szczególnie na Jasnej Gorze.....u paulinów,
a W GB. tez w królewskiej karocy....obok Wałęsy.
ze o sygnalistach nie wspomnę
a W GB. tez w królewskiej karocy....obok Wałęsy.
ze o sygnalistach nie wspomnę
Re: bagatelne myśli lateralne
Nooo nikt nie jest idealny ale jak Paulini uznali że godny to prawie jak referencje od samego pana boga.sprawiedliwy pisze: ↑wt sty 13, 2026 10:41 am TAAAAK. Szczególnie na Jasnej Gorze.....u paulinów,
a W GB. tez w królewskiej karocy....obok Wałęsy.
ze o sygnalistach nie wspomnę
Re: bagatelne myśli lateralne
a co to są ci sygnaliści ??
Ostatnio jakiś czas oglądałem jak zachowują się ceny złota i srebra.
Skok o jakieś 60%.
Przyjdzie uważać na moją obrączkę co juz ponad 40 lat ale jej wartość ciągle rosnie.
Obrączka złota oczywiście.
Wartość sentymentalna nieoceniona bo jest w niej część obrączki ojca.
Golodupcew byłem a rodzice jakoś na takie cieniutkie zlotka nie mogli patrzeć.
Pewnie dlatego te "okowy" tak trwałe.
Ojciec potem nosił taką z tombaku co brudziła palce.
Mam też na ścianie taki mały (może 10cm) krucyfiks. Ten ojciec dostał od swojej matki jak szedł na wojnę. Został przymusowo wcielony.
Był w marynarce wojennej. Dwa razy dryfował w morzu po zatopieniu statku. Wtedy był na nawodnych. Wojnę zakończył jako podwodniak.
Te czasy wywarły na nim piętno.
Czasami myślę co przechodził.
Był dobrym człowiekiem.
-
sprawiedliwy
- Posty: 3230
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
pomorzak pisze: ↑wt sty 13, 2026 2:54 pm a co to są ci sygnaliści ??
Ostatnio jakiś czas oglądałem jak zachowują się ceny złota i srebra.
Skok o jakieś 60%.
Przyjdzie uważać na moją obrączkę co juz ponad 40 lat ale jej wartość ciągle rosnie.
Obrączka złota oczywiście.
Wartość sentymentalna nieoceniona bo jest w niej część obrączki ojca.
Golodupcew byłem a rodzice jakoś na takie cieniutkie zlotka nie mogli patrzeć.
Pewnie dlatego te "okowy" tak trwałe.
Ojciec potem nosił taką z tombaku co brudziła palce.
Mam też na ścianie taki mały (może 10cm) krucyfiks. Ten ojciec dostał od swojej matki jak szedł na wojnę. Został przymusowo wcielony.
Był w marynarce wojennej. Dwa razy dryfował w morzu po zatopieniu statku. Wtedy był na nawodnych. Wojnę zakończył jako podwodniak.
Te czasy wywarły na nim piętno.
Czasami myślę co przechodził.
Był dobrym człowiekiem.
. to z tekstu który cytujesz, ale zajrzyj do polskich źródeł na ten temat.Nawrocki ma na myśli tzw. „Zaufane osoby sygnalizujące”,
jeszcze nie widziałam, aby jakiegoś prezydenta czy premiera w Londynie pod nr 10, żegnał, odprowadzał TYLKO kot, aczkolwiek tez rezydent tego miejsca.
A co do złota i srebra, to rzeczywiście poszybowały wysoko, nasze obrączki się zgubiły, nawet nie wiem kiedy, i wiem ze w domu się zsunely z palca, bo akurat musiałam mieć obie na jednym palcu . Jakoś trwamy bez obrączek tez. Były prezentem od mojego ojca i tylko dlatego mi żal serce ściska... Obrączki moich rodziców stopiłam i zrobiłam pierścionek córce.
Wzruszająca historia Twojego ojca, byłoby ciekawe wydobyć z niego jakieś wspomnienia, mam nadzieje zrobiłeś to.
Tez mam malutki krzyżyk zloty i szkaplerz srebrny mojego dziadka, który mial na szyi na I W S. Jak opowiadał uchroniły go z palącej się ziemianki. Był w carskim wojsku. te religijne talizman w 1918 roku w Rosji mogły zaszkodzic ale dziadziowi się udało w cywilnym ubraniu tzn robotniczych ciuchach które kupił za złota omegę. dotrzeć do Rady Regencyjnej w Moskwie, tak otrzymał glejt na powrót do domu. Oryginał posiadam łącznie z fotografia. Tenże Dziadzio w II Wojnie w pierwszych dniach września za złote rublowki uciekając przeprawił się przez Bug, a następnie 10 dni później, 19 września uciekając znów przez Bug za złoty Patek kieszonkowy (zostało mi pudełko) wrócił do domu juz zajętego przez najeźdźcę. To tak w skrócie.. Złoto i srebro może ratować życie, a może być przekleństwem.
