Polsko to ty i ja
Oni i my
Stanowimy Polskę
Tak nas widzi Stwórca
A nasze wyrobnictwo to nasz spichlerz ducha
I materii której
To on tylko nam poszczęści
Jako nasz Stwórca
Nie ma innej drogi.
https://sites.google.com/site/gazetaxpoezji/
Na poróżnieniu słowa
Łączone
Kajdanami prawa
Nie służące człowiekowi
Jakże nie są spoiną między Ludzką
Zwane demokracją
Które rozpływają się
Jeziorami łez
Bezprawia
Dające bezprawie
Tym
Co widzą siebie na szczytach
Zapominając co ich wynieśli
Dlatego toną wszyscy
I ich fundamenty
Osuwają się z pod kontroli
Niosący postrach
I śmierć
Broń wolności człowiecze
https://sites.google.com/site/gazetapoezjapl/
Potęgi czas
Wznosić nam ducha
Kazano
A miłość jej pełni
Dodawać do naszej przyprawy
Sumień
A byśmy Pojęli Potęgę Prawdy
A bez trudu
Wzmogli
Się z naszą słabością
Jaki czas uwił
W nas uzależnienie
Największym wrogiem człowieka
Jakim jest nasza słabość
Do naszych grzechów
Które w nas uwiły
Pasmo nieszczęść.
Bo jakże pokonasz wroga
Z zasłoną swego sumienia
Gdy jej
Strażnik usnął
W jej czujności
A wróg balansuje w naszym mieszkaniu
Sumień
I miesza bezkarnie
Niestety mając nas
Za niepokumane durnie
Okłamując nas
Z naszego
Niedowiarstwa przysypane garścią
Bezmyślności
To jak mamy być w poszanowaniu.
Otwórzmy oczy co czyni masoneria kościelna
A jej wodzowie
Przy jej wsparciu
Obiera nas
Nas do bólu
Obiecując złote góry.
Mówiąc Człowiek ma dłużej Nie żyć.
To głos dzisiejszych polityków.
Których to my
W czasie ich seansu medialnej hipnozy
Żeśmy wybrali
Polaku nie śpi
Nie dość że cię okradną
To zmordują.
Co nie wiesz co do jedzenia dosypują
Polak rocznie średnio zjada 2kg chemii
Znaczy trucizny
https://sites.google.com/site/gazetaxpl/