ty jak zwykle to przemilczysz bo wiesz ze nie ma takiego tekstu i nigdy nie istnial... wyrwane z kontekstu slowa mozna ulozyc w dowolna calosc...
NIGDY TAKIEGO POSTU NIE BYLO napisał tchórz i kiepski cwaniaczek godzilla.
Po napisaniu przez niego slów do Sprawiedliwego, żeby sobie zdychal, ja napisalem, ze jeśli Agnieszka nie zareaguje do 24 godzin zgłaszam to do odpowiednich organów zajmujących się hejtem i nękaniu ludzi na necie.
Podalem konkretne dane organizacji.
Wystraszony i swiadom przestępstwa godzilla probowal swój post zdjać, ale było za późno, więc go szybko przeredagowal. Kiedy sprawiedliwy o jego słowach napisał, godzilla ironicznie poprosil o kopię " (dowód)rzekomego" postu, wiedząc że go zmienil. Następnym razem nazwal mnie klamcą ponieważ jak stwierdził "taki post nigdy nie istniał.
Zapomnial cwaniaczek, ze ja umiescilem kopię jego slow w quote mojego postu i nie wie, że zabezpieczyłem oryginalna zrzutke z jego ordynarnym postem.
I niech czasem nie probuje kombinować z "prukwą" i zmiewniac sensu wątku. Uzyl tego słowa w innym poście do sprawiedliwego a szlo o oblude Jordana., który przemilczal każde chamstwo cyca i godzili skierowane pod adresem kobiet i innych uczestnikow.
A tego postu już nie znajdziecie, wystraszyl się, zmiemnil tekst a teraz jakby nigdy nic, rznie glupa.
godzilla napisal:
Sama miedzy wierszami przemyca informacje ze ma raka, ze z nim walczyla, ze troche lepiej, potem ze juz calkiem do dupy, ze juz dlugo nie pociagnie... a jak czlowiek sie pochyli, wspolczucie okaze to go zjebie jak bura suke i naubliza...
A zdychaj w pizdu.... chòj mnie obchodza twoje problemy osobiste i w zyciu zawodowym...
Juz ci pisalem... kazdy z nas kiedys umrze... ty sie bedziesz jednak smazyc wiecznie...
Tego nie można było przemilczeć, on liczyl na moje milczenie, zrobiłem wyjątek.
Ignorowanie gnoja trwa.