Wybory w USA. Robert F. Kennedy Jr. podjął decyzję. Wskazał na Donalda Trumpa
Niezależny kandydat na prezydenta USA Robert F. Kennedy Jr. zawiesił swoją kampanię, by poprzeć kandydata Republikanów, byłego prezydenta Donalda Trumpa.
Amerykańskie media zapowiadały, że w piątek Robert F. Kennedy Jr., kandydat niezależny, wygłosi oświadczenie dotyczące wyborów prezydenckich w USA. Według nieoficjalnych przecieków, kandydat miał wycofać się z wyborczego wyścigu i udzielić poparcia kandydatowi Republikanów, byłemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi.
Miałem okazję posłuchać Kennedyego w czasie największej demonstracji przeciw plandemi w Europie w Berlinie 02.08.2020.
Chłop mówił całkiem rozsądnie więc pewno Trump nie taki zły jak go w naszych mediach malują.
Przy naszej masowej i dość prymitywnej propagandzie przeciw Trumpowi można mieć poważne wątpliwości czy ta pani to faktycznie takie cudo.
Czas pokaże co będzie dalej.
Trump to polityczne dno dla świata, jako czlowiek obrzydza. Jego wieczne sprawy sądowe ciągną sie za nim latami
Kilka tygodni temu oswiadczyl. że Europa nie jest warta militarnej pomocy.
Mnie tu coś nie gra. W końcu prezydent powinien być moralnie czysty on nie jest. Mam serdeczną nadzieje ze vice prezydent Kamala Harris wygra te wybory. Bylaby pierwszą kobietą prezydentem w USA. Najwyższy czas!
Tak sobie myślę że skoro Trump ma duże poparcie to pewno ludki muszą widzieć pozytywne elementy w tym co robi i jaki jest.
Ten pan co jeszcze jest prezydentem i ta pani co chce nim zostać to może ładnie opowiadają ale reszta to już taka ładna nie jest.
Europa w tym amerykańskim miłosnym uścisku ledwo dyszy i gospodarczo idzie na psy. Przypomina się dawna miłość polsko-sowiecka.
Spotkałem się z twierdzeniem ze pani Kamala to ten sam kaliber co nasza Annalena Baerbock.
Мы поживем и увидим.
nie rozumiem jak można skłaniać się do tego sexsiarza, pedofila, zdradzającego żonę na lewo i prawo, przekupstwo biarac za swoje narzędzie, oszustwa podatkowe, krętactwa itd itp,......i taki typ ma być prezydentem? pyskuje obrzucając niewybrednymi kłamstwami i obrzydliwymi argumentami.... no chyba , ze to bratnia dusza i jakieś wspólne podobieństwo i stad ta sympatia do niego.