europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

jesli jakis duren posiadajac domniemane
encyklopedie nie rozumie ze marzenia to
nie to samo co cel choc z marzen moze
teoretycznie a nie praktycznie zrodzic
sie >cel< - jesli padly czesto cytowane
slowa >i have a dream< wowczas nie chodzi
o marzenia lecz o nocny sen - marzenia
jak w moim poprzednim poscie napisalem
sa metafizycznym pragnieniem nieosiagalnego
wowczas taki duren przyznaje sie do swej
bezmyslnosci i nie rozumie podstawowych
pojec

marzenia sa >erzacem< hedonizmu ktory
czlowiekowi jest potrzebny by zyc a traca
go smobojcy co w detalu opisal camus w
>mytosie syzyfa< - czyli - marzenia sa
tak zwanym metafizycznym celem - co
zaczej mogloby nosic nazwe samoklamstwa

naukowiec ma cel a nie utopijne marzenie
wynalezienia bomby atomowej dla dozenkopfow
tym bardziej ze wiemy iz wielkie odkrycia
bywaly najczesciej dzielem przypadku a nie
bezposrednim celem dokonania tego odkrycia

jesli taki duren marzy o szesnastym basenie
o portkach w kratke i dwudziestym komputerze
i wszystko to zrealizuje wowczas powiemy cel
a nie marzenie - marzyc mozna najwazej o
pojsciu w niebiosa by posrod hurysek zyc
wiecznie i nie popasc powtornie w stan
skretynialego dziecka

capito?

CYC
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

jeszcze troche o marzeniach........................

przyjmijmy ze
najwiekszym moim marzeniem jest
by przestal tu pisac reflex i pozostanie
to zapewne w swiecie marzen zatem
jest to metafizyczna zachcianka.....

ale
stalaby sie ona celem (nie marzeniem!)
gdybym byl naczelnym dyrektorem tego
forum - bo wyrzucilbym go na zbity pysk
osiagnawszy cel ktory w tym przypadku
od samego poczatku NIE byl marzeniem

mysle ze nawet cwok powinien to zrozumiec
jesli jednak - jak reflex - tego nie pojmuje
odowodnil tym samym ze z nim jest jeszcze
gorzej

zastanawia mnie dlaczego czyta kazdy moj text
i napisze ze nie mogl doczytac do konca
ale wydaje cenzure tego czego nie przeczytal

przypuszczam ze rzecz lezy w braku umiejetnosci
zrozumienia tresci zawartych w slowach i zdaniach
byloby to jedyne wytlumaczenie uprawianego przez
niego kretynizmu ocen i przypomina to sytuacje
kiedy uczen poucza swego nauczyciela matematyki
o calkach i rozniczkach i w jakim przypadku stosuje
sie wzor herona

byc moze udalo mi sie wyrazic jasno

wiec co?
sa dwie mozliwosci - albo my nie doroslismy do poziomu
i geniuszu reflexa - albo on znajduje sie na poziomie
latwym do okreslenia jednym slowem -

ale nie jest to
jedyny znany mi przypadek
otoz we wroclawiu dziala prezny
>artysta< o nazwisku (alias) dürer - wiec twierdzi on
ze jest prawdziwam dürerem a nie tam sobie kims innym
jego dzialanosc artystyczna polega na tym ze stoi
godzinami przed centralnym domem towarowym
i stoi i stoi sobie - w tym przypadku istnieje problem
podwojny - bo marzy by byc dürerem - co jest
utopijnym marzeniem - majac jednak cel polegajacy
na checi stania sie wielkim artysta - co na stojaco
realizuje

capito?

CYC
Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Andrzej L »

Rozumiem, że w pierwszym akapicie jest to hedonizm duchowy(?).

W drugim, gdyby się zrealizowal byłby hedonizmem fizycznym-spełniajacym hedonizm duchowy.
Czy byłby jednym i drugim równocześnie?
Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Andrzej L »

Eeee tam, zaraz hedonizmy jakieś. Każdy człowiek(nie wyłączając zwierzatek) jest hedonistą. Ja też, bo zapisałem się na świnkę morską i biorę udział w naukowym doświadczeniu. Trochę mnie od tego główka boli i w brzuszku burczy, ale czego nie robi się dla siebie i dla dobra przyszłych pokoleń.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

jesli zastapimy to slowo innym - "przyjemniosc" albo
zadowolenie wowczas >jestesmy w domu< i o to mi
chodzi - zatem zadowolenie w sytuacji ktora jest
moze nawet nam wroga - ale w niej znalezc moment
zadowolenia jest osiagnieciem waznym dla naszej
psyche i dzieki temu zyjemy

ale sa ludzie ktorzy krytyke myla z depresja zamiast
pomyslec ze widzenie realiow nie musi do niej
prowadzic - jak sadzi cyrkowiec reflex zadufany
w swa bezmyslnosc

pojecie "mrzonki (w potocznym) wyjasniloby wiele
i mozna byloby uniknac tej dyskusji w ktorej ow
nieszczesnik ponownie popisal sie >przedszkolactwem<

wiec zyjemy nie calym ciagiem - tak wyobrazamy to
sobie tylko lecz malymi odcinkami ktore >ulepszaja<
nasze zycie w jakiejkolwiek sytuacji..........

zycze ci pogody ducha

ax
vel CYC
Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Andrzej L »

Wiesz, patrząc wstecz zastanawiam się nad przyczynami, jak i dlaczego tak sie stało, ze pisałem tak a nie inaczej. Dopiero gdy się stanie przed..........zobaczy się, że to wszytko to orzeszki (peanuts).
Mierzenie sił na zamiary(mrzonki/marzenia) kiedy nie ma się siły to dziecinada.

3 lata temu Julia Gillard(Partia Pracy) wykopała swego pryncypała (premiera Australii) Kewina Rudd'a by zająć jego miejsce. Nie sama, z kolesiami którzy ten pucz przegłosowali.
Następnie szybciutko ogłosiła przedterminowe wybory (to koszt około 100 milionów) i przed wyborami na każdym kanale TV powiedziała że jak wygra, to jej rząd nie wprowadzi podatku od dwutlenku wegla.
Wygrała. Kilka miesięcy po tym wprowadziła ten podatek. Ludzie się wściekli bo za tonę CO2 policzyła 23 dolce. Ceny poszybowały.
3 dni temu znów było głosowanie wewnątrzpartyjne i Kewin Rudd z kolesiami wykopali Julkę. Dużo ludzi miało trochę zadowolenia. Wkrótce będą wybory w których, jak przewiduja, różowa Partia Pracy przegra z kretesem i może w obydwu izbach.
Partia Pracy to ci sami jak: USA demokraci, Niemcy SED, Polska PO, Francja Socjaliści itp, itd.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

uwazam ze nie nalezy niczego zalowac i nie waro zastanawiac sie nad tym dlaczego.....
kazdy czlowiek podejmuje jakies dzialanie z jakiejs przyczyny a po latach trudno
dojsc dlaczego - ja uwazam ze kazda decyzja w danym momencie jest sluszna -
i nie powroci sie do tego by cokolwiek skorygowac przeciez i ja napisalem tu wiele
niepotrzebnych slow ktorych dzis trudno zalowac i dochodzic dlaczego - to nie
ma sensu - bylo i nie ma............

czy moge zalowac ze przywloklem przed paroma dniami urzadzenie z systemem win 8
bo system jest tak skomplikowanie ulepszony ze odchodzi chec uzywania tego jaja
chcialem to wyrzucic - ale musze sie nauczyc i rozpracowac wszystkie opcje -
win 7 byl o wiele prostszy mam go jeszcze na innym urzadzeniu i widze roznice
ale jest to dla mnie dobra zabawa i dlatego nie zaluje

sadze ze nie powinienes podchodzic do zaistnialej sytuacji zbyt pesymistycznie
jesli moge dac ci rade - nie wracaj do przeszlosci i niczego nie zaluj - ale -na ile
to mozliwe - ustwaiaj swoje zycie biorac po uwage warunki ktore z tej sytuacji
wynikaja - a cieszyc sie nalezy -po prawdzie - z kazdego przezytego dnia

trzymaj sie
ax vel CYC
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Reflex »

A ja sie nie zgadzam z przedmowca. Jak zwykle poucza na bazie wlasnej watpliwej moralnosci, zamiast uszanowac odczucia i slowa Andrzeja. Przeciez Andrzej nie musial! - ale chcial napisac co czuje, czego zaluje, co jest wazne w zyciu a na to porzeba serca i odwagi. Nie naleze do ludzi pamietliwych, rozumiem forumowe emocje, sam nie jestem swiety. Dlatego ze swojej strony dziekuje Ci za Twoje slowa i serdecznie Cie Andrzeju przepraszam za moje numery w Twoim kierunku.

Zycze Ci z calego serca pokonania choroby, wiem ze sie uda. Jestes w dobrych rekach, w kraju o najwyzszym standarcie lecznictwa. Po prostu musisz wierzyc, nie masz pojecia...a moze masz...jak wiara i optymizm pomagaja. W ostatnich miesiacach, w troche innej sytuacji, ale dramatycznej, sam sie o tym przekonalem.
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:A ja sie nie zgadzam z przedmowca.
a ja sie nie zgadzam z reflexem... przynajmniej W TYM WATKU moglby jednak ryja zamknac... jesli ma cos do powiedzenia to niech mowi OD SIEBIE a nie o kims z tego forum...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

panie godzila,

nalezy powiedziec ze
"glupcy jak ryby psuja sie od glowy" /cyc/
wiec nie przejmuj sie pan co ten od glowy
(przypuszczalnie) napisal bo domyslam sie
jaka jest zawartosc jego wypocca od glowy)
co dowodzi jego dotychczasow >praca< na
forum

CYC
ODPOWIEDZ