babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: babulenie

Post autor: nikita »

nie czytuje jedynie bildcajtunga bo
drukfarba brudzi rece
...za to czytujesz "der spiegel" ktory tez jest bildcajtungiem dla lewicujacych intelektualistow, ktory brudzi rece i dusze...
sprawiedliwy
Posty: 3295
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: babulenie

Post autor: sprawiedliwy »

pomorzak pisze:Przyznam ze to forum jest dosc ciekawym zjawiskiem.
Poczytnosc nie jest taka mala o czym swiadczy
liczba czytajacych w danej chwili czy tez liczba wyswietlen watkow.
Tak wiec czytajacych nie jest az tak malo.
Niestety piszacych jest tylko kilka osob.
Dlaczego inni odwiedzajacy nie wypowiadaja sie a
ograniczaja jedynie do czytania ?
Czyzby faktycznie nie mieli niczego do powiedzenia ?
Co powstrzymuje ich ?
to, że nowy m u s i czekać na akceptację postu. A najczęściej nie jest publikowany, choć nic złego nie napisał. Np. że zauważył zniknięcie postu Aloha.
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

der szpigel und das hund...

ja zaczytywalem sie kiedys gazetka Eulenspiegel...
znaczy obrazkami...
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: babulenie

Post autor: nikita »

..."Sowizdrzal" - na Slasku byl zabroniony, bo obrazki byly po niemiecku...
tylko mocni w duchu utrwalacze wladzy polsko ludowej mogli go dostac
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

to byla gazetka z dedeerowa o ile pamietam... ojciec mnie zabieral do empikow, on sobie czytal madre gazety a ja bralem to co bylo z obrazkami...

to bylo w latach szescdziesiatych bo pozniej to juz z ojcem po empikach przestalem chyba chodzic... no, moze jeszcze na poczatku siedemdziesiatych...

bylo taniej i mozna sie bylo wiecej o swiecie dowiedziec niz z radia... czy pozniej z telewizji...

najgorsze to byly te baby, ktore zawracaly doope i chcialy nam na chama hierbatke czy kafkie sprzedawac... nie ma glupich! kto by tam za kawkie placil wtedy 5 zlotych.... tylko prawdziwych intelektualistow z brodami i w okularach bylo na to stac... bral se taki jakiegos Paris Matcha w garsc, zapalal faje i kawkie popijal przez trzy godziny... a ja chodzilem co pare minut i se z regalu bralem Skrzydlatom, Mlodego Technika, Karuzele, Szpilki, Eulenspiegel i dziesiatki innych gazet...

a reflex mi tu bedzie piardulil... toz ja, qwa, intelektualista jestem urodzony... ktory z Was tutaj piszacych chadzal po takich spelunach w wieku lat szesciu-dziesieciu i madre gazety czytal? no kto?
pomorzak
Posty: 10479
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: babulenie

Post autor: pomorzak »

godzilla pisze:.. toz ja, qwa, intelektualista jestem urodzony... ktory z Was tutaj piszacych chadzal po takich spelunach w wieku lat szesciu-dziesieciu i madre gazety czytal? no kto?
byli jeszcze mlodsi co mieli kontakt z gazeta zaraz po urodzeniu
pewna polozna co pracowala w glebokiej rosji za uralem opowiadala mi ze jak nie bylo nic
to owijaly dzieciaki w szmaty i papiery ( tez gazetowe ) :mrgreen:
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

no to oni pewnie w profesory poszli jak tak wczesnie zaczeli...
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: babulenie

Post autor: nikita »

godzilla napisał(a):

.. toz ja, qwa, intelektualista jestem urodzony... ktory z Was tutaj piszacych chadzal po takich spelunach w wieku lat szesciu-dziesieciu i madre gazety czytal? no kto?
...jako wojak w latach 1965 - 67 czesto na przepustkach bedac odwiedzalem ten empik na rogu alei i nowego swiata - jest mozliwe, ze sie tam na malego godzia natknalem?...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: babulenie

Post autor: zoskicyc »

ty nikit musisze wzionc za sie
som bo fszystke lot angelckigo
murdocka konzern

azej zapomniol lo kocyndrze
i solisz - bo eulenspiegel bol
wysoce dymokratyczny ze landu
tow merkla i inkszych chacharof
co chcieli napasc na tfoja lojczyzna - ino
ty f to niy wierzisz - bojs ty je pieronowy
dymokrat a som nie wiysz lo tym zejs je
dymokrat po stalinie jouzefie kery bol dzugaszwili

skapuj sie to i niy bamonc

CYC
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

nikita pisze:...jako wojak w latach 1965 - 67 czesto na przepustkach bedac odwiedzalem ten empik na rogu alei i nowego swiata - jest mozliwe, ze sie tam na malego godzia natknalem?...
ja cie pier......

powaznie?

calkiem mozliwe... lazilismy z ojcem jeszcze na plac unii lubelskiej, gdzies na tylach Teatru Wielkiego, na gorze w Juniorze w Domach Centrum i... to chyba wszystko...

jaki ten swiat maly...

i pewnie juz wtedy brodaty byles, w okularach i kafkie popijales, palac papierosa i udajac intelektualiste?

moj ojciec nie udawal... jezdzilismy se na miasto na zakupy z Pragi a po zakupach mielismy swoja rozrywkie yntelektualnom... albo szlismy do kina albo do empiku...

na Pradze chyba empikow nie bylo... nie przypominam se...
Zablokowany