bagatelne myśli lateralne
Re: bagatelne myśli lateralne
Hahahahaaaa, pomorzaku, Ciebie pokonują realia.Ty naprawdę jesteś Niemcem? To jest dla mnie zaskoczenie.
Nie wiedzialem. Osobiście szanuję Niemców. Uważam, że Polacy popenili bląd stuletni, odwracając sie od nich.
Nie wiedzialem. Osobiście szanuję Niemców. Uważam, że Polacy popenili bląd stuletni, odwracając sie od nich.
Re: bagatelne myśli lateralne
Tradycyjnie nie czytasz albo czytasz dość niechlujnie dlatego wyciągasz wnioski na zasadzie wydaje mi się.
Własciwie to mnie nawet nie dziwi bo odnosisz wszystko do własnych doświadzeń emigranta w Ameryce.
Wydaje się tobie że wszedzie tak było jak w twoim przypadku gdy całowałeś po nogach za prawo mieszkania w tym jak uważasz raju.
W Niemczech które podobno tak szanujesz było trochę inaczej.
Tak własciwie to na temat Niemiec masz zero wiadomości i opierasz się raczej na własnych wyobrażeniach.
Oczywiście coś tam czytasz i wydaje ci się że coś wiesz o tym kraju ale to tylko pierdoły i slogany.
Przyznam że z pewną wesołością słucham albo czytam takie teksty jak twoje.
Dla mnie to dożywotni kompleks emigranta.
Jedni staraja sie odciąc od społeczeństwa w ktorym mieszkaja i zachować swoją polskość, inni zaś wręcz przeciwnie ukrywają swoje pochodzenie.
Przy tej okazji rodzi się pytanie czym jest ta polskość.
Czy jest to taki stempel ktory ktoś bez mojej wiedzy wycisnął w moim umyśle.
Czy jest to kultura w której wyrosłem bo innego wyboru nie miałem.
Gdy czytam że ktoś jest dumny ze urodził się Polakiem to sobie myślę jaki miał wybór.
Ten cały patrotyczny bullshit którym byliśmy i są kolejne pokolenia karmione, jest niezmiernie przygnębiający.
To nie gra roli czy polski, niemiecki,czy amerykański czy jakiego kolwiek innego kraju.
Ktoś wymyślił te bzdury dla pospólstwa i prostaczki łykają to bo chcą czuć sie lepsi od innych i mieć misję do spełnienia co nadaje sens ich istnieniu gdy sami tego nie widzą.
Patriotyzm jak religia dla ktorej można zabijać i gardzić innymi i przede wszystkim bać się wszystkiego co burzy to wspaniałe wyobrażenie o swojej wielkości.
Jestem Polakiem, Niemcem, Europejczykiem i obywatelem swiata ale nie jestem patriotą żadnego z nich.
Słowo patriotyzm nawet gdy jest dalekie od nacjonalizmu bazuje na podziałach.
Wychowaliśmy sie w rywalizacji skutkujacej niechecia do innych.
Jeśli ten nadymany i powierzchowny patriotyzm zastąpimy bezinteresowną miłoscia bliźniego bez podziałów to jest to tym co dla mnie jest cenne.
Jestem dość tolerancyjny i nie mam pretensji że nie zrozumiesz tego co piszę Reflexie.
Jesteś jaki jesteś i najprawdopodoniej innym być nie potrafisz z takich czy innych względów nie zawsz zależnych od ciebie.
Tak jak i ja jestem sumą moich doswiadczeń i rozwoju ktory postawił mnie w tym miejscu tu i teraz.
Re: bagatelne myśli lateralne
Dlatego że szanuję Niemców, myślę "niechlujnie"? Moglbym się obrazic i to dość mocno, ale że piszę do Ciebie , mam dla Ciebie litość. Nie masz bladego pojęcia, co ja w życiu robilem, za co siedzialem w PL, dlaczego jestem w USA. Dzisiaj jestem politycznym rencistą, czlowiekiem radosnym i dumnym ze swojego życia. Nigdy się tym nie chwalilem, sczęsliwie przeżywalem to co z tysiącami Polaków zrobiliśmy.
Już wiem napewno, kim jesteś Ty i ani mnie to ziębi, ani grzeje ale Ty pajacyku nie bedziesz mnie publicznie wyzywal, specjalisto od przepisywanych z ksiązek pier***, od extra banalnych fotek, podejrzeń i oskarzeń. Nigdy nie będziesz bohaterem, wiadomo że nienawidzisz Polaków, Niemców kochasz tylko siebie.
I to tyle i aż tyle, żarliwy wyznawco Covidu i wszystkich ziemskich nieszczęść rzuconych na ludzkość.
Już wiem napewno, kim jesteś Ty i ani mnie to ziębi, ani grzeje ale Ty pajacyku nie bedziesz mnie publicznie wyzywal, specjalisto od przepisywanych z ksiązek pier***, od extra banalnych fotek, podejrzeń i oskarzeń. Nigdy nie będziesz bohaterem, wiadomo że nienawidzisz Polaków, Niemców kochasz tylko siebie.
I to tyle i aż tyle, żarliwy wyznawco Covidu i wszystkich ziemskich nieszczęść rzuconych na ludzkość.
Re: bagatelne myśli lateralne
Tradycyjnie nie rozumiesz tego co czytasz jeśli czytasz.
Jak na człowieka szczęśliwego zbyt wiele w tobie jadu który się przelewa w większości postów.
Zbyt wiele narcyzmu wołającego o uznanie wszelkimi sposobami.
Zbyt wiele kompleksów które ci każą poniżać innych bo tylko tak starasz się wywyższyć.
To wszystko aż krzyczy z twoich tekstów.
Twoja przeszłość jaka by nie była jest już tylko przeszłością i taką pozostanie.
Jeśli właśnie ona stanowi twoją teraźniejszość to i będzie twoją przyszłością.
Stagnacja jest konsekwencją.
Stagnacja owocuje tym co tak często prezentujesz.
pozdro

Re: bagatelne myśli lateralne
Glupiś jak glówka kapusty przyschnniętej do blatu. Tylko ty sie wiecznie skarzysz,
nie masz pjecia co to jest jad. Za wysoko sięgasz pomorzaku,
nie dziwota, że masz stluczoną dupenkę.
Baw się dalej, bedę cię serdecznie dopingowaL
nie masz pjecia co to jest jad. Za wysoko sięgasz pomorzaku,
nie dziwota, że masz stluczoną dupenkę.
Baw się dalej, bedę cię serdecznie dopingowaL
Re: bagatelne myśli lateralne
Jak widzę niestrudzenie potwierdzasz wszystko co w poprzednim poście pisałem.
To nawet nie dziwi bo w pewnym sensie jest poza możliwościami twojej percepcji.
Re: bagatelne myśli lateralne
Wchodzimy do gry, pokaż co potrafisz.
CZEKAM!!!
CZEKAM!!!
-
sprawiedliwy
- Posty: 3329
- Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
- Lokalizacja: stary kontynent
Re: bagatelne myśli lateralne
=!!!! O!!!!
O...Kurde blaszka , zostawić WAs na chwilkę samych.....i od razu "awantura".
aż dech zapiera i mowę zatyka.
nie wtrącam się.... Swoje juz napisałam.
Ile głów , tyle myśli, odczuć, refleksji.... i to nawet nie podobnych do siebie....
Fakt jest taki , ze mnie także czasem, co podkreślę, tak zaskoczą, zadziwia, zdumiewają, niektóre posty, ze ciśnienie wzrasta i nie musze pic kawy.
Nie wiem co lepsze , nadszarpane nerwy czy wysokie cisnienie.... ?
Obecnie bardzo niepokoi sytuacja geopolityczna-wojenna. Wojna w TV, jest juz tak obecna, ze ma się wrażenie ze juz jest. Mnie juz w śnie straszą bomby. Uciekam stad w Alpy. Nie chce moi się dywagować na jakikolwiek temat. Radek czy Rafał...innych pytań nawet boje się zadawać i wypowiadać.... Zdrowo się trzymajcie bo to najważniejsze... PS. nie mowie kiedy jak co, bo tu są tacy co mi złe życzą, wiec lepiej aby nie wiedzieli....
O...Kurde blaszka , zostawić WAs na chwilkę samych.....i od razu "awantura".
nie wtrącam się.... Swoje juz napisałam.
Ile głów , tyle myśli, odczuć, refleksji.... i to nawet nie podobnych do siebie....
Fakt jest taki , ze mnie także czasem, co podkreślę, tak zaskoczą, zadziwia, zdumiewają, niektóre posty, ze ciśnienie wzrasta i nie musze pic kawy.
Nie wiem co lepsze , nadszarpane nerwy czy wysokie cisnienie.... ?
Obecnie bardzo niepokoi sytuacja geopolityczna-wojenna. Wojna w TV, jest juz tak obecna, ze ma się wrażenie ze juz jest. Mnie juz w śnie straszą bomby. Uciekam stad w Alpy. Nie chce moi się dywagować na jakikolwiek temat. Radek czy Rafał...innych pytań nawet boje się zadawać i wypowiadać.... Zdrowo się trzymajcie bo to najważniejsze... PS. nie mowie kiedy jak co, bo tu są tacy co mi złe życzą, wiec lepiej aby nie wiedzieli....
