Powinność https://sites.google.com/site/wiadomoscipoezja/Jakie to małe słowo
A jakież wielkie
Na nim to cała misja
Wiary Chrześcijańskiej
Na niej to rozwijają
Się rodziny
I są jej fundamenty
To za tą powinność
Otrzymujemy pobory
I funkcjonują zakłady
To za powinność
I jej zalety powstaje przyjaźń
To przy tym przymiotniku
Powstaje życie
Jakoby to
Ono staje się
Dobroczyńcą
A tak ją depczemy
To na powinności
Wielkiej Miłości
Do naszego Stwórcy
I przyjaźni do człowieka
Ostoi
Całe prawo Boga.
A tak go łamiemy
Razem z władzą
I hierarchami kościoła
Włącznie.
Mówić
Słowami Prawdy - nie potrafi każdy
Rozmawiać językiem Boga
Niech tych co nie rozumieją niech bierze trwoga
Co by zechcieli popsuć drogi
Tym co są ubogim Narodem wszeteczeństwie a bogatym
W poznaniu dróg żywota
Tam gdzie płynie rzeka pełna złota
Wody ducha napoju zrozumienia
Prawdy.
Poznawać drogi Poznania
Wchodzić na skały twardych skał w przekonaniach zwycięstwa
Gdzie Lucyfer masoński jednooki nie może
A jego Ogień to morze
Gorejącego zezwierzęcenia
Gadów
Nie ujrzysz tam procesów życia.
rekin https://sites.google.com/site/infopoezja/
My jako Narody nie znamy podstaw naszej egzystencji.
I za wiele się nie zastanawiamy.
Nie wiem nawet czy dochodzi do 2% to byłoby dobrze.
gdybyśmy oscylowali ponad 10% zapalała by się w nas iskra świadomości.
To znaczy kim i skąd wyszliśmy - kim jesteśmy i co straciliśmy.
I do czego powinniśmy dążyć/
To nam mówi Ojcze nasz. Pouczona przez Mesjasza uczniom.
Ta powszechna Modlitwa którą mówimy językiem a duchem jesteśmy milowe kilometry od niej.
Zdrowa informacja jest budulcem naszej egzystencji i procesów rozwoju duchowej i cielesnej.
A JAK JEST !!!!!!!!!
Nasze procesy naszego ciała są modyfikowane inaczej sprowadzają się do mutacyjnej zagłady.
To potwierdza Nauka.
Politycy są innego zdania.
Społeczeństwo innego.
Co do ducha naszego którego procesy nie są zbieżne z interesami naszego przeznaczenia procesów.
Jeśli się nie odrodzicie.mówi Mesjasz
Nie wejdziecie do królestwa Niebios.
Lecz
W Prawie które tworzymy.
Ono jest do przetrwania jako protezy śmiertelników.
A nie ożywienia cywilizacyjnego
My jako społeczeństwa umieramy.
To mówi rozsądność ludzka.
Jak daleko mamy do poznania Prawdy.
By wyjść naprzeciw swemu przeznaczeniu.
Jaka jest nam nadana
Powiecie
To jaki system mamy uznać za trwały i twórczy._
Odpowiem
Stosowny do naszej cywilizacji obycia.
Zapewne wilki mają mieć kaganiec prawa.
Owce nie
Wystarczy im zrozumienie poznania potrzeb globalnego współżycia.
To potrzebne jest wszystkim.
Embargo nałożone to czym jest.
Pustynia nie jest sposobem życia
A współżycie i wymiana dóbr.
Akumuluje talenty i staje się bumem dobrobytu.
Ale bez natury nam danej której zatraciliśmy
Czekała by nas śmierć
Niestety Stwórca już pierwszym rodzicom powiedział
Jakie powroty czeka los i zwycięstwo człowieka
Czytać.
Już dziś się mówi o wielkim bezrobociu.
Ze względu Na wielką technologię.
Ale czy duch cywilizacyjny
Do niej dorósł.
Do takiego świata nas przygotowywał
Jezus Chrystus.
Czy my będziemy w stanie go spożytkować
Niestety wyrzekając się ego
Pokory pokory jeszcze raz pokory.
świat stoi przed wielkim bumem cywilizacyjnym.
Ale wielu może to unicestwić.
Ale i to będzie nauka i ostrzeżenie.
Jako Mesjasz mówi będą znaki na niebie i ziemi
To was czas.
tęsknoty
Tam co miłość twoja
Tam co droga twoja
Co twoja przestroga
Sumienie niesie
Idziesz
Twój stróż to niesie obyś nie zginął
Polsko
nie lękaj się
A wołaj głosem swoim
Oby cię usłyszał
Twój Ojciec
Niebiański
A jego wola
Twoim wykonawstwem
A synostwo twoje orężem naszym naszego naszyjnika
Naszej duszy
A zapisze je nasze sumienie.
Kto się targnie na cię roztrzaska się
Kto Będzie pragnął zmienić nasze drogi
Niech się zastanowi
Nad jaką ogromną skałą
Stawia swoje
Nogi
By go nie zmiażdżyły
W nicość istnienia
Gniew do niego należy
Nam wypełnienie
Jego synowskiej drogi
Aby nas ominął gniew Apokalipsy
W Narzędziu jego Syna
Jezusa Chrystusa
zoskicyc pisze:trzeba uwazac na osci sledzia
i karpia - mozna sie udusic
wtedy nawet bog nie pomoze
CYCX
Jak sobie sobie się naćpali to WC inne ma miejsce
rekin
W barwach Poezji Polskiej
w jej cnotach Prawdy
Wznosisz jej cel
Polsko
Nie zasypiaj na sumieniu
Co duszy swojej pszesiewaj ziarno
Co wzrasta
Byś o ty stała się wyrozumiała
Co w naszym kraju
Posiewem była Prawda
Wiedz skąd wychodzisz i kim masz być
A kim jesteś
Drzewem niedoskonałym
A w niej ma mieszakać Prawda
Polska
Mówić o Prawdzie
To grać na nosie wielu
Oby nie stracić wiary w swej misji
rajskich ogrodów
Na której upadło wielu
Lecz wytrawność
Zwyciężać granice niemożliwe
Litera Prawa nie jest Prawdą
Ale nie może służyć bezprawiu
Poróżnienie ducha a w niej
Niewyrozumienia
Nie możliwe jest bez
Pęt prawa.
Tak pogrąża się Syria
Tylko wrogowie ten ogień drążą
To z wyrozumiałości pokoju
Wzrasta cywilizacja.
Zwierzyna dzika tylko ma ostre kły
Ależ to dżungla
Smok
Jak informacje o Prawdzie nic nie wiemy
Skąd przyszliśmy
Kim jesteśmy
A kim będziemy
Ciało prochem było
Prochem ostanie
Wiatrem powieje deszczem pokropi
A zimą przymrozi
W zapomnieniem jesteś ubogi
Nie tak nas pouczono
Nie tak nam mówiono
Prawda
Jest
Tylko w niej jesteś ubogi
A jak jest?
No właśnie
Ktoś to się pytał Josiek kim jesteś kim jesteś
Czy twoja dusza to skała
A czy sumienie nauką
A czy dzielisz się talentami
I wznosisz dzieło i pozostawiasz wnukom
By wznosiły dzieło procesów ogrom
Dusza nie umiera
Pamięcią jest szczera
Jak sumieniem czysty
Wznosisz dzieło filary czystej skały
Ziemi Ojczystej ziemi Niebios
Tam nas potrzebują
Tu nasze kości
Co krew nowej ziemi produkują
Podnuszkiem tej ziemi
Naszego Boga
Zapewnie ciężka ci ta nauka.
Nowa cywilizacja na nią czeka
Tej sztafety nikt ich procesów nie podepcze
Nie ma takiej siły
Chociażby świat miałby powstać z kolan od Nowa.
A Prawda jak jutrzenka czeka
Na przyszłe pokolenia
Dlaczego nie torujemy im miejsca
Oby twoje sumienie było czyste
Jako Piotr mawiał
Gdy cię sumienie nie oskarża
Czyści jesteście
Aby co nasza dusza po rozrdożach chodzi
Omijała ciemność
Wszeteczeństwa
Czy też nie o to chodzi
By nasza Polska Ojca swego miała
Kto inny praw będzie jej dochodził
By nasze nogi
Nie zmoczone krwią
A serce
Spokój płodzi
Jego rytm
Do nas wola jego wypelnienia
A jego gniew naszych wrogów
Czego sie lękacie
Czy nasze tchnienie
Daleko jego ducha
Wtedy w Prawdzie
Uzasadniony strach i kostuchna
Niemiłosiernego podmuchu
Rozrzażonego ognia
Wierzga
Płomieniami
Bolesci karze
Niech się lekają przestępcy
A nie ci co znaja głos
Niebios Ducha prawdziwego
Sumienie czyste im wskaże
Drogi swojego zwycięstwa
Jako prawo Litery
W czyste sumienie
Się zmieni
Ono jest prawdziwym Prawem Narodów
rekin
Polsko
Wychodź na salony
Swego ducha
Niech świat cię posłucha
Co za Prawdę
Pragniesz wnosić
To co niesie wolność
Twojej zgody
Między Narodami
Świata
Niech cię tryumf podnosi
Upokorzenia
Jako wolność co
Wrogowie cię przedstawiają jako
Kłam
Niezgody
Która wychodzi
Z naszego Narodu jako kłam
Tam nie Polska i nie Polacy
Co nas zaprawdę zaprzedawali
To nie nieludzka pochodnia
Upokorzenia
dwudziestego pierwszego wieku
Jako hipnoza medialna
w którą uwierzyli
W przemoc
swej trutni
Która się nie przejęła
Zastraszeniem
Pochodnią jej jest śmierć
Tylko ten w to uwierzy
Co rozum zatracił
A ty prawdziwy Polaku
Swą dusze ratuj
Którą podkopują podkopy
Byś w nie wpadł
I się utopił
W swojej niewiedzy
Zakłamania
Tak by świat mógł się rozwijać
Do góry nogami.
To ich dogmat wiary
W co sami uwierzyli
Niestety kulawym jezykiem pisze
Gdyz masoneria
Kaleczy nam drogi porozumienia
Niedlugi czas juz to nastapi
Wolnosci naszej
Jestem z tymi co w tych dniach Błogosławią się prawdziwym chlebem Ducha
Ciało i tak z prochu i w proch się obruci
A to co płodzi duch i jego talentu jest częścią życia
To co łączy jest synem Ojca Niebios
To c dzieli
Jest korozją wszech czasów
Nikt nie zmieni tych procesów.
Choć nasz świat czekają ogromne przemiany.
A my z nich czynimy pułapki
I wilkiem człowieka.
To się staje ochydą i przemija
rekin.
I nie czyńcie z Forum Polonijnego WWWW - CCCCC
Nie ładnie i brzydki ma odur strychliny i śmierci.
Masonerii.
Jako Upominał nas przed nimi Papież Leon XIII
A Wojtyła się ku temu z przyniewierzył.
Jego to procesy opisuje WIKIPEDIA
nIC NIE JEST TAJEMNICĄ