babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6853
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » wt kwie 16, 2019 5:28 pm

przez chwile przezylem szok
przypadkowo kliknalem na poczatek tego watku
zobaczylem posty nikity, cyca
pomyslalem ze to teraz
nie
to bylo kiedys
dawne czasy


ja wiem ze jest nudne czytanie o czyichs cierpieniach
ostatecznie tyle tego dookola i kazdy ma swoje doswiadczenia
wlasciwie to wstyd skarzyc sie gdy tyle tego dookola

tez nie skarze sie
zyje w swoim swiecie
swiecie istniejacym tylko jeden dzien
kolejny dzien to kolejny swiat z nadziejami i realiami

mistyka cierpieia
zwlaszcza teraz
to dla mnie wielkie klamstwo
kto chce dobrowolnie cierpiec
chyba masochista

niesamowita fala wspolczucia
jaka zostala wyzwolona choroba mojej zony
jest niesamowita
ona sama jest oszolomiona jej rozmiarami
tak wielu ludzi jest z nia
nie tylko tanie bezduszne zapewnienia
ale i ludzie ktorz wiele przezyli albo i sa na ostatniej drodze
to oszolamia
wiele spraw sie prostuje
to jest niesamowite

moim zdaniem to sa owoce tego jaka jest
po prostu dostaje to co sama dawala

wielki tydzien
jej droga krzyzowa rozpoczela sie jakis czas temu
kazdy dzien jest inny
kazdy dzien jest wielki

nauczylem sie zyc kazda chwila

wiem ze jestem jednym z wielu
nasze problemy sa jednymi z wielu
nasze zycie jest malenka czastka w tej masie
nieistotne
ale dla nas wazne
jak bardzo nieistotne dla nas jest wszystko dookola
choc tak istotne dla wszystkich innych

swieta ida
zycze wam byscie umieli widziec milosc i nadzieje w tym swiecie
widziec czlowieka i szanowac go niezaleznie od pogladow
jesli to potraficie to jestescie wiele dalej niz przecietny .........

kazdy pragnie tego samego
................

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7329
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex » wt kwie 16, 2019 8:57 pm

Nie pomorzaku, nie jest nudne, jest dla normalnego czlowieka smutne i pelne serdecznego wspólczucia.
Tym że sie dzielisz swoim bólem i odczuciami, zbliżasz sie do nas i nas do siebie . Mysle że kazdy z nas,
jestesmy Ci za to wdzięczni, bo to jest zaufanie i otwarcie sie przed przyjaciółmi w trudnej chwili.
Ja mysle o Was codziennie i napewno kazdy z nas przezywa i życzy Wam po ludzku i z calego serca wytrwałości i pokonania choroby.
Ja wierzę że się uda Mirku, tak samo moi przyjaciele, którzy czytają to forum... Trzymaj się mocno, przekaż żonie cieple i serdeczne pozdrowienia. Jestesmy z Wami...

Obrazek

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6853
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: pomorzak » śr kwie 17, 2019 2:14 pm

Dzieki Reflexie

zawsze jest milo spotkac zyczliwych ludzi
i wiem ze tych zyczliwych jest wiecej niz tych innych

lapiemy sie na tym ze zycie z dnia na dzien jest latwiejsze
choc czasami wydaje nam sie ze chcielibysmy widziec calosc drogi
to jednak kolejne dni ucza czegos innego
choroba i jej leczenie jest opatrzone wlasna dynamika ktorej nikt nie przeniknie
tak ze lekarze reaguja doraznie i dopasowuja to do planu leczenia
zaplanowana chemia jest przerywana by podreperowac krew a i podawanie koncentratow
przerywane by podawac antybiotyki
potem gdy nastepuje poprawa nadchodzi tak "oczekiwana" chemiczna maczuga
i "zabawa" rozpoczyna sie od nowa

ODPOWIEDZ