dzień czekolady ....

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Vika
Posty: 195
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

dzień czekolady ....

Post autor: Vika » sob lip 07, 2018 1:41 pm

Nie ma takich zmartwień, które nie rozpuszczają się w czekoladzie...

dziwnie to brzmi

niemal jak:
wasps nest :)- dobra nazwa dla jakieś kancelarii prawniczej lub szpiegowskiej:)


------------------------------------------------------------------
Dysputa z 836r.

Wdrapuję się Życiu na kolana i zaglądam ciekawie w oczy. To ja, człowiek zagubiony, zgubiona istota. Kim jesteś, że powinnam Ci wierzyć i czy tak naprawdę nie Ty powinieneś się mnie bać?

Pod moim płaszczykiem grzecznej dziewczynki w kokardach , jakie noszę na warkoczach, drzemie gniew wielkości jakiej nie umiesz sobie wyobrazić. Noszę w sobie piętno buntu, tatuaż tysiecy pokoleń, którym starłeś się zacierać śady.
Kim jesteś Życie, że powinnam słuchać Twojego głosu pokornie tkając kobierzec własnych dni.

To ja drzemie korzeniami zaczepiona pomiędzy latami 800 a 2000, kiedy to narodziłam sie wraz z Konfucjuszem, Budda, Izajaszem, Parmenidesem i Heraklitem. Kiedy się budzę zaczyna się dzień a kiedy zasypiam zawieszam na niebie księżyc. Mój pancerz nie chroni mnie przed Toba a Ciebie osłania przed moim blaskiem. Rodzę się z ognia i wychodzę z wody, przenikam powietrze i zawieszam pomiedzy rzęsami Świat. Zamykam kolory w źrenicy oka.

- Kim jesteś Życie? - pytam głosem małej dziewczynki nerwowo kręcąc się mu na kolanach - Kim jesteś dla mnie, a kim ja dla Ciebie?

- Jestem twoim zaklęciem - odpowiada miekko - zamykam się w twojej dłoni i zostaje na zawsze. Weź, jak bierzesz jabłka latem na pamiatkę dzieciństwa. Jestem twoją krwią i twoim snem. Ja twoje Życie - mieszczę w sobie zapachy jakie nagromadziłam latami. To ty jesteś moim skarbem - ja twoim dopełnieniem. Jestem obietnicą i samotną kobietą w oknie czekająca na twój powrót.

Nie jesteś sama, szepczę za twoim uchem...

Malowana zabawka w dłoniach ducha - Logosu - przez którego Bóg stworzył wszelką rzecz i nauczył pustkę przemawiać. Spójrz w górę. Czarne niebo sie rozrasta.
Kim jestem na nim?

Zeskakuję lekko z kolan Życia. Otwieram dłoń a ono nasuwa się na nią jak idealna rękawiczka. Na zawsze razem - ja talizmanem Życia - Życie moim. Mój gniew napełnił się moją i jego mocą. Moja namiętność rośnie jak dojrzały owoc, staje się wszystkim i niczym.

- Teraz moge Ci dać wiecej niż tego pragniesz...Ja..Życie.....

V©2009 .07

------------------------------
tak mi się dziś na wspomnienia zebrało..to uczucie , jak słodka miękka czekolada rozpłynęło się w myślach....

v.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7036
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: dzień czekolady ....

Post autor: Reflex » pn lip 09, 2018 3:37 pm

Czy wiesz Vika, że nie pisalem, bo nie wiedzilem jak na to odpowiedzieć? To znaczy wiedzialem, ale precież każdy zauważy, że to jest sztuczne (Ja), że probuje sie przyklecic i tyle. Malo jest ludzi ktorzy potrafią czuć i pisac i jak Ty....
A przecież ja chcę, kazdy w życiu spotyka takie życie, do którego w różnych okresach życia ma dziesiątki pytań... Ale albo jest za leniwy i zajęty aby pytanie zadać, albo za glupi żeby to pojąc. Bo jest czas, kiedy sie po prostu żyje, bo się tyle rzeczy dzieje ,ze nie ma czasu sie zapytać.

No a poza tym, wydaje sie, ze się coś przyspalo i juz jest troche za pożno, żeby na pytania odpowiedzieć. Chociaż...
Ale Ty pisz i inni niech piszą a ja sobie bede czytal i mowil do bliskich i znajomych: widzisz??? :mrgreen:
No i ożywa ta prosta prawda, ktorą mi czasem z innej części kraju ktoś przekazuje.
"Moglibyście pisac, teraz jest okazja zrobic z tego forum coś zielonego, coś kolorowego, coś... fajnego
Można, pewnie ze mozna.. Mozna pisac wszystko o wszystkim. Kazdy ma jakies zdanie, jakies doświadczenie, jakieś wnioski...

rekin oceanu
Posty: 2607
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: dzień czekolady ....

Post autor: rekin oceanu » wt lip 10, 2018 2:04 am

Reflex pisze:
pn lip 09, 2018 3:37 pm

Można, pewnie ze mozna.. Mozna pisac wszystko o wszystkim. Kazdy ma jakies zdanie, jakies doświadczenie, jakieś wnioski...
Zapewne masz doświadczenie informacje gdyż bez nich nie można snuć wniosków.
Wiesz zapewne o tym że Niemcy pozbawieni są prawa karania sąsiednich Narodów takich jak Polska żydzi itd.
To dlaczego Merkel w obliczu całego świata ukarała Polaków rękoma Tuska.
Dając mu władzę w Brukseli.
Budując w Polsce fortecę potężnego prawa przeciw Polakom by go upokorzyć.
T odpowiedz śmiałku i bohaterze fanem jego się tak boi Obalanego falsyfikat prawa a powstającego Nowego.
To czy prawo przeciw funkcjonowania Państwa i Narodu może być prawem.
A teraz się Boi.
Czytasz gazety Polskie oprócz wyborczej i portali proniemieckich.
Niemcy się budzą. i ona też.
Że na Niemcy nadciągają ogromne siły nacisku.
Dlatego ten Bunt.
Tam może się stać wszystko.
Co Niemcy nam fundowali pomalutku skonsumują tak widzę i takie wyciągam wnioski z pras.
A teraz jak będziesz pisał będziesz okłamywał już nie Polską a Niemcy.
Bawaria to spostrzega.
Anglia zostawiła ich z Bretixsem nierozwiązanym nie ma takiej potrzeby.
Tusk już nie mówi że może być dwóch donaldów.
A że trzęsie jak galareta pisząc obawy jego sprawa.
Wolne państwo na świecie jest tylko jedna Korea północna.
I wiadomo jak żyje.
Polska pod nazwą Polska będzie krajała tort.
Wystarczy jej opieka.
Jaką i dziś otrzymaliśmy.
Wystarczy.
Niestety mało szukasz informacji.
Czy ci tak trudno zaprzeczyć temat jakiś który napisałem.
Rządziłeś wszystkimi.
Wygryzłeś wielu.
A tu trafiła kosa na kamień.
Miej troszkę poczucia dla ludzi.
Niestety to przychodzi z latami.
I nie oskarżaj mnie a i USA i Polski.
prawowitego rządu.
A nie już nie chcę więcej ci naświetlać.
A i tak po tobie spłynie.
Jak nie kochasz Polski - USA
Po co tu piszesz.
Przecież to USA I Polskie forum.
A ty jeszcze śmiesz pisać na skargę do redakcji.
Nie umiesz jednak wyciągać wniosków.

rekin

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2305
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: dzień czekolady ....

Post autor: alohilani » wt lip 10, 2018 2:32 am

Byle nie wchodzic z butami w czyjes doswiadczenia Panie Rekin, a kazdy ma swoje.

Byle nie stosowac swojego indoctrination, a dac innym na wlasne widzenie i czucie tego samego,

Co do forum to osoby, ktore maja wlasne zdanie co do jego kontynuacji tez powinny same pisac wg mnie.

Mysle Reflexie, ze w tym wszystkim chodzi o zupelna ignorancje pytan lub zastrzezen uczestnikow.
Dlatego ze tak sie wyraze odechciewa sie komukoliwec cokolwiek tu pisac na dluzsza mete.
Uczestnicy moga sie czuc bezsilni w tym wzgledzie. Moga tracic sens swojego tu bywania.
Moga czytac, ale moga nie chciec pisac.
Tak to wyglada z mojego punktu widzenia.
Jakby nie bylo to bedzie 15 moich tu lat, to miejsce tak jakby swoje, do ktorego sie wraca pomimo wszystko.
Z filizanka kawy i czyms do przegryzienia.

rekin oceanu
Posty: 2607
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: dzień czekolady ....

Post autor: rekin oceanu » wt lip 10, 2018 3:07 am

Nie ku temu wątkowi miałem intencje odpisu.
Dlaczego śmiesz mnie obrażać.
A w ogóle z osobami co mi nie ubliżają a nie mam interesu nie tykam.
Nie rozumiem ten wpis o moim pseudonimie.
Wycieranie się butów.
Zważ co piszesz.
Omijam cię szerokim łukiem i nie tykam twoich wątków.
I nie ubliżam przepraszam.
A co piszę moja sprawa.
Nic ci do tego
rekin

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2305
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: dzień czekolady ....

Post autor: alohilani » wt lip 10, 2018 4:42 am

Hmm, moze dlatego ludzie nie chca wlasnie pisac.
Aby na swoje ogledne i kulturalne stwierdzenia nie dostali cos w rodzju "ni do d.py, ni do glowy",
jak od przyslowiowego Filipa co to sie wyrwal z konopii.
I taki Filip bedzie klepal bez sensu to samo co zawsze.
Ze go atakuja i ublizaja.
Komus sie cos dobrze popiorkowalo!

Ale nie trzeba zasmiecac watku takim pisaniem, bo przeciez bylo o dniu czekolady.
Na tak subtelnej czekoladzie ja sie nie znam, to dla mnie jak ulotna nie mgla ale mgielka...
Wypada mi tylko delikatnie przeprosic Vike (przypomina mi nieco Nicole) za pisanie nie na temat.
Zatem przepraszam.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7036
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: dzień czekolady ....

Post autor: Reflex » ndz lip 15, 2018 8:52 am

Obrazek

Swiat jest piękny. Zamieszczam 50 zdjęc natury , po jednym z kazdego stanu USA. Oczywiście mozna by zamiescić następne i następne z tego samego stanu, świat został urządzony pieknie a my nie zawsze potrafimy to piekno zachować.
Tym razem obejrzyjmy wlaśnie te...

Ooooo...
Mozna w czasie oglądania, zajadac sie np... czekoladą. :D

Klikaj na strzalke po prawej stronie zdjecia.

https://www.msn.com/en-us/travel/tripid ... ue#image=1

Vika
Posty: 195
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: dzień czekolady ....

Post autor: Vika » wt lip 17, 2018 8:38 am

Reflex pisze:
pn lip 09, 2018 3:37 pm
Czy wiesz Vika, że nie pisalem, bo nie wiedzilem jak na to odpowiedzieć? To znaczy wiedzialem, ale precież każdy zauważy, że to jest sztuczne (Ja), że probuje sie przyklecic i tyle. ...
"Moglibyście pisac, teraz jest okazja zrobic z tego forum coś zielonego, coś kolorowego, coś... fajnego
Można, pewnie ze mozna.. Mozna pisac wszystko o wszystkim. Kazdy ma jakies zdanie, jakies doświadczenie, jakieś wnioski...

Reflexie , każde przyklejenie mile widziane, bez obowiązku rozpuszania się jak czeklolada :)

Alohani proszę nie przepraszaj. Stara jestem, więc dokonuje wyborów pomiędzy tym co napisze jakiś geniusz ogarnięty namiętnością kata a tym co pisze ktoś lubiący rozmowę nie tylko międzykontynentalną.

Dziś podali, że Twoja Pele już się nie pieści z turystami, dlatego uważam, że jej zdrowa siła i motywacja jak najbardziej na wzór przydatna , jak się zachować albo może i działać. Ok.dość siły mamy by przetrwać okopy inteligencji fastrygowanej .
Reszta w nowym wątku .Wakacje pod smętnym wodnym prysznicem narazie trwają. Bałtyk jak zawsze piękny i sentymentalny ale
i zarówno zimny. Wylądowałam na wyspie Hidensse . Mieszkam blisko starego rybackiego domku http://www.asta-nielsen-haus.de/ Niedaleko na wyspie w Kloster odnalazam dom i grób Gerharda Hauptmana, kórego książka Tkacze : opisujaca powstanie robotników - tkaczy żyjących w Karkonoszach, konkretnie w Górach Sowich, została nagrodzona Noblem. Ja Noblem obdarzyłabym jego żonę, bo zdeterminowana, ( pomimo warunków wojennych ) zamieniła mu pośmiertny widok z gór na morze, mając głębko w rzyci Berliński Panteon zasłużonych . Dypom noblowski można zobaczyć i niemal dotknąć , w domu gdzie zmarł w Agnieszkowie.

Vika

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7036
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: dzień czekolady ....

Post autor: Reflex » śr lip 18, 2018 11:12 am

Reflexie , każde przyklejenie mile widziane, bez obowiązku rozpuszania się jak czeklolada :)
A jesli to nie obowiazek tylko normalny odruch? Tak czy inaczej, lubie czekolade, podobala mi sie ta czekolada w calosci przeznaczona do spalaszowania.

Nie czuje sie dobrze z milczeniem forum, nie podoba mi się fakt, ze po odejsciu godzilli i Cyca forum niemal umilklo. To tylko potwierdza nieprawdę, że calość byla uzalezniona od "prawd" tych dwoch trolli.. Bardziej wiarygodnym byloby przypuszczenie, że po upadku agresji, nastapil spokój i sielanka.Ale to też taka prawda jak poprzednia, czyli żadna.

Jednak okazuje sie że w naturze nic nie ginie. Odzywa się Vika, pisze Aloha, mile zaistniala kilka razy pani Jordan. Wiec pewnie się Reflexie mylisz, chociaz..... brak mi pomorzaka, WiS, sprawiedliwego, nie wiem co z Galwasem. (Haloo panowie, okazuje sie znowu prawda, ze kobiety calkowicie was pobily).
Ja wiem że k.... stajecie sie starzy, ale co to ma do rzeczy? Wlasnie to jest najjlepsza pora do pisania. Wiecej czasu, doświadczenie, stare hmmm przyjaznie etc.

Musialem z siebie wyrzucic to co myslę, to forum bylo czymś ważnym i bliskim, przeciez to cale 20 fajnych, polskich lat na obczyznie! Ale obiecuje że już nie będę.

Vika, żebyś nie myślala, że omijam, nie da się... Czytam kazdy. Bylem na "Twojej" wyspie, czytalem o wspomnianym Gerharde Hauptmanie,. Wnioski prywatne, ale cieple i nostalgiczne.

rekin oceanu
Posty: 2607
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: dzień czekolady ....

Post autor: rekin oceanu » śr lip 18, 2018 12:17 pm

Znam takich co na obczyźnie wyrośli ale zawsze im ta iskierka radości zaświeci.
Nawet najgorsi zagorzalcy Czy to Hanysi Czy Gorole.
A tu jakosik odmieńcy.
Wierzący w hipnozę Masonów.
Brzeziński zmarł pięknie mówił jako Polak.
Ale widzicie On był wielonarodowościowy.
Wyzuty z Polskości i jej nie służył ale zaprzysiężony 33stopnia Mason z Krakowa podobnie Wojtyła i Król.
Którzy Uczyniły w świecie ogromny wyłom.
Przez II Sobór Watykański.
Podzielili Kościół katolicki.
Uczynili fałszywą Solidarność Podzielili Polaków.
A wyście w to uwierzyli.
A ile krzywd To już Bóg ich rozliczy oni nie żyją.
Taj zajmijcie się życiem nie polityką.
I nie przykładajcie zła do zła.
Nie macie ku temu argumentów i dowodów.
rekin wam słał dowody Olewałeś.
Tak się nie czyni.
Nikt ci nie zabrania pisać.
Ale zakłamaniem można wyrządzić wiele krzywd.
Tak Polacy już dosyć upokorzenia doznali.
Poczytaj Forum.
Ale z polskich źródeł.
A otworzysz oczy.
rekin
Nikt ci nie zabrania pisać
Ale nie czyń krzywdy Bliźniemu.
Nawet taki Gierek komunista.
Przed śmiercią kazał sobie zawołać Kapłana.
Kapłan pomyślał sobie dopiero ten bezbożnik ma grzechów.
Pomylił się.
A gierek mu powiedział nie czyńcie robotnikom Krzywdy.
A wiedział co wiedział i wiedział co Powiedział.
Biorąc kapłan nie jeden kabzę od wrogów.
To komu służył kapłan.
Tak nie psoćcie najbiedniejszym
To oni doznali w Polsce upokorzenia.
To co nie mieli i jeszcze im zabrano.
A oni kapłaństwo taki chleb jedli zdrady Narodowej.
Nie uwierzysz.
Nie musisz.
To były fakty w Polsce.
To mówił Kaczyński.
W Polsce nie były rządy a kasty.

Smok.

ODPOWIEDZ