umieranie forum..

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
Awatar użytkownika
lady_lost
Posty: 97
Rejestracja: ndz lis 28, 2010 2:04 pm

umieranie forum..

Post autor: lady_lost » pn wrz 03, 2018 5:44 pm

https://youtu.be/wrrabeo98UQ

Szkoda...
zostaje żal i sentyment do tego miejsca

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6546
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: umieranie forum..

Post autor: pomorzak » śr wrz 05, 2018 3:47 am

lady_lost pisze:
pn wrz 03, 2018 5:44 pm

Szkoda...
zostaje żal i sentyment do tego miejsca
Przyroda i pewnie inernet tez nie znosi prozni.
Miejsce ktore zostalo pozostawione po dawnych uczestnikach zostalo wypelnione innymi czy tez innym ktory ma chec pisac.
Wszystko sie zmienia i pewno i to forum bedzie istnialo w nieco zmienionej postaci bo raczej jako monolog jednego chetnego przy biernosci niedobitkow. Dla tych ktorzy nie maja juz niczego do powiedzenia stanie sie sentymentalnym miejscem wspomnien a dla chetnych do pisania platforma przekazu wlasnych mysli.
Parafrazujac slowa piosenki Jerzego Stuhra:

"Pisać każdy może,
Trochę lepiej, lub trochę gorzej,
Ale nie oto chodzi,
Jak co komu wychodzi.
Czasami człowiek musi,
Inaczej się udusi,... "

Awatar użytkownika
lady_lost
Posty: 97
Rejestracja: ndz lis 28, 2010 2:04 pm

Re: umieranie forum..

Post autor: lady_lost » śr wrz 05, 2018 5:10 pm

Pomorzak, jak zawsze w samo sedno! ;)

Potrzeba dwóch lat, aby nauczyć się mówić. Pięćdziesięciu, aby nauczyć się milczeć (E. Hemingway)

Serdecznie pozdrawiam
P.S.
Nadal chętnie będę zaglądać do działu "Nasze zdjęcia".

godzilla
Posty: 12672
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: umieranie forum..

Post autor: godzilla » czw wrz 06, 2018 2:05 am

pomorzak pisze:
śr wrz 05, 2018 3:47 am
Przyroda i pewnie inernet tez nie znosi prozni.
Miejsce ktore zostalo pozostawione po dawnych uczestnikach zostalo wypelnione innymi czy tez innym ktory ma chec pisac.
Wszystko sie zmienia i pewno i to forum bedzie istnialo w nieco zmienionej postaci bo raczej jako monolog jednego chetnego przy biernosci niedobitkow.
i bardzo dobrze... skoro przez tyle lat znosiliscie bandycki ter-ror debilnego kaleki udajacego ze zyje w Ameryce...
a rekin niech pisze skoro odczuwa taka potrzebe i ktos go czyta...
nawet jesli nikt nie czyta to przeciez tez moze pisac... co to komu przeszkadza?

gdy my z Cycem opisywalismy stan faktyczny to cale "postepowe" forum przyklaskiwalo debilowi...
a debil wystawial kazdemu laurki i niszczyl ludzi...

teraz pomorzaczku widzisz co jego bogini zrobila z niemiec... malo brakuje a zaczna sie prawdziwe rozruchy a potem wojna domowa... i to sie rozleje na cala Europe... bo tacy wlasnie jestescie... lewica i lewactwo...

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6546
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: umieranie forum..

Post autor: pomorzak » czw wrz 06, 2018 5:12 am

Drogi Godzillo,
Każdy z nas odbiera otaczającą nas rzeczywistość przez bardzo indywidualny i subiektywny filtr jakim jest jego mózg, ze wszystkimi ograniczeniami z tego wynikającymi.

Myślę że będzie truizmem stwierdzenie iż całkowity obiektywizm nie istnieje. To co ty wspominasz z dziejów tego forum ja pamiętam trochę inaczej podobnie jak i Twoją w tym rolę. Mam do tego prawo tak jak i Ty do swojego widzenia świata. Pewnie racja leży gdzieś pośrodku i jedynie na zasadzie wzajemnych ustępstw można by się do niej przybliżyć i wzajemnie ustalić wspólne widzenie które i tak nie będzie jednoznaczne z obiektywizmem, co jednak nie dyskredytuje samego procesu szukania wspólnego mianownika w tak ważnej sprawie.

To co napisałeś o Niemczech i Chemnitz jest moim zdaniem raczej w sferze twoich życzeń niż rzeczywistości. Jest dość duża mentalna różnica miedzy wschodnią i zachodnią częścią Niemiec. Co do roli pani Merkel to jestem zdania iż jedynie ona jest gwarantem wzrostu nastrojów ekstremistycznych. Ta kobieta powinna już dawno temu odejść i powinna zostać wprowadzona kadencyjność sprawowania funkcji kanclerza.

Na zakończenie pozwolę sobie odnieść się do określania przez Ciebie swoich oponentów mianem lewaków. W dzisiejszych czasach jest niestety bardzo rozpowszechnione widzenie świata w barwach czerni i bieli. Nie wiem czy jest to spowodowane ograniczeniem w percepcji innych barw, czy też pewnego lenistwa umysłowego. Faktem jest iż ten język jest tak powszechny że można odnieść wrażenie o celowym promowaniu takich właśnie postaw. Nie jest wykluczone że tak właśnie jest bo z punktu widzenia prymitywnej polityki zamordyzmu takie postawy są jak najbardziej pożądane. Obecna sytuacja w Polsce jest tego dobitnym przykładem gdzie w oficjalnym przekazie lansowane jest hasło o dobrym rządzie i złej opozycji. Sytuacja dokładnie taka sama jak za komuny. Tym razem nie marksista a katolik i pisowiec stali sie sztandarowym prawdziwym Polakiem. Kto nie jest katolikiem i pisowcem nie ma prawa do polskośći. Tym sposobem dokładnie tak jak za komuny wprowadzono podział na dobrych i złych. Najzabawniejszym jest jednak to że spadkobiercy komunistycznych metod nazywają swoich adwersarzy lewakami.
Szalony jest ten świat.

Takie jest moje zdanie na ten temat drogi Godzillo i uważam że mam do tego prawo tak jak i Ty do swojego.

Pozdro

rekin oceanu
Posty: 2604
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: umieranie forum..

Post autor: rekin oceanu » czw wrz 06, 2018 9:03 am

pomorzak pisze:
czw wrz 06, 2018 5:12 am
Drogi Godzillo,
Każdy z nas odbiera otaczającą nas rzeczywistość przez bardzo indywidualny i subiektywny filtr jakim jest jego mózg, ze wszystkimi ograniczeniami z tego wynikającymi.
Witam panie pomorzak.
Pan widzi sprawy pobieżnie a nie dogłębnie i globalnie.
Widzisz pan jeno mózg.
A nie ducha co jest nośnikiem informacji i sumienia.
Co jest jądrem człowieka.
Tego zwierzęta nie mają.
Dlatego zwierzyna zdycha
Człowiek umiera.
Ależ panie pomorzak ma pan rację do tego co pan zaobserwował i to co skojarzyło w panu wyobraźni taką mentalność ma pan do tego prawo. z braku informacji dalej pan nie widzi głębiej tego świata.
Na tym polu powstał pana bunt.
Z braku informacji i obrony co pisał pan.
A zaparte reflexsa pan popierał co on promował tych co czynili mordobicie w naszym kraju.
To znaczy w przenośni na różnych poziomach upokorzenia.
Od odbierania dostępu podstawowych środków dożycia.
Po podstępne odbieranie środków z banków i to różnymi sposobami.
Utrudnianie leczenia polaków.
Co do specjalisty się czekało się ponad rok.
Czy mam pisać dalej. Polacy przeszli koszmar a pan pisze o pukanie klawiszami bzdur.
Nie zastanawia pan dlaczego Tusk jeździ na przesłuchania.
Tego pan nie słyszy i ból polakom wyrządzony przez tych ludzi.
Tak raczej nie ściemniaj pan sprawy swoje mi pierdołami.
I nie mieszaj pan w głowach poloni zakrywając prawie gwałcenie i molestowanie Polski to było.
Nazwijmy te sprawy po imieniu.
Przyrównując czas wybranego rządu do komunistycznej SB.
Kaczyński te sprawy załatwił jak nikt inny.
Tym się pan ośmiesza.

rekin

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6546
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: umieranie forum..

Post autor: pomorzak » czw wrz 06, 2018 5:45 pm

Panie Rekin
zazwyczaj nie odpowiadam na panskie posty ale tym razem zrobie jednorazowy wyjatek.

Nie jestem zwolennikiem religi smolensko-pisowskiej tak jak i tej rydzykowej.
Kaczynski jest dla mnie politykiem ktory dzieki smierci brata ktora sprytnie wykorzystal, dostal sie do wladzy.
Cale to klamstwo o zamachu mialo tylko jedno zadanie ktore obecnie juz zostalo spelnione wiec i glowny kaplan smolenskiej religii Antoni idzeie na odstawke. Problem w tym ze to czlowiek Rydzyka wiec nie jest to takie latwe.
Kaczynski bedac sam w cieniu wystawil do polityki ludzi calkowicie od niego zaleznych i bez kregoslupa.
Znajac wszystkie przywary polakow postawil na tradycyjna zasade dziel i rzadz i to z sukcesem.
Obecnie spoleczenstwo jest poroznione tak bardzo ze lata mina i te rowy nie zostana zasypane.
Jesli ktos zapyta kto najwiecej skorzystal na katastrofie smolenskiej to odpowiedz jest az nadto widoczna.
Najwiekszym beneficjentem jest wlasnie Jaroslaw i PiS a w dalszym rozrachunku przez ich dzialalnosc i Rosjanie bo skłócony naród to słaby naród.

Tak ja to widze ale nie mam problemu gdy pan bedzie wychwalal Kaczynskiego. Ma pan inny punkt widzenie i ma pan do tego prawo. Dla mnie nie ma to specjalnego znaczenia.

Pozdrawiam

rekin oceanu
Posty: 2604
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: umieranie forum..

Post autor: rekin oceanu » pt wrz 07, 2018 3:31 am

pomorzak pisze:
czw wrz 06, 2018 5:45 pm
Panie Rekin

Tak ja to widze ale nie mam problemu gdy pan bedzie wychwalal Kaczynskiego. Ma pan inny punkt widzenie i ma pan do tego prawo. Dla mnie nie ma to specjalnego znaczenia.

Pozdrawiam
Tak pan widzi i dobrze.
Nie bardzo bym wierzył by Kaczyński był zwolennikiem Rada Maryja.
Ale jest zdolnym politykiem i czyni to dla dobra kraju i potrzeby czasu.
Nie zawsze się rządzi tak jak by się chciało ale jak wymusza sytuacja.
A jednocześnie uszanować demokrację.
A uważa pan że za Tuska mieliśmy demokrację.
Wymachując totalnie i totalne decyzje nie licząc się z nikim i z niczym.
A jako Partyjna dyscyplina inaczej burta.
I wek.
Nie przypomina to panu rok 1939.
Tak jak i wżyciu.
Jeśli społeczeństwo staje się bardzie zdemoralizowane.
Wymusza na kierujących surowe prawo i silne wykonawstwo jego stróżów.
Gdyż rozwiązłość doprowadziła by do patologi humanitarnej.
Tylko trzeba odróżnić wykonawców tych działań.
Jak rodziców wychowujących dzieci.
Jedni karcą dla dobra ich i zwięzłości rodzinnej i miłości.
Inni to czynią z patologi i mszczenia się.

Tak pan chce przekonać jakimi narzędziami Kaczyński to czyni.
Raczej ja patrzę do jakiego celu on dąży.

Ale też mam wielkie zapytanie - gdy go osiągnie znaczy Cel jak podejdzie do Narodu.
A wtedy dowiemy się z jakich pobudek to czynił.

Dużo bierze z doświadczeń dawnej NRF.
I to zdaje egzamin.

A na temat Rydzyka nie chcę się wypowiadać.
Nie znam jego Religi.
I mnie on nie interesuje.
Ważne by nie mieszał.
W Narodzie.
rekin

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 6546
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: umieranie forum..

Post autor: pomorzak » wt wrz 11, 2018 10:35 am

Bajka japońska
/Zbigniew Herbert/

Królewna Idianaki ucieka przed smokiem, który ma cztery łapy
purpurowe, a cztery złote. Królewicz Itanagi śpi pod drzewem.
Nie wie, w jakim niebezpieczeństwie znajdują się małe stopy Idianaki.
A smok jest coraz bliżej. Gna Idianaki do morza. W każdym oku ma
dziewięć czarnych piorunów. Królewicz Itanagi śpi.
Królewna rzuca za siebie grzebień. Staje siedemnastu rycerzy
i rozpoczyna się krwawa walka. Giną jeden po drugim. Zbyt długo
przebywali w czarnych włosach Idianaki. Zniewieścieli doszczętnie.
Królewicz Itanagi znalazł nad brzegiem morza ten grzebień. Zbudował
dla niego marmurowy grobowiec. Kto widział, aby dla grzebienia
budować grobowiec? Ja widziałem.
Działo się to w dzień drzewa i źrebca.

ODPOWIEDZ