Szlachetne zdrowie

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2550
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Szlachetne zdrowie

Post autor: alohilani » pt lis 09, 2018 12:01 pm

Przywleczone skadinad

Dla ludzi cierpiacych na stawy:

1 grapefruit (dla sercowcow, ktorzy biora lekarstwo wypadaloby zalecic pomarancze)

1 kubek ananasa

1 ogorek

2 cale imbiru

Nalezy to zmiksowac i uzywac przed posilkami.
Chodzi oczywiscie o krystalizowanie sie kwasu moczowego i problemy ze stawami z tym zwiazane.

Moze pomoc.

A jeszcze jedno, sok z kwasnej wisni, nie musi sie go pic duzo.
Jest w sprzedazy taki organiczny i nie z koncentratu takze.

.............

Na przeziebienia i inne podobne
dobry jest napoj z chrzanu, goracej wody i miodu.
Przepis jest na polskim internet'cie.

...................

Moze sie to co jest powyzej komus przydac.

rekin oceanu
Posty: 4700
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: rekin oceanu » pt lis 09, 2018 12:12 pm

Umiesz i masz talent zamiatać brudy pod dywan.
Ale nie przed rekinem i Smokiem.
I Gromem.
Nie będziesz wycierał dobrego imienia Polski wycierał na arenie między Narodowej.
Jak jeszcze powiesz że Polacy pod okupacją Faszystowską palili Żydów.
To tylko mogą potrafić S-becy prawdopodobnie maczali w haniebnych mordach.
Oczyścisz bandę UPA.
Jako o nie mało się odradza.
Cieszysz się że macie Przybyszów ISO.
A teraz wpuszczona hołota medialna z zagranicy goście kłamcy jak judasze Lisowate Pikiowate się ją zamęt.
Niewygodnie wam wam siedzieć na ciepłym foteliku.
Szukacie dreszczyku i wzbudzenia buntu.
Jak się dali wrobić Ukraina.
A teraz skomlą i zjadają z Polskiego stołu.
Tego chciał Tusk Merkel.
Skończyły by się rozmowy z Kaczyńskim.

Zapominasz czego Tusk nie dokończył w Kraju.
Burzenia osiedli Blokowych Pod pozorem zawalenia.
Gdzie miał wkroczyć z aparaturą fachowców.
To jeden krok mordu i wysiedlenia.

Które do Bloki to dobrze skonstruowane budowle są wieczne.
Dobrze wentylowane, Z żelbetonu osadzone parę metrów w głąb gruntu.
I solidnie zakonserwowane smołą .
A żelbeton nie stykający się wodą gruntową i deszczem stale się wzmacnia.
I ponosi swoją twardość. i moc. Na taki materiał nie ma czasu korozji.
Jak znasz się na budowlance.

Druga sprawa To zaorać i odebrać milionom Polaków działek pracowniczych z Polskiej swojej ziemi.
Ta sprawa już była na wokandzie.

Trzecia sprawa produkował ludzi z jakimiś tam uprawnieniami którzy mieli wiarygodność przed sądami i bankami.
A tak często się Mylili z danym że czynili łapankę na wybranych.
Inaczej trzymaj dane bo cię okradną.
Jak można samymi danymi okraść człowieka.
Tusk to potrafił.

Tak i z komornikami którzy odbierali dobra niewinnym ludziom.
Żywcem łapanka.

Tak i z lasami już brakowało mu roczek mu rozdał kolesiom.

To nie fikcje. to fakty.

Tak Tusk ma czego się bać.

A teraz wiesz kogo bronisz.
A teraz Powiedz ta twoja biedna kobiecina Merkel z taką obstawą Agentury nie znała sprawy.

Jesteś śmieszny.

A tak na marginesie chciałbyś mieszkać w kraju czuć się bogatym.
A rano dowiadujesz się że cię ogolili.

Jeszcze będziesz bronił Tuska
I tą biedną kobiecinę.

Która zapewne wiedziała że polak z poważną chorobą ubezpieczony przez państwo które odprowadzał.
Musiał niekiedy umierać.

A teraz wiesz kogo bronisz.
Co jeszcze powiesz tym ludziom co żeś okłamywał i bajki opowiadał.

Smok.
Ale oto cię już kto inny zapyta.
Nie jestem twoim sędziom.

Pamiętaj że życie jest wieczne ale tylko dla tych którzy wypełniają swoje procesy życia.

Ty je niszczysz dezinformacją.
Jeszcze gorzej jak byś uprawiał mord.
Gdy siejesz dezinformację życia.

rekin

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7793
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: pomorzak » pn lis 12, 2018 12:41 pm

Obrazek

rekin oceanu
Posty: 4700
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: rekin oceanu » sob lis 17, 2018 3:54 am

Jak nie masz gdzie palucha włożyć.
To bierz przykład z trenera Niemieckiego.
Prasa ich pisze że to są zdrowe siarczany.
Przedłużysz zdrowie.
Ja bym tego nie zalecał.?

Widzę że lubisz gorące dni.
To ci przyniosę podpałki gorących wątków.
No cóż małopisaty i czytaty.
Nie znasz argumentów.
Jako Be ani me.
Salon wałęsowaty.
rekin

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7793
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: pomorzak » sob lis 17, 2018 7:34 am

rekin oceanu pisze:
sob lis 17, 2018 3:54 am

Widzę że lubisz gorące dni.
To ci przyniosę podpałki gorących wątków.
No cóż małopisaty i czytaty.
ty mi tu nie rozmydlaj a odpowiedz czemu znecasz
gwalcisz i hanbisz cory boga

Amen amen
Ty który perwersji upust swojej dajesz
gwałcąc nieustannie piękną Polihymnię
hańbiąc Kaliopę i jej siostrę Klio
strzeż się.
Za krzywdy córek Bóg ciebie ukarze
zsyłając Jurka z Niebios wysoka
którego lanca także i tym razem
przeszyje na wskroś chełpliwego smoka.

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2550
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: alohilani » śr mar 20, 2019 8:17 am

Moze to kogos zainteresuje...
Wydaje mi sie, ze zawiera cenne informacje szczegolnie dla panow.



Jesli komentarze, to prosze aby byly na temat zdrowia, a nie na temat polityki albo religii.
Na youtube isnieje wiele roznych rozmow z tym doktorem na temat zdrowia lacznie z tlumaczeniem co sie dzieje i dlaczego.

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8494
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: Reflex » śr mar 20, 2019 2:44 pm

Well... Bardzo ciekawy wykład.Spojrzalem na moje otoczenie, komputer, laptop, telefon, na ilość godzin przesiedzianą co dzien przy tych urządzeniach... Wiecej takich wykładów, szczegolnie dla mam i jej dzieci. Tatusie też powinni zadbac o swoj hmm... potencjal. Dzięki Alohilani, duży buziak. ;)

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2550
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: alohilani » ndz maja 10, 2020 2:02 am

“”Witajcie,
Wybaczcie, że znów „zmuszam” Was do pracy, ale zdrowie jest tego warte.
Natura nie lubi próżni i ciągle udostępnia nam swoje dary.
Na zmianę jednych roślin przychodzą następne i każda z nich ma w sobie właściwości zdrowotne. Oprócz mniszka możemy zbierać pokrzywę, krwawnik, babkę itp., ale nie będę o tym pisać, bo informacji o tych roślinach jest w sieci sporo.
Chciałbym Wam przypomnieć o właściwościach igliwia i pędów sosny.
O dobroczynnych właściwościach zdrowotnych drzew iglastych nie ma sensu długo opowiadać, bo wszyscy o nich wiedzą. Nie przypadkiem, wiele ośrodków leczniczych znajduje się w lasach sosnowych, ponieważ powietrze, wypełnione zapachem żywicy i sosnowych olejków eterycznych jak również fitoncydami (związkami o działaniu bakterio i grzybobójczym) oddziałuje leczniczo na cały organizm: „dezynfekuje” układ oddechowy, wzmacnia odporność, obniża napięcie nerwowe itp. itd. W naturze nie ma przypadków – właśnie iglakom nadała ona możliwość „służenia” człowiekowi witaminami, minerałami i wieloma innymi życiodajnymi składnikami w ciągu całego roku. Igliwie pod względem zawartości witaminy C może konkurować z owocami dzikiej róży i czarnej porzeczki. W odróżnieniu syntetycznego (kwasu L-askorbinowego) witamina C w składzie igliwia jest „wsparta” witaminami A, K, grupy B, makro i mikroelementami – fosforem, potasem, magnezem, żelazem, miedzą, cynkiem a także fitoestrogenami, flawanoidami, olejkami eterycznymi – to wszystko powoduje, że kiedy składniki te przedostają się do organizmu to znacznie polepszają pracę układu krążenia, organów oddychania, wzmacniają odporność, wygląd cery, włosów, paznokci, a dzięki zawartości witaminy A znacznie polepszają wzrok.
Co ciekawe, w okresie letnim, w igliwiu najwięcej jest minerałów, olejków eterycznych, bioflawonoidów i fitoestrogenów, a zimą więcej witaminy C. Mam nadzieję, że pamiętacie moją radę, aby spożywać warzywa i owoce w okresie (sezonie), kiedy dojrzewają, bo spożycie sztucznie uprawianych ogórków, pomidorów, sałaty itp. w okresie zimowym, jest jakby nie było, sprzeczne z zasadami natury i pracą naszego układu pokarmowego, ponieważ „moc” enzymów trawiennych w okresie letnim i zimowym jest różna.
Człowiek jest częścią natury, wiec musi żyć według jej zasad. Niestety większość osób nie bierze tego po uwagę i są „zaskoczone”, dlaczego mają refluks, wrzody żołądka, i zespół jelita drażliwego.

Herbata z igliwia sosny
Herbatę z igliwia sosny możemy pić przez cały rok. Jest to idealne źródło m.in. witaminy C (szczególnie w okresie zimowym).
Sposób przygotowania:
Garść igliwia przemyć pod zimną wodą, odciąć końcówki w miejscu gdzie stykają się z gałązką. Drobno pokroić (nożyczkami), lekko rozgnieść, wsypać do garnuszka i zalać wrzątkiem. Zaparzać przez 15 minut. Następnie odcedzić i pić. Jako dodatku, możemy użyć miodu, wysuszonej skórki cytryny, pomarańczy lub różne przyprawy wg upodobań (np. imbir itp.) Herbatka z igliwia jest wskazana przy uporczywym kaszlu, zapaleniu gardła, chorobach nerek i pęcherza moczowego, układu krążenia i jako biostymulator, który znacząco wzmacnia pracę układu odpornościowego.

Syrop z igliwia sosny
Sposób przygotowania:
Igliwie umyć pod zimną wodą, osuszyć, drobno pokroić i rozgnieść. Włożyć do słoiczka (np. 0,5L) do ¾ jego zawartości. Przesypać cukrem (1-1,5 szklanki). Postawić słoik w ciemnym miejscu na 2-3 tygodnie i co jakiś czas wstrząsać. Następnie odcedzić i wlać do innego naczynia. Zimą, w okresie przeziębień syrop może być bardzo przydatny. Czasami można spotkać przepis, w którym radzą słoik z igliwiem trzymać na słońcu. Możemy tak robić, ale trzeba wiedzieć, że witamina A „nie lubi” promieni słonecznych, a więc możemy stracić znaczną jej część (około 30%).

Może powstać pytanie: dlaczego używamy cukru, przecież szkodzi?
Owszem, jest niebezpieczny, w składzie słodkich napojów, ciasteczek, tortów, cukierków natomiast w igliwiu znajdują się makro i mikroelementy, bioflawonoidy, które neutralizują „szkodliwe” działanie cukru (o tym pisałem w książkach)

Podaję również przepis na konfiturę i „miód” z młodych pędów sosny. Wiem, że miód potrafią wytworzyć tylko pszczoły, ale dla wygody będę używał tego określenia.
Miód i dżem z pędów sosny jest nie tylko smaczny, ale i ma właściwości lecznicze, szczególnie dla osób z chronicznymi chorobami układu oddechowego. Pomaga również przy grypie, zapaleniu gardła i wszystkich chorobach typu „przeziębienie”. Pędy sosny mają podobny skład, co igliwie a dodatkowo wzbogacone są witaminą P, cynkiem i fitoestrogenami.

Dżem z młodych pędów sosny
Młode pędy wyrastają z centralnej części pączków sosny i przypominają postawioną do góry świecę. Pędy można gotować w całości lub pokrojone na części. Najlepiej stosować pędy o długości od 5 do 20 cm.
Składniki:
- 1kg młodych pędów sosny
- 1,2-1,5 kg cukru.
- 1-1,3L wody
- sok z jednej cytryny
Sposób przygotowania:
Pędy sosny umyć pod zimną wodą (radzę drobno pokroić), włożyć do szerokiego garnka, zasypać cukrem i odstawić na 8-12 godzin pod przykryciem (w temperaturze pokojowej). Następnie dolać 1L – 1,3L przegotowanej wody, aby pędy były przykryte wodą. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować przez 10 minut. Garnek zdjąć z pieca i odstawić jeszcze raz na 6-8 godzin. Po upływie tego czasu zawartość garnka ponownie podgrzać, doprowadzić do wrzenia i dalej, gotować na małym ogniu przez 10 minut. Odstawić do wystygnięcia. Następnie dodać sok z jednej cytryny i lekko wymieszać. Przełożyć do słoika. Przechowywać w chłodnym, ciemnym miejscu.
Miód z młodych pędów sosny.
Składniki:
- 0,5kg młodych pędów sosny
- 1L wody
- cukier
Sposób przygotowania:
Pędy sosny (tym razem można użyć w całości) wsypać do garnuszka, zalać przegotowaną wodą, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu 20-25 minut. Odstawić pod przykryciem na 24 godziny. Później wywar odcedzić, dodać do niego cukier w proporcji: jedna część wywaru, dwie części cukru. Następnie gotować na małym ogniu dopóki cukier całkowicie się nie rozpuści a wywar nie zacznie gęstnieć. Zdjąć z pieca, ostudzić, dodać sok z 1 lub 2 cytryn (przefiltrowany przez sitko). Przelać do słoika. Przechowywać w lodówce.
Zastosowanie:
Dżem i miód z pędów sosny są wskazane nie tylko w profilaktyce chorób układu oddechowego, ale również układu pokarmowego. Ich zaleta polega na tym, że mogą być stosowane u dzieci (z podobnymi dolegliwościami). Należy wtedy zmniejszyć dawkę do 1-3 łyżeczek na dobę. Dżem i miód posiadają właściwości -przeciwzapalne, -antywirusowe, -moczopędne, -żółciopędne, -oczyszczają krew -wzmacniają pracę układu immunologicznego.
Uwaga! Kobiety w ciąży powinny zachować ostrożność!
Decyzję o spożyciu miodu lub dżemu należy skonsultować z lekarzem.
Życzę zdrowia.
PS.
Po zamieszczeniu postu z przepisem na wywar z igliwia, otrzymal komentarz, cytuję:
"Ale nawet, jeżeli igliwie ma dużo wit. C, to poprzez gotowanie zostanie ona zniszczona, więc nie bardzo widzę sens tej mikstury" koniec cytatu.
Odpowiedź :
Nasi przodkowie stosowali te przepisy uważam, że warto im zaufać.
Owszem, długotrwała obróbka termiczna niszczy witaminę C, o 10-20% ale przeważnie w warzywach, bo część witaminy C „przechodzi” z nich do wywaru. Natomiast w przypadku wyrobów z igliwia, jest odwrotnie. Po gotowaniu wyrzucamy igły lub pędy a witamina C pozostaje w wywarze. Częściową utratę witaminy C spowodowaną obróbką cieplną rekompensujemy sokiem z cytryny, który przy okazji spełnia rolę antyoksydantu.””

Obrazek

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2550
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: alohilani » pn maja 11, 2020 1:58 am

Odkryto przyczyne plagi nowotworow.

https://youtu.be/hPbpKcU1QUs

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2550
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Szlachetne zdrowie

Post autor: alohilani » wt maja 19, 2020 6:32 pm

“” Witam Wszystkich 😊
W ostatnim poście otrzymałem taki komentarz:
„Jacy ludzie taki nasz Świat . Zło było jest i będzie, a tego nikt nie jest w stanie zmienić”.
Moja odpowiedź.
To prawda, ale dobro i zło pochodzi od ludzi. Dlatego radzę rozwijać duchowość (myśli, słowa i czyny). Im więcej ludzi dobrych, tym mniej złych....i Świat staje się lepszy. A teraz wytłumaczę, co miałam na myśli. Świat w stosunku do ludzi jest obojętny. Jest lustrem, w którym odbijają się nasze myśli, słowa i postępowanie. Z wyżej wymienionych najważniejsza jest ludzka myśl. Jeszcze na początku XX wieku W. I. Wiernadski mówił, że myśl człowieka jest jedną z najpotężniejszych energii na Ziemi. Ludzie często nie rozumieją, że ich myśli mogą zmieniać Świat. Popatrzmy na wszystko co nas otacza. Zostało to stworzone przez ludzką myśl. Mówiąc inaczej Świat, w którym żyjemy jest produktem naszych myśli. Kiedy nasze myśli wypełnione są strachem, agresją, nienawiścią itd., Świat zmienia się w gorszą stronę. Tak więc, jaki mamy stosunek do Świata, taki stosunek ma Świat do nas. Kiedy człowiek niszczy sam siebie swoimi myślami, to jednocześnie niszczy Świat, w którym żyje. Człowiek powinien zrozumieć, że został stworzony przez naturę zdrowym i dobrym. Jeśli będzie do tego dążył, to i Świat, który go otacza zmieni się na lepsze. Dziękuję Wam Wszystkim za komentarze i wspaniałą atmosferę na mojej stronie.

Na koniec stara indyjska legenda.
Dawno temu Indianin siedzący przy ognisku wyjawił wnukowi jedną życiowa prawdę:- Posłuchaj mnie uważnie. W każdym z nas toczy się walka. Ta walka jest bardzo podobna do walki dwóch wilków. Jeden wilk reprezentuje zło: podłość, agresja, zazdrość, chciwość, samolubstwo, kłamstwa i inne złe cechy człowieka ... Drugi wilk reprezentuje dobro: miłość, nadzieję, opiekę, pokój, życzliwość, lojalność, prawdę ... I inne dobre cechy człowieka.
Mały Indianin długo myślał, a potem zapytał:- Dziadku, a który wilk ostatecznie wygrywa w tej walce? Zły czy dobry?
Stary Indianin uśmiechając się, odpowiedział:
- Pamiętaj wnuczku, zawsze wygrywa ten wilk, którego karmisz.“”

ODPOWIEDZ