Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Arrow
Posty: 1
Rejestracja: pt wrz 20, 2019 2:44 pm

Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: Arrow » pn wrz 23, 2019 9:36 am

Cześć !

Mam 23 lata i nie widzę dla siebie przyszłości w kraju. Chociaż bardzo chciałbym tu zostać, ale odnoszę wrażenie że po prostu życie tutaj nie jest dla mnie. Ukończyłem technikum elektryczne, mam dyplom zawodowy, następnie weekendową szkołę zaoczną na kierunku technika BHP. Znam angielski na poziomie B1 i niemiecki na poziomie B2, mam uprawnienia UDT na wózki widłowe ważne na terenie całej UE. Ale nie piszę tego, by się pochwalić, tylko dlatego, że zdaniem pracodawców " nie mam kwalifikacji, ani wykształcenia". Powód to oblana matura z matematyki (28% -,-) co wiąże się z tym że nie mam wyższego wykształcenia bo nie mogłem pójść na studia. Pracuję w Polsce na pełen etat, muszę tracić prawie trzy godziny na to żeby pojechać do pracy i wrócić do domu. Zarabiam najniższą krajową, jestem magazynierem. Do tej roboty skierował mnie Urząd Pracy, bo oczywiście zdaniem urzędu też do niczego się nie nadaję, czekałem dwa tygodnie na przedstawienie jakichś ofert pracy i wydanie skierowań a dostałem jedną ofertę na magazyniera. Eh.

Moja pasja to transport kolejowy. Jakiś czas temu chciałem zrobić uprawnienia do zawodu maszynisty (ogromna luka pokoleniowa w zawodzie, średnia wieku ponad 50 lat a od 55 maszyniści mogą przechodzić na emerytury). Ale zdaniem tego kraju nie nadaję się, bo mam wadę wzroku - 1, 5 dioptrii, a okularów nie można nosić na kolei przez pierwsze dwa lata w zawodzie maszynisty. Co innego w Niemczech, czy Czechach, tam przepisy oparte są o dyrektywę unijną która nawet w okularach pozwala kandydatowi na maszynistę mieć niepełną ostrość wzroku ...

Myślę więc bardzo poważnie o wyjeździe, chciałbym tutaj zostać jeszcze rok, może dwa i ubłagać lekarza żeby podbił mi chociaż pozwolenie na uczestnictwo w kursie na licencję maszynisty (jest to szkolenie wyłącznie z teorii transportu kolejowego ale żeby siedzieć w ławce na wykładach to też trzeba zdaniem ustawodawcy mieć stalowy wzrok), myślę że na teorię mi podbije, a wtedy byłoby mi łatwiej za granicą.

Jako elektryk nie chcę pracować bo byłem na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych i mi powiedzieli ble ble, brak tytułu inżyniera, tylko technikum, najniższa krajowa, jeden nawet wymagał żebym jeszcze się wykształcił w kierunku mechaniki to może "pomyślimy o robocie". Masakra.

Jedyna rzecz której się boję, to to że nie zdołam sobie tam poradzić. Tu w Polsce z tej mojej pensji odłożę trochę, ale jak wymienię na euro to to będzie bardzo symboliczna kwota na start za granicą. Co myślicie?

Już mam dosyć, nigdy dziewczyny nie miałem, pracowałem od 16 roku życia, nigdy nie myślałem na poważnie o zakładaniu rodziny, całe moje życie skupiło się na tym żebym był w życiu kimś, a wszyscy traktują mnie jak zero ...

godzilla
Posty: 12754
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: godzilla » pt lis 15, 2019 5:39 am

najpierw znajdz sobie dziewczyne... a jeszcze lepiej chlopaka... majac chlopaka zrobisz szybciej kariere... bo teraz swiatowy rzad prowadzi kampanie sluzaca depopulacji planety, wiec idealnie wstrzelisz sie w luke.... miedzy posladkami...

a inny sposob to wziac cala kase jaka dysponujesz i wyjechac... w Europie najlepiej do Szwajcarii... w swiecie to chyba do Tajlandii, tylko ze tam musialbys znalezc zone lub meza i oddac jej lub jemu swoje pieniadze, a jak sie mu czy jej znudzisz to cie kopnie w doope i wywala cie z kraju...
zycze powodzenia

rekin oceanu
Posty: 3448
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: rekin oceanu » pt lis 15, 2019 7:27 am

Jak widać kłamstwem tych ciemnonogich wpajało że to Polska to ciemnogród ciemnogród.
A wręcz sprawa inaczej się ma.
Polska to kraj ludzi wykształconych.
I oczytanych.
Już duża odsetek pracuje ze średnim wykształceniem fizycznie a i z wyższym nie są rodzynki.
Tak w Polsce nie jest trudność wtłaczania nowej technologi.
Tak polska może się stać Jeszcze bardziej krajem rozwiniętym.
Nawet z doktoratem z najść trudno pracę.
Takie są Fakty.
Chociaż Najbardziej wyuczony Naród to Izrael na świecie.
I i znam Polacy pracują na kierowniczych stanowiskach.
Na zachodzie.
Rekin.

sprawiedliwy
Posty: 1451
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: sprawiedliwy » pt lis 15, 2019 8:45 am

Godzil dostałeś wyśmienitą odpowiedz na swój post. Co Ty na TO?

rekin oceanu
Posty: 3448
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: rekin oceanu » pt lis 15, 2019 10:58 am

Jako do tych kłamców dotyczy co Polaków jako kłamców mają.
Lecz Polska w wykształceniem nie jest w ogonie.
Co ich tak malowali.
Ale to ich oszukiwano.
Niech w zadumę lepiej Reflex wejdzie. To Nie Godzilla ja do niego nic nie mam.
Jako Najeżdża na pytonie.
I niech zejdzie z kłamstwa politycznego.
I to niego dotyczy.
Lubisz podpuszczać.
Tak się szczuje psami znam to upodlenie.
Oj nie ładnie nie smaczne.
rekin

rekin oceanu
Posty: 3448
Rejestracja: ndz sty 18, 2015 1:18 pm

Re: Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: rekin oceanu » pt lis 15, 2019 10:59 am

Jako do tych kłamców dotyczy co Polaków jako kłamców mają.
Lecz Polska w wykształceniem nie jest w ogonie.
Co ich tak malowali.
Ale to ich oszukiwano.
Niech w zadumę lepiej Reflex wejdzie. To Nie Godzilla ja do niego nic nie mam.
Jako Najeżdża na pytonie.
I niech zejdzie z kłamstwa politycznego.
I to niego dotyczy.
Lubisz podpuszczać.
Tak się szczuje psami znam to upodlenie.
Oj nie ładnie nie smaczne.
rekin

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 7616
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Jak rozsądnie zaplanować wyjazd za granicę?

Post autor: Reflex » pt lis 15, 2019 12:32 pm

Ja nie wiem jaka była odpowiedż, dzisiaj nie czytam rekina, jest piątek, mój ulubiony dzień
a rekin jest jak kogut na plocie z chrypka i rzadką sr***.
Godzilla z świetnym poczuciem humoru a Arrow chyba lubi sobie popisać, choc robi to w sympatyczny sposób.
Co za problem? Granice dla Polaków, ani zastrzeżenia w Unii nie istnieja, siadaj w pociąg i witaj przygodo. Jestes młody, nie glupi, znasz języki, wszystko przed Tobą.

A ja piekę dzisiaj chlebek, mój ulubiony, na zakwasie, zdrowy i smaczny. Za oknem deszcz, jak na Floryde zimno, ale w domku
przytulnie. Kuchnia, komputer, jutro amerykański football w TV, prawie cale dwa dni. W sobote uniwersytecki a w niedzielę NFL, zawodowa liga. Nie wiem co mnie tak do niego przywiązalo; ale widać coś fascynującego. Każdy ogromny stadion co sobote i niedziele jest pelniusieńki, cale rodziny, meżczyzni, kobiety, dzieci, radosne i usmiechnięte a przy telewizorach setki tysięcy ludzi.
Żadnych wrednych kiboli, radosna atmosfera i doping swoich faworytów.

Obrazek

ODPOWIEDZ