Ciekawe jakby przedstawialaby sie sprawa, gdyby Niemcy jako mocarstwo wygraly ostatnia wojne?panie godzila
przeciez jest to kraj wszyskich mozliwosci
aloha odpisala mi ze to tylko rzad..........
a co z ludzmi ktorzy rzadowi wierza?.....
gut......nie wszyscy - co mnie nie cieszy
bo tych chyba policzysz na palcach obu rak
Czy jego spoleczenstwo ogolnie byloby takie antymilitarrne jak dzisiaj?
To, ze spoleczenstwo niemieckie jest calkowicie przeciwko jakiejkolwiek agresji militarnej wynika z historii szczegolnie drugiej wojny swiatowej.
A jak traktowac spoleczenstwo polskie, czesto podsumowuje sie, ze to zacieci katolicy i ksenofobii, ale prawda wyglada inaczej. Tak samo jest i z poparciem dla polityki rzadu przez spoleczenstwo amerykanskie.
Ale media robia swoje, jak wszedzie zreszta.
A US to olbrzymi i bardzo podzielony politycznie kraj.
Wydaje mi sie, ze najlepiej o danym kraju wie ten, ktory nie jest jego mieszkancem, ale wszystkie sprawy zna wprawdzie nie z wlasnej autopsji, ale zna. Tak trzymac, to najbardziej miarodajne informacje.
Ja sklonilabym sie za 50/50.
Nie nalezy zapominac, ze spoleczenstwo amerykanskie to wielki tzw. melting pot, zlozony z przedstawicieli roznych narodowosci w ktoryms pokoleniu, bardzo czesto nie w tym najdalszym i to ma zasadniczy wplyw na ich poglady polityczne.
Tak to wyglada z mojego punktu widzenia.
Bylbys mile zaskoczony Whp, gdybys mieszkal tak jak ja w wielu amerykanskich stanach poprzez kilka dekad.
A tak w ogole to wszystkiego dobrego!
i
Aloha, jak zawsze.