a to jedna z moich ulubionych....
a to jedna z moich ulubionych....
to jest ta wersja, o ktorej marzylem od kilkudziesieciu lat (no, moze "marzylem" to przesada, raczej mi sie slowa refrenu obijaly o kosci czaszki od czasu do czasu):
a to inna wersja, ktora spiewaja w knajpie the cat & fiddle w pewnym miejscu, ktore odwiedzilem pare tygodni temu:
a to inna wersja, ktora spiewaja w knajpie the cat & fiddle w pewnym miejscu, ktore odwiedzilem pare tygodni temu:
Re: a to jedna z moich ulubionych....
No, to (tym razem na poważnie) ja mam to samo z pewnym utworem.godzilla pisze:to jest ta wersja, o ktorej marzylem od kilkudziesieciu lat (no, moze "marzylem" to przesada, raczej mi sie slowa refrenu obijaly o kosci czaszki od czasu do czasu):
a to inna wersja, ktora spiewaja w knajpie the cat & fiddle w pewnym miejscu, ktore odwiedzilem pare tygodni temu:
Od lat co jakiś czas obija mi sie po łebie fragment refrenu, moze to trwać nieraz uporczywie kilka dni.
Od lat też próbuję znaleźć ten utwór. Ni ch... nie moge nigdzie, ani podając ten fragment refrenu po angielsku, ani też - tak jak go kiedyś zatytułowano w Polskim Radio ("Trójka").
A było to gdzieś tak na początku, albo w połowie lat 70-tych.
Prezentował toto któryś z tych "wielkich" (nie pamiętam: Pograniczny, Gaszyński, Kaczkowski czy Mann...). Nie pamiętam też wykonawcy (pasowałoby mi teraz, że może Rolling Stones, Nazareth, Led Zeppelin - nie mam zielonego pojęcia; a słyszę to!).
Po polsku prezenter ochrzcił ten utwór jako "Nie strać mnie", a w refrenie powtarzała się fraza "Please, please don't You lost me..." albo "..lose me".
No i cusz - nigdzie tego "znajść" nie moge.
Może ty to kojarzysz, panie G?
Re: a to jedna z moich ulubionych....
Trzeba byloby sie moze Pipka zapytac, on oblatany w muzyce roznego rodzaju.
To tez lubie,
, nawet wiecej niz lubie;-)
To tez lubie,
Re: a to jedna z moich ulubionych....
moze to: Bacon Brothers : Don't Lose Me Babyklown pisze:Po polsku prezenter ochrzcił ten utwór jako "Nie strać mnie", a w refrenie powtarzała się fraza "Please, please don't You lost me..." albo "..lose me".
No i cusz - nigdzie tego "znajść" nie moge.
Może ty to kojarzysz, panie G?
ja tego nie moge skojarzyc z niczym co pamietam
to raczej nie to.... oni pozniej zaczeli...
Re: a to jedna z moich ulubionych....
A tu jest cos, ale z lat osiemdziesiatych, to pewnie nie to i troche inne slowa w refrenie:
Re: a to jedna z moich ulubionych....
To tez lubie
The Band
i to
The Band
i to
Re: a to jedna z moich ulubionych....
a to moje nastepne ulubione sprzed lat: