rzeczywistosc

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: rzeczywistosc

Post autor: nikita »

szuszu pisze:Cala moja sympatia po stronie Loki ...ja w tym wieku to nawet nie wiedzialam jak sie slowo chleb sylabizuje , bo po katach sporty dmuchalam, takie czasy ( moze podswiadomie nam te zdrowaski i 3X Tak do wszystkiego
juz w tym wieku bokiem (dymem wychodzilo).

Ja wiem , ze Pan Panie wuhapie ma zaden stosunek do muzyki p. Grönemayera , ale on juz dawno temu postulowal: Gebt Kinder an die Macht. Kto wie , moze zachlysniete bajkowa ideologia porzadku wg . zaslug
(patrz bajka o Kocie w butach) i mitologia grecka , gdzie sie co rusz nie obroc to krew za sprawiedliwosc i niesprawiedliwosc losu , dawno juz porzadek zaprowadzily w tym chaotycznym swiecie .

Loki to skrot od Leokadia ...?

Mam nadzieje , ze tylko z tymi dymkami bedzie inaczej jak u Loki Schmidt, ktorej tez nie szczedzilam sympatii...choc nie mam szans na kefirek z ziolkami w jej towarzystwie , bo ona wolala zostac drzewkiem....

Obrazek

...kolega panny Loki - nasz Aaron /wnuk brata/ wielki robotnik w Winnicy Panskiej...aktualnie tyran rodzinny...

http://youtu.be/qii1ETl5GjU

a "Loki" to Bog rodzaju meskiego...
fajnego dnia jeszcze
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: rzeczywistosc

Post autor: whiskeyprint1 »

Loki to skrot od Leokadia ...?
Mam nadzieje , ze tylko z tymi dymkami bedzie inaczej jak u Loki Schmidt,
-----------------------------------------------------------------------------------------

majac trzy lata trudno byc strasznym chacharem

oni chcieli nadac jej imie loki
slusznie nikita powiada ze jest to imie meskie (a ja mam we francji kolege malarza - nazywa sie marie collet)
w tym przypadku urzad stanu cywilnego robil trudnosci (nie wolno) - zgodzono sie wreszcie na kompromis - na drgie-trzecie imie ktore wyraza plec -stad:

Loki-Loe-Mei - przy czym "o" w slowie loe i "e" w slowie mei maja na gorze takie haczyki - nie wiem - moze to skandynawskie imiona?

ale nie rozumiem dlaczego schneider nazwa sie Helge?
nie wiem tez dlaczego frau "kowalska" musi nie nazywac "frau kowalski"
pewien aktor nazywa sie "glwna"

ten kolega z ta lopata wyglada na mocnego goscia
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: rzeczywistosc

Post autor: nikita »

whiskeyprint1 pisze:
ale nie rozumiem dlaczego schneider nazwa sie Helge?
nie wiem tez dlaczego frau "kowalska" musi nie nazywac "frau kowalski"
pewien aktor nazywa sie "glwna"
...GLOWNA nazywa sie ten aktor, o imieniu Vadim...
...pan Schneider ma na imie Helge - bo jest komikiem ("Katze Klo, Katze Klo"..)...
...jezyk niemiecki nie zna zaleznych od plci automatycznych koncowek nazwisk - dlatego malzonek od Frau Kowalska musialby nazywac sie Herr Kowalska, gdyby przyjal jej nazwisko...
szuszu
Posty: 13
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: rzeczywistosc

Post autor: szuszu »

Ten temat stary jak swiat , a juz napewno jak Babel . ja wcale nie twierdze , ze nie , ale tez nietwierdze , ze
zawsze na juz to tylko najbardziej wyswiechtane : Agammemnon , Priamos cos mu nie wyszla ta proba, Macedonczyk , a przedtem Phillip, Cesar ( potem ), Tyberiusz , Neron, Calligula , Commodus ( mimo ojca Marka Aureliusza ) , teraz przefrune, Fryc ,Adolf, August ( chyba ale pierwszy , ktorego osadzili ) itp itd.

Roznie to bywalo w dziejach ludzkosci .

http://de.wikipedia.org/wiki/Matriarchat

Zawieszam link niemieckiej strony , bo polska bardzo skromna.

"Vertreter der Matriarchatsforschung gehen davon aus, dass alle frühen menschlichen Gesellschaften, insbesondere diejenigen der neolithischen Ackerbauern, matriarchal waren. Dies wird u.a. damit begründet, dass archäologische Funde aus dieser Zeit angeblich keine Anzeichen für die Dominanz des Mannes und für Gewalt, Krieg oder Klassenunterschiede ergaben.[3] Zahlreiche Mythen, Legenden und Märchen sollen Überreste einer matriarchalen Gesellschaftsordnung bewahrt haben und deuten nach Ansicht von Heide Göttner-Abendroth insofern auf ihre Existenz hin.[4] (...) "

i jeszcze ;-)


(...)Übergang zum Patriarchat [Bearbeiten]

Wenn angenommen wird, dass das Matriarchat in der menschlichen Frühzeit allgemein verbreitet war, stellt sich die Frage, warum es einen (fast) allgemeinen Übergang zum Patriarchat gegeben hat. Hier gibt es zwei unterschiedliche Theorietraditionen.
Historisch-materialistische Theorien [Bearbeiten]

Diese Theorie ist die ältere. Sie wurde zuerst von Friedrich Engels im Jahr 1884 formuliert und wird bis heute von vielen marxistischen Wissenschaftlern vertreten, neuerdings wieder von Ernest Bornemann (1975) und Lambrecht / Tjaden / Tjaden-Steinhauer (1998). Danach soll der Übergang zum Patriarchat aufgrund der zunehmenden gesellschaftlichen Arbeitsteilung und Arbeitsproduktivität erfolgt sein, die durch Einführung des Ackerbaus, der Viehzucht und der Metallverarbeitung zustande kam. Weil jetzt erstmals ein gesellschaftliches Mehrprodukt erzeugt werden konnte, kam es zur verstärkten Anhäufung von Privatbesitz und damit hatten die Männer einen Anreiz, diesen ausschließlich an ihre leiblichen Nachkommen zu vererben. Damit wurde für sie die Feststellung der biologischen Vaterschaft wichtiger. Deshalb musste aus ihrer Sicht die Sexualität der Frauen eingeschränkt und kontrolliert werden. (...) " !!!!!!!!!!!!!!!!!!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
przyjemnego wieczoru przy niekontrolowanych czynnosciach ( takie czasy )....
szuszu
Posty: 13
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: rzeczywistosc

Post autor: szuszu »

o moj post wyladowal gdzie indziej .ujmij babie kontroli ....i od razu dzieci po ludziach
szuszu
Posty: 13
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: rzeczywistosc

Post autor: szuszu »

mowia , ze od naduzycia alkoholu komorki obumieraja , moze sie pomylili i od dymkow tez .
nie rozumie : "a "Loki" to Bog rodzaju meskiego...", przeciez wyraznie pisze Loki upiekl [u]A [/u]chleb ,po zatym to urocze stworzenie to nie jest " Bog rodzaju meskiego " tylko " Maly Elf " rodzaju dziewczecego .
szuszu
Posty: 13
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: rzeczywistosc

Post autor: szuszu »

Dziekuje Nikita !


http://www.youtube.com/watch?v=EnfStaGG9iQ

chyba byl wczoraj u mnie za rogiem , ale z koncertami to tak u mnie na bakier...

w srode robie na mlodostara , jade na Fanta4 , jechalabym na te Lisztowskie , ale za daleko.
ChiefKrähe
Posty: 410
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Sodoma/Gomora

Re: rzeczywistosc

Post autor: ChiefKrähe »

Starzy kapitalisci powiadaja,ze nie tylko pieniadze maja dusze ale i czlowiek moze ja nabyc,pod warunkiem ze zgromadzi odpowiednio duzo gotowki,zlota i kosztownosci.Po osiagnieciu masy krytycznej,dusza bogactwa udziela sie jego wlascicielowi.
Oczywiscie za zycia dusza do niczego nie jest potrzebna,za zycia bardziej niz dusza przydaje sie krawat,ale pewnego dnia to sie nagle zmienia i wowczas dusza jest na wage zlota.
Jesli to jest prawda co mowia starzy kapitalisci,to stawia to pomoc Merkel dla bankow w zupelnie innym swietle.I nasuwa pytanie,czy mamy prawo oceniac czyjas potrzebe transcendencji.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: rzeczywistosc

Post autor: marycha »

Czy moglby pan bardziej precyzyjnie okreslic panski ideal kobiety?
Bo widzi pan dla kazdego ten ideal znaczy inaczej. Dla jednych koniecznie blondi, slodka i glupia, usmiechac sie perliscie byle nie glosno, mowic nie musi nic.
Dla innych ma znac sie na wszystkim, spiewac, malowac, dyskutowac o polityce i ma wiedziec kiedy sie zamknac.
Dla jeszcze innych jest do rodzenia i roboty i basta, ma znac swoje miejsce, bo jak nie, to pojdzie po prosbie na chlebek zarobic. Itd, itd.
A jaka powinna byc kobieta-polityk? Wyobraza pan sobie taka, co przewraca galami, trzepocze rzeskami, ciagle cos podnosi z ziemi roztargniona, zagubiona, to rzuci oczkiem w lewo to na Siarkozjada to na Putina i mruzy oczeta olala, olala az w koncu sie rozplacze zerkajac kto pierwszy rzuci sie oczka jej otrzec?
Bo ja wylacze telewizor do konca jej kadencji.
Mowia, ze ubior nie zdobi czlowieka.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: rzeczywistosc

Post autor: marycha »

a to "...malpy i kobiety sa glupie, nie mysla", grafiki przedstawiajace kobiete pokraczna bez twarzy i koniecznie z rozancem na szyi... - nazbieralo by sie troche. Ale to niewazne, niech nie lubi. Gdyby whp wiedzial jaki procent kobiet nienawidzi mezczyzn, one milcza bo za wiele by stracily.
Pewien psycholog przeprowadzil sondaz wsrod prostytutek i stwierdzil, ze zeby zostac prostytutka trzeba kazda tkanka nienawidziec mezczezn, inaczej nie mozna by uprawiac tego zawodu.
ODPOWIEDZ