diabelski irokez

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: diabelski irokez

Post autor: marycha »

[quote][quote="pipek"]
Widzisz marycha,zabobon katolicki miał i ma ogromny wpływ na moje życie,natomiast te wszystkie inne zabobony raczej nieszczególny,więc...? ?
Jak ktoś nie potrafii krótkiej opinii o filmie,jako całokształcie,odróżnić od dyskusji na temat święconej wody lub zaklinania róży czy też diabelskiego ogona,to powinien się leczyć - samo klepanie zdrowasiek nie wystarczy.[/quote


Widzisz Pipek, ja nigdy nie poruszam tematu religii, nie zamieszczam artykulow i nie prowokuje tematu religii, Natomiast reaguje zupelnie naturalnie na to co tutaj wypisujesz i niektorzy. Naleze do tej spolecznosci i czy dotykasz mnie personalnie czy ogolnie dotyczy mnie to w tym samym stopniu. Nie wiem, czy wierzysz w zabobony czy nie ale smiem przypuszczac, ze trafilam w dziesiatke. Zareagowales histerycznie. To czysty przypadek. Bokiem mi wychodzi dyzurny temat i czasami nie chce mi sie tutaj zagladac.
Zabobon katolicki o ktorym mowisz ma ogromny wplyw na twoje zycie :?: :?:
Masz bardzo mgliste i odwaze sie powiedziec zadne pojecie ani o religii ani o sektach /sekta katolicka, jak okresliles/ i uwazam dyskusje z toba za czas stracony. Poza ujadaniem niczego konkretnego na ten temat nie potrafisz powiedziec. No tylko ciemnota, nawoz chrzescijanski, sekta katolicka, zabobon itp.
Czy ktos tutaj na forum nazwal ciebie ciemniakiem, koltunem czy nawozem poganskim tylko dlatego, ze czas Ci sie gdzies dawno temu zatrzymal i tak skamienialy stoisz, nie zauwazyles ze to juz nie te czasy?
Masz powody zeby czuc odraze, niechec czy nienawisc prosze bardzo, masz prawo ale nie wylewaj tego na forum. Nie obrazaj nikogo. Tutaj nikt Cie nie nawraca i nie zacheca do wspolnej modlitwy poza whp-em.
Zyjesz w Ameryce i powinienes wiedziec, ze nazywa sie to abuse. Jest karane.
Wszedzie w miejscach publicznych, szkolach, miejscu pracy, szpitalach, karane jest nasmiewanie sie z czyjejs religii, kultury i seksualnosci. W szpitalach chory zdany na personel szpitalny, logicznie nie powinien marudzic ze jego religia, ze kultura jego kraju itp.
Tymczasem poczawszy od lekarza, pielegniarki i personel pomocniczy musza respektowac religie pacjenta, kulture jego kraju i seksualnosc, przy wszystkich czynnosciach przy pacjencie.
Krytyka, nasmiewanie sie lub okazanie niecheci jest karane i Amerykanie zawsze to wykorzystaja zeby podac sprawe do sadu o abuse.
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: diabelski irokez

Post autor: godzilla »

marycha pisze:Krytyka, nasmiewanie sie lub okazanie niecheci jest karane i Amerykanie zawsze to wykorzystaja zeby podac sprawe do sadu o abuse.
bez przesady... tak naprawde nie wolno tylko paru rzeczy... kosciol katolicki juz od dawna nie jest tam(ani gdzie indziej) pod zadna specjalna ochrona... inne wierzenie jest jak najbardziej...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: diabelski irokez

Post autor: whiskeyprint1 »

jeszcze raz uprzejmie pytam pania marysie

- jesli prawo zabrania obrazania uczuc religijnych (u nas konstytucyjnie karalne)

- dlaczego nie zabrania obrazania uczuc politycznych?

radbym to wiedziec
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: diabelski irokez

Post autor: marycha »

Ja tez panie whp.
Mysle, ze dlatego iz jest zasadnicza roznica miedzy uczuciami politycznymi a religijnymi.
To tak jakby pan zapytal dlaczego jest prawo rodzinne a nie ma prawa dotyczacego przyjazni. Tez bym chciala wiedziec.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: diabelski irokez

Post autor: Reflex »

[quote]jeszcze raz uprzejmie pytam pania marysie

- jesli prawo zabrania obrazania uczuc religijnych (u nas konstytucyjnie karalne)

- dlaczego nie zabrania obrazania uczuc politycznych?

radbym to wiedziecwhiskeyprint1
[/quot}

Pytanie jest tak.. nie chce powiedziec ze glupie, wiec powiem naiwne... az boli. Jezeli Whiskeyprint nie zna odpowiedzi, powinno mu byc zabronione wypowiadanie sie na te dwa tematy.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: diabelski irokez

Post autor: marycha »

Godzil, to nie chodzi o ochrone. Chodzi o respektowanie religii i kultury. Nie mowie o religii katolickiej ale o kazdej religii. Religia katolicka akurat sprawia najmniej klopotow bo nie ma ograniczen. Sa religie gdzie kobieta np. nie moze dotykac mezczyzny /obca/, umyc pacjenta moze tylko mezczyzna. Szpital musi dac mu pielegniarza. Daje tylko taki przyklad. Oczywiscie poza religia i kultura pacjent musi przestrzegac prawa szpitalnego. To tylko mialam na mysli.

pozdrawiam
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: diabelski irokez

Post autor: Reflex »

Prawdopodobnie whp nigdy sie nie dowie (WHP) /a musze to powiedziec/ jak wysoce go cenisz i prywatnie bronisz i usprawiedliwiasz. Szkoda Reflexie, ze pozujesz na zupelnie kogo innego niz jestes, ukrywasz skrzetnie prawdziwe oblicze obrazajac czesto ludzi, ktorych lubisz. W gruncie rzeczy jestes wrazliwym czlowiekiem. Latwo dajesz sie poniesc emocjom. Jednemu, jak sie wzruszy, rzuca sie na uszy a Tobie na jezyk marycha
Jak to dobrze ze jestes marysko moja. Gdyby nie ty i tacy jak ty, nigdy bym sie nie dowiedzial kogo lubie i szanuje i czy mam jakies oblicze.
Pisalem tutaj otwarcie do Whiskeprinta, ostatnio nawet kilka dni temu. Nigdy nie ukrywalem ze go szanuje jako czlowieka, podziwiam jako artyste ale jego posty uwazam za za pogwalcenie ludzkiego rozsadku i prawdy. Twoje wiec rewelacje sa dosc plytkie i nietrafione.

Na temat godzilli nie bede pisal - na zboczenia i dewiacje, szkoda mojego czasu i uwagi.. Dla mnie jest powietrzem i gdyby sie bez przerwy nie prosil, nie wymienilbym jego nicka cale zycie.
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: diabelski irokez

Post autor: whiskeyprint1 »

Ja tez panie whp.
Mysle, ze dlatego iz jest zasadnicza roznica miedzy uczuciami politycznymi a religijnymi.
To tak jakby pan zapytal dlaczego jest prawo rodzinne a nie ma prawa dotyczacego przyjazni. Tez bym chciala wiedziec.
---------------------------------------------------------------------------------------
wiec ja przypomne pani tylko ze dzis -

- za obraze uczuc rel. (u nas) grozi sad
- za ciezkie wysmiechy i karykarulane osmieszanie socjalizmu - pochwala

- dawniej za krzywe spojrzenie na religie szlo sie na pal albo na stos
- dzis za inne poglady polityczne sie wiesza lub strzela w plecy (nawet kamieniuje)

moze sie pani nie zgadzac z tymi faktymi (nie pogladami) - mnie jest to obojetne


pisze pani - "Chodzi o respektowanie religii i kultury."
kto dzis respektuje (swa) kulture? - raczej ja poniewiera - polityka do kultury nalezy w takim samym stopniu jak religia............................. obje sa nie respektowane - wiec moje pytanie nie znajduje odpowiedzi?

dokad zaszlismy - prosze pomyslec
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: diabelski irokez

Post autor: Reflex »

dzis za inne poglady polityczne sie wiesza lub strzela w plecy (nawet kamieniuje)
Niesmaczne uogolnienie, kolejna nieuczciwa manipulacja. Czy Ty naprawde potrzebujesz takich tanich zagrywek?
Nie respektowac czegos a okazywac to w obrazliwy sposob to dwie rozne rzeczy moj Ty medrcze.
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: diabelski irokez

Post autor: whiskeyprint1 »

Wszedzie w miejscach publicznych, szkolach, miejscu pracy, szpitalach, karane jest nasmiewanie sie z czyjejs religii, kultury i seksualnosci. W szpitalach chory zdany na personel szpitalny, logicznie nie powinien marudzic ze jego religia, ze kultura jego kraju itp.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

jesli w naszej konstytucji (banana) zapisano paragraf o znecaniu sie nad zwierzetami
wowczas brakuje paragrafu o moralnym znecaniu sie nad czlowiekiem

jesli w konstytucji banany zapisano o obrazie uczuc religijnych
nie zapisano o obrazie pogladow

przy czym zarowno jedno jak i drugie sa dobrowolnym wyborem - no wiec jak?
jaka tu jest roznica?
nietolerancja!

o pogladach - tak samo jak o religii mozna dyskutowac z zupelnie odmiennych pozycji
z przyczyny innego widzenia obu spraw mozna sobie wzajemnie ublizac - przy czym za jedno sie karze a za drugie nie - no wiec jak?
nietolerancja

przynaleznosc religijna nie jest przyczyna segregacji (fakt)
przynaleznosc partyjna i poglad polityczny - tak! (fakty)
segregacja

w dalszym ciagu pytanie jest otwarte

czy nie uwaza pani ze ustepstwa w sferze religijnej nie sa zbyt szerokie - pytam - kto dal prawo duchownemu czynienia nagan z ambony - bo cos nie odpowiada jego pojeciom i wzorcom podyktowanym przez jego religie - kto dal prawo polskiemu klesze obrzucania z ambony blotem ugrupowania partyjnego ktore mu nie odpowiada - czyz nie nalezy chronic tego co jest podstawa jakiejs demokracji - dlaczego jedno - a drugie nie? - czyz obydwa nie sa elementem (calosci) kultury - pomijajac niekulturalne zachowanie klechy

wciaz zyjemy pod pregierzem sredniowiecznego pojecia "wszystko od boga" zatem?
przypomne tutaj zamieszczony przez pomorzaka fragment kazania o wladzy (panstwowej) ktota dana jest od boga zatem nalezy sie kosciolowi - bac musi byc zgodna z idea kosciola - zatem?

czy nie jest tak ze to drugie rowniez nalezaloby prawnie chronic?
dlaczego istnieja immunitety koscielne - (czesciowa) niekaralnosc za przestepstwa klechow?
dlaczego polityk moze byc ukarany a klecha przeniesiony na inne stanowisko tylko?

to wszysko swiadczy o naszej zgubnej tradycji chrzescijanskiej- zarlocznokapitalistycznej - ale tradycja kosciola i religii od sredniowiecza pozostala taka sama - wiec nie ma zadnego wplywu na ludzka zarlocznosc - i prawo chroni taka instytucje ktora w sensie spolecznym nic a nic nie wnosi zas polityka - stoi pod jej pregierzem i nie jest (niestety) odwrotnie - bo tak mowi prawo - a prawo jest rowniez czescia naszej kultury
wiec co?

------------------------------------------------------------------------------------

chce zadac pani i komukolwiek kogo to interesuje pytanie;

JAKI "PRZEDMIOT" - FACH JEST NAJWAZNIEJSZY WE FRANCUSKIEJ MATURZE (egzamin dojrzalosci) OD KTOREGO ZALEZY JEJ UZYSKAMIE (praktycznie mozna z doskonalym wynikiem zdac inne - lecz o zdaniu egzaminu decyduje ten wlasnie)

to pytania nie stawiam bez konkretnego celu ktory nie polega na stwierdzeiu wiem-nie wiem
ODPOWIEDZ