01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Tak, jak jest DIAMETRALNA różnica między:
- tzw. leczeniem (by krótkowzrocznie, egoistycznie, destrukcyjnie na tym zarabiać, dzięki temu robić karierę, prosperować, i jeszcze uchodzić za eksperta, fachowca, dobroczyńcę) a wyleczeniem,
- zajmowaniem się rozwiązywaniem (by krótkowzrocznie, egoistycznie, destrukcyjnie na tym zarabiać, dzięki temu robić karierę, prosperować, i jeszcze uchodzić za eksperta, fachowca, dobroczyńcę) a rozwiązaniem problemów, ich zapobieganiu,
tak jest DIAMETRALNA różnica między zajmowaniem się obalaniem (by krótkowzrocznie, egoistycznie, destrukcyjnie na tym zarabiać, dzięki temu robić karierę, prosperować, i jeszcze uchodzić za eksperta, fachowca, dobroczyńcę), a OBALENIEM destrukcyjnej dyktatury. Ale i w tym wypadku będzie DIAMETRALNA różnica między zastąpieniem jej kolejną utopią, a rządami ludzi POZYTYWNIE wyselekcjowanymi pod względem ODPOWIEDNIEGO, najwyższego potencjału, którzy podejmują decyzje po całościowej, w tym dalekowzrocznej, a więc i dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznej analizie, a działania przeprowadzają po całościowym przygotowaniu.
Tacy ludzie przyciągaliby też osoby wybitne, a dyskwalifikowali osobniki destrukcyjne (stąd są temu przeciwni – więc by dalej prosperować wpajają swoi ofiarom, że czynią dla nich dobrze (więc temu przeciwni chcą dla ludu źle...), że są najkompetentniejsi, postępują jedynie słusznie, że nie ma lepszych rozwiązań, lepszego systemu...).
PS
Długi prywatne, firm, państwowe rosną? Rosną!
Ceny rosną? Rosną!
Bieda rośnie? Rośnie!
Majątki bogaczy rosną? Rosną!
Zarobki parlamentarzystów rosną? Rosną!
Zawartość CO2 w atmosferze rośnie? Rośnie!
Globalna temperatura rośnie? Rośnie!
Liczba wyciętych lasów rośnie? Rośnie!
Liczba i siła huraganów rośnie? Rośnie!
Liczba i natężenie susz rośnie? Rośnie!
Pustynnienie gleby rośnie? Rośnie!
Liczba topniejących lodowców rośnie? Rośnie!
Poziom wody w akwenach morskich rośnie? Rośnie!
Koszty zmian klimatycznych rosą? Rosną!
Liczba ludzi rośnie? Rośnie!
Liczba śmieci rośnie? Rośnie!
Zanieczyszczenie, degradacja środowiska rośnie? Rośnie!
Liczba głodujących i umierających ludzi rośnie? Rośnie!
Liczba zarażonych rośnie? Rośnie!
Ilość chorób rośnie? Rośnie!
Liczba chorych rośnie? Rośnie!
Coraz bardziej chora i głupia młodzież rośnie? Rośnie!
Degeneracja naszego gatunku rośnie? Rośnie!
Liczba m.in. samochodowych wypadków i ich śmiertelnych i kalekich ofiar rośnie? Rośnie!
Liczba emerytów i rencistów rośnie? Rośnie!
Wydatki na emerytów i rencistów rosną? Rosną!
Wydatki na urzędników rosną? Rosną!
Wyczerpywanie surowców rośnie? Rośnie!
Ilość reklam rośnie? Rośnie!
Zagłada życia rośnie? Rośnie!
Ilość problemów i problemy rosną? Rosną!!
WSZYSTKO ROŚNIE!!!
No to jakie wnioski?
- tzw. leczeniem (by krótkowzrocznie, egoistycznie, destrukcyjnie na tym zarabiać, dzięki temu robić karierę, prosperować, i jeszcze uchodzić za eksperta, fachowca, dobroczyńcę) a wyleczeniem,
- zajmowaniem się rozwiązywaniem (by krótkowzrocznie, egoistycznie, destrukcyjnie na tym zarabiać, dzięki temu robić karierę, prosperować, i jeszcze uchodzić za eksperta, fachowca, dobroczyńcę) a rozwiązaniem problemów, ich zapobieganiu,
tak jest DIAMETRALNA różnica między zajmowaniem się obalaniem (by krótkowzrocznie, egoistycznie, destrukcyjnie na tym zarabiać, dzięki temu robić karierę, prosperować, i jeszcze uchodzić za eksperta, fachowca, dobroczyńcę), a OBALENIEM destrukcyjnej dyktatury. Ale i w tym wypadku będzie DIAMETRALNA różnica między zastąpieniem jej kolejną utopią, a rządami ludzi POZYTYWNIE wyselekcjowanymi pod względem ODPOWIEDNIEGO, najwyższego potencjału, którzy podejmują decyzje po całościowej, w tym dalekowzrocznej, a więc i dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznej analizie, a działania przeprowadzają po całościowym przygotowaniu.
Tacy ludzie przyciągaliby też osoby wybitne, a dyskwalifikowali osobniki destrukcyjne (stąd są temu przeciwni – więc by dalej prosperować wpajają swoi ofiarom, że czynią dla nich dobrze (więc temu przeciwni chcą dla ludu źle...), że są najkompetentniejsi, postępują jedynie słusznie, że nie ma lepszych rozwiązań, lepszego systemu...).
PS
Długi prywatne, firm, państwowe rosną? Rosną!
Ceny rosną? Rosną!
Bieda rośnie? Rośnie!
Majątki bogaczy rosną? Rosną!
Zarobki parlamentarzystów rosną? Rosną!
Zawartość CO2 w atmosferze rośnie? Rośnie!
Globalna temperatura rośnie? Rośnie!
Liczba wyciętych lasów rośnie? Rośnie!
Liczba i siła huraganów rośnie? Rośnie!
Liczba i natężenie susz rośnie? Rośnie!
Pustynnienie gleby rośnie? Rośnie!
Liczba topniejących lodowców rośnie? Rośnie!
Poziom wody w akwenach morskich rośnie? Rośnie!
Koszty zmian klimatycznych rosą? Rosną!
Liczba ludzi rośnie? Rośnie!
Liczba śmieci rośnie? Rośnie!
Zanieczyszczenie, degradacja środowiska rośnie? Rośnie!
Liczba głodujących i umierających ludzi rośnie? Rośnie!
Liczba zarażonych rośnie? Rośnie!
Ilość chorób rośnie? Rośnie!
Liczba chorych rośnie? Rośnie!
Coraz bardziej chora i głupia młodzież rośnie? Rośnie!
Degeneracja naszego gatunku rośnie? Rośnie!
Liczba m.in. samochodowych wypadków i ich śmiertelnych i kalekich ofiar rośnie? Rośnie!
Liczba emerytów i rencistów rośnie? Rośnie!
Wydatki na emerytów i rencistów rosną? Rosną!
Wydatki na urzędników rosną? Rosną!
Wyczerpywanie surowców rośnie? Rośnie!
Ilość reklam rośnie? Rośnie!
Zagłada życia rośnie? Rośnie!
Ilość problemów i problemy rosną? Rosną!!
WSZYSTKO ROŚNIE!!!
No to jakie wnioski?
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Nowyekran.pl / http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/3 ... osly-rosly | 03.11.2011 20:11
A DŁUGI ROSŁY, ROSŁY
Oczywiście, nadal uprawiamy samooszukiwanie się sukcesami gospodarki, nie odejmując od przyrostu produktu krajowego przyrostu długu publicznego
Profesor Wacław Wilczyński bił na alarm w sprawie polskiego długu od lat. W czasie rządów SLD, PiS i PO. Zmarł w 2008 roku. W swoich felietonach dla Wprost łajał za nie polską klasę polityczną. Nasz dług uważał za największą porażkę ekonomiczną całego okresu III RP.
Wybrane przeze mnie fragmenty powinny być o tyle ciekawe, że dotyczą czasu z przed ładnych kilku lat, a pisane są w tonie alarmistycznym, w sytuacji o niebo lepszej niż obecna.
2003
„Polski dług publiczny wynosi już prawie 400 mld zł, czyli - jak kto woli - ponad 90 mld USD, i wszystko wskazuje na to, ze będzie nadal rósł. Nieuczciwością jest w tej sytuacji pocieszanie opinii publicznej, że ten dług nie osiągnął jeszcze 50% produktu krajowego brutto, że daleko mu jeszcze do granicznych 60 proc. Istotne jest bowiem, po pierwsze – rosnące tempo wzrostu tego długu w ostatnich latach, po drugie nieproporcjonalnie wysokie koszty jego obsługi, po trzecie brak jasnej koncepcji przełamania dotychczasowego trendu. A odsetek i rat płacimy już 27 mld rocznie.
Istotne jest to, że deficyt budżetowy przekracza już 5% PKB i nie wynika to bynajmniej z wydatków wspomagających gospodarkę, lecz wręcz przeciwnie – z wydatków pogrążających ją w marazmie i nieróbstwie.
„Chowającym głowy w piasek” kolejnym rządom, tym „dobrym wujkom” zaczyna brakować cukierków. Piszę o rządach, które bojąc się społeczeństwa, traktują je podmiotowo, nie jak społeczeństwo obywatelskie, któremu mówi się prawdę, o tym gdzie jesteśmy, na co nas stać, co trzeba zrobić żeby państwo nie zbankrutowało. Bo teraz „żyjemy ponad stan”, na koszt przyszłych pokoleń.
2004
„Dług publiczny wzrósł w latach 1992 – 2004 o 270 mld zł (czyli o 70 mld USD). Za często nasi dobroczyńcy zapominają, że obsługa tego długu (raty i odsetki wymaga corocznego haraczu dla wierzycieli w wysokości 25 mld zł”. „Tegorocznemu przyrostowi polskiego produktu krajowego będzie towarzyszyć przyrost długu publicznego o podobną jeśli nie większa kwotę. To tak jakby wzrostu gospodarczego w ogóle nie było”.
2005
Profesor Wacław Wilczyński krytykował w 2005 roku nawet PiS za zbytnie zadłużenie. Pisał wtedy ”zapowiedź ograniczenia deficytu do 30 mld brzmi gołosłownie. Nie wspomina się o tym, że jest to deficyt wysoki, powiększający, a nie zmniejszający, dług publiczny. Czyżbyśmy ciągle nie zdawali sobie sprawy z tego, że przyrost długu publicznego obniża przyrost produktu krajowego. Wygląda na to, że wielu polityków ciągle nie rozumie, ze przy wzroście PKB o 4% i wzroście długu publicznego o 3%, realny przyrost produktu krajowego w ciągu roku wynosi 1%. A u nas same tylko koszty obsługi długu wynoszą 3% PKB. „Kontynuacja dotychczasowej polityki państwa nie może się nie odbić negatywnie na polskim pieniądzu, chlubie naszej transformacji.”
„Nasi wierzyciele obserwują nie tylko wielkość długu, ale przede wszystkim nasze podejście do tego problemu, działania zmierzające do jego zmniejszenia.”
Narzekając, że klasa polityczna i media traktują temat długu „marginalnie. Jakby nic nam nie groziło, jakby nie wisiał nad nami miecz Damoklesa”. „Tymczasem zadanie ograniczenia degrengolady finansów publicznych jest zadaniem pierwszoplanowym i nieodraczalnym”. „Nasza gospodarka to nadmuchany długiem balon, który łatwo przekłuć. Nie wolno do tego dopuścić”.
„Niebezpieczeństwo tkwi w niezdolności polskiej klasy politycznej do radykalnego obniżenia polskiego deficytu budżetowego do wymaganych 3 % PKB. Oznacza to groźbę przekroczenia przez dług publiczny granicy 60% PKB i uruchomienia bolesnych sankcji. O ile przekraczający 100% PKB dług Belgii czy Włoch będzie tolerowany”, to wobec Polski raczej nie będzie „taryfy ulgowej”.
2006
„Nie stać nas na kontynuowanie dotychczasowej gospodarki, czy raczej antygospodarki budżetowej. Dobroczyńcy ci wpędzają państwo w coraz większe długi. Kto by się tam w rządzącym obozie martwił tym, że roczne koszty obsługi naszego długu wynoszą 28 mld zł, że przez to nie ma i nie będzie pieniędzy na rzeczywiście pilne wydatki, że nasz dług publiczny zbliża się do pół biliona zł”. „Czy prominenci IV RP potrafią powiedzieć że zrywamy z populizmem?”
2007
„Po krótkiej terapii radykalnej zwyciężyła idea „trzeciej drogi” i zwrot w kierunku „państwa opiekuńczego”. W rezultacie w latach 1993-2007 dług publiczny wzrósł o ponad 300 miliardów zł. Struktura wydatków budżetowych ma charakter socjalny i nie wspomaga rozwoju gospodarki. Zbyt wysoka stopa redystrybucji obniża stopę inwestycji i utrudnia wzrost zatrudnienia. Nie ulega wątpliwości, że bardziej konsekwentna polityka społeczno-gospodarcza dotychczasowych rządów umożliwiłaby szybsze tempo zmian strukturalnych. Gospodarce polskiej potrzebna jest konsekwentna polityka ustrojowa, zwiększenie zakresu wolności gospodarczej i odejście od sprzecznych z prawami gospodarki rynkowej przywilejów sektora państwowego oraz niektórych grup zawodowych”.
„Wzrost „polskiego produktu krajowego o 50-60 miliardów złotych w ciągu roku bardzo cieszy, ale wielu polityków i dziennikarzy zapomina dodać, że ten przyrost okupiony jest poważnym wzrostem długu publicznego, zadłużenia państwa na około 30 miliardów rocznie. Rzeczywiste tempo wzrostu gospodarki jest więc o połowę słabsze. Corocznie płacone odsetki i raty od tego długu kosztują nas też prawie 30 miliardów rocznie. Polski dług publiczny wzrósł od roku 1993 o ponad 300 miliardów zł”.
2008
„Trwa zresztą składanie obietnic, które mają się całkiem dobrze, dużo lepiej niż finanse publiczne i stopa inflacji. Oczywiście, nadal uprawiamy samooszukiwanie się sukcesami gospodarki, nie odejmując od przyrostu produktu krajowego przyrostu długu publicznego. Cena, którą płacimy za ten smutny teatr, jest wysoka”.
W tym roku dług publiczny wyniósł prawie 600 miliardów.
Pociągnę wyliczenia profesora Wilczyńskiego, w kolejnych latach proporcje się odwróciły. Dług przyrastał o kilkadziesiąt miliardów rocznie szybciej niż wzrost PKB. Nie było żadnej zielonej wyspy, nawet pola ryżowego, tylko zielona głębia oceanu.
2009 dług publiczny - 670 mld, 1,7% wzrost PKB, a deficyt 7,3%, wzrost długu publicznego 72 mld.
2010 dług publiczny - 778, koszt obsługi 38 mld, deficyt finansów publicznych 7,9%, a wzrost PKB 3,8 %.
Czyli praktycznie drugi rok mamy w plecy, a wszyscy się cieszą z „sukcesu”, bo PKB rośnie. Jeszcze kilka lat takich „sukcesów” i nie będzie czego zbierać, jak w Grecji. Kilka lat temu PKB rosło mniej więcej równo z długiem, czyli staliśmy w miejscu, teraz się cofamy. A wzrost długu przyśpiesza.
R. Zaleski - Politolog, półemigrant
Biznes.onet.pl/gus-deficyt-finansow-publicznych-w-2010-r-wyniosl-,18490,4252153,1,news-detal
Pte.pl/345_ekonomista_6_2007.html
Opcjanaprawo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1224:przeom-wedug-wilczyskiego&Itemid=382
Przk.pl/nr/spoleczenstwo_i_kultura/w_poszukiwaniu_sukcesu.html
Wprost.pl/ar/122898/2x24-Obsesja-bezplatnosci/
Wacław Wilczyński „Polska gospodarka między racjonalnością a demagogią„
Ilustracje do zadłużenia strefy euro
http://www.spiegel.de/fotostrecke/fotos ... 391-4.html
[Nikt nas nie usłyszy, a co dopiero obronnie, konstruktywnie zadziała...
Halo, psychopaci, debile („tylko komunizm/socjalizm/demokracja... zwiększanie PKB... zwiększanie liczby msc pracy... zwiększanie przyrostu naturalnego... PO/PiS... kościół... krzyże... modlenie się... czekanie na nieunikniony [realizowany przez siebie] koniec świata...”) – Uuu! Słyszycie mnie?
Jest jeszcze ktoś inny (zaspokajanie zasadnych potrzeb w jak najefektywniejszy i w jak najmniej szkodliwy sposób... równowaga z środowiskiem, przyrodą/naturą, w tym dostosowując wielkość naszej populacji, wybierając msa do zamieszkiwania, eksploatacji surowców, produkcji do możliwości ekosystemów... prospołeczne, korzystne cechy... intelektualne, zdrowotne, estetyczne doskonalenie naszego gatunku... zapobieganie problemom...)?!. - red.]
A DŁUGI ROSŁY, ROSŁY
Oczywiście, nadal uprawiamy samooszukiwanie się sukcesami gospodarki, nie odejmując od przyrostu produktu krajowego przyrostu długu publicznego
Profesor Wacław Wilczyński bił na alarm w sprawie polskiego długu od lat. W czasie rządów SLD, PiS i PO. Zmarł w 2008 roku. W swoich felietonach dla Wprost łajał za nie polską klasę polityczną. Nasz dług uważał za największą porażkę ekonomiczną całego okresu III RP.
Wybrane przeze mnie fragmenty powinny być o tyle ciekawe, że dotyczą czasu z przed ładnych kilku lat, a pisane są w tonie alarmistycznym, w sytuacji o niebo lepszej niż obecna.
2003
„Polski dług publiczny wynosi już prawie 400 mld zł, czyli - jak kto woli - ponad 90 mld USD, i wszystko wskazuje na to, ze będzie nadal rósł. Nieuczciwością jest w tej sytuacji pocieszanie opinii publicznej, że ten dług nie osiągnął jeszcze 50% produktu krajowego brutto, że daleko mu jeszcze do granicznych 60 proc. Istotne jest bowiem, po pierwsze – rosnące tempo wzrostu tego długu w ostatnich latach, po drugie nieproporcjonalnie wysokie koszty jego obsługi, po trzecie brak jasnej koncepcji przełamania dotychczasowego trendu. A odsetek i rat płacimy już 27 mld rocznie.
Istotne jest to, że deficyt budżetowy przekracza już 5% PKB i nie wynika to bynajmniej z wydatków wspomagających gospodarkę, lecz wręcz przeciwnie – z wydatków pogrążających ją w marazmie i nieróbstwie.
„Chowającym głowy w piasek” kolejnym rządom, tym „dobrym wujkom” zaczyna brakować cukierków. Piszę o rządach, które bojąc się społeczeństwa, traktują je podmiotowo, nie jak społeczeństwo obywatelskie, któremu mówi się prawdę, o tym gdzie jesteśmy, na co nas stać, co trzeba zrobić żeby państwo nie zbankrutowało. Bo teraz „żyjemy ponad stan”, na koszt przyszłych pokoleń.
2004
„Dług publiczny wzrósł w latach 1992 – 2004 o 270 mld zł (czyli o 70 mld USD). Za często nasi dobroczyńcy zapominają, że obsługa tego długu (raty i odsetki wymaga corocznego haraczu dla wierzycieli w wysokości 25 mld zł”. „Tegorocznemu przyrostowi polskiego produktu krajowego będzie towarzyszyć przyrost długu publicznego o podobną jeśli nie większa kwotę. To tak jakby wzrostu gospodarczego w ogóle nie było”.
2005
Profesor Wacław Wilczyński krytykował w 2005 roku nawet PiS za zbytnie zadłużenie. Pisał wtedy ”zapowiedź ograniczenia deficytu do 30 mld brzmi gołosłownie. Nie wspomina się o tym, że jest to deficyt wysoki, powiększający, a nie zmniejszający, dług publiczny. Czyżbyśmy ciągle nie zdawali sobie sprawy z tego, że przyrost długu publicznego obniża przyrost produktu krajowego. Wygląda na to, że wielu polityków ciągle nie rozumie, ze przy wzroście PKB o 4% i wzroście długu publicznego o 3%, realny przyrost produktu krajowego w ciągu roku wynosi 1%. A u nas same tylko koszty obsługi długu wynoszą 3% PKB. „Kontynuacja dotychczasowej polityki państwa nie może się nie odbić negatywnie na polskim pieniądzu, chlubie naszej transformacji.”
„Nasi wierzyciele obserwują nie tylko wielkość długu, ale przede wszystkim nasze podejście do tego problemu, działania zmierzające do jego zmniejszenia.”
Narzekając, że klasa polityczna i media traktują temat długu „marginalnie. Jakby nic nam nie groziło, jakby nie wisiał nad nami miecz Damoklesa”. „Tymczasem zadanie ograniczenia degrengolady finansów publicznych jest zadaniem pierwszoplanowym i nieodraczalnym”. „Nasza gospodarka to nadmuchany długiem balon, który łatwo przekłuć. Nie wolno do tego dopuścić”.
„Niebezpieczeństwo tkwi w niezdolności polskiej klasy politycznej do radykalnego obniżenia polskiego deficytu budżetowego do wymaganych 3 % PKB. Oznacza to groźbę przekroczenia przez dług publiczny granicy 60% PKB i uruchomienia bolesnych sankcji. O ile przekraczający 100% PKB dług Belgii czy Włoch będzie tolerowany”, to wobec Polski raczej nie będzie „taryfy ulgowej”.
2006
„Nie stać nas na kontynuowanie dotychczasowej gospodarki, czy raczej antygospodarki budżetowej. Dobroczyńcy ci wpędzają państwo w coraz większe długi. Kto by się tam w rządzącym obozie martwił tym, że roczne koszty obsługi naszego długu wynoszą 28 mld zł, że przez to nie ma i nie będzie pieniędzy na rzeczywiście pilne wydatki, że nasz dług publiczny zbliża się do pół biliona zł”. „Czy prominenci IV RP potrafią powiedzieć że zrywamy z populizmem?”
2007
„Po krótkiej terapii radykalnej zwyciężyła idea „trzeciej drogi” i zwrot w kierunku „państwa opiekuńczego”. W rezultacie w latach 1993-2007 dług publiczny wzrósł o ponad 300 miliardów zł. Struktura wydatków budżetowych ma charakter socjalny i nie wspomaga rozwoju gospodarki. Zbyt wysoka stopa redystrybucji obniża stopę inwestycji i utrudnia wzrost zatrudnienia. Nie ulega wątpliwości, że bardziej konsekwentna polityka społeczno-gospodarcza dotychczasowych rządów umożliwiłaby szybsze tempo zmian strukturalnych. Gospodarce polskiej potrzebna jest konsekwentna polityka ustrojowa, zwiększenie zakresu wolności gospodarczej i odejście od sprzecznych z prawami gospodarki rynkowej przywilejów sektora państwowego oraz niektórych grup zawodowych”.
„Wzrost „polskiego produktu krajowego o 50-60 miliardów złotych w ciągu roku bardzo cieszy, ale wielu polityków i dziennikarzy zapomina dodać, że ten przyrost okupiony jest poważnym wzrostem długu publicznego, zadłużenia państwa na około 30 miliardów rocznie. Rzeczywiste tempo wzrostu gospodarki jest więc o połowę słabsze. Corocznie płacone odsetki i raty od tego długu kosztują nas też prawie 30 miliardów rocznie. Polski dług publiczny wzrósł od roku 1993 o ponad 300 miliardów zł”.
2008
„Trwa zresztą składanie obietnic, które mają się całkiem dobrze, dużo lepiej niż finanse publiczne i stopa inflacji. Oczywiście, nadal uprawiamy samooszukiwanie się sukcesami gospodarki, nie odejmując od przyrostu produktu krajowego przyrostu długu publicznego. Cena, którą płacimy za ten smutny teatr, jest wysoka”.
W tym roku dług publiczny wyniósł prawie 600 miliardów.
Pociągnę wyliczenia profesora Wilczyńskiego, w kolejnych latach proporcje się odwróciły. Dług przyrastał o kilkadziesiąt miliardów rocznie szybciej niż wzrost PKB. Nie było żadnej zielonej wyspy, nawet pola ryżowego, tylko zielona głębia oceanu.
2009 dług publiczny - 670 mld, 1,7% wzrost PKB, a deficyt 7,3%, wzrost długu publicznego 72 mld.
2010 dług publiczny - 778, koszt obsługi 38 mld, deficyt finansów publicznych 7,9%, a wzrost PKB 3,8 %.
Czyli praktycznie drugi rok mamy w plecy, a wszyscy się cieszą z „sukcesu”, bo PKB rośnie. Jeszcze kilka lat takich „sukcesów” i nie będzie czego zbierać, jak w Grecji. Kilka lat temu PKB rosło mniej więcej równo z długiem, czyli staliśmy w miejscu, teraz się cofamy. A wzrost długu przyśpiesza.
R. Zaleski - Politolog, półemigrant
Biznes.onet.pl/gus-deficyt-finansow-publicznych-w-2010-r-wyniosl-,18490,4252153,1,news-detal
Pte.pl/345_ekonomista_6_2007.html
Opcjanaprawo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1224:przeom-wedug-wilczyskiego&Itemid=382
Przk.pl/nr/spoleczenstwo_i_kultura/w_poszukiwaniu_sukcesu.html
Wprost.pl/ar/122898/2x24-Obsesja-bezplatnosci/
Wacław Wilczyński „Polska gospodarka między racjonalnością a demagogią„
Ilustracje do zadłużenia strefy euro
http://www.spiegel.de/fotostrecke/fotos ... 391-4.html
[Nikt nas nie usłyszy, a co dopiero obronnie, konstruktywnie zadziała...
Halo, psychopaci, debile („tylko komunizm/socjalizm/demokracja... zwiększanie PKB... zwiększanie liczby msc pracy... zwiększanie przyrostu naturalnego... PO/PiS... kościół... krzyże... modlenie się... czekanie na nieunikniony [realizowany przez siebie] koniec świata...”) – Uuu! Słyszycie mnie?
Jest jeszcze ktoś inny (zaspokajanie zasadnych potrzeb w jak najefektywniejszy i w jak najmniej szkodliwy sposób... równowaga z środowiskiem, przyrodą/naturą, w tym dostosowując wielkość naszej populacji, wybierając msa do zamieszkiwania, eksploatacji surowców, produkcji do możliwości ekosystemów... prospołeczne, korzystne cechy... intelektualne, zdrowotne, estetyczne doskonalenie naszego gatunku... zapobieganie problemom...)?!. - red.]
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
PKB zwiększają także kreowane.../wirtualne, dodrukowywane pieniądze. W skrajnym przypadku, dany kraj może mieć najwyższy PKB w dziejach świata, mimo nie wyprodukowania ani jednego bochenka chleba, za to dzięki zrobieniu milionów ekskluzywnych (pozłacanych, z diamentami) trumien...
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
11.11.2011 r.
Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- http://www.wolnyswiat.pl
- http://www.racjonalnyrzad.pl
- http://www.pzepr.pl
Skr. poczt. 904
00-950 W-wa 1
List otwarty (o tym informacja z podanym linkiem do przedstawionych P. materiałów ( http://www.racjonalnyrzad.pl/forum/view ... p?f=1&t=14 ) została zamieszczona na kilkunastu forach i moich portalach (łącznie kilkaset tysięcy wejść)).
Do Prokuratury Generalnej, Kancelarii Sejmu
Sz. P
Niniejszym przedstawiam kilka przykładów, za co należy postawić polityków przed sądem, trybunałem (plik w załączniku), i na tych podstawach wnoszę o wszczęcie takiej procedury.
Z poważaniem,
Piotr Kołodyński
Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- http://www.wolnyswiat.pl
- http://www.racjonalnyrzad.pl
- http://www.pzepr.pl
Skr. poczt. 904
00-950 W-wa 1
List otwarty (o tym informacja z podanym linkiem do przedstawionych P. materiałów ( http://www.racjonalnyrzad.pl/forum/view ... p?f=1&t=14 ) została zamieszczona na kilkunastu forach i moich portalach (łącznie kilkaset tysięcy wejść)).
Do Prokuratury Generalnej, Kancelarii Sejmu
Sz. P
Niniejszym przedstawiam kilka przykładów, za co należy postawić polityków przed sądem, trybunałem (plik w załączniku), i na tych podstawach wnoszę o wszczęcie takiej procedury.
Z poważaniem,
Piotr Kołodyński
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Dające do myślenia filmy o edukacji...
http://www.youtube.com/watch?v=ShZtvPSi ... ded#at=269
http://www.youtube.com/watch?v=ShZtvPSi ... ded#at=269
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
[Skrót prania mózgów, by wywołać blokady umysłowe powstrzymujące przed obroną, odstraszające przed konstruktywizmem:]
SŁUCHAJCIE PRAWDZIWY, MĄDRZY POLACY! , oczywiście nie KAŻDY MUSI SŁUCHAĆ!, jeśli jest przeciwny prawdziwej wierze katolickiej/, jedynie słusznej, bo powszechnej ekonomi, dobru Polski, Polaków, nie chce wiedzieć co robimy
Jesteście jedynie słusznymi Katolikami i dzięki temu Prawdziwymi Polakami oraz Europejczykami, obywatelami wolnego, demokratycznego państwa. W Polsce wprowadzono jedynie słuszny, sprawiedliwy, zapewniający wolności obywatelskie ustrój: demokrację. Kierowanie się głosem: większości, górników, rolników, urzędników jest słuszne. W Polsce rządzą jedynie słuszni, fachowi, kompetentni politycy, mający na celu w swoich działaniach Wasze, Polski dobro.
Jesteście mądrzy, dobrzy, więc nie ulegniecie nawołującym do zmian! Oczywiście jesteśmy otwarci na ZMIANY, o ile nie SĄ ZŁE, czyli by nie burzyły jedynie słusznego stanu rzeczy! Bo nie ma innych słusznych, sprawiedliwych, dobrych rozwiązań, I inne postępowanie jest wręcz NIEMOŻLIWE!, a takie próby są dowodem chęci czynienia zła, a więc nienormalności! NASZE RZĄDY, przeludnienie, degeneracja, wyczerpanie, niszczenie zasobów, w tym przyrody, totalne zadłużanie, samozagłada SĄ JEDYNIE SŁUSZNE/NIEUNIKNIONE!, bo podejmujemy decyzje w imię jedynie słusznego PKB, prawdziwej wiary, Chrystusa, dobra, i jak już mówiliśmy: nie twierdzimy, że NIE MA INNYCH ROZWIĄZAŃ! (ABSOLUTNIE NIE MYŚLCIE, że nie powinniście nie myśleć, nie mówimy też: NIE BROŃCIE SIĘ, INNYCH, CZEGOKOLWIEK! Tak samo nie twierdzimy: TYLKO CZEKAJCIE, NA TO, CO BĘDZIE DALEJ! BO TAK MUSI BYĆ/JEST TO NIEUNIKNIONE! BO TAKA JEST WOLA BOSKA/LOSU!)!
PS
POWTARZAMY: nie mówimy także, że dalej POWINNIŚCIE SŁUCHAĆ RADIA I TELEWIZJĘ!, to jest wasza wola, ale robią to pragnący wiedzieć co jest dla Polski, Polaków dobre prawdziwi Polacy, w tym interesujący się krzyżami, pielgrzymkami, modłami, Popiełuszką, prawami gejów, co, jak, gdzie mówią politycy, którym nie MUSICIE WIERZYĆ, bo to wasza sprawa, ale inaczej się nie dowiecie, którym jedynie SŁUSZNYM POLITYKOM ufać I ICH WYBRAĆ! Oczywiście w Polsce jest demokracja i MACIE odbiorniki radiowe, telewizyjne, więc każdemu wolno, ale nie musicie SŁUCHAĆ RADIA I TELEWIZJĘ! Ale jak będziecie słuchać przekazu z radia i telewizji, to WTEDY, co z bólem przyznajemy, i z czym z determinacją i z całych sił walczymy, byście znali tylko prawdę, nie ZAWSZE DOWIECIE SIĘ PRAWDY! niestety. Bo MEDIA nie POWINNY NALEŻEĆ DO POLITYKÓW, ŚWIATA BIZNESU, FINANSÓW! NIE MOGĄ nie UŚWIADAMIAĆ, nie DZIAŁAĆ W INTERESIE PAŃSTWA/OBYWATELI!
A teraz kolejna próba generalna skuteczności przekazu/oddziaływania w szkołach i z publicznych/powszechnych mediów:
- kto uważa, że można postępować zupełnie inaczej niż do tej pory/normalnie (a na pewno nie ma z tym nic wspólnego podejmowanie decyzji przez tzw. masy, lecz tylko i wyłącznie przez wybitne jednostki, które robiłyby to, wyłącznie po CAŁOŚCIOWYM, w tym dalekowzrocznym, czyli i dogłębnie, a więc, rzeczywiście, etycznym, tego UZASADNIENIU/wykazaniu, że jest to najkorzystniejsze rozwiązanie (co wcale nie musi oznaczać, że będzie przyjemne))?
-; kto jest zainteresowany konstruktywizmem, i w jego ramach weźmie udział w wymuszeniu zakończenia realizowania utopii, by w ich mse wprowadzić realizowanie normalności poprzez wprowadzenie racjonalnego ustroju ( www.racjonalnyrzad.pl )?
SŁUCHAJCIE PRAWDZIWY, MĄDRZY POLACY! , oczywiście nie KAŻDY MUSI SŁUCHAĆ!, jeśli jest przeciwny prawdziwej wierze katolickiej/, jedynie słusznej, bo powszechnej ekonomi, dobru Polski, Polaków, nie chce wiedzieć co robimy
Jesteście jedynie słusznymi Katolikami i dzięki temu Prawdziwymi Polakami oraz Europejczykami, obywatelami wolnego, demokratycznego państwa. W Polsce wprowadzono jedynie słuszny, sprawiedliwy, zapewniający wolności obywatelskie ustrój: demokrację. Kierowanie się głosem: większości, górników, rolników, urzędników jest słuszne. W Polsce rządzą jedynie słuszni, fachowi, kompetentni politycy, mający na celu w swoich działaniach Wasze, Polski dobro.
Jesteście mądrzy, dobrzy, więc nie ulegniecie nawołującym do zmian! Oczywiście jesteśmy otwarci na ZMIANY, o ile nie SĄ ZŁE, czyli by nie burzyły jedynie słusznego stanu rzeczy! Bo nie ma innych słusznych, sprawiedliwych, dobrych rozwiązań, I inne postępowanie jest wręcz NIEMOŻLIWE!, a takie próby są dowodem chęci czynienia zła, a więc nienormalności! NASZE RZĄDY, przeludnienie, degeneracja, wyczerpanie, niszczenie zasobów, w tym przyrody, totalne zadłużanie, samozagłada SĄ JEDYNIE SŁUSZNE/NIEUNIKNIONE!, bo podejmujemy decyzje w imię jedynie słusznego PKB, prawdziwej wiary, Chrystusa, dobra, i jak już mówiliśmy: nie twierdzimy, że NIE MA INNYCH ROZWIĄZAŃ! (ABSOLUTNIE NIE MYŚLCIE, że nie powinniście nie myśleć, nie mówimy też: NIE BROŃCIE SIĘ, INNYCH, CZEGOKOLWIEK! Tak samo nie twierdzimy: TYLKO CZEKAJCIE, NA TO, CO BĘDZIE DALEJ! BO TAK MUSI BYĆ/JEST TO NIEUNIKNIONE! BO TAKA JEST WOLA BOSKA/LOSU!)!
PS
POWTARZAMY: nie mówimy także, że dalej POWINNIŚCIE SŁUCHAĆ RADIA I TELEWIZJĘ!, to jest wasza wola, ale robią to pragnący wiedzieć co jest dla Polski, Polaków dobre prawdziwi Polacy, w tym interesujący się krzyżami, pielgrzymkami, modłami, Popiełuszką, prawami gejów, co, jak, gdzie mówią politycy, którym nie MUSICIE WIERZYĆ, bo to wasza sprawa, ale inaczej się nie dowiecie, którym jedynie SŁUSZNYM POLITYKOM ufać I ICH WYBRAĆ! Oczywiście w Polsce jest demokracja i MACIE odbiorniki radiowe, telewizyjne, więc każdemu wolno, ale nie musicie SŁUCHAĆ RADIA I TELEWIZJĘ! Ale jak będziecie słuchać przekazu z radia i telewizji, to WTEDY, co z bólem przyznajemy, i z czym z determinacją i z całych sił walczymy, byście znali tylko prawdę, nie ZAWSZE DOWIECIE SIĘ PRAWDY! niestety. Bo MEDIA nie POWINNY NALEŻEĆ DO POLITYKÓW, ŚWIATA BIZNESU, FINANSÓW! NIE MOGĄ nie UŚWIADAMIAĆ, nie DZIAŁAĆ W INTERESIE PAŃSTWA/OBYWATELI!
A teraz kolejna próba generalna skuteczności przekazu/oddziaływania w szkołach i z publicznych/powszechnych mediów:
- kto uważa, że można postępować zupełnie inaczej niż do tej pory/normalnie (a na pewno nie ma z tym nic wspólnego podejmowanie decyzji przez tzw. masy, lecz tylko i wyłącznie przez wybitne jednostki, które robiłyby to, wyłącznie po CAŁOŚCIOWYM, w tym dalekowzrocznym, czyli i dogłębnie, a więc, rzeczywiście, etycznym, tego UZASADNIENIU/wykazaniu, że jest to najkorzystniejsze rozwiązanie (co wcale nie musi oznaczać, że będzie przyjemne))?
-; kto jest zainteresowany konstruktywizmem, i w jego ramach weźmie udział w wymuszeniu zakończenia realizowania utopii, by w ich mse wprowadzić realizowanie normalności poprzez wprowadzenie racjonalnego ustroju ( www.racjonalnyrzad.pl )?
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Nowyekran.pl / Dziennikarze.nowyekran.pl/post/36940,ratujmy-polskie-bogactwa-naturalne | 09.11.2011 18:11
Dziennikarstwo Obywatelskie
Nowy Ekran - Blog przeznaczony do publikacji materiałów dziennikarzy obywatelskich przygotowanych na zlecenie Nowego Ekranu
RATUJMY POLSKIE BOGACTWA NATURALNE
Rząd udziela koncesji na poszukiwanie i wydobywanie bogactw naturalnych w Polsce. Jednej z nich – dotyczącej wydobywania ropy naftowej w Bieszczadach – chciałbym poświęcić więcej uwagi.
Informacja o tej eksploatacji ukazała się w amerykańskiej edycji Reutersa w dniu 8 lipca 2010 roku. Dotyczy ona licencji na wydobywanie ropy naftowej na powierzchni około 35,000 kilometrów kwadratowych w Bieszczadach. EuroGas posiadający swoje biura we Frankfurcie i Hamburgu poinformował, że rozpocznie wiercenie pierwszych otworów do wydobywania ropy naftowej na obszarze o powierzchni około 3500 kilometrów kwadratowych co stanowi około 10% obszaru koncesyjnego. Partnerami wydobycia ropy naftowej w tej udzielonej licencji są PGNiG SA (51%), Aurelian Oil @ Gas Plc (25%) oraz Eurogas (24%), przy czym w licencji PGNiG SA udział Rzadu R.P. wynosi 72.42% a pozostała część udziału PGNiG SA posiadają akcjonariusze prywatni. W odniesieniu do całości udział Rządu R.P. wynosi około 36.93% a osoby fizyczne krajowe i zagraniczne posiadają 63.07%.
680 milionów baryłek
Miejsce odwiertów zostało wybrane po intensywnych badaniach sejsmicznych przeprowadzonych w latach 2008 i w 2009. W wyniku tych poszukiwań tylko z jednego zbiornika na tym terenie Eurogas spodziewa się wydobyć około 100,000,000 baryłek ropy naftowej (jedna baryłka – około 159 litrów). Czas wiercenia jednego otworu wynosi około od dwóch do trzech miesięcy. Na podstawie badań sejsmicznych geolodzy nie mają wątpliwości, że na terenie tych 3500 kilometrów kwadratowych znajduje się więcej niż 680,000,000 baryłek ropy naftowej. Pozostała część tego obszaru koncesyjnego jest również roponośna.
Mniej niż 5 procent
Zastanówmy się jaką wartość posiada odkryte złoże. Załóżmy, że cena baryłki ropy wynosi około 110 USD. Te 680 mln baryłek ropy po wydobyciu będzie miało na rynku wartość około 74.8 mld USD. Jaką wartość ta suma będzie miała dla obywateli R.P. to jest tych, którzy byli właścicielami tego złoża w całości. Obecny rząd - jeśli wierzyć informacji podanej przez Telewizję Trwam udziela koncesji na wydobycie bogactw naturalnych albo dokładniej sprzedaje bogactwa naturalne w złożach za 5% ich wartości. Moim zdaniem, realna suma uzyskana ze sprzedaży licencji na wydobycie jest jeszcze niższa niż 5%, ponieważ firmy które wykupiły licencje korzystają z polskich dróg, niszczą środowisko naturalne, uprawy, dezorganizują życie społeczne w rejonie w którym dokonują budowy kopalni czy też otworów wiertniczych. Bez znajomości dokładnych danych podających warunki kontraktu z Aurelian Oil @ Gas Plc (25%) oraz Eurogas (24%) nie można dokonać dokładnej analizy finansowej.
Przy założeniu równomiernego rozkładu ropy na całej powierzchni udzielonej koncesji wydobycie wyniesie 6.8 miliarda baryłek ropy naftowej o wartości 748 miliardów dolarów. Sprzedaż 63% wydobytej ropy spółkom zagranicznym i osobom prywatnym za 5% wartości przyniesie stratę dla skarbu państwa i społeczeństwa wynoszącą 400 miliardów dolarów amerykańskich to jest około 10,000 dolarów amerykńskich albo około 30,000 złotych na każdego z mieszkańców R.P..
Dziwi mnie brak chęci wykorzystania przez rząd R.P. rozwiazań, które byłyby dla obywateli tego kraju najkorzystniejsze. Na świecie istnieją setki jeśli nie tysiace firm, ktore specjalizują sie w poszukiwaniach złóż mineralnych i które oczekują na uzyskanie zlecenia na poszukiwania. Pewna firma z Texasu w USA za znalezione złoże domaga sie 20% zawartości złoża. Dochód skarbu R.P. byłby jeszcze wyższy w przypadku zaangażowania zarówno do poszukiwań jak i wydobycia ropy naftowej polskich firm.
Bez wiedzy społeczeństwa
Z danych Ministerstwa Środowiska wynika że do dnia 1 lutego 2009 wydano: 68 koncesji na wydobywanie torfu, wód leczniczych i termalnych, 16 koncesji na wydobycie rud: cynku, ołowiu, miedzi oraz siarki i soli. Dodatkowo wydano 60 koncesji na wydobycie węgla kamiennego, 14 koncesji na wydobycie węgla brunatnego i 227 koncesji na wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej.
Razem stanowi to 394 koncesje na wydobywanie surowców mineralnych w Polsce.
W moim przekonaniu rząd R.P przekracza swoje uprawnienia sprzedając bogactwa mineralne. Oferowanie złóż mineralnych za 5% ich wartości jest moim zdaniem karygodne. Tym bardziej, że te transakcje podobnie jak wyprzedaż zakładów przemysłowych, odbywa się również bez konsultacji ze społeczeństwem.
Swoje wątpliwości umieściłem w piśmie dostarczonym w dniu 27 czerwca 2011 r do Trybunału Stanu:
Zwracam się do Trybunału Stanu o wprowadzenie zakazu udzielania koncesji przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na wydobywanie kopalin do czasu uzyskania przez Rząd R.P. społecznej akceptacji na wydawanie tych koncesji przez właścicieli złóż to jest obywateli R.P. na warunkach podyktowanych przez właścicieli.
Udzielanie koncesji na wydobywanie kopalin jest równoznaczne ze sprzedażą tych kopalin. Z definicji - sprzedaż - jest transakcją pomiędzy właścicielem a nabywcą. Właścicielami bogactw naturalnych w Polsce są wszyscy obywatele Polski. Społeczeństwo polskie nie było i nie jest informowane o ich sprzedaży jak również o warunkach tej sprzedaży. Rząd R.P. nie uzyskał od społeczeństwa polskiego prawa do sprzedaży polskich bogactw naturalnych. W moim przekonaniu rząd R.P. przekracza swoje uprawnienia dokonując sprzedaży tych bogactw naturalnych.
Z przeglądu prasowego dowiedziałem się, na rynkach światowych złoża do eksploatacji są sprzedawane w zakresie od 20% do 80% ich wartości. Nasze bogactwa naturalne są sprzedawane za 5% wartości złóż (Telewizja Trwam). To nie jest racjonalne sprzedawanie. Sprzedawanie bogactw naturalnych za pięć procent ich wartości jest znacznie bliżej rozdawania tych bogactw naturalnych niż ich racjonalnego sprzedawania. Zwracam się do Trybunału Stanu o pilne rozpatrzenie mojego wniosku. Istnieje niebezpieczeństwo, że do zakończenia obecnej kadencji Rządu R.P. może zostać dokonana wyprzedaż większości naszych bogactw naturalnych na bardzo niekorzystnych dla nas warunkach.
Z poważaniem,
mgr inż. Adam Bednarczyk
Odpowiedź Trybunału Stanu
TRYBUNAŁ STANU Warszawa, dnia 18 sierpnia 2011 r.
TS 052-22/11
Szanowny Panie,
Odpowiadając na Pana pismo z dnia 23 czerwca 2011 adresowane do Trybunału Stanu, uprzejmie wyjaśniam, że sprawy w nim poruszone nie należą do właściwości Trybunału Stanu, który orzeka o odpowiedzialności konstytucyjnej osób zajmujących najwyższe stanowiska państwowe, wyłącznie na podstawie uchwały Sejmu RP (ustawa z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu – jednolity tekst – Dz.U. z 2002 r., Nr 101, poz.925).
Ustawa ta nie przewiduje składania wniosków przez osoby prywatne.
Wobec powyższego pismo Pana pozostaje bez dalszego biegu.
Za Sekretariat Trybunału Stanu
(Pieczęć) Dyrektor
Biura Organizacyjnego
w Sądzie Najwyższym
Krzysztof Śledziewski
W Gazecie Finansowej w ubiegłym roku w dniu 16 kwietnia pojawiła się informacja o sprzedaży polskich łupków za mniej niż 1% ich wartości złoża, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych stawki za eksploatację takich złóż wynoszą 20% wartości złoża. W dniu 21 kwietnia ubiegłego roku złożyłem pisemne protesty do Marszałka Senatu R.P. Pana Bogdana Borusewicza oraz Marszałka Sejmu/p.o. Prezydenta R.P. Pana Bronisława Komorowskiego przeciw tej transakcji z sugestią o jej anulowanie. Niestety do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi.
W Internecie znalazłem, że Norwegowie sprzedawali swoje podmorskie złoża ropy naftowej za 70% ich wartości.
W czerwcu ubiegłego roku dokonałem zgłoszenia patentowego na wynalazek pt: Technologia pozyskiwania węglowodorów z podziemnych złóż poprzez podgrzewanie złoża i dotyczącego eksploatacji łupków gazowych. W publikatorach na kilka miesięcy zarówno przed moim zgłoszeniem jak i po moim zgłoszeniu pojawiały się artykuły o konieczności sprzedaży polskich łupków dlatego, że Polacy nie potrafią ich wykorzystywać. Próbowałem dokonać sprostowania tych informacji przynajmniej poprzez krótką notatkę o moim zgłoszeniu patentowym. Zwracałem się do wielu wielkonakładowych dzienników jak i stacji telewizyjnych. Niestety pełna blokada. Jedynie tylko w niskonakładowym tygodniku Nasza Polska w udało mi się umieścić krótki artykuł.
Obywatele Polski oczekują od swojego Rządu działań w interesie R.P. z podaniem pełnych informacji dotyczących: uzasadnienia sprzedaży, nazwy sprzedanych obiektów lub bogactw mineralnych, cen i rynkowej wartości tych obiektów. Społeczeństwo jako właściciel majątku narodowego poniża się, gdy prosi wynajętego przez siebie administratora to jest Rząd R.P. o zaniechanie sprzedaży pewnych obiektów jak i o informowania o stanie finansowym państwa.
Ograniczenie dostępu do informacji
Uzyskanie pełnych informacji o transakcjach Rządu R.P. jest znacznie utrudnione od momentu podpisania przez Prezydenta R.P. Pana Bronisława Komorowskiego w dniu 2011-09-26 nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nowelizacja została uchwalona przez posłów z Klubów PJN, PO, PSL i SLD (dane z Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych Sejmu, druk 4555-A). Zdaniem posłów sprzeciwiających sie wprowadzeniu tej nowelizacji, nowelizacja do ustawy o dostępie do informacji publicznej spowodowała, że Polacy nie mają dostępu do informacji i nie mogą patrzeć na ręce rządzących. Polacy nie będą wiedzieć co się dzieje w poszczególnych resortach i ministerstwach. Poseł Jarosław Kaczyński przyrzekł dokonać zmiany tej znowelizowanej ustawy na ustawę w pełni demokratyczną, jeśli PIS wygra wybory.
Walka o duże pieniądze
Do 1 lutego 2009 roku sprzedano nasze bogactwa naturalne poprzez udzielenie 394 koncesji na wydobycie. Wrócę jeszcze do licencji na wydobycie ropy naftowej w Bieszczadach. Ta licencja oznacza, że tracimy tam 400 miliardów dolarów, to jest 10,000 dolarów na osobę. Dokładniej zająłem się tylko jedną koncesją. Pozostały jeszcze do przeanalizowania 393 koncesje. Jeśli te koncesje na wydobycie bazują na 5% odpłatności w odniesieniu do wartości złoża, to przy wszystkich 394 koncesjach można się spodziewać strat dla skarbu państwa i społeczeństwa rzędu wielu tysięcy miliardów dolarów, a może nawet i więcej. Tylko ta jedna koncesja w Bieszczadach oznacza, że oddajemy w obce ręce około 8% powierzchni kraju. Do chwili obecnej sądzę, że liczba udzielonych koncesji na wydobycie jest znacznie wyższa. W wyżej wymienionym spisie koncesji nie było podanych koncesji na wydobycie pierwiastków ziem rzadkich. Niektóre z tych pierwiastków osiągają ceny porównywalne z ceną złota, jeśli są sprzedawane w stanie surowym t.j. w postaci sztabek. W wyrobach ich cena przekracza kilkunastokrotnie ceny złota. Duże zasoby tych pierwiastków znajdują się w województwie Suwalskiem. Jeśli obecny Rząd R.P. dokonał sprzedaży tych pierwiastków ziem rzadkich, to byłoby to olbrzymią dodatkową stratą dla naszego skarbu państwa i obywateli. Nie można wykluczyć, że wartość pokładów tych pierwiastków ziem rzadkich w Polsce może przekraczać wartość bogactw naturalnych w udzielonych już 394 licencjach. Dokładniejszą analizę strat dotyczącą złoża ropy w Bieszczadach można znaleźć na stronie http://www.wiernipolsce.pl . Również pod ten adres bardzo proszę o kierowanie uwag i propozycji co należy zrobić ażeby odzyskać utracone bogactwa naturalne.
Adam Bednarczyk
O co toczy się gra ?
Youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=D8ogQiSbeFQ
Państwowy Instytut Geologiczny
Centralna Baza Danych Geologicznych
http://baza.pgi.gov.pl/website/cbdg/vie ... d=referral
Ryszardczarnecki.nowyekran.pl/post/37019,dzieje-euroglupoty-w-polsce
Komentarz
Prawo gospodarcze napisane jest pod zachodnie firmy, które co 3-4 lata zmieniają nazwę lub właściciela. Nie płacą żadnych podatków, a jedynie podatek od wynagrodzeń pracowniczych, a te są niziutkie, za to wyprowadzają z Polski ogromne pieniądze - dzięki temu Polska biednieje, polskie firmy padają jedna po drugiej, naród biednieje!
Dziennikarstwo Obywatelskie
Nowy Ekran - Blog przeznaczony do publikacji materiałów dziennikarzy obywatelskich przygotowanych na zlecenie Nowego Ekranu
RATUJMY POLSKIE BOGACTWA NATURALNE
Rząd udziela koncesji na poszukiwanie i wydobywanie bogactw naturalnych w Polsce. Jednej z nich – dotyczącej wydobywania ropy naftowej w Bieszczadach – chciałbym poświęcić więcej uwagi.
Informacja o tej eksploatacji ukazała się w amerykańskiej edycji Reutersa w dniu 8 lipca 2010 roku. Dotyczy ona licencji na wydobywanie ropy naftowej na powierzchni około 35,000 kilometrów kwadratowych w Bieszczadach. EuroGas posiadający swoje biura we Frankfurcie i Hamburgu poinformował, że rozpocznie wiercenie pierwszych otworów do wydobywania ropy naftowej na obszarze o powierzchni około 3500 kilometrów kwadratowych co stanowi około 10% obszaru koncesyjnego. Partnerami wydobycia ropy naftowej w tej udzielonej licencji są PGNiG SA (51%), Aurelian Oil @ Gas Plc (25%) oraz Eurogas (24%), przy czym w licencji PGNiG SA udział Rzadu R.P. wynosi 72.42% a pozostała część udziału PGNiG SA posiadają akcjonariusze prywatni. W odniesieniu do całości udział Rządu R.P. wynosi około 36.93% a osoby fizyczne krajowe i zagraniczne posiadają 63.07%.
680 milionów baryłek
Miejsce odwiertów zostało wybrane po intensywnych badaniach sejsmicznych przeprowadzonych w latach 2008 i w 2009. W wyniku tych poszukiwań tylko z jednego zbiornika na tym terenie Eurogas spodziewa się wydobyć około 100,000,000 baryłek ropy naftowej (jedna baryłka – około 159 litrów). Czas wiercenia jednego otworu wynosi około od dwóch do trzech miesięcy. Na podstawie badań sejsmicznych geolodzy nie mają wątpliwości, że na terenie tych 3500 kilometrów kwadratowych znajduje się więcej niż 680,000,000 baryłek ropy naftowej. Pozostała część tego obszaru koncesyjnego jest również roponośna.
Mniej niż 5 procent
Zastanówmy się jaką wartość posiada odkryte złoże. Załóżmy, że cena baryłki ropy wynosi około 110 USD. Te 680 mln baryłek ropy po wydobyciu będzie miało na rynku wartość około 74.8 mld USD. Jaką wartość ta suma będzie miała dla obywateli R.P. to jest tych, którzy byli właścicielami tego złoża w całości. Obecny rząd - jeśli wierzyć informacji podanej przez Telewizję Trwam udziela koncesji na wydobycie bogactw naturalnych albo dokładniej sprzedaje bogactwa naturalne w złożach za 5% ich wartości. Moim zdaniem, realna suma uzyskana ze sprzedaży licencji na wydobycie jest jeszcze niższa niż 5%, ponieważ firmy które wykupiły licencje korzystają z polskich dróg, niszczą środowisko naturalne, uprawy, dezorganizują życie społeczne w rejonie w którym dokonują budowy kopalni czy też otworów wiertniczych. Bez znajomości dokładnych danych podających warunki kontraktu z Aurelian Oil @ Gas Plc (25%) oraz Eurogas (24%) nie można dokonać dokładnej analizy finansowej.
Przy założeniu równomiernego rozkładu ropy na całej powierzchni udzielonej koncesji wydobycie wyniesie 6.8 miliarda baryłek ropy naftowej o wartości 748 miliardów dolarów. Sprzedaż 63% wydobytej ropy spółkom zagranicznym i osobom prywatnym za 5% wartości przyniesie stratę dla skarbu państwa i społeczeństwa wynoszącą 400 miliardów dolarów amerykańskich to jest około 10,000 dolarów amerykńskich albo około 30,000 złotych na każdego z mieszkańców R.P..
Dziwi mnie brak chęci wykorzystania przez rząd R.P. rozwiazań, które byłyby dla obywateli tego kraju najkorzystniejsze. Na świecie istnieją setki jeśli nie tysiace firm, ktore specjalizują sie w poszukiwaniach złóż mineralnych i które oczekują na uzyskanie zlecenia na poszukiwania. Pewna firma z Texasu w USA za znalezione złoże domaga sie 20% zawartości złoża. Dochód skarbu R.P. byłby jeszcze wyższy w przypadku zaangażowania zarówno do poszukiwań jak i wydobycia ropy naftowej polskich firm.
Bez wiedzy społeczeństwa
Z danych Ministerstwa Środowiska wynika że do dnia 1 lutego 2009 wydano: 68 koncesji na wydobywanie torfu, wód leczniczych i termalnych, 16 koncesji na wydobycie rud: cynku, ołowiu, miedzi oraz siarki i soli. Dodatkowo wydano 60 koncesji na wydobycie węgla kamiennego, 14 koncesji na wydobycie węgla brunatnego i 227 koncesji na wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej.
Razem stanowi to 394 koncesje na wydobywanie surowców mineralnych w Polsce.
W moim przekonaniu rząd R.P przekracza swoje uprawnienia sprzedając bogactwa mineralne. Oferowanie złóż mineralnych za 5% ich wartości jest moim zdaniem karygodne. Tym bardziej, że te transakcje podobnie jak wyprzedaż zakładów przemysłowych, odbywa się również bez konsultacji ze społeczeństwem.
Swoje wątpliwości umieściłem w piśmie dostarczonym w dniu 27 czerwca 2011 r do Trybunału Stanu:
Zwracam się do Trybunału Stanu o wprowadzenie zakazu udzielania koncesji przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na wydobywanie kopalin do czasu uzyskania przez Rząd R.P. społecznej akceptacji na wydawanie tych koncesji przez właścicieli złóż to jest obywateli R.P. na warunkach podyktowanych przez właścicieli.
Udzielanie koncesji na wydobywanie kopalin jest równoznaczne ze sprzedażą tych kopalin. Z definicji - sprzedaż - jest transakcją pomiędzy właścicielem a nabywcą. Właścicielami bogactw naturalnych w Polsce są wszyscy obywatele Polski. Społeczeństwo polskie nie było i nie jest informowane o ich sprzedaży jak również o warunkach tej sprzedaży. Rząd R.P. nie uzyskał od społeczeństwa polskiego prawa do sprzedaży polskich bogactw naturalnych. W moim przekonaniu rząd R.P. przekracza swoje uprawnienia dokonując sprzedaży tych bogactw naturalnych.
Z przeglądu prasowego dowiedziałem się, na rynkach światowych złoża do eksploatacji są sprzedawane w zakresie od 20% do 80% ich wartości. Nasze bogactwa naturalne są sprzedawane za 5% wartości złóż (Telewizja Trwam). To nie jest racjonalne sprzedawanie. Sprzedawanie bogactw naturalnych za pięć procent ich wartości jest znacznie bliżej rozdawania tych bogactw naturalnych niż ich racjonalnego sprzedawania. Zwracam się do Trybunału Stanu o pilne rozpatrzenie mojego wniosku. Istnieje niebezpieczeństwo, że do zakończenia obecnej kadencji Rządu R.P. może zostać dokonana wyprzedaż większości naszych bogactw naturalnych na bardzo niekorzystnych dla nas warunkach.
Z poważaniem,
mgr inż. Adam Bednarczyk
Odpowiedź Trybunału Stanu
TRYBUNAŁ STANU Warszawa, dnia 18 sierpnia 2011 r.
TS 052-22/11
Szanowny Panie,
Odpowiadając na Pana pismo z dnia 23 czerwca 2011 adresowane do Trybunału Stanu, uprzejmie wyjaśniam, że sprawy w nim poruszone nie należą do właściwości Trybunału Stanu, który orzeka o odpowiedzialności konstytucyjnej osób zajmujących najwyższe stanowiska państwowe, wyłącznie na podstawie uchwały Sejmu RP (ustawa z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu – jednolity tekst – Dz.U. z 2002 r., Nr 101, poz.925).
Ustawa ta nie przewiduje składania wniosków przez osoby prywatne.
Wobec powyższego pismo Pana pozostaje bez dalszego biegu.
Za Sekretariat Trybunału Stanu
(Pieczęć) Dyrektor
Biura Organizacyjnego
w Sądzie Najwyższym
Krzysztof Śledziewski
W Gazecie Finansowej w ubiegłym roku w dniu 16 kwietnia pojawiła się informacja o sprzedaży polskich łupków za mniej niż 1% ich wartości złoża, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych stawki za eksploatację takich złóż wynoszą 20% wartości złoża. W dniu 21 kwietnia ubiegłego roku złożyłem pisemne protesty do Marszałka Senatu R.P. Pana Bogdana Borusewicza oraz Marszałka Sejmu/p.o. Prezydenta R.P. Pana Bronisława Komorowskiego przeciw tej transakcji z sugestią o jej anulowanie. Niestety do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi.
W Internecie znalazłem, że Norwegowie sprzedawali swoje podmorskie złoża ropy naftowej za 70% ich wartości.
W czerwcu ubiegłego roku dokonałem zgłoszenia patentowego na wynalazek pt: Technologia pozyskiwania węglowodorów z podziemnych złóż poprzez podgrzewanie złoża i dotyczącego eksploatacji łupków gazowych. W publikatorach na kilka miesięcy zarówno przed moim zgłoszeniem jak i po moim zgłoszeniu pojawiały się artykuły o konieczności sprzedaży polskich łupków dlatego, że Polacy nie potrafią ich wykorzystywać. Próbowałem dokonać sprostowania tych informacji przynajmniej poprzez krótką notatkę o moim zgłoszeniu patentowym. Zwracałem się do wielu wielkonakładowych dzienników jak i stacji telewizyjnych. Niestety pełna blokada. Jedynie tylko w niskonakładowym tygodniku Nasza Polska w udało mi się umieścić krótki artykuł.
Obywatele Polski oczekują od swojego Rządu działań w interesie R.P. z podaniem pełnych informacji dotyczących: uzasadnienia sprzedaży, nazwy sprzedanych obiektów lub bogactw mineralnych, cen i rynkowej wartości tych obiektów. Społeczeństwo jako właściciel majątku narodowego poniża się, gdy prosi wynajętego przez siebie administratora to jest Rząd R.P. o zaniechanie sprzedaży pewnych obiektów jak i o informowania o stanie finansowym państwa.
Ograniczenie dostępu do informacji
Uzyskanie pełnych informacji o transakcjach Rządu R.P. jest znacznie utrudnione od momentu podpisania przez Prezydenta R.P. Pana Bronisława Komorowskiego w dniu 2011-09-26 nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nowelizacja została uchwalona przez posłów z Klubów PJN, PO, PSL i SLD (dane z Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych Sejmu, druk 4555-A). Zdaniem posłów sprzeciwiających sie wprowadzeniu tej nowelizacji, nowelizacja do ustawy o dostępie do informacji publicznej spowodowała, że Polacy nie mają dostępu do informacji i nie mogą patrzeć na ręce rządzących. Polacy nie będą wiedzieć co się dzieje w poszczególnych resortach i ministerstwach. Poseł Jarosław Kaczyński przyrzekł dokonać zmiany tej znowelizowanej ustawy na ustawę w pełni demokratyczną, jeśli PIS wygra wybory.
Walka o duże pieniądze
Do 1 lutego 2009 roku sprzedano nasze bogactwa naturalne poprzez udzielenie 394 koncesji na wydobycie. Wrócę jeszcze do licencji na wydobycie ropy naftowej w Bieszczadach. Ta licencja oznacza, że tracimy tam 400 miliardów dolarów, to jest 10,000 dolarów na osobę. Dokładniej zająłem się tylko jedną koncesją. Pozostały jeszcze do przeanalizowania 393 koncesje. Jeśli te koncesje na wydobycie bazują na 5% odpłatności w odniesieniu do wartości złoża, to przy wszystkich 394 koncesjach można się spodziewać strat dla skarbu państwa i społeczeństwa rzędu wielu tysięcy miliardów dolarów, a może nawet i więcej. Tylko ta jedna koncesja w Bieszczadach oznacza, że oddajemy w obce ręce około 8% powierzchni kraju. Do chwili obecnej sądzę, że liczba udzielonych koncesji na wydobycie jest znacznie wyższa. W wyżej wymienionym spisie koncesji nie było podanych koncesji na wydobycie pierwiastków ziem rzadkich. Niektóre z tych pierwiastków osiągają ceny porównywalne z ceną złota, jeśli są sprzedawane w stanie surowym t.j. w postaci sztabek. W wyrobach ich cena przekracza kilkunastokrotnie ceny złota. Duże zasoby tych pierwiastków znajdują się w województwie Suwalskiem. Jeśli obecny Rząd R.P. dokonał sprzedaży tych pierwiastków ziem rzadkich, to byłoby to olbrzymią dodatkową stratą dla naszego skarbu państwa i obywateli. Nie można wykluczyć, że wartość pokładów tych pierwiastków ziem rzadkich w Polsce może przekraczać wartość bogactw naturalnych w udzielonych już 394 licencjach. Dokładniejszą analizę strat dotyczącą złoża ropy w Bieszczadach można znaleźć na stronie http://www.wiernipolsce.pl . Również pod ten adres bardzo proszę o kierowanie uwag i propozycji co należy zrobić ażeby odzyskać utracone bogactwa naturalne.
Adam Bednarczyk
O co toczy się gra ?
Youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=D8ogQiSbeFQ
Państwowy Instytut Geologiczny
Centralna Baza Danych Geologicznych
http://baza.pgi.gov.pl/website/cbdg/vie ... d=referral
Ryszardczarnecki.nowyekran.pl/post/37019,dzieje-euroglupoty-w-polsce
Komentarz
Prawo gospodarcze napisane jest pod zachodnie firmy, które co 3-4 lata zmieniają nazwę lub właściciela. Nie płacą żadnych podatków, a jedynie podatek od wynagrodzeń pracowniczych, a te są niziutkie, za to wyprowadzają z Polski ogromne pieniądze - dzięki temu Polska biednieje, polskie firmy padają jedna po drugiej, naród biednieje!
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Nowyekran.pl / Idb.nowyekran.pl/post/37105,land-grab-in-poland-rabunek-ziemi-w-polsce | 11.11.2011 00:11
Land grab in Poland - Rabunek ziemi w Polsce
Land grab in Poland - Rabunek ziemi w Polsce zalegalizowany Ustawą Prawo GiG. Szanowni Państwo Europosłowie, Zwracamy się z uprzejmą prośbą o o szerokie rozpowszechnienie listu oraz o niezwłoczne podjęcie działań w interesie Narodu Polskiego.
Land grab in Poland - Rabunek ziemi w Polsce zalegalizowany Ustawą Prawo geologiczne i górnicze z dnia 9 czerwca 2011 r. (Dz.U. Nr 163, poz. 981), zafałszowane wybory 2011, List otwarty do Zbigniewa Ziobry
List, plik oryginalny, .doc, 119 KB
Biuro Poselskie Posła Zbigniewa Ziobro
ul. Łobzowska 35/5
31-139 Kraków
tel./fax. (12) 634 52 23
European Parliament
Bât. Willy Brandt, 02M083
60, rue Wiertz / Wiertzstraat 60
B-1047 Bruxelles/Brussel
Tel. : +32 (0)2 28 47699
Faks : +32 (0)2 28 4969
Teresa Wojda, Maria Bejda
Łowicz os. Kostka12/9
99-400 Łowicz
Inicjatywa Obywatelska Dorzecza Bzury i Słudwi
Tel. 501 149 020
piątek, 11 listopada 2011
Szanowny Wiceprezesie Prawa i Sprawiedliwości, Pośle do Parlamentu Europejskiego
Zwracamy się w imieniu tysięcy zdesperowanych , wystraszonych i oszukiwanych mieszkańców terenów objętych koncesjami na rozpoznawanie i poszukiwanie ropy i gazu ziemnego o dogłębne przeanalizowanie załączonych naszych materiałów oraz podjęcie działań w naszej obronie a tym samym w obronie interesu narodowego Polaków w Polsce.
Błagamy Pana o zaskarżenie ustawy prawo geologiczne i górnicze, ponieważ nasz wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich jest ignorowany, a ustawa wchodzi w życie już od 1 stycznia 2012 roku.
Petycjeonline.com/protes_przeciw_ustawie_nowe_prawo_geologiczne_i_gornicze
Ustawa ta narusza nasze konstytucyjne prawa i jest jednocześnie pogwałceniem konwencji oraz prawa międzynarodowego, a w szczególności prawa unijnego.
Ze względu na niebezpieczną dla ludzi i środowiska technologię wydobywania gazu łupkowego poprzez szczelinowanie hydrauliczne, prosimy o przemyślenie własnego stanowiska i włączenie się na forum Parlamentu Europejskiego do grona przeciwników tej technologii.
Metoda ta zużywa i zatruwa zasoby wody pitnej i użytkowej. Poziom wody gruntowej spada, gdyż eksploatacja złoża gazu wymaga olbrzymich ilości wody. Chemikalia stosowane podczas szczelinowania hydraulicznego są w EU nielegalne http://bejda.blogspot.com/2011/09/nielegalne-nie-jest-postepowe.html
Duża gęstość zaludnienia , najmniejsze zasoby wody pitnej i użytkowej na świecie ( drugie po Egipcie), wysoka produkcja rolna i obszary objęte ochroną przyrody, a także atrakcyjność turystyczna naszego kraju przemawiają zdecydowanie przeciwko ekspansywnej eksploatacji naszych bogactw naturalnych.
Nie chcemy być rugowani z Ojczystej Ziemi i okradani przez obce koncerny wydobywcze. Te koncerny mają nasze bogactwa prawie za darmo i nie muszą płacić odszkodowań ani nie ciąży na nich obowiązek rekultywacji. Oddanie naszego terytorium we władanie obcych koncernów wydobywczych to wprowadzenie neokolonializmu w Polsce bez żadnych praw dla tubylców!
Nie chcemy być ofiarami strategicznym zagrywek Stanów Zjednoczonych dla zniszczenia gospodarczego Rosji, patrz
Iddd.de/Frac2.htm#sepy
Nie jesteśmy żadnymi agentami Gazpromu, jak próbują nas oskarżać zwolennicy wydobywania gazu ziemnego.
Walczymy o nasze prawo do życia w kraju naszych ojców.
Walczymy zjednani i pod przewodnictwem powołanego
I Konwentu Narodowego Polski
Komunikat nadzwyczajny nr 1/5/11/2011
Źródło http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/11/06/i-konwent-narodowy-polski/
Środowiska Narodowe zaczynają się organizować i działać! Zróbmy u nas to samo co Orban na Węgrzech
Szerzy się w Polsce antypolonizm, a nas Polaków miłujących Ojczyznę nazywa się faszystami.http://bejda.blogspot.com/2011/11/dosc-antypolonizmu-w-polsce-niechaj.html
Jesteśmy w pełni świadomi, że faktyczne rządy w Polsce przejęły siły wrogie narodowi polskiemu, a prawo stanowione jest pod dyktando obcych.
Ostatnie wybory parlamentarne zostały sfałszowane, co doskonale udokumentował mgr inż. Krzysztof Puzyna, więcej na blogu> Umtsno.com lub bezpośrednio pod
Umtsno.blogspot.com/2011/10/urna-wyborcza-z-30-gosami-ani-nie-bya.html
Odrzucenie skargi wyborczej nastąpiło z jakiś powodów czysto formalnych (protest pozostawiono bez dalszego biegu) pomimo poparcia treści protestu przez:
- informatyków,
- Stowarzyszenie Akcjonariuszy i Obrońców Stoczni Gdańskiej "ARKA" -
Protest Arka z załącznikiem, plik oryginalny, .pdf, 1,13 MB
Iddd.de/PKW/2011protestArkaGdansk.pdf
- Solidarni 2010
Solidarni2010.pl/n,1545,8,uczciwe-wybory-nie-wiadomo-byla-awaria.html
- czytelników Nowego Ekranu:
http://idb.nowyekran.pl/post/31534,jak-oszukac-w-wyborach-informatyka
- czytelników salonu24:
Iddd.salon24.pl/358328,jak-oszukac-w-wyborach-informatyka
Świadczy to o tym, że będziemy mieli do czynienia z nielegalnym rządem czyli z zamachem stanu!
Zaproszenie niemieckich bojówek z Berlina do prowokowania krwawych zajść podczas Marszu Niepodległości 11.11.11 w Warszawie, włącznie z podpalaniem samochodów ma odwrócić uwagę medialną od skandalu oddalenia wszystkich protestów wyborczych i legalizacji oszustwa wyborczego!
Więcej informacji na iddd.de oraz na bejda.iddd.de.
Maria Bejda, Teresa Wojda, Krzysztof Puzyna
Inicjatywa Obywatelska Dorzecza Bzury i Słudwi
Załączniki: w pliku oryginalnym
Pozostałości po wierceniach/poszukiwaniach...
Nowyekran.pl / Iddd.de/rys/poleshalegasTexasKl.jpg
KONSTRUKTYWNA - od wielu lat znana wszystkim politykom, związanym z tematyką mediom i przez nich zmilczana... - ALTERNATYWA DLA REALIZOWANYCH, OD ZAWSZE, UTOPII, a w tym przypadku rabunkowej, trucicielskiej, antyprzyrodniczej, antyekologicznej, antygospodarczej, antyludzkiej/zabójczej, w tym samobójczej: http://www.pzepr.pl , a całościowo: http://www.racjonalnyrzad.pl
Land grab in Poland - Rabunek ziemi w Polsce
Land grab in Poland - Rabunek ziemi w Polsce zalegalizowany Ustawą Prawo GiG. Szanowni Państwo Europosłowie, Zwracamy się z uprzejmą prośbą o o szerokie rozpowszechnienie listu oraz o niezwłoczne podjęcie działań w interesie Narodu Polskiego.
Land grab in Poland - Rabunek ziemi w Polsce zalegalizowany Ustawą Prawo geologiczne i górnicze z dnia 9 czerwca 2011 r. (Dz.U. Nr 163, poz. 981), zafałszowane wybory 2011, List otwarty do Zbigniewa Ziobry
List, plik oryginalny, .doc, 119 KB
Biuro Poselskie Posła Zbigniewa Ziobro
ul. Łobzowska 35/5
31-139 Kraków
tel./fax. (12) 634 52 23
European Parliament
Bât. Willy Brandt, 02M083
60, rue Wiertz / Wiertzstraat 60
B-1047 Bruxelles/Brussel
Tel. : +32 (0)2 28 47699
Faks : +32 (0)2 28 4969
Teresa Wojda, Maria Bejda
Łowicz os. Kostka12/9
99-400 Łowicz
Inicjatywa Obywatelska Dorzecza Bzury i Słudwi
Tel. 501 149 020
piątek, 11 listopada 2011
Szanowny Wiceprezesie Prawa i Sprawiedliwości, Pośle do Parlamentu Europejskiego
Zwracamy się w imieniu tysięcy zdesperowanych , wystraszonych i oszukiwanych mieszkańców terenów objętych koncesjami na rozpoznawanie i poszukiwanie ropy i gazu ziemnego o dogłębne przeanalizowanie załączonych naszych materiałów oraz podjęcie działań w naszej obronie a tym samym w obronie interesu narodowego Polaków w Polsce.
Błagamy Pana o zaskarżenie ustawy prawo geologiczne i górnicze, ponieważ nasz wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich jest ignorowany, a ustawa wchodzi w życie już od 1 stycznia 2012 roku.
Petycjeonline.com/protes_przeciw_ustawie_nowe_prawo_geologiczne_i_gornicze
Ustawa ta narusza nasze konstytucyjne prawa i jest jednocześnie pogwałceniem konwencji oraz prawa międzynarodowego, a w szczególności prawa unijnego.
Ze względu na niebezpieczną dla ludzi i środowiska technologię wydobywania gazu łupkowego poprzez szczelinowanie hydrauliczne, prosimy o przemyślenie własnego stanowiska i włączenie się na forum Parlamentu Europejskiego do grona przeciwników tej technologii.
Metoda ta zużywa i zatruwa zasoby wody pitnej i użytkowej. Poziom wody gruntowej spada, gdyż eksploatacja złoża gazu wymaga olbrzymich ilości wody. Chemikalia stosowane podczas szczelinowania hydraulicznego są w EU nielegalne http://bejda.blogspot.com/2011/09/nielegalne-nie-jest-postepowe.html
Duża gęstość zaludnienia , najmniejsze zasoby wody pitnej i użytkowej na świecie ( drugie po Egipcie), wysoka produkcja rolna i obszary objęte ochroną przyrody, a także atrakcyjność turystyczna naszego kraju przemawiają zdecydowanie przeciwko ekspansywnej eksploatacji naszych bogactw naturalnych.
Nie chcemy być rugowani z Ojczystej Ziemi i okradani przez obce koncerny wydobywcze. Te koncerny mają nasze bogactwa prawie za darmo i nie muszą płacić odszkodowań ani nie ciąży na nich obowiązek rekultywacji. Oddanie naszego terytorium we władanie obcych koncernów wydobywczych to wprowadzenie neokolonializmu w Polsce bez żadnych praw dla tubylców!
Nie chcemy być ofiarami strategicznym zagrywek Stanów Zjednoczonych dla zniszczenia gospodarczego Rosji, patrz
Iddd.de/Frac2.htm#sepy
Nie jesteśmy żadnymi agentami Gazpromu, jak próbują nas oskarżać zwolennicy wydobywania gazu ziemnego.
Walczymy o nasze prawo do życia w kraju naszych ojców.
Walczymy zjednani i pod przewodnictwem powołanego
I Konwentu Narodowego Polski
Komunikat nadzwyczajny nr 1/5/11/2011
Źródło http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/11/06/i-konwent-narodowy-polski/
Środowiska Narodowe zaczynają się organizować i działać! Zróbmy u nas to samo co Orban na Węgrzech
Szerzy się w Polsce antypolonizm, a nas Polaków miłujących Ojczyznę nazywa się faszystami.http://bejda.blogspot.com/2011/11/dosc-antypolonizmu-w-polsce-niechaj.html
Jesteśmy w pełni świadomi, że faktyczne rządy w Polsce przejęły siły wrogie narodowi polskiemu, a prawo stanowione jest pod dyktando obcych.
Ostatnie wybory parlamentarne zostały sfałszowane, co doskonale udokumentował mgr inż. Krzysztof Puzyna, więcej na blogu> Umtsno.com lub bezpośrednio pod
Umtsno.blogspot.com/2011/10/urna-wyborcza-z-30-gosami-ani-nie-bya.html
Odrzucenie skargi wyborczej nastąpiło z jakiś powodów czysto formalnych (protest pozostawiono bez dalszego biegu) pomimo poparcia treści protestu przez:
- informatyków,
- Stowarzyszenie Akcjonariuszy i Obrońców Stoczni Gdańskiej "ARKA" -
Protest Arka z załącznikiem, plik oryginalny, .pdf, 1,13 MB
Iddd.de/PKW/2011protestArkaGdansk.pdf
- Solidarni 2010
Solidarni2010.pl/n,1545,8,uczciwe-wybory-nie-wiadomo-byla-awaria.html
- czytelników Nowego Ekranu:
http://idb.nowyekran.pl/post/31534,jak-oszukac-w-wyborach-informatyka
- czytelników salonu24:
Iddd.salon24.pl/358328,jak-oszukac-w-wyborach-informatyka
Świadczy to o tym, że będziemy mieli do czynienia z nielegalnym rządem czyli z zamachem stanu!
Zaproszenie niemieckich bojówek z Berlina do prowokowania krwawych zajść podczas Marszu Niepodległości 11.11.11 w Warszawie, włącznie z podpalaniem samochodów ma odwrócić uwagę medialną od skandalu oddalenia wszystkich protestów wyborczych i legalizacji oszustwa wyborczego!
Więcej informacji na iddd.de oraz na bejda.iddd.de.
Maria Bejda, Teresa Wojda, Krzysztof Puzyna
Inicjatywa Obywatelska Dorzecza Bzury i Słudwi
Załączniki: w pliku oryginalnym
Pozostałości po wierceniach/poszukiwaniach...
Nowyekran.pl / Iddd.de/rys/poleshalegasTexasKl.jpg
KONSTRUKTYWNA - od wielu lat znana wszystkim politykom, związanym z tematyką mediom i przez nich zmilczana... - ALTERNATYWA DLA REALIZOWANYCH, OD ZAWSZE, UTOPII, a w tym przypadku rabunkowej, trucicielskiej, antyprzyrodniczej, antyekologicznej, antygospodarczej, antyludzkiej/zabójczej, w tym samobójczej: http://www.pzepr.pl , a całościowo: http://www.racjonalnyrzad.pl
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Musicie dalej patrzeć co robią psychopaci i debile, i czekać na dalszy ciąg...
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 07.11.2011, 13:40
REKORDOWY POZIOM SKAŻENIA OŁOWIEM W CHINACH
"Naruszone wszelkie normy".
Ponad 10 proc. gruntów rolnych w Chinach jest zanieczyszczona przez ołów, cynk i inne metale ciężkie.
To poziom, które przekracza wszelkie normy. Po raz pierwszy rządowi eksperci potwierdzili, że problem dotyczy tak wielkiej powierzchni kraju - informuje Reuters.
Wan Bentai z chińskiego resortu ochrony środowiska mówi, że skażenie to efekt osiadania na polach zanieczyszczeń z kominów hut oraz przedostawania się do gleby metali ciężkich w ściekach i odpadach stałych z zakładów przemysłowych.
Miesięcznie odnotowujemy ok. 10 nowych przypadków skażenie. Lokalne władze ignorują zalecenia rządu, bo stawiają rozwój gospodarczy przed ochroną środowiska - mówi Wan.
Chińskich przemysł zużywa rocznie ok. 4,1 mln ton ołowiu – to najwięcej na świecie. Dla człowieka ten metal jest bardzo niebezpieczny: uszkadza nerki oraz układ nerwowy i rozrodczy. | AJ
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 10.11.2011, 10:05 ostatnia aktualizacja: 4 godziny temu
SZKOCJA ZAMYKA WYBRZEŻE. JEST RADIOAKTYWNE
Przebywanie tam grozi rakiem
Szkocka Agencja Ochrony Środowiska szykuje się do zamknięcia części wybrzeża w okolicy Dalgety Bay w obwodzie Fife.
Podczas II wojny światowej znajdowała się tam baza lotnicza. Po wojnie zostało tam masę wraków oraz sprzętu wojskowego. Mimo, że złom został zutylizowany do dziś w morzu i na plażach znajdowane są niewybuchy i części uzbrojenia - donosi "The Independent".
Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy odkryto ponad 400 potencjalnie niebezpiecznych odpadów.
Sprzęt oraz instrumenty, które znajdowały się na pokładach samolotów często pokryte były radioaktywnym radem. Naukowcy obawiają się, że promieniotwórczy pierwiastek przez lata przedostawał się do gleby.
To zagraża osobom, które przychodzą na szkockie plaże. Mimo, że radioaktywne elementy zostały znalezione na dużej głębokości, erozja mogła spowodować, że rakotwórcze substancje wydostały się na powierzchnię - tłumaczy "The Independent".
Lokalne władze zapowiedziały, że konieczne będzie zamknięcie wybrzeża dla odwiedzających - niewykluczone, że na stałe. Sprawa została już zgłoszona do brytyjskiego ministerstwa obrony, które ma zająć się odkażeniem terenu. | BB
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 12.09.2011, 13:49 ostatnia aktualizacja: 1 godzinę temu
ALARM WE FRANCJI. WYBUCH I POŻAR ODPADÓW ATOMOWYCH
Nuklearne odpady zagrażają ludziom.
Eksplodował piec w zakładach utylizacji odpadów nuklearnych w Marcoule w regionie Gard. Wiadomo, że nie żyje co najmniej jedna osoba. Jest wielu rannych.
Francuskie służby ostrzegają przed wyciekiem nuklearnym. Przeprowadzane są pierwsze pomiary - informuje RMF FM.
Policja zamknęła teren wokół ośrodka i otoczyła go specjalnym kordonem bezpieczeństwa.
Jak podaje BBC po eksplozji zapaliło się składowisko odpadów promieniotwórczych.
W Marcoule produkuje się paliwo do reaktorów i przetwarza odpady jądrowe. Wcześniej produkowano tam pluton do francuskich głowic jądrowych. | TM
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 10.11.2011, 15:16
ROZKOPIĄ WIELKI KANION? CHCĄ TAM BUDOWAĆ KOPALNIE
Obrońcy przyrody oburzeni.
Amerykańscy politycy chcą zezwolić prywatnym firmom budować kopalnie uranu w pobliżu Wielkiego Kanionu Kolorado.
Republikanie próbują przeforsować projekt ustawy, dzięki której to Kongres miałby decydujące zdanie w sprawie eksploatacji złóż naturalnych w kraju. W ten sposób politycy wyeliminowaliby prezydenta w procesie decyzyjnym - donosi newscientist.com.
Na razie Biały Dom chce wprowadzić zakaz budowania kopalni w pobliżu Wielkiego Kanionu na 20 najbliższych lat. Rozkopywaniu terenu w pobliżu parku narodowego sprzeciwiają się również kongresmani z Arizony, którzy twierdzą, że przemysł może bezpowrotnie zniszczyć jeden z naturalnych cudów świata.
Z kolei ekolodzy przekonują, że wydobywanie uranu może skazić rzekę Kolorado, która jest źródłem wody pitnej dla mieszkańców południowo-wschodnich stanów - informuje newscientst.com.
Republikanie walczą o eksploatację złóż uranu w okolicy Wielkiego Kanionu, ponieważ twierdzą, że ożywiłoby to gospodarkę w regionie, bo wiele osób znalazłoby pracę w kopalniach. Poza tym na uranie można dużo zarobić. | BB
O2.pl / Sfora.pl | Sobota 08.10.2011, 15:59
BŁOTO ZALEWA WŁOCHY. EWAKUACJA!
Pierwsze jesienne deszcze przypomniały Włochom, że aż 70 procent obszaru ich kraju jest zagrożone osuwaniem się terenu - zauważa stooq.com.
Z powodu nagłego obsunięcia się ziemi ewakuowano 200 mieszkańców okolic Salerno, miasta na południu kraju. Wiele domów zostało zasypanych przez osuwającą się ziemię.
Wystarczył pierwszy obfity deszcz, by mieszkańcy Buccino koło Salerno w Kampanii musieli opuścić domy i szukać ratunku na wyżej położonym terenie.
Według geologów, podobne zagrożenie dotyczy 70 procent obszaru Włoch. Z powodu osunięć ziemi i lawin błotnych w ostatnich stu latach życie straciło w tym kraju 7 tysięcy osób, a 162 tysiące zostało bez dachu nad głową - zauważa portal.
Zagrożone są także dwa tysiące punktów trakcji kolejowej i ponad 700 miejsc na autostradach. | JS
[Bo mają za mały PKB, więc powinni wyciąć, tak jak i wszyscy w innych krajach, jeszcze więcej drzew, lasów (jak błoto zobaczy jak duży jest PKB, to z podziwu stanie dęba)... - red.]
O2.pl / Hotmoney.pl | Środa, 12.10.2011 21:20
POLSKIE DROGI BĘDĄ JESZCZE BARDZIEJ DZIURAWE?
Samorządów nie stać na remonty.
Polska sieć autostrad powoli staje się prawdziwą siecią. Kto jednak oczekuje nowej jakości także na naszych drogach lokalnych, może się gorzko rozczarować. Niestety, dziur może jeszcze przybyć.
Dlaczego? Coraz mniej polskich samorządów może sobie pozwolić na inwestowanie w lokalne trasy – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Jak czytamy, wielu gmin i powiatów nie stać na 70-proc. wkład własny, dlatego w ogóle nie ubiegają się o dofinansowanie remontów dróg. Z danych zebranych przez "DGP" wynika, że liczba wniosków o dofinansowanie inwestycji w trasy lokalne skurczyła się o niemal połowę.
44-proc. spadek ma bardzo proste wytłumaczenie. Dotychczas, aby otrzymać dotację z budżetu państwa (w ramach narodowego programu przebudowy dróg lokalnych) samorządy musiały wyłożyć 50 proc. wartości inwestycji z własnej kieszeni. Od 2012 roku ma to być aż 70 proc. – czytamy.
Dominika Reszke
dominika.reszke@hotmoney.pl
[Więc trzeba wybudować jeszcze więcej mieszkań, do nich dróg, dzięki czemu zwiększy się PKB, co umożliwi zaciągnięcie kolejnych pożyczek, które umożliwią wybudowanie następnych mieszkań, do nich dróg, co umożliwi... – red.]
O2.pl / Hotmoney.pl | Wtorek, 11.10.2011 07:31
SAMORZĄDY TONĄ W DŁUGACH. JEST CORAZ GORZEJ, ZDJĘCIE
Wydają miliardy na odsetki.
Tylko w tym roku polskie samorządy na spłatę kredytów (rat kapitałowych i odsetek) wydadzą aż 11,5 mld zł, czyli ok. 6,5 proc. swoich dochodów - pisze "Rzeczpospolita".
Gazeta informuje, że to efekt zwiększającego się zadłużenia, które w 2011 roku może dojść do 70 mld zł.
W ubiegłym roku, przy długu 55 mld zł, na jego obsługę gminy i miasta wydały 8,8 mld zł - czytamy na ekonomia24.pl.
Więcej w "Rz".
Ekonomia24.pl
O2.pl / Sfora.biz | Sobota 20.08.2011, 18:38
ZA AUTOSTRADY ZAPŁACIMY DUŻO WIĘCEJ
I później będziemy po nich jeździć.
Zmiany wykonawców na budowach autostrad kosztowały już Polaków dodatkowe pół miliarda złotych. To nie koniec, wydatki będą jeszcze większe – podaje rp.pl.
Koszt? O 20 mln zł więcej niż pierwotnie planowano. Wydatki mogą być jeszcze większe, ponieważ NDI domaga się od skarbu państwa 58 mln zł kary umownej.
Ale to nic przy odszkodowaniu, którego domaga się Alpinie Bau. Austriacy chcą miliarda złotych.
Zakończenie robót będzie kosztowało 1,75 mld zł. | TM
O2.pl / Sfora.pl | Niedziela 10.07.2011, 15:42
TAK MORDUJEMY MILIARDY STWORZEŃ. NATURA SIĘ ZEMŚCI
Najwięcej ofiar po zmroku.
W Holandii może ginąć miesięcznie - w zderzeniu z samochodami - ponad 130 miliardów owadów, trzy razy więcej niż szacowano. Muchy, chrząszcze czy komary giną najczęściej po zmroku - donosi stooq.com.
Porażające dane płyną ze wstępnych badań Uniwersytetu Rolniczego w Wageningen, który stara się określić populację owadów. Naukowcy sądzą, że drastycznie się ona zmniejsza. To z kolei oznacza głód dla ptaków, a w dalszej perspektywie zaburzenie całego ekosystemu. | JS
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 04.04.2011, 11:30
HAŁAS WYKAŃCZA EUROPĘ. GORSZE TYLKO SPALINY
WHO: Niszczy ludzi nie tylko w pracy.
Bardziej zabójcze od hałasu w otaczającym nas środowisku jest tylko zanieczyszczone powietrze. Przez to każdego roku cierpią w Europie tysiące ludzi - alarmują eksperci WHO.
Hałas zwiększa ryzyko wysokiego ciśnienia krwi i podwyższa ilość hormonów stresu w krwioobiegu, wywołuje choroby serca i choroby układu nerwowego - wylicza profesor Gary Housley z University of New South Wales.
Wywołuje również szum w uszach, zaburzenia snu, a u dzieci zaburzenia w uczeniu się.
Nawet najmniejsze przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu w pracy (w UE i USA to 85 decybeli) może spowodować nieodwracalne uszkodzenie słuchu. Przekroczenie tej granicy o każde 3 decybele wywołuje podwojenie natężenia dźwięku.
Hałas zabija nas jednak nie tylko w pracy. Badania wykazały, że średni poziom hałasu w australijskich pubach i klubach wynosi około 105 decybeli. | TM
[No ale dzięki lecznictwu zwiększa się PKB! – red.]
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 08.11.2011, 18:18
NAUKOWCY: STANIE W KORKU RUJNUJE ZDROWIE
Niszczy... mózg.
Wdychanie spalin jest niezwykle groźne dla komórek nerwowych. Metale, które z rur wydechowych samochodów dostają się do powietrza, mogą uszkodzić synapsy, a to może upośledzić naszą sprawność psychiczną - twierdzą naukowcy z Uniwersytety Southern California.
Zdaniem uczonych najbardziej zagrożeni są mieszkańcy dużych i wiecznie zakorkowanych miast. I nie pomaga tu fakt, że nowoczesne samochody emitują 10 razy mniej metali ciężkich niż 40 lat temu.
Coraz więcej osób jeździ samochodami. Dlatego coraz dłużej stoimy w korkach i wdychamy spaliny. To nie pozostaje obojętne dla naszego zdrowia - mówi Jiu-Chiuan Chen cytowany przez "The Wall Street Journal".
Ostatnie badania wykazały, że wdychanie spalin przez pół godziny wpływa negatywnie na rejony mózgu odpowiedzialne za nasze zachowanie, osobowość i zdolność do podejmowania decyzji.
Z kolei dzieci narażone na wyższą emisję spalin częściej mają problemy z nauką i gorzej wypadają w testach na inteligencję. Bywają również niespokojne i mają problemy z koncentracją - donosi "The Wall Street Journal".
Naukowcy podkreślają, że nie poznali jeszcze mechanizmu odpowiedzialnego za uszkodzenie komórek nerwowych przez spaliny i potrzebne są dokładniejsze badania. | BB
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 24.02.2011, 07:09
SPALINY SĄ GROŹNIEJSZE DLA SERCA NIŻ ALKOHOL
Coraz więcej ofiar zanieczyszczonego powietrza.
Zanieczyszczenia ze spalin w powietrzu są odpowiedzialne za większą liczbę zawałów serca niż alkohol, narkotyki czy przeforsowanie organizmu wysiłkiem fizycznym - donosi "The Daily Express".
Mimo powszechnego przekonania, że największe szkody w przypadku serca powoduje zła dieta, to jednak największa grupa wśród zawałowców to ofiary rozwiniętej motoryzacji.
Najbardziej narażeni są rowerzyści lawirujący wśród aut. Dojeżdżanie w ten sposób do pracy wcale nie jest zdrowe - przekonuje "The Daily Mail"
Z badań belgijskich kardiologów wynika, że aż 7,4 procent ataków serca to efekt życia w miastach, gdzie w powietrzu jest zbyt wiele nanocząsteczek toksycznych substancji ze spalin.
Przeforsowanie organizmu to przyczyna 6,2 proc. przypadków. Kawa i alkohol po 5 proc. - wylicza dr Tim Nawrot z Hasselt University. | AJ
Spaliny samochodowe niszczą mózgi. Powodują utratę pamięci oraz chorobę Alzheimera - twierdzą amerykańscy naukowcy.
Zanieczyszczone powietrze zabija co roku ponad 50 tysięcy Brytyjczyków. Z tego powodu umiera więcej osób niż w wyniku wypadków samochodowych, chorób spowodowanych otyłością czy biernym paleniem - alarmuje "The Daily Mail".
Eksperci wskazują, że statystycznie zanieczyszczenia skracają życie każdego Brytyjczyka o 8 miesięcy. Osoby żyjące w centrach miast mogą żyć jednak nawet 9 lat krócej.
Zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć dwóch milionów osób rocznie.
Koszt transportu samochodem osobowym jest w rzeczywistości wyższy niż płacą za to użytkownicy samochodów – bezpośredni koszt jednego kilometra jest pokrywany w zaledwie 25 procentach przez użytkownika samochodu, resztę kosztów ponosi społeczeństwo.
[Np. koszty budowy, utrzymywania dróg, utrzymywania policji, opłacania sądów, utrzymywania więzień z zawartością, koszty wypadków, w tym hospitalizacji, wypłacania chorobowego, rent, skutki katastrof ekologicznych, skażeń, zatruć, w postaci leczenia, utrzymywania na rencie, w tym upośledzonych, chorowitych dzieci, koszty leczenia, utrzymywania na rencie w związku z skutkami hałasów, itp., itd. – red.]
O2.pl / Sfora.pl | Środa 09.11.2011, 10:11
UWAGA! NIEBEZPIECZNY PYŁ NAD POLSKĄ
Lepiej zostań w domu.
Zanieczyszczenie pyłem przekracza na Śląsku 400 proc. normy - alarmuje RMF FM.
Tak jest w Zabrzu.
O ponad 300 proc. normy przekroczone są w Wodzisławiu Śląskim i niewiele mniej w Żywcu, Gliwicach, Katowicach,Tychach i Sosnowcu.
Stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu rośnie, ponieważ w wielu domach nadal są przestarzałe piece, a mieszkańcy spalają w nich złej jakości węgiel – informuje stacja.
Sytuację pogarsza dodatkowo bezwietrzna pogoda oraz brak deszczu.
Pył jest niebezpieczny zwłaszcza dla osób z chorobami układu oddechowego oraz układu krążenia – ostrzegają lekarze.
Ich zdaniem mieszkańcy do minimum powinni ograniczyć wychodzenie z domu, a zwłaszcza spacery z małymi dziećmi. | TM
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 28.12.2010, 10:29
ZAPADA SIĘ ZIEMIA. NATYCHMIASTOWA EWAKUACJA LUDZI
Tysiącom trzeba dać nowe domy.
Aż trzy tysiące rodzin z Pretorii musiały natychmiast przenieść władze RPA po tym, jak wokół ich domów zaczęły się tworzyć w ziemi ogromne leje.
Ta ziemia już nie nadaje się do zamieszkania. Sytuacja jest zła. Obszar wokół zapadlisk też zakwalifikowano jako niebezpieczny. Nie można tam budować domów. Dziury mogą się powiększać - donosi BBC.
Niektóre z nich mają nawet 80 metrów szerokości! Pęknięcia w gruncie widać prawie na całym obszarze.
Zapadliska to efekt pobierania wody przez gospodarstwa rolne z podziemnych złóż. Tworzą się tam ogromne jaskinie, które następnie się zapadają - informuje BBC. | MK
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 31.10.2011, 12:25
TO MIASTO ZNIKNIE! GWAŁTOWNIE ZAPADA SIĘ POD ZIEMIĘ
Co roku zagłębia się o 15 centymetrów.
Mieszkańcy hiszpańskiego miasta Lorca, tego samego, które w maju tego roku spustoszyło trzęsienie ziemi, mają kolejny poważny problem. Ziemia, na której mieszkają zapada się w tempie 15 centymetrów rocznie. Winna temu jest panująca od wielu lat w tym regionie susza - informuje stooq.com.
To najszybsze tempo zapadania się ziemi w całej Europie - ogłosili naukowcy z madryckiego Uniwersytetu Complutense.
Wyliczyli oni, że w ciągu ostatnich 15 lat miasto zapadło się już o 1,5 metra. Jeśli nic nie powstrzyma tego procesu za 30 lat domy w Lorca widoczne będą dopiero od poziomu pierwszego piętra.
Co jest powodem zapadania się miasta i jego okolic? Wysychanie ogromnych naturalnych zbiorników z wodą, które znajdują się pod miastem.
Mieszkańcy miasta czerpią wodę z tych zbiorników od lat. Niestety, panująca od wielu lat susza w regionie sprawia, że wody w nich ubywa coraz szybciej - nie jest ona uzupełniania przez opady deszczu. W podziemnych jaskiniach spada ciśnienie i grunt zapada się.
Według naukowców jedynym ratunkiem dla miasta jest wybudowanie zbiorników retencyjnych i zamknięcie połowy studni. | WB
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 21.09.2010, 09:42
TA SŁYNNA STOLICA... ZAPADNIE SIĘ POD ZIEMIĘ
Eksperci: To będzie afrykański Czarnobyl.
Johannesburgowi - słynnej stolicy światowego złota, grozi najgorsza katastrofa ekologiczna w historii. Toksyny z byłych kopalni złota pod miastem zanieczyszczą wodę i doprowadzą do szybkiego zniszczenia fundamentów domów. Miasto po prostu zniknie w wielkiej dziurze.
Kwaśna woda znajduje się 500 metrów poniżej poziomu miasta, ale przybywa w tempie 0,35 metrów na dobę, a może nawet metr dziennie. Poziom krytyczny osiągnie w ciągu najbliższych 15 miesięcy - pisze "The Globe and Mail".
Johannesburg zbudowany jest bowiem na starych kopalniach złota. Opuszczone, od lat gromadzą w sobie potężne ilości zanieczyszczonej wody - nawet przez związki radioaktywne. W niektórych miejscach wydobywano bowiem uran.
Niektórzy naukowcy nazywają problem bombą zegarową, a skalę zniszczeń jaką może wywołać - do Czarnobyla - informuje "The Globe and Mail". | MK
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 01.11.2011, 15:43 ostatnia aktualizacja: 01.11.2011, 16:48
NISZCZYCIELSKIE KLĘSKI ŻYWIOŁOWE. NA ZIEMI NIE DA SIĘ ŻYĆ
Naukowcy ostrzegają przed zmianami klimatu.
Powodzie, śmiercionośne ulewy i upały będą dotykać Ziemię coraz częściej. Do tego stopnia, że niektóre regiony Ziemi nie będą się nadawały do mieszkania - ostrzegają czołowi światowi klimatolodzy.
Według raportu Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych prawdopodobieństwo, że klimat zmieni się w odczuwalny sposób wynosi ponad 60 proc. I to ludzie są najbardziej odpowiedzialni za te zmiany, wypuszczając do atmosfery wielkie ilości dwutlenku węgla.
Ludzkość najbardziej zagrożona jest gwałtownymi burzami. Niektóre regiony świata mogą z kolei cierpieć z powodu dotkliwej suszy. Według naukowców te zjawiska wciągu najbliższych dziesięcioleci będą pojawiać się nawet dwa razy częściej niż obecnie - donosi portal msnbc.msn.com.
Rosnąć będzie również temperatura. Ludzie częściej mogą padać ofiarami upałów niż trzaskających mrozów - twierdzą naukowcy.
Ich zdaniem społeczeństwo powinno również przyzwyczaić się do cyklonów i tornad. Jednak one nie będą pojawiać się częściej. Klimatolodzy przewidują, że zjawiska te raczej przybiorą na sile.
W raporcie nie wskazano jednak, które regiony Ziemi są najbardziej zagrożone naturalnymi katastrofami - informuje msnbc.msn.com | BB
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 12.09.2011, 09:45
ARKTYKA TOPNIEJE NAJSZYBCIEJ OD 40 LAT. REKORDOWO NISKI POZIOM
Klimatolodzy biją na alarm.
Pokryte lodem wody Atlantyku wokół Arktyki zajmują najmniejszy obszar od czasu rozpoczęcia obserwacji satelitarnych w 1972 roku – donosi "The Daily Telegraph".
Dokładnie 8 września było to 4,24 mln km kw. Tymczasem klimatolodzy przypominają, że lodowce Arktyki odgrywają kluczową rolę w regulowaniu klimatu na Ziemi, bo odbijają promienie słoneczne i utrzymają polarne temperatury.
Cofający się latem lód morski teraz zajmuje o połowę mniejszy obszar niż 40 lat temu. Naukowcy wiążą z tym zmiany klimatyczne i mówią o negatywnych skutkach dla całej planety – dodaje dziennik.
Georg Heygster z uniwersytetu w Bremen mówi, że tego zjawiska nie można tłumaczyć naturalną zmiennością pogody w poszczególnych latach, a raczej globalnym ociepleniem. | AJ
O2.pl / Sfora.pl | Środa 09.11.2011, 09:30
CAŁY LÓD NA OCEANIE ARKTYCZNYM SIĘ ROZTOPI. JUŻ ZARAZ
To będzie koniec dla niedźwiedzi polarnych.
Lód, który pokrywa dużą część Oceanu Arktycznego topnieje w zastraszającym tempie. Według najnowszych analiz, już latem 2015 roku, może roztopić się całkowicie. Oznacza to zagładę dla niedźwiedzi polarnych - informuje telegraph.co.uk.
Większość dotychczasowych przewidywań dotyczących pokrywy lodowej Arktyki zakładała, że rozpuści się ona dopiero latem 2030 roku. Jednak zdaniem dr Wiesława Masłowskiego z American School Naval Postgraduate dotychczasowe modele nie uwzględniały faktu, że pokrywa lodowa z roku na rok robi się cieńsza. To zaś sprawia, że latem topi się o wiele szybciej.
Opracowany przez dr Masłowskiego model jest bardzo ekstremalny, ale dr Masłowski jest najlepszym "modelarzem" - twierdzi największy autorytet w dziedzinie regionów polarnych prof. Peter Wadhams z Cambridge University. - Jestem prawie przekonany, że to on ma rację.
Niestety, nie jest to dobra wiadomość. Pokrywa lodowa na Oceanie Arktycznym to siedlisko niedźwiedzi polarnych. Zimują one na lądzie, jednak wiosną przenoszą się na lód - to na nim polują. Co się stanie, gdy go zabraknie?
Albo wyginą, albo wrócą do polowania na lądzie. Jedno jest pewne: to wydarzy się bardzo szybko - twierdzi prof. Wadhams. | WB
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 07.11.2011, 13:40
REKORDOWY POZIOM SKAŻENIA OŁOWIEM W CHINACH
"Naruszone wszelkie normy".
Ponad 10 proc. gruntów rolnych w Chinach jest zanieczyszczona przez ołów, cynk i inne metale ciężkie.
To poziom, które przekracza wszelkie normy. Po raz pierwszy rządowi eksperci potwierdzili, że problem dotyczy tak wielkiej powierzchni kraju - informuje Reuters.
Wan Bentai z chińskiego resortu ochrony środowiska mówi, że skażenie to efekt osiadania na polach zanieczyszczeń z kominów hut oraz przedostawania się do gleby metali ciężkich w ściekach i odpadach stałych z zakładów przemysłowych.
Miesięcznie odnotowujemy ok. 10 nowych przypadków skażenie. Lokalne władze ignorują zalecenia rządu, bo stawiają rozwój gospodarczy przed ochroną środowiska - mówi Wan.
Chińskich przemysł zużywa rocznie ok. 4,1 mln ton ołowiu – to najwięcej na świecie. Dla człowieka ten metal jest bardzo niebezpieczny: uszkadza nerki oraz układ nerwowy i rozrodczy. | AJ
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 10.11.2011, 10:05 ostatnia aktualizacja: 4 godziny temu
SZKOCJA ZAMYKA WYBRZEŻE. JEST RADIOAKTYWNE
Przebywanie tam grozi rakiem
Szkocka Agencja Ochrony Środowiska szykuje się do zamknięcia części wybrzeża w okolicy Dalgety Bay w obwodzie Fife.
Podczas II wojny światowej znajdowała się tam baza lotnicza. Po wojnie zostało tam masę wraków oraz sprzętu wojskowego. Mimo, że złom został zutylizowany do dziś w morzu i na plażach znajdowane są niewybuchy i części uzbrojenia - donosi "The Independent".
Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy odkryto ponad 400 potencjalnie niebezpiecznych odpadów.
Sprzęt oraz instrumenty, które znajdowały się na pokładach samolotów często pokryte były radioaktywnym radem. Naukowcy obawiają się, że promieniotwórczy pierwiastek przez lata przedostawał się do gleby.
To zagraża osobom, które przychodzą na szkockie plaże. Mimo, że radioaktywne elementy zostały znalezione na dużej głębokości, erozja mogła spowodować, że rakotwórcze substancje wydostały się na powierzchnię - tłumaczy "The Independent".
Lokalne władze zapowiedziały, że konieczne będzie zamknięcie wybrzeża dla odwiedzających - niewykluczone, że na stałe. Sprawa została już zgłoszona do brytyjskiego ministerstwa obrony, które ma zająć się odkażeniem terenu. | BB
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 12.09.2011, 13:49 ostatnia aktualizacja: 1 godzinę temu
ALARM WE FRANCJI. WYBUCH I POŻAR ODPADÓW ATOMOWYCH
Nuklearne odpady zagrażają ludziom.
Eksplodował piec w zakładach utylizacji odpadów nuklearnych w Marcoule w regionie Gard. Wiadomo, że nie żyje co najmniej jedna osoba. Jest wielu rannych.
Francuskie służby ostrzegają przed wyciekiem nuklearnym. Przeprowadzane są pierwsze pomiary - informuje RMF FM.
Policja zamknęła teren wokół ośrodka i otoczyła go specjalnym kordonem bezpieczeństwa.
Jak podaje BBC po eksplozji zapaliło się składowisko odpadów promieniotwórczych.
W Marcoule produkuje się paliwo do reaktorów i przetwarza odpady jądrowe. Wcześniej produkowano tam pluton do francuskich głowic jądrowych. | TM
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 10.11.2011, 15:16
ROZKOPIĄ WIELKI KANION? CHCĄ TAM BUDOWAĆ KOPALNIE
Obrońcy przyrody oburzeni.
Amerykańscy politycy chcą zezwolić prywatnym firmom budować kopalnie uranu w pobliżu Wielkiego Kanionu Kolorado.
Republikanie próbują przeforsować projekt ustawy, dzięki której to Kongres miałby decydujące zdanie w sprawie eksploatacji złóż naturalnych w kraju. W ten sposób politycy wyeliminowaliby prezydenta w procesie decyzyjnym - donosi newscientist.com.
Na razie Biały Dom chce wprowadzić zakaz budowania kopalni w pobliżu Wielkiego Kanionu na 20 najbliższych lat. Rozkopywaniu terenu w pobliżu parku narodowego sprzeciwiają się również kongresmani z Arizony, którzy twierdzą, że przemysł może bezpowrotnie zniszczyć jeden z naturalnych cudów świata.
Z kolei ekolodzy przekonują, że wydobywanie uranu może skazić rzekę Kolorado, która jest źródłem wody pitnej dla mieszkańców południowo-wschodnich stanów - informuje newscientst.com.
Republikanie walczą o eksploatację złóż uranu w okolicy Wielkiego Kanionu, ponieważ twierdzą, że ożywiłoby to gospodarkę w regionie, bo wiele osób znalazłoby pracę w kopalniach. Poza tym na uranie można dużo zarobić. | BB
O2.pl / Sfora.pl | Sobota 08.10.2011, 15:59
BŁOTO ZALEWA WŁOCHY. EWAKUACJA!
Pierwsze jesienne deszcze przypomniały Włochom, że aż 70 procent obszaru ich kraju jest zagrożone osuwaniem się terenu - zauważa stooq.com.
Z powodu nagłego obsunięcia się ziemi ewakuowano 200 mieszkańców okolic Salerno, miasta na południu kraju. Wiele domów zostało zasypanych przez osuwającą się ziemię.
Wystarczył pierwszy obfity deszcz, by mieszkańcy Buccino koło Salerno w Kampanii musieli opuścić domy i szukać ratunku na wyżej położonym terenie.
Według geologów, podobne zagrożenie dotyczy 70 procent obszaru Włoch. Z powodu osunięć ziemi i lawin błotnych w ostatnich stu latach życie straciło w tym kraju 7 tysięcy osób, a 162 tysiące zostało bez dachu nad głową - zauważa portal.
Zagrożone są także dwa tysiące punktów trakcji kolejowej i ponad 700 miejsc na autostradach. | JS
[Bo mają za mały PKB, więc powinni wyciąć, tak jak i wszyscy w innych krajach, jeszcze więcej drzew, lasów (jak błoto zobaczy jak duży jest PKB, to z podziwu stanie dęba)... - red.]
O2.pl / Hotmoney.pl | Środa, 12.10.2011 21:20
POLSKIE DROGI BĘDĄ JESZCZE BARDZIEJ DZIURAWE?
Samorządów nie stać na remonty.
Polska sieć autostrad powoli staje się prawdziwą siecią. Kto jednak oczekuje nowej jakości także na naszych drogach lokalnych, może się gorzko rozczarować. Niestety, dziur może jeszcze przybyć.
Dlaczego? Coraz mniej polskich samorządów może sobie pozwolić na inwestowanie w lokalne trasy – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Jak czytamy, wielu gmin i powiatów nie stać na 70-proc. wkład własny, dlatego w ogóle nie ubiegają się o dofinansowanie remontów dróg. Z danych zebranych przez "DGP" wynika, że liczba wniosków o dofinansowanie inwestycji w trasy lokalne skurczyła się o niemal połowę.
44-proc. spadek ma bardzo proste wytłumaczenie. Dotychczas, aby otrzymać dotację z budżetu państwa (w ramach narodowego programu przebudowy dróg lokalnych) samorządy musiały wyłożyć 50 proc. wartości inwestycji z własnej kieszeni. Od 2012 roku ma to być aż 70 proc. – czytamy.
Dominika Reszke
dominika.reszke@hotmoney.pl
[Więc trzeba wybudować jeszcze więcej mieszkań, do nich dróg, dzięki czemu zwiększy się PKB, co umożliwi zaciągnięcie kolejnych pożyczek, które umożliwią wybudowanie następnych mieszkań, do nich dróg, co umożliwi... – red.]
O2.pl / Hotmoney.pl | Wtorek, 11.10.2011 07:31
SAMORZĄDY TONĄ W DŁUGACH. JEST CORAZ GORZEJ, ZDJĘCIE
Wydają miliardy na odsetki.
Tylko w tym roku polskie samorządy na spłatę kredytów (rat kapitałowych i odsetek) wydadzą aż 11,5 mld zł, czyli ok. 6,5 proc. swoich dochodów - pisze "Rzeczpospolita".
Gazeta informuje, że to efekt zwiększającego się zadłużenia, które w 2011 roku może dojść do 70 mld zł.
W ubiegłym roku, przy długu 55 mld zł, na jego obsługę gminy i miasta wydały 8,8 mld zł - czytamy na ekonomia24.pl.
Więcej w "Rz".
Ekonomia24.pl
O2.pl / Sfora.biz | Sobota 20.08.2011, 18:38
ZA AUTOSTRADY ZAPŁACIMY DUŻO WIĘCEJ
I później będziemy po nich jeździć.
Zmiany wykonawców na budowach autostrad kosztowały już Polaków dodatkowe pół miliarda złotych. To nie koniec, wydatki będą jeszcze większe – podaje rp.pl.
Koszt? O 20 mln zł więcej niż pierwotnie planowano. Wydatki mogą być jeszcze większe, ponieważ NDI domaga się od skarbu państwa 58 mln zł kary umownej.
Ale to nic przy odszkodowaniu, którego domaga się Alpinie Bau. Austriacy chcą miliarda złotych.
Zakończenie robót będzie kosztowało 1,75 mld zł. | TM
O2.pl / Sfora.pl | Niedziela 10.07.2011, 15:42
TAK MORDUJEMY MILIARDY STWORZEŃ. NATURA SIĘ ZEMŚCI
Najwięcej ofiar po zmroku.
W Holandii może ginąć miesięcznie - w zderzeniu z samochodami - ponad 130 miliardów owadów, trzy razy więcej niż szacowano. Muchy, chrząszcze czy komary giną najczęściej po zmroku - donosi stooq.com.
Porażające dane płyną ze wstępnych badań Uniwersytetu Rolniczego w Wageningen, który stara się określić populację owadów. Naukowcy sądzą, że drastycznie się ona zmniejsza. To z kolei oznacza głód dla ptaków, a w dalszej perspektywie zaburzenie całego ekosystemu. | JS
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 04.04.2011, 11:30
HAŁAS WYKAŃCZA EUROPĘ. GORSZE TYLKO SPALINY
WHO: Niszczy ludzi nie tylko w pracy.
Bardziej zabójcze od hałasu w otaczającym nas środowisku jest tylko zanieczyszczone powietrze. Przez to każdego roku cierpią w Europie tysiące ludzi - alarmują eksperci WHO.
Hałas zwiększa ryzyko wysokiego ciśnienia krwi i podwyższa ilość hormonów stresu w krwioobiegu, wywołuje choroby serca i choroby układu nerwowego - wylicza profesor Gary Housley z University of New South Wales.
Wywołuje również szum w uszach, zaburzenia snu, a u dzieci zaburzenia w uczeniu się.
Nawet najmniejsze przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu w pracy (w UE i USA to 85 decybeli) może spowodować nieodwracalne uszkodzenie słuchu. Przekroczenie tej granicy o każde 3 decybele wywołuje podwojenie natężenia dźwięku.
Hałas zabija nas jednak nie tylko w pracy. Badania wykazały, że średni poziom hałasu w australijskich pubach i klubach wynosi około 105 decybeli. | TM
[No ale dzięki lecznictwu zwiększa się PKB! – red.]
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 08.11.2011, 18:18
NAUKOWCY: STANIE W KORKU RUJNUJE ZDROWIE
Niszczy... mózg.
Wdychanie spalin jest niezwykle groźne dla komórek nerwowych. Metale, które z rur wydechowych samochodów dostają się do powietrza, mogą uszkodzić synapsy, a to może upośledzić naszą sprawność psychiczną - twierdzą naukowcy z Uniwersytety Southern California.
Zdaniem uczonych najbardziej zagrożeni są mieszkańcy dużych i wiecznie zakorkowanych miast. I nie pomaga tu fakt, że nowoczesne samochody emitują 10 razy mniej metali ciężkich niż 40 lat temu.
Coraz więcej osób jeździ samochodami. Dlatego coraz dłużej stoimy w korkach i wdychamy spaliny. To nie pozostaje obojętne dla naszego zdrowia - mówi Jiu-Chiuan Chen cytowany przez "The Wall Street Journal".
Ostatnie badania wykazały, że wdychanie spalin przez pół godziny wpływa negatywnie na rejony mózgu odpowiedzialne za nasze zachowanie, osobowość i zdolność do podejmowania decyzji.
Z kolei dzieci narażone na wyższą emisję spalin częściej mają problemy z nauką i gorzej wypadają w testach na inteligencję. Bywają również niespokojne i mają problemy z koncentracją - donosi "The Wall Street Journal".
Naukowcy podkreślają, że nie poznali jeszcze mechanizmu odpowiedzialnego za uszkodzenie komórek nerwowych przez spaliny i potrzebne są dokładniejsze badania. | BB
O2.pl / Sfora.pl | Czwartek 24.02.2011, 07:09
SPALINY SĄ GROŹNIEJSZE DLA SERCA NIŻ ALKOHOL
Coraz więcej ofiar zanieczyszczonego powietrza.
Zanieczyszczenia ze spalin w powietrzu są odpowiedzialne za większą liczbę zawałów serca niż alkohol, narkotyki czy przeforsowanie organizmu wysiłkiem fizycznym - donosi "The Daily Express".
Mimo powszechnego przekonania, że największe szkody w przypadku serca powoduje zła dieta, to jednak największa grupa wśród zawałowców to ofiary rozwiniętej motoryzacji.
Najbardziej narażeni są rowerzyści lawirujący wśród aut. Dojeżdżanie w ten sposób do pracy wcale nie jest zdrowe - przekonuje "The Daily Mail"
Z badań belgijskich kardiologów wynika, że aż 7,4 procent ataków serca to efekt życia w miastach, gdzie w powietrzu jest zbyt wiele nanocząsteczek toksycznych substancji ze spalin.
Przeforsowanie organizmu to przyczyna 6,2 proc. przypadków. Kawa i alkohol po 5 proc. - wylicza dr Tim Nawrot z Hasselt University. | AJ
Spaliny samochodowe niszczą mózgi. Powodują utratę pamięci oraz chorobę Alzheimera - twierdzą amerykańscy naukowcy.
Zanieczyszczone powietrze zabija co roku ponad 50 tysięcy Brytyjczyków. Z tego powodu umiera więcej osób niż w wyniku wypadków samochodowych, chorób spowodowanych otyłością czy biernym paleniem - alarmuje "The Daily Mail".
Eksperci wskazują, że statystycznie zanieczyszczenia skracają życie każdego Brytyjczyka o 8 miesięcy. Osoby żyjące w centrach miast mogą żyć jednak nawet 9 lat krócej.
Zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć dwóch milionów osób rocznie.
Koszt transportu samochodem osobowym jest w rzeczywistości wyższy niż płacą za to użytkownicy samochodów – bezpośredni koszt jednego kilometra jest pokrywany w zaledwie 25 procentach przez użytkownika samochodu, resztę kosztów ponosi społeczeństwo.
[Np. koszty budowy, utrzymywania dróg, utrzymywania policji, opłacania sądów, utrzymywania więzień z zawartością, koszty wypadków, w tym hospitalizacji, wypłacania chorobowego, rent, skutki katastrof ekologicznych, skażeń, zatruć, w postaci leczenia, utrzymywania na rencie, w tym upośledzonych, chorowitych dzieci, koszty leczenia, utrzymywania na rencie w związku z skutkami hałasów, itp., itd. – red.]
O2.pl / Sfora.pl | Środa 09.11.2011, 10:11
UWAGA! NIEBEZPIECZNY PYŁ NAD POLSKĄ
Lepiej zostań w domu.
Zanieczyszczenie pyłem przekracza na Śląsku 400 proc. normy - alarmuje RMF FM.
Tak jest w Zabrzu.
O ponad 300 proc. normy przekroczone są w Wodzisławiu Śląskim i niewiele mniej w Żywcu, Gliwicach, Katowicach,Tychach i Sosnowcu.
Stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu rośnie, ponieważ w wielu domach nadal są przestarzałe piece, a mieszkańcy spalają w nich złej jakości węgiel – informuje stacja.
Sytuację pogarsza dodatkowo bezwietrzna pogoda oraz brak deszczu.
Pył jest niebezpieczny zwłaszcza dla osób z chorobami układu oddechowego oraz układu krążenia – ostrzegają lekarze.
Ich zdaniem mieszkańcy do minimum powinni ograniczyć wychodzenie z domu, a zwłaszcza spacery z małymi dziećmi. | TM
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 28.12.2010, 10:29
ZAPADA SIĘ ZIEMIA. NATYCHMIASTOWA EWAKUACJA LUDZI
Tysiącom trzeba dać nowe domy.
Aż trzy tysiące rodzin z Pretorii musiały natychmiast przenieść władze RPA po tym, jak wokół ich domów zaczęły się tworzyć w ziemi ogromne leje.
Ta ziemia już nie nadaje się do zamieszkania. Sytuacja jest zła. Obszar wokół zapadlisk też zakwalifikowano jako niebezpieczny. Nie można tam budować domów. Dziury mogą się powiększać - donosi BBC.
Niektóre z nich mają nawet 80 metrów szerokości! Pęknięcia w gruncie widać prawie na całym obszarze.
Zapadliska to efekt pobierania wody przez gospodarstwa rolne z podziemnych złóż. Tworzą się tam ogromne jaskinie, które następnie się zapadają - informuje BBC. | MK
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 31.10.2011, 12:25
TO MIASTO ZNIKNIE! GWAŁTOWNIE ZAPADA SIĘ POD ZIEMIĘ
Co roku zagłębia się o 15 centymetrów.
Mieszkańcy hiszpańskiego miasta Lorca, tego samego, które w maju tego roku spustoszyło trzęsienie ziemi, mają kolejny poważny problem. Ziemia, na której mieszkają zapada się w tempie 15 centymetrów rocznie. Winna temu jest panująca od wielu lat w tym regionie susza - informuje stooq.com.
To najszybsze tempo zapadania się ziemi w całej Europie - ogłosili naukowcy z madryckiego Uniwersytetu Complutense.
Wyliczyli oni, że w ciągu ostatnich 15 lat miasto zapadło się już o 1,5 metra. Jeśli nic nie powstrzyma tego procesu za 30 lat domy w Lorca widoczne będą dopiero od poziomu pierwszego piętra.
Co jest powodem zapadania się miasta i jego okolic? Wysychanie ogromnych naturalnych zbiorników z wodą, które znajdują się pod miastem.
Mieszkańcy miasta czerpią wodę z tych zbiorników od lat. Niestety, panująca od wielu lat susza w regionie sprawia, że wody w nich ubywa coraz szybciej - nie jest ona uzupełniania przez opady deszczu. W podziemnych jaskiniach spada ciśnienie i grunt zapada się.
Według naukowców jedynym ratunkiem dla miasta jest wybudowanie zbiorników retencyjnych i zamknięcie połowy studni. | WB
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 21.09.2010, 09:42
TA SŁYNNA STOLICA... ZAPADNIE SIĘ POD ZIEMIĘ
Eksperci: To będzie afrykański Czarnobyl.
Johannesburgowi - słynnej stolicy światowego złota, grozi najgorsza katastrofa ekologiczna w historii. Toksyny z byłych kopalni złota pod miastem zanieczyszczą wodę i doprowadzą do szybkiego zniszczenia fundamentów domów. Miasto po prostu zniknie w wielkiej dziurze.
Kwaśna woda znajduje się 500 metrów poniżej poziomu miasta, ale przybywa w tempie 0,35 metrów na dobę, a może nawet metr dziennie. Poziom krytyczny osiągnie w ciągu najbliższych 15 miesięcy - pisze "The Globe and Mail".
Johannesburg zbudowany jest bowiem na starych kopalniach złota. Opuszczone, od lat gromadzą w sobie potężne ilości zanieczyszczonej wody - nawet przez związki radioaktywne. W niektórych miejscach wydobywano bowiem uran.
Niektórzy naukowcy nazywają problem bombą zegarową, a skalę zniszczeń jaką może wywołać - do Czarnobyla - informuje "The Globe and Mail". | MK
O2.pl / Sfora.pl | Wtorek 01.11.2011, 15:43 ostatnia aktualizacja: 01.11.2011, 16:48
NISZCZYCIELSKIE KLĘSKI ŻYWIOŁOWE. NA ZIEMI NIE DA SIĘ ŻYĆ
Naukowcy ostrzegają przed zmianami klimatu.
Powodzie, śmiercionośne ulewy i upały będą dotykać Ziemię coraz częściej. Do tego stopnia, że niektóre regiony Ziemi nie będą się nadawały do mieszkania - ostrzegają czołowi światowi klimatolodzy.
Według raportu Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych prawdopodobieństwo, że klimat zmieni się w odczuwalny sposób wynosi ponad 60 proc. I to ludzie są najbardziej odpowiedzialni za te zmiany, wypuszczając do atmosfery wielkie ilości dwutlenku węgla.
Ludzkość najbardziej zagrożona jest gwałtownymi burzami. Niektóre regiony świata mogą z kolei cierpieć z powodu dotkliwej suszy. Według naukowców te zjawiska wciągu najbliższych dziesięcioleci będą pojawiać się nawet dwa razy częściej niż obecnie - donosi portal msnbc.msn.com.
Rosnąć będzie również temperatura. Ludzie częściej mogą padać ofiarami upałów niż trzaskających mrozów - twierdzą naukowcy.
Ich zdaniem społeczeństwo powinno również przyzwyczaić się do cyklonów i tornad. Jednak one nie będą pojawiać się częściej. Klimatolodzy przewidują, że zjawiska te raczej przybiorą na sile.
W raporcie nie wskazano jednak, które regiony Ziemi są najbardziej zagrożone naturalnymi katastrofami - informuje msnbc.msn.com | BB
O2.pl / Sfora.pl | Poniedziałek 12.09.2011, 09:45
ARKTYKA TOPNIEJE NAJSZYBCIEJ OD 40 LAT. REKORDOWO NISKI POZIOM
Klimatolodzy biją na alarm.
Pokryte lodem wody Atlantyku wokół Arktyki zajmują najmniejszy obszar od czasu rozpoczęcia obserwacji satelitarnych w 1972 roku – donosi "The Daily Telegraph".
Dokładnie 8 września było to 4,24 mln km kw. Tymczasem klimatolodzy przypominają, że lodowce Arktyki odgrywają kluczową rolę w regulowaniu klimatu na Ziemi, bo odbijają promienie słoneczne i utrzymają polarne temperatury.
Cofający się latem lód morski teraz zajmuje o połowę mniejszy obszar niż 40 lat temu. Naukowcy wiążą z tym zmiany klimatyczne i mówią o negatywnych skutkach dla całej planety – dodaje dziennik.
Georg Heygster z uniwersytetu w Bremen mówi, że tego zjawiska nie można tłumaczyć naturalną zmiennością pogody w poszczególnych latach, a raczej globalnym ociepleniem. | AJ
O2.pl / Sfora.pl | Środa 09.11.2011, 09:30
CAŁY LÓD NA OCEANIE ARKTYCZNYM SIĘ ROZTOPI. JUŻ ZARAZ
To będzie koniec dla niedźwiedzi polarnych.
Lód, który pokrywa dużą część Oceanu Arktycznego topnieje w zastraszającym tempie. Według najnowszych analiz, już latem 2015 roku, może roztopić się całkowicie. Oznacza to zagładę dla niedźwiedzi polarnych - informuje telegraph.co.uk.
Większość dotychczasowych przewidywań dotyczących pokrywy lodowej Arktyki zakładała, że rozpuści się ona dopiero latem 2030 roku. Jednak zdaniem dr Wiesława Masłowskiego z American School Naval Postgraduate dotychczasowe modele nie uwzględniały faktu, że pokrywa lodowa z roku na rok robi się cieńsza. To zaś sprawia, że latem topi się o wiele szybciej.
Opracowany przez dr Masłowskiego model jest bardzo ekstremalny, ale dr Masłowski jest najlepszym "modelarzem" - twierdzi największy autorytet w dziedzinie regionów polarnych prof. Peter Wadhams z Cambridge University. - Jestem prawie przekonany, że to on ma rację.
Niestety, nie jest to dobra wiadomość. Pokrywa lodowa na Oceanie Arktycznym to siedlisko niedźwiedzi polarnych. Zimują one na lądzie, jednak wiosną przenoszą się na lód - to na nim polują. Co się stanie, gdy go zabraknie?
Albo wyginą, albo wrócą do polowania na lądzie. Jedno jest pewne: to wydarzy się bardzo szybko - twierdzi prof. Wadhams. | WB
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 1/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... w35QwKuHtc
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 2/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?v=1IsQ7LQu ... re=related
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 3/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?v=-rGAyP5T ... re=related
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 4/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?v=W1mkHaf1 ... re=related
Medycyna jakiej nie znacie - Wielka Farmacja
http://www.youtube.com/watch?v=7oRFNbhb ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... w35QwKuHtc
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 2/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?v=1IsQ7LQu ... re=related
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 3/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?v=-rGAyP5T ... re=related
Dr Rath - kartel farmaceutyczny 4/4 (Napisy PL)
http://www.youtube.com/watch?v=W1mkHaf1 ... re=related
Medycyna jakiej nie znacie - Wielka Farmacja
http://www.youtube.com/watch?v=7oRFNbhb ... ure=fvwrel