http://wiadomosci.wp.pl/title,Irena-Jar ... omosc.html


Jeszcze kilka lat temu można było ją spotkać na różnych polonijnych imprezach w Nowym Jorku i w New Jersey. Miała nieszczęście należeć do pokolenia polskich artystów, które najlepsze lata twórczości miało już za sobą w momencie, kiedy na polskim rynku muzycznym zaczęło się prawdziwe zarabianie pieniędzy. Dorabiała sobie chałturząc za Oceanem.
Panie tekajot,tekajot pisze:Pani Malino, zapewniam panią, że w PRL-u za czasów gwiazdorstwa ś.p. Ireny Jarockiej ani pani ani ten "konferansjer" w bistorowym garniturku nie zbliżylibyście się do niej nawet na kilka metrów.
Na emigracji to co innego.
Oburzyła się pani na określenie "chałturzenie", proszę powiedzieć jaką sławę wśród ludności (niepolskojezycznej) USA i Kanady osiągnęła I. Jarocka przez te kilkanaście lat swojego pobytu w USA?
Ja wiem że ŻADNĄ.