godzilla pisze:
takie problemy istnieja... istnieje tez brak akceptacji ludzi dla homoseksualizmu... nie wiem dlaczego ale tak jest ciagle jeszcze, a mamy juz wiek XXI
Oczywiście, że istnieją ale nie jest to wina homoseksualistów a ludzi którzy są homofobami nierozumiejącymi lub nieposiadającymi podstawowej wiedzy lub bezmyślnie naśladują lub realizują cudze poglądy, często narzucone im czego nawet nie są świadomi.
To jest tak jakbyś powiedział, że dziewczyna w krótkiej spódniczce lub wracająca nocą do domu została zgwałcone z własnej winy.
godzilla pisze:jezeli juz to powinnismy ratowac te dzieci, ktore umieraja z glodu i chorob a nie wysylac tam bandy zbrodniarzy, ktorzy robia na nich doswiadczenia medyczne...
Oczywiście, że powinniśmy ale nie tylko ratować by nie umierały z glodu ale właśnie pójść o krok dalej i zapewnić im godziwe warunki życia i wychowania, wykorzystując wszystkie dostępne metody w tym adopcja dzieci przez pary homoseksualne lub samotne.
O jakich doświadczeniach medycznych Ty piszesz godzill, kto jest zbrodniarzem?
godzilla pisze:no i stworzyc warunki do tego aby np. w Polsce ludziom sie oplacalo utrzymac wysoki przyrost naturalny, a to sie jakos niewielu oplaca... tym co maja duzo pieniedzy sie oplaca, tym co maja ich mniej juz sie pokazuje kalkulacje ze to sie nie oplaca, a ci ktorzy maja pieniedzy jak najmniej rozmnazaja sie.... z glupoty...
Godzill, zwrot "by się ludziom opłacało mieć dzieci" brzmi jak umowa handlowa. Nie zgadzam się z Tobą w tym przypadku. Posiadanie dzieci to egoizm. Bodźcem do tego by mieć dzieci jest natura która za wszelką cenę, pod postacią popędu płciowego , zapewnia niezakłócone trwanie gatunku homo sapiens.
Ludzie mają dzieci także po to by zapewnić sobie bezpłatną opiekę na starość lub posiadać tanią siłę roboczą. A państwo jako instytucja powinno stwarzać odpowiednie warunki dzieciom i rodzinom które bez pomocy państwa nie mogą sobie poradzić z zapewnienie tychże odpowiednich warunków ale nigdy, nigdy nie należy stwarzać precedensu gdzie posiadanie dzieci komuś się ma opłacać. Jeśli przyrost naturalny w danym kraju jest na niskim poziomie to władze danego kraju powinny postarać po odpowiednim uregulowaniu prawnym do emigrantów chętnych zamieszkać w danym kraju.
godzilla pisze:inne nacje nie maja takich problemow... w najbiedniejszych krajach przyrost naturalny bywa wysoki bo ludzie tam nie maja ZUSU srusu, ktory za nich mysli i wyciaga od nich pieniadze... tam sie to odbywa w sposob NATURALNY...
Nie prawda godzill, że przyczyną niskiego przyrostu naturalnego są urzędy. W krajach rozwiniętych liczba rodzących się dzieci jest niska z kilku powodów. Ludzie są bardziej odpowiedzialni i decydują się na dzieci gdy czują się zabezpieczeni finansowo, posiadają pracę i odpowiednie lokum.
Nie wszyscy chcą mieć dzieci bo posiadanie dzieci to mnóstwo, pracy, zdrowie, pieniędzy i niezliczona ilość wyrzeczeń osobistych, na którą ludzie nie są gotowi ani psychicznie ani fizycznie.
Zmusić by ludzi do posiadania dzieci nie można bo skutki takich przepisów stworzyłyby więcej problemów ni wynikłoby z tego korzyści.
godzilla pisze:MASZ DUZO DZIECI I JE WYCHOWASZ AZ BEDA DOROSLE? TO POTEM MOZESZ SOBIE NA STAROSC PRZY NICH WEGETOWAC AZ DO SMIERCI... z glodu ci umrzec nie pozwola... tak bylo przez tysiace lat... TO BYLO NATURALNE.... a teraz sie pedalstwo reklamuje jako rzecz naturalna bo pawian plaszczowy nadstawia dupy samcowi alfa i to jest tez naturalne...
Czyli mam racje, posiadanie dzieci to czysty egoizm i dbanie tylko i wyłącznie o własny interes. A może są ludzie którzy nie chcą dzieci by nie musiały męczyć się w dzisiejszym świecie? (ogólnikowo ale już mi się nie chce tłumaczyć)
godzilla pisze:i jeszcze cos... samo zjawisko homoseksualizmu jest mi obojetne... wystepuje w przyrodzie, wiec tez jest naturalne, ale nie wmawiaj mi ze jezeli ktos nie chce fizycznie prokreowac to musi dostawac dzieci z przydzialu...
Jakie dzieci z przydziału????? Chodzi o dzieci niechciane które potrzebują zapewnienia im warunków do życia i rozwoju. Chodzi o adopcję!