gSztuką jest pewną zrozumienie filmów Koterskiego i przyznajmy nie każdy widz to potrafi.
nawet tego
nie potrafi
zrozumiec
gSztuką jest pewną zrozumienie filmów Koterskiego i przyznajmy nie każdy widz to potrafi.
Ocenę napiszę w marcu po obejrzeniu DVD. I już dzisiaj mogę stwierdzić, że zapowiada się wspaniale.godzilla pisze: a ja chcialbym jednak przypomniec ze istnieje cos takiego jak marketing... aby sprzedac gowno wycina sie z niego "tlusciejsze" kawalki, pakuje w celofan i sprzedaje jako cymes...
film jest gowniany i nic tego nie zmieni...