Cieszę się niezmiernie, że tegoroczną edycję Westminster Dog Show wygrał przedstawiciel toy breed pekińczyk Malachy. Bo pekińczyk to prawie tak, jak shih tzu. Cudny, cudny, cudny!
Westminster Dog Show
Re: Westminster Dog Show
Ja rozumiem, że te zawodowe konkursy piękności to tam mają jakiś swój cel ale jak je oglądam to te wszystkie psiaki są cudne. Trochę do przesady upizdrzone (proszę o wybaczenie za wyrażenie) ale psiaki zawsze są piękne, nawet nieupizdrzone (z małymi wyjątkami ras stworzonych do zabijania).