STOP KONY
STOP KONY
KONY 2012 is a film and campaign by Invisible Children that aims to make Joseph Kony famous, not to celebrate him, but to raise support for his arrest and set a precedent for international justice.
http://youtu.be/Y4MnpzG5Sqc
http://youtu.be/Y4MnpzG5Sqc
Re: STOP KONY
A gdzie do qwy nędzy byliście przez prawie 20 lat jego działalności. Teraz się obudzili bo jakis dziennikarzyna zebrał się w sobie pojechał i nakręcił film za który szarpnął niezłą kasiore. Już się zebrali tacy, którzy zrobili fundusz charytatywny i zbierają szmalec na sciganie bandziora. To też jest jakiś sposób na zarobienie niezłej kasy.
Gdzie ci Holendrzy którzy oddali Serbom Bośniaków żeby ich wymordowali w Srebrnicy? Niech się uzbroją po zęby i niech jadą w dzunglę ścigać.
Ciekaw jestem skąd przez tyle lat czerpał kasę na swoją działalność.
Gdzie ci Holendrzy którzy oddali Serbom Bośniaków żeby ich wymordowali w Srebrnicy? Niech się uzbroją po zęby i niech jadą w dzunglę ścigać.
Ciekaw jestem skąd przez tyle lat czerpał kasę na swoją działalność.
Re: STOP KONY
A co was to TKJ obchodzi skąd on miał pieniądze?Ciekaw jestem skąd przez tyle lat czerpał kasę na swoją działalność.
Skąd wy macie swoje?
Re: STOP KONY
Z przyjemnością towarzyszu wuju zakomunikuję ci, że ja swoje pieniądze mam z uczciwej pracy którą codziennie zaczynam o 8:00 rano i kończę o 16:00.pipek pisze:A co was to TKJ obchodzi skąd on miał pieniądze?
Skąd wy macie swoje?
A cóż to wuju, czyżbyś zasilał częścią swojej powypadkowej renty tego śmierdzącego czarnucha z Lord Resistance Army mordującego (może w imieniu Twojego bożka) niewinne kobiety, dzieci, starców? No powiedz, prawda to czy nie?
Swoim postem wstawiłeś się w jego obronie.
Pa, pa. Twój osobisty ubek, a jakże.
Re: STOP KONY
pewnie z morderstw, przypuszczam ze na poczatku swojej dzialalnosci byl sponsorowany przez jakies sluzby mocno "demokratycznego" raju...pipek pisze:Skąd wy macie swoje?
Re: STOP KONY
Szanowny towarzyszu TKJ:
uchodzicie tutaj za człowieka mieszkającego w Polsce,a tak siem akurat składa iże najwięcej postów zamieszczacie tutaj w godzinach waszej uczciwej pracy pomiędzy 8 a 16.
Na uczciwie pracującego Polaka jakoś to nie wygląda,ale na pewnego szczura z Australii jak najbardziej.
Mówię o facecie ktory pozakładał sobie teczki na każdego uczestnika tego forum.
Tak się dziwnie również składa,że wasza,towarzyszu,działalność na tym forum jota w jotę przypomina tamtego jegomościa.
Czystej krwi ubeka,jeśli nie z zawodu to z zamiłowania.
A ja,towrzyszu TKJ nie bronię tutaj nikogo,tylko podkreślam wasze,towarzyszu,ubeckie cechy charakteru.
uchodzicie tutaj za człowieka mieszkającego w Polsce,a tak siem akurat składa iże najwięcej postów zamieszczacie tutaj w godzinach waszej uczciwej pracy pomiędzy 8 a 16.
Na uczciwie pracującego Polaka jakoś to nie wygląda,ale na pewnego szczura z Australii jak najbardziej.
Mówię o facecie ktory pozakładał sobie teczki na każdego uczestnika tego forum.
Tak się dziwnie również składa,że wasza,towarzyszu,działalność na tym forum jota w jotę przypomina tamtego jegomościa.
Czystej krwi ubeka,jeśli nie z zawodu to z zamiłowania.
A ja,towrzyszu TKJ nie bronię tutaj nikogo,tylko podkreślam wasze,towarzyszu,ubeckie cechy charakteru.
Re: STOP KONY
przesadzasz pipeczny... jesli twierdzisz ze taki Roo, do ktorego jak rozumiem pijesz, byl ubekiem lub sie zachowuje jak ubek...pipek pisze:Na uczciwie pracującego Polaka jakoś to nie wygląda,ale na pewnego szczura z Australii jak najbardziej.
Mówię o facecie ktory pozakładał sobie teczki na każdego uczestnika tego forum.
Tak się dziwnie również składa,że wasza,towarzyszu,działalność na tym forum jota w jotę przypomina tamtego jegomościa.
otoz Roo zachowywal sie jak normalny czlowiek...
znam za to jednego esbeka, ktory sie zachowuje jak esbek... czyli jest bardzo kulturalny, duzo gada, ma sympatyczna kobitke, fajne dzieci i ma kupe forsy itp...
Re: STOP KONY
Roo zachowywał się jak normalny człowiek.
No cóż,ja nie jestem normalny.
Akt na nikogo nie zakładam i nie przychodzę tutaj tylko po to żeby się do innych przypieprzać i ich gnoić.
Możecie mnie traktować jak pojeba.
Koniec tematu.
No cóż,ja nie jestem normalny.
Akt na nikogo nie zakładam i nie przychodzę tutaj tylko po to żeby się do innych przypieprzać i ich gnoić.
Możecie mnie traktować jak pojeba.
Koniec tematu.
Re: STOP KONY
zapomnialem dodac ze chodzi o spotkanie w swiecie realnym...pipek pisze:Roo zachowywał się jak normalny człowiek.
Możecie mnie traktować jak pojeba.
Koniec tematu.
ok, w takim razie trzymaj sie cieplo pojebie...
bo mi tu ciagnie od okna, kurde... mamy maly remont w naszej kanciapie w robocie i siedze w innym miejscu niz onegdaj... dlatego zycze ci ciepla...