Whatever,czyli jak leci...
Re: Whatever,czyli jak leci...
jesli juz bylo to powtorze , dla galwasa z textem
Re: Whatever,czyli jak leci...
Pipek, ja zawsze sie zastanawiam skad Ty bierzesz to wszystko, wciaz cos innego i interesujacego, cos nowego.
Miltonka tez.
Dzieki!
Pozdrowienia
i
Aloha, a jakze!
Miltonka tez.
Dzieki!
Pozdrowienia
i
Aloha, a jakze!
Re: Whatever,czyli jak leci...
Nie wdajem się zbytnio w pyskówki,więc grzebiem,gdzie popadnie...
Póki mam czas.
Póki mam czas.
Re: Whatever,czyli jak leci...
W dzień święta wywodzącego się z pogańskich tradycji,muzyczka zespołu,kultywująca styl pagan