europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
pomorzak
Posty: 10557
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: pomorzak »

Reflex pisze: Pisac ze USA prowadzila szpiegostwo gospodarcze, moze tylko zidiocialy pryk.
Juz od wielu lat w duzych firmach niemieckich prowadzone sa intensywne szkilenia z ochrony tajemnic i bezpiecznego poslugiwania sie srodkani i sprzetem komunikacyjnym. Jako jedno z zagrozen wymieniany byl wywiad amerykanski. To mowili ludzie specjalnie przeszkoleni i odpowiedzialni za szkolenie innych. Nawet taki maly pionek jak ja zobowiazany jest co roku przejsc szkolenie i zaliczyc egzamin.
Realia w Europie sa troche inne niz ci sie wydaje.
To ze teraz zrobil sie taki szum to tylko dlatego ze ktos oficjalnie powiedzial to o czym wiedziano juz dawno.
Jak w bajce o nagim krolu wszyscy nagle dostrzegli ze jest nagi i wolno juz o tym mowic.
Ja sie troche dziwie ze Cyc sie dziwi ale jak nie ma kontaktu z przemyslem to moze nie wiedziec.

Krol jest nagi drogi Reflexie, ale czy tylko ten jeden. Jestem przekonany ze kazdy kraj na miare swoich mozliwosci robi to samo.
To przeciez nie chodzi o jakies osobiste sprawy, tu chodzi tylko o interes i temu jest wszystko podporzadkowane.

czolem
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

pomorzaku,

wiem ze cie dziwi ze ja sie dziwie
ale wszyscy wiedzielismy o tym
lecz rzadko kto wiedzial o szpiegostwa
rozmiarach - bo jesli doszukali sie
sladow w niemieckim urzedzie kanclerskim
jesli znalezli mikrofony w przedstawicielstwach
unii europejskie - wowczas i ja mam prawo sie dziwic
ze chodzi o dwa "zaprzyjaznione" panstwa - a szczegolnie
w momencie kiedy ich krol odwiedza berlin i plecie niesamowite
slogany - by nie powiedziec rzetelne klamstwa - dziennikarze i
politycy tylko kiwali glowami - oczekujac czegos takiego co byloby
adekwatne do wizyty jfk

cos z tego wszystkiego wynikac musi - jest jeden logiczny wniosek
szczegolnie kiedy przypomniec pewna wypowiedz - dla nas niemcy
sa partnerem trzeciorzednym - ale w tym zdaniu pada slowo partnerem
a nie wrogiem ! dla mnie z tych faktow wynika ze brd jest wrogiem
ameryki - i mam nadzieje ze po odslonieciu prawdy niektorzy ludzie
otworza oczy - bo praktyka pokazuje ze wrogami ameryki (usa)
sa wszyskie pozostale panstwa swiata - mam nadzieje ze wiecej
nie zapytasz kto to sa oni - oni - to sa elity amerkanskiego biznesu
o kalwinistycznej mentalnosci i etyce - bo przeciez nie terroru szukali
to jest szpiegostwo gospodarcze i nic innego

we frankfurcie jest najwieksza (podobno) centrala miedzynarodowych
laczy optycznych (rozbita na na filie) - i tu stwierdzono ataki usa
jesli obama twierdzil w przemowieniu ze szpiegostwo usa prowadzi
przeciw terroryzmowi - wowczas nalezy podejrzewac ze ameryka
obawia sie atakow terrorystycznych rowniez ze strony takich instytucji
miedzynarodowych jak unia europejska - zatem - unia stala sie w
obliczu tego pajaca i klamcy osrodkiem terrorystycznym

gut - ktos to ujawnil o czym wiedziano i stalo sie dobrze bo daje
szanse widzenia ameryki nie przez rozowe okulary

i znow reflex popisal sie kolejna gaffa ktora dowodzi ze
nie wie o czym pisze - ze jego informacje sa zadne - to o czym
pisze jest gra jego wyobrazni - powiem jego marzeniami -
mrzonkami

klaniam sie

CYC
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

wszystkiego najlepszego



Obrazek
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Reflex »

Juz od wielu lat w duzych firmach niemieckich prowadzone sa intensywne szkilenia z ochrony tajemnic i bezpiecznego poslugiwania sie srodkani i sprzetem komunikacyjnym. Jako jedno z zagrozen wymieniany byl wywiad amerykanski
Pomorzaku wybacz, ale takie prawdy mozesz wlozyc miedzy bajki. W krajach demokratycznych rzady nie zajmuja sie szpiegostwem gospodarczym, to robia na swoj rachunek wielkie korporacje i w tym napewno firmy amerykanskie. Nie jest to jednak sprawa wykradania technologii, te sa opatentowane i strzezone miedzynarodowym prawem. Chodzi o to aby byc na fali, wiedziec czym sie zajmuje konkurencja, nie zostac w tyle. Jest to normalne, kazdy o tym wie, dzieje sie to na calym swiecie od dawna i praktycznie nikt o to nie ma pretensji, kazdy robi to samo,firmy po prostu sie przed tym na rozne sposoby zabezpieczaja, jednoczesnie sami zerkajac przez ramie konkurencji. Spory rozstrzygaja sady, jak na przyklad iPhone z Samsungiem. Raz wygrywa jedna, drugi raz druga, placa kary bez slowa. Jedynie w krajach demoludow a obecnie w Chinach i Korei Polnocnej szpiegostwo gospodarze, kradzieze technogii oplacaja rzady.

Amerykanskie NSA to zupelnie inna sprawa, inne cele. Jest to oficjalna organizacja panstwowa z budzetem rocznym okolo 10 miliardow dolarow, o jej siedzibie, dowodztwie i stukturze mozna poczytac na necie. Jej celem jest zapobieganie aktom terrorystycznym i walka se swiatowym terroryzmem. Dzisiaj juz nie wystarczy uszczelnic granice, terrorysci maja swoje wtyczki i bazy w wielu krajach, korzystaja w najnowszych technologii komunikacyjnych, wiadomo ze pracuja na wyprodukowaniem broni jadrowej. Przy szalenstwie ich fanatyzmu, musial powstac system rozpracowywania i ograniczania zdolnosci dzialania terrorystow. Niestety, nie da sie tego zrobic skutecznie na terytorium jednego kraju i trzeba pojsc na kompromis z demokratycznym prawem do prywatnosci.

Nie jest to jednak wymierzone przeciwko obywatelom ani krajom na terenie ktorych kontroluje sie przeplyw informacji, system chroni takze tych ktorzy sa posluchiwani. Wylawia sie pewne hasla, zwroty, szyfry i po analize sa utylizowane. To dziala jak elektroniczne bramki na lotniskach. Przeswietlaja kazdego, zatrzymywany jest tylko podejrzany.

Od ataku na wieze w NY, dzieki temu zostalo uniemozliwionych ponad 50 powaznych zamachow, zostalo zlikwidowanych kilkadziesiat siatek terrorystycznych w Europie i USA. Nie daj sie zwiesc mediom, rzady krajow Europejskich wiedza o dzialanosci NSA na ich terenie. Zwroc uwage na reakcje Francji Portugalii i Austrii na lot kolumbijskiego samolotu z prezydentem Kolubii, gdzie podejrzewano ze leci nim Snowden. Zobacz co powiedzial Putin na prosbe Snowdena o azyl w Rosji: ze Snowden moze dostac w Rosji azyl, ale pod warunkiem zaprzestania szkodzenia USA. Jak dotychczas udzielenia azylu odmowilo mu wiele krajow europejskich.

Kazdy przywodca kraju zdaje sobie sprawe z grozby w przyszlosci ze strony fanatycznej strony muzulmanskiej, kazdy wie jak wazny jest dla bezpieczenstwa swiata system amerykanskiego NSA. Rzecz tylko jak daleko siegaja granice jego penetracji. Niestety...trzeba poswiecic cos za cos. Chodzi o nasze i wasze bezpieczenstwo.
Terroryzm to ogromne zagrozenie w dobie osoagniec technologicznych. Zminiaturyzowana bron jadrowa, udoskonalona chemiczna. Snowdem jest zdrajca, jego dzialanosc pracuje przeciwko nam, jednoczesnie dla terrorystow.

Duze wrazenie zrobila wiadomosc o penetracji transakcji handlowych, obserwacji bankow. To nie szpiegostwo gospodarcze, to wylapywanie zrodel i szlakow ktorymi plyna do terrorystow pieniadze, bron,
pranie pieniedzy, caly wazny komplex do walki z terroryzmem. USA od dawna znajduje sie pod cyber atakiem przy pomocy trechnologii informacyjnej. Amerykanska inwiglacja jest m, in.poswiecona ochronie systemow kontroli lotow i infrastrukturze bankow, ochronie nie tylko USA, ale ich sojusznikow.

Zastanawiales sie, dlaczego Cyc sie dziwi. Pomorzaku, on sie nie dziwi. On sie cieszy,jednoczesnie toczac piane nienawisci. Nie mozna brac powaznie opini czlowieka nie tylko z powodu braku wyobrazni i nieumiejetnosci myslenia abstrakcyjnego, ale z powodow emocjonalych. Taki czlowiek nigdy nie jest obiektywny, zawsze bedzie subiektywny a nienawisc Cyca do wszystkiego co amerykanskie jest dobrze znana. To zly i msciwy czlowiek i nie cofnie sie przed niczym, wlacznie z preparowaniem faktow i falszem. On przeciez tutaj zzakceptowal terroryzm jako prawo, do rzekomej obrony. Czym? Skrytobojczymm zabijaniem cywilnej ludnosci? Kobiet i dzieci?
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:Pomorzaku wybacz, ale takie prawdy mozesz wlozyc miedzy bajki. W krajach demokratycznych rzady nie zajmuja sie...

Taki czlowiek nigdy nie jest obiektywny, zawsze bedzie subiektywny a nienawisc Cyca do wszystkiego co amerykanskie jest dobrze znana. To zly i msciwy czlowiek i nie cofnie sie przed niczym, wlacznie z preparowaniem faktow i falszem. On przeciez tutaj zzakceptowal terroryzm jako prawo, do rzekomej obrony. Czym? Skrytobojczymm zabijaniem cywilnej ludnosci? Kobiet i dzieci?
tego reflexa to powinni albo do wariatkowa natychmiast zamknac i zrobic mu lobotomie albo do szkoly kretyna wyslac zeby nauczyl sie czytac i rozumiec to co przeczytal... nieuk, przyglup i debil w jednym...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

to - godzila - co cytujesz z postu
balwana swiadczy o jego tepocie
moja niechec skierowana jest przeciw
kolejnym rzadaom stanow zjednoczonych
i ich imperialnej polityce uznajacej kazdego
za potencjalnego wroga (nawet niemcy) w mysl
sloganu "how do you do" z usmierzkiem przyjazni
ale z nozem zza plecow - a dowodem tego jest wlasnie
szpiegostwo nsa na rzecz gospodarki stanow - strategii
gospodarczej unii i jej panstw - bo nie niemcy wylacznie
sa wyszpiegowywane (poprzez wezel we frankfurcie) ale
unia w bruxeli i jej przedstawiciele w stanach - wiec czemu to
jakoby ma sluzyc - czy sluzy to terroryzmowi ktora unia i jej
panstwa prowadza przeciw ameryce? paranoja dozenkopfow
osiagnela poziom orzekniecia wszystkich za swych wrogiw - innego
wniosku nie da sie wyciagnac - jesli ktos tej prostej zasady nie rozumie
wowczas jest "pokrecony" i na poziomie czarnej ludnosci w luizjanie
przeciez to tez sa amerykanie - dodam tylko ze usa jest panstwem na
wskros militarystycznym sterowanym rezymowo przez lobby zydowsko-
kalwinistycznej finansjery - oni (procz wysokiej technologii militarno -
elektronicznej) mogliby od europy wiele sie nauczyc - dla mnie jest to
bogate zsrr a obame mozna byloby tam z pewnoscia zastapic putinem albo
towrzyszem merklem - bo ta (w przeciwienstwie do putina) snuje same slogany
podobnie jak obama a dozenkopfy w to wierza tak samo jak merklowi niemieckie
gospodynie domowe

CYC
Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Andrzej L »

Spiegostwo wszelkiego rodzaju: wojskowe, przemysłowe, naukowe, medyczne, farmaceutyczne, finansowe(bankowe, giełdowe) itd - jest przyzwalane, a zatem popierane przez rządy wszystkich państw bez wzgledu na ich system i ustrój. W państwach nazywanych demokratycznymi jest może trudniej ukryć przywolenie rządu na ten proceder, nie mniej jednak rządy kamuflują to nazywając oficjalnie dbałoscia o ekonomiczne, strategiczne, taktyczne i gospodarcze bezpieczeństwo.
Kiedy rząd otrzymuje sygnały o zagrożeniu nie waha się przed interwencja militarna w której gina na dużą skalę ludzie obydwu stron.

Czyż interwencja USA z zadaniem "odbicia" Irakowi Kuwejtu nie była podyktowana "zagrożeniem" interesów USA w tamtym regionie? Moze nie USA a jego przyjaciela z regionu? Nie wierzę aby prominentni politycy Busha nie wiedzieli że Kuwejt był przez wieki integralną częścia Iraku. Bush mógł o tym nie wiedzieć. Przeciez po inkorporowaniu Kuwejtu do Iraku USA mogło podpisać umowy "ropne" z Irakiem i byłoby po sprawie.

Afganistan to sprawa NATO, ale też mogli otoczyć ten kraj pasmem ziemi niczyjej i nie wypuscic nawet myszy przez granice z sąsiadami.

Czy Irak zagrażał bezpośrednio USA? CIA "wykryła" duży arsenał broni masowego rażenia, który okazał się wymysłami chorych wyobraźni.

Bin Laden nie był Afgańczykiem ani Irakijczykiem. POchodził z bogatej milkonerskiej rodziny z Arabii Saudyjskiej. Ci którzy siedli za sterami samolotów bomb też byli z tego samego kraju. PRZYJACIELA USA.
Dlaczego USA nie interweniowała militarnie w tym kraju?

Tego typu pytań jest bardzo dużo i nie ma jasnych odpowiedzi na nie.

SNOWDEN nigdy nie był pracownikiem NSA ani CIA pracował w zewnetrznej firmie kontraktorskiej dostarczającej programy dla obu tych organizacji.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Reflex »

Dlaczego USA nie interweniowała militarnie w tym kraju?
No przyznam ze, choc tutaj wypisuje sie rozne rzeczy,to czasem zaskakuja stwierdzenia czy pytania tak naiwne, ze czlowiek ma sie ochote po prostu wylogowac.

Zaatakowac kraj tylko dlatego, ze z niego pochodzi przywodca terrorystycznej organizacji?
Przepraszam ja pasuje.

Podobnie z rzekomym przyzwalaniem rzadu na szpiegostwo przemyslowe, farmaceutyczne etc.
Popisac sobie moze kazdy, ale przynajmniej powinno sie upewnic, ze nie wypisuje sie dziecinnych glupstw.

Snowden byly kontraktor NSA, do momentu ujawnienia swoich rewelacji byl pracownikiiem CIA, m.in jako specjalista od zabezpieczen informacji przed hackerami, mial dostep do tajnych informacji.
Andrzej L
Posty: 368
Rejestracja: pt cze 07, 2013 7:34 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: Andrzej L »

W pewnym momencie wszystko staje się głupstwem, dziecinnym głupstwem. Życie jednak idzie dalej. Faktów nie da się ignorować ani zakrzyczeć.

Pierwszy:

Some financing for al-Qaeda in the 1990s came from the personal wealth of Osama bin Laden.By 2001 Afghanistan had become politically complex and mired. With many financial sources for al-Qaeda, Bin Laden's financing role may have become comparatively minor. Sources in 2001 could also have included Jamaa Al-Islamiyya and Islamic Jihad, both associated with Afghan-based Egyptians. Other sources of income in 2001 included the heroin trade and donations from supporters in Kuwait, Saudi Arabia and other Islamic countries. A WikiLeaks released memo from the United States Secretary of State sent in 2009 asserted that the primary source of funding of Sunni terrorist groups worldwide was Saudi Arabia.


Drugi, który wstrząsnął sceną polityczną Australii na długie lata. Jeszcze dziś jest przypominany.

The 1975 removal of Australian Prime Minister Edward Whitlam is an instructive case. At the time of Whitlam’s election in 1972, Australian intelligence was working with the CIA against the Allende government in Chile. The new PM didn’t simply order a halt to Australia’s involvement, explained William Blum in Killing Hope, a masterful study of US interventions since World War II. Whitlam seized intelligence information withheld from him by the Australian Security and Intelligence Organization (ASIO), and disclosed the existence of a joint CIA-ASIO directorate that monitored radio traffic in Asia. He also openly disapproved of US plans to build up the Indian Ocean Island of Diego Garcia as a military-intelligence-nuclear outpost.

Both the CIA and NSA became concerned about the security and future of crucial intelligence facilities in and near Australia. The country was already key member of UKUSA. After launching its first space-based listening post-a microwave receiver with an antenna pointed at earth-NSA had picked an isolated desert area in central Australia as a ground station. Once completed, the base at Alice Springs was named Pine Gap, the first of many listening posts to be installed around the world. For the NSA and CIA, Whitlam posed a threat to the secrecy and security of such operations.

An early step was covert funding for the political opposition, in hopes of defeating Whitlam’s Labor Party in 1974. When that failed, meetings were held with the Governor-General, Sir John Kerr, a figurehead representing the Queen of England who had worked for CIA front organizations since the 50s. Defense officials warned that intelligence links would be cut off unless someone stopped Whitlam. On November 11, 1975, Kerr responded, dismissing the prime minister, dissolving both houses of Parliament, and appointing an interim government until new elections were held.

According to Christopher Boyce (subject of The Falcon and the Snowman, a fictionalized account), who watched the process while working for TRW in a CIA-linked cryptographic communications center, the spooks also infiltrated Australian labor unions and contrived to suppress transportation strikes that were holding up deliveries to US intelligence installations. Not coincidentally, some unions were leading the opposition to development of those same facilities.

How often, and to what effect, such covert ops have succeeded is another of the mysteries that comprise an unwritten history of the last half century. Beyond that, systems like Echelon violate the human right to individual privacy, and give those who control the information the ability to act with impunity, sometimes destroying lives and negating the popular will in the process.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?

Post autor: zoskicyc »

reflexiowi to wszystko nie pasuje do krajobrazu "kwiecistej i nieskazitelnej" usa - nie obchodzi mnie dlaczego - ale widoczne jest budzenie sie swiata z proamerykanskiego snu - to jest skutek imperialnej-imperialistycznej polityki usa ktora opanowala europe juz na tyle ze jej pastwa sa pod presja amerykanskiego rzadu ktory okazuje sie rownie byc marionetkowy i pod presja - bo jakze inaczej niz >presja< wytlumaczyc zatrzymanie (konkretnie - zablokowanie przelotu nad terytorium francji i portugalii) samolotu prezydenta boliwii ***- czego skutkiem jest antyamerykanska konferencja zwiazku panstw ameryki poludniowej z grozba wydalenia (m in. z boliwii) ambasadora usa

ale nikt mi nie wmowi ze merkel nie wiedzial o szpiegostwie usa i jego rozmiarze - a
oczywiste jest iz dzialo sie pod presja amerykanskiego (zaprzyjaznionego) zarzadu ameryki bo niewytlumaczalne i glupawe jest oswiadczenie obamy o terroryzmie kiedy dokladnie przenicowano wszystkie dzialania centrali unii europejskiej w bruxeli - jakoby byla to centrala terroryzmu skierowanemu przeciw dozenkopfom

ze wszyscy szpieguja - to jest prawda - ale nie tak wrednie
bekla bomba informacyjna io dobrze - bo swiatek tego tym
razem przemilczec nie mogl - niemiecki minister spraw wew.
leci do ameryki na rozmowa w tej sprawie - bundestag zada
od merkla by zamiast umowy handlowej eu z usa wpierw
zawrzec umowe ograniczajaca tego reodzaju praktyki a
handel odlozyc na pozniej - zobaczymy czy silny merkel podola
i podda sie parlamntowi - watpie bo amerykanskie metody sa
metodami zsrr i jej ddr

***
konkretnie - zezwolenie uzycia terytorium powietrznego
tych krajow uzalezniono od "przeszukania zawartosci samolotu
przez sily specjalne usa
wystarczy?

CYC
ODPOWIEDZ