01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
03.09.2013 r.
Jak co dzień... (dzień drugi)
List otwarty do Zarządu Transportu Miejskiego, umieszczony m.in. na forach i jednocześnie skierowany do Forumowiczów (łączna liczba wejść na moje wątki na forach zbliża się do 3 milionów, np.
tutaj
i tutaj)
W SPRAWIE KOLEJNEGO SPOSOBU SZKODZENIA PRZEKAZEM M.IN. PASAŻEROM...
Jak już P. wiecie, psychopaci i debile kazali zainstalować monitory wyświetlające reklamy, w tym w sekwencji mrugającej czarnym tłem, itp., by jeszcze bardziej irytować, szkodzić, podczas zmiany treści, także w pojazdach publicznych... W efekcie zamykam oczy, a przynajmniej jedno, staję za kimś, za czymś, itp. byle jak najrzadziej to reklamowe ścierwo odbierać! Inni pasażerowie kompletnie na emisję tego g*** nie zwracają świadomej uwag…
Ale to nie wszystko…
Jadę drugim kursem (bo z jednego nie będę wstanie nie tylko opłacić domen, serwera, aktualizacji, kupna nowego sprzętu, 7 rok wreszcie zebrać pieniądze m.in. na dentystę, ale nawet zimą przeżyć) po warzywa do hurtowni Bronisze, w pierwszym etapie podróży tramwajem linii 26. Ledwo wsiadłem, a moją uwagę przykuł w kółko odtwarzany komunikat z dźwiękiem z głośnika umieszczonego na zewnątrz tramwaju (oprócz że z głośników wewnątrz tramwaju inf. o nazwach przystanków, co dla przejeżdżających przez nie tysiące razy pasażerów jest b. sensowną, potrzebną, korzystnie wpływającą na umysł, psychikę informacją, z której odbierania nie mają prawa zrezygnować, poprzez emitowanie takich komunikatów tylko z jednego głośnika na końcu pojazdu i dopiero po włączeniu odtwarzacza... – co wielokrotnie postulowałem): „Dryn! Tramwaj lini 26. Kierunek: Osiedle Górczewska. Dryn! Tramwaj lini 26. Kierunek: Osiedle Górczewska. Dryn! Tramwaj lini 26. Kierunek...” Po odsłuchaniu stukilkudziesięciu powtórzeń podchodzę do motorniczego i się pytam: Proszę P., czy to jakaś awaria, czy kolejny pomysł kierownictwa? Na co b. uprzejmy motorniczy odpowiada, że to służy pasażerom do orientowania się w jakim tramwaju się znajdują... Na co reaguję: „A do czego służy nr na tablicy informacyjnej? I po co mamy oczy?”- „Nr na tablicy informacyjnej także służy pasażerom do orientowania się w jakim tramwaju się znajdują”... A gdy opowiedziałem mu o wieloletniej walce o zostawienie naszych umysłów, psychik w spokoju, daniu możliwości wyboru, to motorniczy osłupiał z niedowierzania, że coś tak genialnego mi, po pierwsze, nie odpowiada, a po drugie, że z tym walczyłem... Więc dałem sobie spokój z dalszymi wywodami.
Okazuje się, że psychopaci i debile uznali, że to, co działo się do tej pory z umysłami, psychikami pasażerów w pojazdach, to jest za małe piekło, i trzeba do tego jeszcze dodać kolejne i w dwójnasób oddziaływanie: i na pasażerów i na przechodniów poprzez emisję zacytowanego przekazu z głośnika zainstalowanego na zewnątrz, by setki razy dziennie, dziesiąty tysięcy razy rocznie słuchali w kółko gdzie się znajdują (np. gdyby ktoś ich tam znienacka wrzucił i jeszcze mieli tylko kilkusekundową pamięć)... Bez dania wyboru/możliwości rezygnacji... Pod pretekstem, że to jest dla dobra pasażerów/by nikt nie był wstanie np. kreatywnie myśleć podczas podróży, za to by osoby o umysłach wrażliwych, analitycznych, wybitnych cierpiały, nabywały urazy, miały zaśmiecane umysły, uszkadzane psychiki, itp...
Drugi temat.
Od paru tygodni usiłuję zdobyć e-mailowy adres właściciela całodobowego sklepu z trucizną alkoholową i nikotynową, bo zrobił na dachu dyskotekę, również 24/h, w postaci migania wyświetlaczem z takim napisem. W końcu otrzymałem inf. od ekspedientki, która również jest temu przeciwna, że szef nie przekaże mi adresu e-mailowego, bo moje uwagi są bezzasadne... Na co poprosiłem tą ekspedientkę, by poprosiła szefa o przekazanie mi jego adresu zamieszkania. Bo dogadam się z jego sąsiadami i naprzeciwko jego okien zamieszczę identyczną „dyskotekę”: 24/h. A w razie reklamacji, z góry informuję że jego uwagi są bezzasadne…
Ogólne podsumowanie.
Jeśli dalej będzie miała mse realizacji utopii, to dalej będzie miała mse eskalacja destrukcji (bo ludzie rodzą się, stają się, są tworzeni coraz gorsi... Bo ludzie się rozwijają, specjalizują, doskonalą w tym, czym się zajmują...)! A na tym przykładzie: będzie następowała eskalacja wmuszania odbioru zbędnych, szkodliwych tzw. informacji, reklamowych trucizn, toksyn! A tego sposobów, form jest jeszcze sporo...
---------------------------------
O W PEŁNI ŚWIADOMYM SZKODZENIU PRZEKAZEM
Wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=219&sid=ccfe706b519fd0fe744cecef0e4ad9c6
5 PRZYKŁADÓW SKUTECZNOŚCI PRZEKONYWANIA RACJONALNYMI ARGUMENTAMI…
Wolnyswiat.pl/34h1.html
„LUDZI DZIELIMY M.IN. NA…”
Wolnyswiat.pl/31h1.html
Jak co dzień... (dzień drugi)
List otwarty do Zarządu Transportu Miejskiego, umieszczony m.in. na forach i jednocześnie skierowany do Forumowiczów (łączna liczba wejść na moje wątki na forach zbliża się do 3 milionów, np.
tutaj
i tutaj)
W SPRAWIE KOLEJNEGO SPOSOBU SZKODZENIA PRZEKAZEM M.IN. PASAŻEROM...
Jak już P. wiecie, psychopaci i debile kazali zainstalować monitory wyświetlające reklamy, w tym w sekwencji mrugającej czarnym tłem, itp., by jeszcze bardziej irytować, szkodzić, podczas zmiany treści, także w pojazdach publicznych... W efekcie zamykam oczy, a przynajmniej jedno, staję za kimś, za czymś, itp. byle jak najrzadziej to reklamowe ścierwo odbierać! Inni pasażerowie kompletnie na emisję tego g*** nie zwracają świadomej uwag…
Ale to nie wszystko…
Jadę drugim kursem (bo z jednego nie będę wstanie nie tylko opłacić domen, serwera, aktualizacji, kupna nowego sprzętu, 7 rok wreszcie zebrać pieniądze m.in. na dentystę, ale nawet zimą przeżyć) po warzywa do hurtowni Bronisze, w pierwszym etapie podróży tramwajem linii 26. Ledwo wsiadłem, a moją uwagę przykuł w kółko odtwarzany komunikat z dźwiękiem z głośnika umieszczonego na zewnątrz tramwaju (oprócz że z głośników wewnątrz tramwaju inf. o nazwach przystanków, co dla przejeżdżających przez nie tysiące razy pasażerów jest b. sensowną, potrzebną, korzystnie wpływającą na umysł, psychikę informacją, z której odbierania nie mają prawa zrezygnować, poprzez emitowanie takich komunikatów tylko z jednego głośnika na końcu pojazdu i dopiero po włączeniu odtwarzacza... – co wielokrotnie postulowałem): „Dryn! Tramwaj lini 26. Kierunek: Osiedle Górczewska. Dryn! Tramwaj lini 26. Kierunek: Osiedle Górczewska. Dryn! Tramwaj lini 26. Kierunek...” Po odsłuchaniu stukilkudziesięciu powtórzeń podchodzę do motorniczego i się pytam: Proszę P., czy to jakaś awaria, czy kolejny pomysł kierownictwa? Na co b. uprzejmy motorniczy odpowiada, że to służy pasażerom do orientowania się w jakim tramwaju się znajdują... Na co reaguję: „A do czego służy nr na tablicy informacyjnej? I po co mamy oczy?”- „Nr na tablicy informacyjnej także służy pasażerom do orientowania się w jakim tramwaju się znajdują”... A gdy opowiedziałem mu o wieloletniej walce o zostawienie naszych umysłów, psychik w spokoju, daniu możliwości wyboru, to motorniczy osłupiał z niedowierzania, że coś tak genialnego mi, po pierwsze, nie odpowiada, a po drugie, że z tym walczyłem... Więc dałem sobie spokój z dalszymi wywodami.
Okazuje się, że psychopaci i debile uznali, że to, co działo się do tej pory z umysłami, psychikami pasażerów w pojazdach, to jest za małe piekło, i trzeba do tego jeszcze dodać kolejne i w dwójnasób oddziaływanie: i na pasażerów i na przechodniów poprzez emisję zacytowanego przekazu z głośnika zainstalowanego na zewnątrz, by setki razy dziennie, dziesiąty tysięcy razy rocznie słuchali w kółko gdzie się znajdują (np. gdyby ktoś ich tam znienacka wrzucił i jeszcze mieli tylko kilkusekundową pamięć)... Bez dania wyboru/możliwości rezygnacji... Pod pretekstem, że to jest dla dobra pasażerów/by nikt nie był wstanie np. kreatywnie myśleć podczas podróży, za to by osoby o umysłach wrażliwych, analitycznych, wybitnych cierpiały, nabywały urazy, miały zaśmiecane umysły, uszkadzane psychiki, itp...
Drugi temat.
Od paru tygodni usiłuję zdobyć e-mailowy adres właściciela całodobowego sklepu z trucizną alkoholową i nikotynową, bo zrobił na dachu dyskotekę, również 24/h, w postaci migania wyświetlaczem z takim napisem. W końcu otrzymałem inf. od ekspedientki, która również jest temu przeciwna, że szef nie przekaże mi adresu e-mailowego, bo moje uwagi są bezzasadne... Na co poprosiłem tą ekspedientkę, by poprosiła szefa o przekazanie mi jego adresu zamieszkania. Bo dogadam się z jego sąsiadami i naprzeciwko jego okien zamieszczę identyczną „dyskotekę”: 24/h. A w razie reklamacji, z góry informuję że jego uwagi są bezzasadne…
Ogólne podsumowanie.
Jeśli dalej będzie miała mse realizacji utopii, to dalej będzie miała mse eskalacja destrukcji (bo ludzie rodzą się, stają się, są tworzeni coraz gorsi... Bo ludzie się rozwijają, specjalizują, doskonalą w tym, czym się zajmują...)! A na tym przykładzie: będzie następowała eskalacja wmuszania odbioru zbędnych, szkodliwych tzw. informacji, reklamowych trucizn, toksyn! A tego sposobów, form jest jeszcze sporo...
---------------------------------
O W PEŁNI ŚWIADOMYM SZKODZENIU PRZEKAZEM
Wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=219&sid=ccfe706b519fd0fe744cecef0e4ad9c6
5 PRZYKŁADÓW SKUTECZNOŚCI PRZEKONYWANIA RACJONALNYMI ARGUMENTAMI…
Wolnyswiat.pl/34h1.html
„LUDZI DZIELIMY M.IN. NA…”
Wolnyswiat.pl/31h1.html
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Partie polityczne, to są legalne organizacje przestępcze o charakterze polityczno-sekciarskim!
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Odnośnie manifestacji, protestów, pikiet, marszów, pism, petycji, apeli, propozycji, wykazów, unaocznień, itp., itd. do posłów, rządzących; oczekiwania od nich konstruktywizmu
Od kiedy od destrukcjonistów można oczekiwać konstruktywizmu, od debili rozumienia, od psychopatów działań proludzkich, prospołecznych...
Oni - odpowiednio: tego nie rozumieją, nie chcą, nie potrafią, nie mogą zrealizować; nie po to tam się dostali..., ten system wyklucza działania w interesie obywateli... Obywatele nie rozumieją, nie chcą naprawdę konstruktywnych rozwiązań, więc nawet gdyby rządzący chcieli je wprowadzić, to masy będą temu przeciwne... Koniec/kropka!
Dlatego potrzebne są i na taką sytuację skuteczne rozwiązania!
Skuteczne rozwiązania: Racjonalnyrzad.pl
PS
Czy państwo merytorycznie reagują na muczące bydło na pastwisku…
ODNOŚNIE ZGROMADZENIA
Nie traćmy czasu, inwencji, zapału, siły na bezowocne działania!
Jeśli celem tego zebrania jest ukrócenie destrukcji, a nie zamiana jednych destruktorów na innych, to nadajmy temu zgromadzeniu oficjalny i najwyższej rangi charakter poprzez uznanie go, po pozytywnym głosowaniu, zgromadzeniem narodowo-ludowym. Następnie proponuję przeprowadzić wybory na skład reprezentantów zgromadzenia. Po czym przeprowadzić głosowanie o odwołanie rządu, zdelegalizowanie składu Sejmu. Wówczas można przeprowadzić głosowanie o wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego.
Od kiedy od destrukcjonistów można oczekiwać konstruktywizmu, od debili rozumienia, od psychopatów działań proludzkich, prospołecznych...
Oni - odpowiednio: tego nie rozumieją, nie chcą, nie potrafią, nie mogą zrealizować; nie po to tam się dostali..., ten system wyklucza działania w interesie obywateli... Obywatele nie rozumieją, nie chcą naprawdę konstruktywnych rozwiązań, więc nawet gdyby rządzący chcieli je wprowadzić, to masy będą temu przeciwne... Koniec/kropka!
Dlatego potrzebne są i na taką sytuację skuteczne rozwiązania!
Skuteczne rozwiązania: Racjonalnyrzad.pl
PS
Czy państwo merytorycznie reagują na muczące bydło na pastwisku…
ODNOŚNIE ZGROMADZENIA
Nie traćmy czasu, inwencji, zapału, siły na bezowocne działania!
Jeśli celem tego zebrania jest ukrócenie destrukcji, a nie zamiana jednych destruktorów na innych, to nadajmy temu zgromadzeniu oficjalny i najwyższej rangi charakter poprzez uznanie go, po pozytywnym głosowaniu, zgromadzeniem narodowo-ludowym. Następnie proponuję przeprowadzić wybory na skład reprezentantów zgromadzenia. Po czym przeprowadzić głosowanie o odwołanie rządu, zdelegalizowanie składu Sejmu. Wówczas można przeprowadzić głosowanie o wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Wersja do druku (A4, 2-stronnie):
Odnośnie manifestacji, protestów, pikiet, marszów, pism, petycji, apeli, propozycji, wykazów, unaocznień, itp., itd. do posłów, rządzących; oczekiwania od nich konstruktywizmu
Od kiedy od destrukcjonistów można oczekiwać konstruktywizmu, od debili rozumienia, od psychopatów działań proludzkich, prospołecznych... Oni - odpowiednio: tego nie rozumieją, nie chcą, nie potrafią, nie mogą zrealizować; nie po to tam się dostali..., ten system wyklucza działania w interesie obywateli... Obywatele nie rozumieją, nie chcą naprawdę konstruktywnych rozwiązań, więc nawet gdyby rządzący chcieli je wprowadzić, to masy będą temu przeciwne... Koniec/kropka! Dlatego potrzebne są i na taką sytuację skuteczne rozwiązania!
Skuteczne rozwiązania: Racjonalnyrzad.pl
PS Czy państwo merytorycznie reagują na muczące bydło na pastwisku…
ODNOŚNIE ZGROMADZENIA Nie traćmy czasu, inwencji, zapału, siły na bezowocne działania!
Jeśli celem tego zebrania jest ukrócenie destrukcji, a nie zamiana jednych destruktorów na innych, to nadajmy temu zgromadzeniu oficjalny i najwyższej rangi charakter poprzez uznanie go, po pozytywnym głosowaniu, zgromadzeniem narodowo-ludowym. Następnie proponuję przeprowadzić wybory na skład reprezentantów zgromadzenia. Po czym przeprowadzić głosowanie o odwołanie rządu, zdelegalizowanie składu Sejmu. Wówczas można przeprowadzić głosowanie o wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego.
To nie, arbitralnie, najstarsi, najlepiej wykształceni, najbogatsi, najczęściej występujący w mediach, najaktywniejsi, najreligijniejsi, najwyżsi rangą hierarchowie kościołów, najgłośniej krzyczący, najczęściej cytowani, najciekawiej, najprzyjemniej mówiący, wybrani przez większość, popierani przez większość, najpopularniejsi, sama większość, zajmujący ważne, najważniejsze stanowiska mają rację, tylko wyłącznie ci, którzy mają rację! A najlepiej by było, gdyby jeszcze to całościowo wykazywać, a media by to rozpowszechniały! A takim powszechnie znanym na to twierdzenie przykładem jest np. Kopernik!
Więc żaden z dotychczasowych systemów nie ma RACJONALNEGO uzasadnienia! A wyłącznie system racjonalny jest wstanie sprostać temu konstruktywnemu zadaniu!
Absolutnie, niepodważalnie jedynie słuszne, jedynie możliwe/niemożliwe do zmiany ideologie, doktryny, systemy wartości: społeczne, polityczne, ekonomiczne, gospodarcze, które zapewniają sprawiedliwość, równość, moralność, bezpieczeństwo, porządek, ład, dobro, itp., itd...: Kanibalizm tak! Wypaczenia Nie! Niewolnictwo tak! Wypaczenia Nie! Patriarchalizm (podleganie władzy najstarszego w rodzie) tak! Wypaczenia Nie! Monarchia tak! Wypaczenia Nie! (Do zwolenników monarchii. Czyli wystarczy mianować prezydenta królem, premiera marszałkiem dworu, itd., a już będzie normalnie, dobrze…) Feudalizm tak! Wypaczenia Nie! Klerykalizm tak! Wypaczenia Nie! Faszyzm tak! Wypaczenia Nie! Kapitalizm tak! Wypaczenia Nie! Komunizm tak! Wypaczenia Nie! Socjalizm tak! Wypaczenia Nie! Kapitalizm tak! Wypaczenia Nie! Konsumpcjonizm tak! Wypaczenia Nie! Demokracja tak! Wypaczenia Nie! Degeneracjonizm tak! Wypaczenia Nie! Zagładyzm tak! Wypaczenia Nie!
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiara w jedyną aktualną słuszność/nie myślenie; nie rozumienie tak! Wypaczenia Nie!
----------------------------------------------------------------
Absurdalizm tak! Wypaczenia Nie!
----------------------------------------------------------------
Utopizm tak! Wypaczenia Nie!
---------------------------------------------------------
Destrukcjonizm tak! Wypaczenia Nie!
______________________________________________
Normalizm/racjonalizm NIE! Bo NIE!
Skuteczne rozwiązania: Każdy może przedstawić projekt, i każdy może go podważyć na ogólnodostępnym forum rządowo-ludowym.
Jest coś, co NIGDY nie było (z oczywistych względów – bo od zawsze rządzą, a by przestali, psychopaci i ich pomocnicy debile) stosowane, a mianowicie: konstruktywna dyktatura opierająca się na całościowych, nie podważonych merytorycznie argumentach. A podważyć w niej propozycje może - ale wyłącznie merytorycznie - każdy! – To jest podwójne zabezpieczenie: trzeba całościowo, czyli dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, w tym dalekowzrocznie wykazać, udowodnić zasadność propozycji, a dopiero gdy nikt tego merytorycznie nie podważy – to drugie zabezpieczenie, staje się ona decyzją, na podstawie której podejmuje się działania. A więc nie decyduje się w niej kierując się emocjami, nie postępuje egoistycznie, krótkowzrocznie, bezmyślnie, nie decyduje w niej głos większości, kast, np. górniczej, rolniczej, religijnej, grup biznesowych, ludzi zasobnych finansowo, itp., itd.; nie realizuje się w niej utopii!
Jeszcze inaczej: Na czym polega realizowanie założeń racjonalnego ustroju/co to jest konstruktywna dyktatura (czyli przeciwieństwo obecnej: destrukcyjnej - opierającej się na rządach finansistów, bankierów, fabrykantów, kooperujących z nimi polityków, w tym z pomocą przekupionych, podporządkowanych, opanowanych przez nich mediów; niszczycielskich, pogrążających, wszechstronnych destruktorów).
W skrócie:
- otóż w takim systemie decydują wyłącznie - merytorycznie niepodważone - racjonalne argumenty, które może przedstawić nawet jedna i to dowolna osoba, a nie głosowanie;
- nie wolno szkodzić, niszczyć, degenerować, pogrążać przyrody, środowiska, zasobów, ludzi, w tym przyszłych pokoleń, realizować utopii, a wręcz przeciwnie - wolno dokonywać wyłącznie pozytywnych inwestycji, a więc trzeba postępować, działać JEDYNIE konstruktywnie, czyli osiągać pozytywne cele, w tym, wszechstronnie, doskonalić nasz gatunek, a więc sytuacja na Ziemi ma być, wszechstronnie, coraz lepsza!
Przedstawiam najkrócej jak to jest merytorycznie możliwe, jak powinny przebiegać profesjonalne, a więc możliwie najkorzystniej, wybory na radnego, posła, senatora, ministra, członka rządu, i na inne funkcje, stanowiska:
- na przykładzie polityków: na stronie głównej portalu Sejmu trzeba zamieścić link do ogólnodostępnego forum, gdzie po zarejestrowaniu się każdy obywatel RP może zgłosić swoją kandydaturę, po wypełnieniu odpowiedniego formularza (dzięki czemu każdy może sam porównać poziom, kompetencje kandydatów). Po pozytywnej weryfikacji najlepszych ofert, niezależna, kompetentna, składająca się z profesjonalistów z odpowiednich dziedzin komisja wyborcza dokonuje jawnie, w sposób merytorycznie uzasadniony wyboru kandydatów na odpowiednie stanowiska, a ich wybór staje się prawomocny po 3. miesiącach, w czasie których można składać, wyłącznie merytorycznie uzasadnione, zastrzeżenia, skargi, kontrpropozycje. Członkowie komisji ponoszą surowe konsekwencje dokonania niewłaściwego, nie najlepszego wyboru. W czasie kadencji także można, merytorycznie, podważyć czyjeś kompetencje, a w razie stwierdzenia tego zasadności, na podstawie nawet jednego niepodważonego głosu obywatelskiego, trzeba usunąć ze stanowiska osobę nienadającą się do pełnienia tego zadania, czy, gdy ktoś inny ma lepsze predyspozycje.
ZABEZPIECZENIA - Nie wolno:
- tworzyć organizacji (partii) politycznych (bo ich członkowie zajmują się swoimi interesami, i w ramach tego współpracą z światem biznesu, finansów, zajmują się korumpowaniem, obstawianiem swoim ludźmi, opanowywaniem, podporządkowywaniem struktur państwa, w tym m.in. mediów, banków, przedsiębiorstw, wszystkich szczebli władz, administracji, prokuratur, sądów),
- występować politykom w mediach (czy np. projekty ustaw przygotowuje się, a same ustawy uchwala w studiu telewizyjnym, radiowym... Czy dyskusje przed widzami, słuchaczami, z samego założenia, mogą być szczere... Czy politycy nie mają gdzie dyskutować, pracować... Czy zajmując się występami, angażując w to, programując na to, umysł, poświęcając na to czas, inwencję, energię, tzw. polityk staje się kompetentniejszy (a przecież nim więcej występuje, to masom się zdaje, że tym bardziej jest kompetentny, a nie odwrotnie). Obywatele nie mają mieć odczuć do polityków takich, jak do aktorów, i w związku z tym odpowiednich... wspomnień, sentymentów, oczekiwań)...,
- prowadzić kampanii wyborczej w telewizji, radiu, w msh publicznych (np. z wykorzystaniem tablic tzw. reklamowych)(o wyniku wyborów nie mają decydować: ograniczające się do odbioru tego, co im podsuną media, lenistwo obywateli, ich emocje, rozpoznawalność kandydata, nieracjonalna, za to emocjonalna presja publiczna),
- przeznaczać na to czyichkolwiek, w tym własnych pieniędzy (o wyniku wyborów nie mają decydować pieniądze),
- prowadzić sondaży (o wyniku wyborów nie ma decydować presja większości (w dodatku wynikła, w dodatku z sterowanego instynktu stadnego)).
Za zmilczanie osób wybitnych, za niedopuszczenie do głosu, za jego nie upublicznienie - w przypadku merytorycznych, rzetelnych, całościowo przeanalizowanych, wykazanych/racjonalnych argumentów - odpowiadałoby się jak za zdradę narodową. Publicznym msm do przedstawiania takich argumentów powinno być rządowo-ludowe forum internetowe, gdzie rząd, każda inna osoba przedstawia całościowo wykazane propozycje, a KAŻDY może je - merytorycznie - podważyć.
Za ignorowanie merytorycznych kontrargumentów, za ignorowanie racjonalnych projektów, za szkodliwe działania odpowiadałoby się jak za zdradę narodową.
*Zdrada narodowa = (najczęściej) szubienica. Racjonalnyrzad.pl
Odnośnie manifestacji, protestów, pikiet, marszów, pism, petycji, apeli, propozycji, wykazów, unaocznień, itp., itd. do posłów, rządzących; oczekiwania od nich konstruktywizmu
Od kiedy od destrukcjonistów można oczekiwać konstruktywizmu, od debili rozumienia, od psychopatów działań proludzkich, prospołecznych... Oni - odpowiednio: tego nie rozumieją, nie chcą, nie potrafią, nie mogą zrealizować; nie po to tam się dostali..., ten system wyklucza działania w interesie obywateli... Obywatele nie rozumieją, nie chcą naprawdę konstruktywnych rozwiązań, więc nawet gdyby rządzący chcieli je wprowadzić, to masy będą temu przeciwne... Koniec/kropka! Dlatego potrzebne są i na taką sytuację skuteczne rozwiązania!
Skuteczne rozwiązania: Racjonalnyrzad.pl
PS Czy państwo merytorycznie reagują na muczące bydło na pastwisku…
ODNOŚNIE ZGROMADZENIA Nie traćmy czasu, inwencji, zapału, siły na bezowocne działania!
Jeśli celem tego zebrania jest ukrócenie destrukcji, a nie zamiana jednych destruktorów na innych, to nadajmy temu zgromadzeniu oficjalny i najwyższej rangi charakter poprzez uznanie go, po pozytywnym głosowaniu, zgromadzeniem narodowo-ludowym. Następnie proponuję przeprowadzić wybory na skład reprezentantów zgromadzenia. Po czym przeprowadzić głosowanie o odwołanie rządu, zdelegalizowanie składu Sejmu. Wówczas można przeprowadzić głosowanie o wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego.
To nie, arbitralnie, najstarsi, najlepiej wykształceni, najbogatsi, najczęściej występujący w mediach, najaktywniejsi, najreligijniejsi, najwyżsi rangą hierarchowie kościołów, najgłośniej krzyczący, najczęściej cytowani, najciekawiej, najprzyjemniej mówiący, wybrani przez większość, popierani przez większość, najpopularniejsi, sama większość, zajmujący ważne, najważniejsze stanowiska mają rację, tylko wyłącznie ci, którzy mają rację! A najlepiej by było, gdyby jeszcze to całościowo wykazywać, a media by to rozpowszechniały! A takim powszechnie znanym na to twierdzenie przykładem jest np. Kopernik!
Więc żaden z dotychczasowych systemów nie ma RACJONALNEGO uzasadnienia! A wyłącznie system racjonalny jest wstanie sprostać temu konstruktywnemu zadaniu!
Absolutnie, niepodważalnie jedynie słuszne, jedynie możliwe/niemożliwe do zmiany ideologie, doktryny, systemy wartości: społeczne, polityczne, ekonomiczne, gospodarcze, które zapewniają sprawiedliwość, równość, moralność, bezpieczeństwo, porządek, ład, dobro, itp., itd...: Kanibalizm tak! Wypaczenia Nie! Niewolnictwo tak! Wypaczenia Nie! Patriarchalizm (podleganie władzy najstarszego w rodzie) tak! Wypaczenia Nie! Monarchia tak! Wypaczenia Nie! (Do zwolenników monarchii. Czyli wystarczy mianować prezydenta królem, premiera marszałkiem dworu, itd., a już będzie normalnie, dobrze…) Feudalizm tak! Wypaczenia Nie! Klerykalizm tak! Wypaczenia Nie! Faszyzm tak! Wypaczenia Nie! Kapitalizm tak! Wypaczenia Nie! Komunizm tak! Wypaczenia Nie! Socjalizm tak! Wypaczenia Nie! Kapitalizm tak! Wypaczenia Nie! Konsumpcjonizm tak! Wypaczenia Nie! Demokracja tak! Wypaczenia Nie! Degeneracjonizm tak! Wypaczenia Nie! Zagładyzm tak! Wypaczenia Nie!
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiara w jedyną aktualną słuszność/nie myślenie; nie rozumienie tak! Wypaczenia Nie!
----------------------------------------------------------------
Absurdalizm tak! Wypaczenia Nie!
----------------------------------------------------------------
Utopizm tak! Wypaczenia Nie!
---------------------------------------------------------
Destrukcjonizm tak! Wypaczenia Nie!
______________________________________________
Normalizm/racjonalizm NIE! Bo NIE!
Skuteczne rozwiązania: Każdy może przedstawić projekt, i każdy może go podważyć na ogólnodostępnym forum rządowo-ludowym.
Jest coś, co NIGDY nie było (z oczywistych względów – bo od zawsze rządzą, a by przestali, psychopaci i ich pomocnicy debile) stosowane, a mianowicie: konstruktywna dyktatura opierająca się na całościowych, nie podważonych merytorycznie argumentach. A podważyć w niej propozycje może - ale wyłącznie merytorycznie - każdy! – To jest podwójne zabezpieczenie: trzeba całościowo, czyli dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, w tym dalekowzrocznie wykazać, udowodnić zasadność propozycji, a dopiero gdy nikt tego merytorycznie nie podważy – to drugie zabezpieczenie, staje się ona decyzją, na podstawie której podejmuje się działania. A więc nie decyduje się w niej kierując się emocjami, nie postępuje egoistycznie, krótkowzrocznie, bezmyślnie, nie decyduje w niej głos większości, kast, np. górniczej, rolniczej, religijnej, grup biznesowych, ludzi zasobnych finansowo, itp., itd.; nie realizuje się w niej utopii!
Jeszcze inaczej: Na czym polega realizowanie założeń racjonalnego ustroju/co to jest konstruktywna dyktatura (czyli przeciwieństwo obecnej: destrukcyjnej - opierającej się na rządach finansistów, bankierów, fabrykantów, kooperujących z nimi polityków, w tym z pomocą przekupionych, podporządkowanych, opanowanych przez nich mediów; niszczycielskich, pogrążających, wszechstronnych destruktorów).
W skrócie:
- otóż w takim systemie decydują wyłącznie - merytorycznie niepodważone - racjonalne argumenty, które może przedstawić nawet jedna i to dowolna osoba, a nie głosowanie;
- nie wolno szkodzić, niszczyć, degenerować, pogrążać przyrody, środowiska, zasobów, ludzi, w tym przyszłych pokoleń, realizować utopii, a wręcz przeciwnie - wolno dokonywać wyłącznie pozytywnych inwestycji, a więc trzeba postępować, działać JEDYNIE konstruktywnie, czyli osiągać pozytywne cele, w tym, wszechstronnie, doskonalić nasz gatunek, a więc sytuacja na Ziemi ma być, wszechstronnie, coraz lepsza!
Przedstawiam najkrócej jak to jest merytorycznie możliwe, jak powinny przebiegać profesjonalne, a więc możliwie najkorzystniej, wybory na radnego, posła, senatora, ministra, członka rządu, i na inne funkcje, stanowiska:
- na przykładzie polityków: na stronie głównej portalu Sejmu trzeba zamieścić link do ogólnodostępnego forum, gdzie po zarejestrowaniu się każdy obywatel RP może zgłosić swoją kandydaturę, po wypełnieniu odpowiedniego formularza (dzięki czemu każdy może sam porównać poziom, kompetencje kandydatów). Po pozytywnej weryfikacji najlepszych ofert, niezależna, kompetentna, składająca się z profesjonalistów z odpowiednich dziedzin komisja wyborcza dokonuje jawnie, w sposób merytorycznie uzasadniony wyboru kandydatów na odpowiednie stanowiska, a ich wybór staje się prawomocny po 3. miesiącach, w czasie których można składać, wyłącznie merytorycznie uzasadnione, zastrzeżenia, skargi, kontrpropozycje. Członkowie komisji ponoszą surowe konsekwencje dokonania niewłaściwego, nie najlepszego wyboru. W czasie kadencji także można, merytorycznie, podważyć czyjeś kompetencje, a w razie stwierdzenia tego zasadności, na podstawie nawet jednego niepodważonego głosu obywatelskiego, trzeba usunąć ze stanowiska osobę nienadającą się do pełnienia tego zadania, czy, gdy ktoś inny ma lepsze predyspozycje.
ZABEZPIECZENIA - Nie wolno:
- tworzyć organizacji (partii) politycznych (bo ich członkowie zajmują się swoimi interesami, i w ramach tego współpracą z światem biznesu, finansów, zajmują się korumpowaniem, obstawianiem swoim ludźmi, opanowywaniem, podporządkowywaniem struktur państwa, w tym m.in. mediów, banków, przedsiębiorstw, wszystkich szczebli władz, administracji, prokuratur, sądów),
- występować politykom w mediach (czy np. projekty ustaw przygotowuje się, a same ustawy uchwala w studiu telewizyjnym, radiowym... Czy dyskusje przed widzami, słuchaczami, z samego założenia, mogą być szczere... Czy politycy nie mają gdzie dyskutować, pracować... Czy zajmując się występami, angażując w to, programując na to, umysł, poświęcając na to czas, inwencję, energię, tzw. polityk staje się kompetentniejszy (a przecież nim więcej występuje, to masom się zdaje, że tym bardziej jest kompetentny, a nie odwrotnie). Obywatele nie mają mieć odczuć do polityków takich, jak do aktorów, i w związku z tym odpowiednich... wspomnień, sentymentów, oczekiwań)...,
- prowadzić kampanii wyborczej w telewizji, radiu, w msh publicznych (np. z wykorzystaniem tablic tzw. reklamowych)(o wyniku wyborów nie mają decydować: ograniczające się do odbioru tego, co im podsuną media, lenistwo obywateli, ich emocje, rozpoznawalność kandydata, nieracjonalna, za to emocjonalna presja publiczna),
- przeznaczać na to czyichkolwiek, w tym własnych pieniędzy (o wyniku wyborów nie mają decydować pieniądze),
- prowadzić sondaży (o wyniku wyborów nie ma decydować presja większości (w dodatku wynikła, w dodatku z sterowanego instynktu stadnego)).
Za zmilczanie osób wybitnych, za niedopuszczenie do głosu, za jego nie upublicznienie - w przypadku merytorycznych, rzetelnych, całościowo przeanalizowanych, wykazanych/racjonalnych argumentów - odpowiadałoby się jak za zdradę narodową. Publicznym msm do przedstawiania takich argumentów powinno być rządowo-ludowe forum internetowe, gdzie rząd, każda inna osoba przedstawia całościowo wykazane propozycje, a KAŻDY może je - merytorycznie - podważyć.
Za ignorowanie merytorycznych kontrargumentów, za ignorowanie racjonalnych projektów, za szkodliwe działania odpowiadałoby się jak za zdradę narodową.
*Zdrada narodowa = (najczęściej) szubienica. Racjonalnyrzad.pl
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
http://www.nszzp.pl/index.php?option=co ... &Itemid=30 | piątek, 23 sierpnia 2013
Pierwsze grupy związkowców przyjadą do Warszawy rano w środę, 11 września. Będzie to tzw. dzień branżowy - od południa w środę przez 1,5 godziny związki poszczególnych branż będą pikietowały \"swoje\" resorty.
Protesty odbędą się przed sześcioma siedzibami ministerstw:
spraw wewnętrznych,
zdrowia,
gospodarki,
skarbu państwa,
transportu
pracy i polityki społecznej.
W ministerstwach protestujący będą składać petycje z postulatami.
Po pikietach związkowcy przejdą przed Sejm.
Odbędzie się tam wspólna część manifestacji i powstanie miasteczko namiotowe, które będzie centrum kolejnych dni protestu. Część uczestników pozostanie tam na noc.
Czwartek będzie w miasteczku „dniem debat z ekspertami”. Związkowcy zapowiadają na czwartek w ramach protestu debaty dotyczące funkcjonowania systemu ochrony zdrowia i systemu edukacji w Polsce.
Piątek trzynastego września to „dzień debat z ekspertami oraz wolnej trybuny”. Przez cały dzień w miasteczku przed Sejmem w ramach wolnej trybuny będą prezentować swoje stanowiska organizacje, stowarzyszenia i organizacje pozarządowe, które wspierają protest związkowców i przyłączą się do niego. Zaplanowano też debatę poświęconą polityce przemysłowej.
Kulminacyjny dzień protestu to sobota 14 września.
W miasteczku odbędzie się debata o polityce społecznej, ale najważniejszym wydarzeniem będzie manifestacja ulicami Warszawy. Uczestnicy będą przyjeżdżali na nią od rana w sobotę do godz. 11. W południe z trzech miejsc zbiorczych ruszy marsz na rondo de Gaulle'a.
Pierwsza trasa będzie wiodła sprzed Sejmu - przejdą nią protestujący w miasteczku i związkowcy Solidarności. Druga grupa zbierze się między Pałacem Kultury i Nauki i dworcem Warszawa Centralna, stąd ruszą m.in. związkowcy OPZZ.
Trzeci punkt startowy zaplanowano w okolicach Stadionu Narodowego, po praskiej stronie Wisły, skąd pójdą m.in. organizacje zrzeszone w Federacji Związków Zawodowych.
Po przejściu na rondo de Gaulle'a grupy połączą się i wspólnie Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem przejdą przed Pałac Prezydencki, gdzie zaplanowano pikietę, a potem na Plac Zamkowy, gdzie po wiecu manifestacja się zakończy.
Wśród organizacji, które zapowiedziały swój udział w manifestacji i czterodniowym proteście jest NSZZ Rolników Indywidualnych \"Solidarność\". W liście do organizatorów protestu przewodniczący związku Jerzy Chróścikowski (senator PiS) napisał, że jego związek przyłączy się do protestu z powodu braku dialogu rządu ze środowiskiem rolniczym. Podkreślił, że premier nie odpowiedział na wysłaną pod koniec lipca prośbę o spotkanie w sprawie trudnej sytuacji w rolnictwie.
Pierwsze grupy związkowców przyjadą do Warszawy rano w środę, 11 września. Będzie to tzw. dzień branżowy - od południa w środę przez 1,5 godziny związki poszczególnych branż będą pikietowały \"swoje\" resorty.
Protesty odbędą się przed sześcioma siedzibami ministerstw:
spraw wewnętrznych,
zdrowia,
gospodarki,
skarbu państwa,
transportu
pracy i polityki społecznej.
W ministerstwach protestujący będą składać petycje z postulatami.
Po pikietach związkowcy przejdą przed Sejm.
Odbędzie się tam wspólna część manifestacji i powstanie miasteczko namiotowe, które będzie centrum kolejnych dni protestu. Część uczestników pozostanie tam na noc.
Czwartek będzie w miasteczku „dniem debat z ekspertami”. Związkowcy zapowiadają na czwartek w ramach protestu debaty dotyczące funkcjonowania systemu ochrony zdrowia i systemu edukacji w Polsce.
Piątek trzynastego września to „dzień debat z ekspertami oraz wolnej trybuny”. Przez cały dzień w miasteczku przed Sejmem w ramach wolnej trybuny będą prezentować swoje stanowiska organizacje, stowarzyszenia i organizacje pozarządowe, które wspierają protest związkowców i przyłączą się do niego. Zaplanowano też debatę poświęconą polityce przemysłowej.
Kulminacyjny dzień protestu to sobota 14 września.
W miasteczku odbędzie się debata o polityce społecznej, ale najważniejszym wydarzeniem będzie manifestacja ulicami Warszawy. Uczestnicy będą przyjeżdżali na nią od rana w sobotę do godz. 11. W południe z trzech miejsc zbiorczych ruszy marsz na rondo de Gaulle'a.
Pierwsza trasa będzie wiodła sprzed Sejmu - przejdą nią protestujący w miasteczku i związkowcy Solidarności. Druga grupa zbierze się między Pałacem Kultury i Nauki i dworcem Warszawa Centralna, stąd ruszą m.in. związkowcy OPZZ.
Trzeci punkt startowy zaplanowano w okolicach Stadionu Narodowego, po praskiej stronie Wisły, skąd pójdą m.in. organizacje zrzeszone w Federacji Związków Zawodowych.
Po przejściu na rondo de Gaulle'a grupy połączą się i wspólnie Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem przejdą przed Pałac Prezydencki, gdzie zaplanowano pikietę, a potem na Plac Zamkowy, gdzie po wiecu manifestacja się zakończy.
Wśród organizacji, które zapowiedziały swój udział w manifestacji i czterodniowym proteście jest NSZZ Rolników Indywidualnych \"Solidarność\". W liście do organizatorów protestu przewodniczący związku Jerzy Chróścikowski (senator PiS) napisał, że jego związek przyłączy się do protestu z powodu braku dialogu rządu ze środowiskiem rolniczym. Podkreślił, że premier nie odpowiedział na wysłaną pod koniec lipca prośbę o spotkanie w sprawie trudnej sytuacji w rolnictwie.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Odnośnie publicznych debat...:
- każda twoja sensowna odpowiedź sprowokuje zadanie dwóch kolejnych bezsensownych pytań...
- główna uwaga uczestników skupi się na najgorszych jej uczestnikach: debilach i psychopatach...
- debilom i psychopatom niemal wszystko ujdzie płazem... Za to konstruktywiście nie podaruje się nawet potknięcia...
- górować będą emocje, krótkowzroczność, egoizm, przekupstwo...
- wygra niezdiagnozowany właściwie przez swoje ofiary populista/niezdemaskowany: oszust, osobnik niekompetentny, destruktor-pogrążacz (jego ofiary takie diagnozy uznają za niewłaściwe, niezasadne, nieprawdziwe, oszczercze... A nawet, gdy prawda wyjdzie na jaw, to większość o większości spraw po pewnym czasie zapomni, uwierzy w wyjaśnienia oszusta, np. w winę innych osób, przypisanie jej niezależnym czynnikom, w poprawę, w pozytywną metamorfozę, będzie odczuwać sentyment do medialnych występów oszusta-aktora, „wspólnie przeżytej niedoli”, itp...)...
- w kolejnych debatach wygra uczeń-naśladowca oszusta, co nada trend tej działalności (bo masy nie uczą się na błędach, nie myślą, nie analizują, nie wnioskują, tylko ulegają emocjom, kierują się naśladownictwem, wiarą, uważają, że to, co im się podsuwa jest jedynie słuszne)...
- każda twoja sensowna odpowiedź sprowokuje zadanie dwóch kolejnych bezsensownych pytań...
- główna uwaga uczestników skupi się na najgorszych jej uczestnikach: debilach i psychopatach...
- debilom i psychopatom niemal wszystko ujdzie płazem... Za to konstruktywiście nie podaruje się nawet potknięcia...
- górować będą emocje, krótkowzroczność, egoizm, przekupstwo...
- wygra niezdiagnozowany właściwie przez swoje ofiary populista/niezdemaskowany: oszust, osobnik niekompetentny, destruktor-pogrążacz (jego ofiary takie diagnozy uznają za niewłaściwe, niezasadne, nieprawdziwe, oszczercze... A nawet, gdy prawda wyjdzie na jaw, to większość o większości spraw po pewnym czasie zapomni, uwierzy w wyjaśnienia oszusta, np. w winę innych osób, przypisanie jej niezależnym czynnikom, w poprawę, w pozytywną metamorfozę, będzie odczuwać sentyment do medialnych występów oszusta-aktora, „wspólnie przeżytej niedoli”, itp...)...
- w kolejnych debatach wygra uczeń-naśladowca oszusta, co nada trend tej działalności (bo masy nie uczą się na błędach, nie myślą, nie analizują, nie wnioskują, tylko ulegają emocjom, kierują się naśladownictwem, wiarą, uważają, że to, co im się podsuwa jest jedynie słuszne)...
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
NSZZ „Solidarność”
http://www.solidarnosc.org.pl/
Związkowcy manifest**** w Warszawie 11.09.2013
https://www.google.pl/search?q=Zwi%C4%8 ... 4QSDrYCwCQ
Protest*** rolników w Szczecinie 11.09.2013
https://www.google.pl/search?q=Protest* ... 4ASYuoCoCA
Apel do organizatorów i uczestników wszelkich zgromadzeń o charakterze politycznym
Odnośnie:
- bezsensu mechanicznego i werbalnego hałasowania jego uczestników,
- merytoryczności, skuteczności działań.
Ludzie różnią się, a przynajmniej część, od muczącego bydła na pastwisku (a bydło muczy, bo to jest jego mowa. Ludzie potrafią komunikować się w sposób bardziej efektywny)...
Poza tym nikt: ani adresaci, ani nadawcy, ani osoby z otoczenia (np. tam mieszkający) nie odniosą się pozytywnie do jakiegokolwiek hałasowania (w tym m.in. trąbkami, petardami, wrzaskami, okrzykami), i nikomu się to nie spodoba, a więc wszystkich to odstraszy...
M.in. na takie przedsięwzięcia należy przygotować całościowo przemyślane, przeanalizowane, przygotowane, wykazane rozwiązania (a nie np. żebrać, straszyć, szantażować), które należy odpowiednio wcześniej i na końcu także na msu przedstawić do publicznej wiadomości! – to m.in. one mają być atutem.
Jeśli wszystko inne zawiodło - a to jest kolejny argument, to należy podejmować skuteczne, w tym siłowe działania!
Ale najważniejsze są całościowe rozwiązania systemowe (m.in. w demokracji problemy będzie „rozwiązywać się” wiecznie!), które także trzeba, po wyczerpaniu innych możliwości, skutecznie, a więc siłowo wprowadzić!
A więc: cisza, spokój, kultura, powaga, kompetentność, merytoryczność, odpowiedzialność, skuteczność!!
http://www.solidarnosc.org.pl/
Związkowcy manifest**** w Warszawie 11.09.2013
https://www.google.pl/search?q=Zwi%C4%8 ... 4QSDrYCwCQ
Protest*** rolników w Szczecinie 11.09.2013
https://www.google.pl/search?q=Protest* ... 4ASYuoCoCA
Apel do organizatorów i uczestników wszelkich zgromadzeń o charakterze politycznym
Odnośnie:
- bezsensu mechanicznego i werbalnego hałasowania jego uczestników,
- merytoryczności, skuteczności działań.
Ludzie różnią się, a przynajmniej część, od muczącego bydła na pastwisku (a bydło muczy, bo to jest jego mowa. Ludzie potrafią komunikować się w sposób bardziej efektywny)...
Poza tym nikt: ani adresaci, ani nadawcy, ani osoby z otoczenia (np. tam mieszkający) nie odniosą się pozytywnie do jakiegokolwiek hałasowania (w tym m.in. trąbkami, petardami, wrzaskami, okrzykami), i nikomu się to nie spodoba, a więc wszystkich to odstraszy...
M.in. na takie przedsięwzięcia należy przygotować całościowo przemyślane, przeanalizowane, przygotowane, wykazane rozwiązania (a nie np. żebrać, straszyć, szantażować), które należy odpowiednio wcześniej i na końcu także na msu przedstawić do publicznej wiadomości! – to m.in. one mają być atutem.
Jeśli wszystko inne zawiodło - a to jest kolejny argument, to należy podejmować skuteczne, w tym siłowe działania!
Ale najważniejsze są całościowe rozwiązania systemowe (m.in. w demokracji problemy będzie „rozwiązywać się” wiecznie!), które także trzeba, po wyczerpaniu innych możliwości, skutecznie, a więc siłowo wprowadzić!
A więc: cisza, spokój, kultura, powaga, kompetentność, merytoryczność, odpowiedzialność, skuteczność!!
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
12.09.2013 r.
Drugi dzień protestów.
Dzisiaj także rozdałem kilkadziesiąt ulotek-pism (m.in. o możliwości legalnego obalenia destruktorów, konstruktywnej alternatywie), głównie najwyższym rangom uczestnikom protestów i reporterom stacji telewizyjnych, radiowych. Zero odzewu.
Jutro powtórka. I pojutrze także.
Sprowokowany troską przemawiających uczestników protestów (Dajcie nam pracy. Podwyżcie emerytury i renty)...
Propozycja dla zwolenników tworzenia tzw. msc pracy, zwiększania produkcji, PKB...
Proszę zniszczyć wszystkie posiadane przez siebie dobra materialne, a powstałe śmieci trzymać u siebie. A ponieważ was, takich zwolenników, są miliony, to dzięki temu powstanie ogromna liczba msc pracy, wzrośnie produkcja celem odtworzenia państwa zasobów, a zatem i PKB, co da pretekst tzw. rządzącym do zaciągania kolejnych pożyczek! Co się stało – nie ma chętnych: nikt nie chce zostać biedakiem, nie chce się zadłużać na kupno dóbr... I co się okazuje – w doniesieniu do siebie państwo są racjonalni! Ale w odniesieniu do ogółu, którego stanowią państwo część, państwo są irracjonalni... W przeważającej części przypadków jest to wynik prania państwa mózgów przez prokonsumpcyjnych, utopijnych, współprzyczyniających się do wszechstronnego pogrążania tzw. ekonomistów... A pozostała niewielka część dostaje za tego propagowanie honorarium... Bo niespłacalne pożyczki związane są z wiecznie spłacanymi ODSETKAMI i jeszcze zapewniają władzę nad dłużnikami...
To jest analogia m.in. do produkcji, budowy rzeczy nietrwałych, brania na ten cel pożyczek...
Kolejna propozycja.
Proszę kupować, co tylko się da, a jak zabraknie P. pieniędzy, to proszę brać pożyczki. – To również zwiększy liczbę msc tzw. pracy, produkcję, a zatem zapewni wzrost PKB, co da pretekst tzw. rządzącym do zaciągania kolejnych pożyczek! Znowu - analogicznie - nie ma chętnych...
To jest analogia m.in. do produkcji, budowy rzeczy zbędnych, brania na ten cel pożyczek..
A teraz propozycja dla zwolenników przedłużania dogorywania, psychicznych, fizycznych cierpień emerytów i rencistów.
Proszę wybrać sobie jednego emeryta i jednego rencistę i samemu dawać im pieniądze na ich nikotynowe, alkoholowe, lekowe, żywieniowe, prokreacyjne, religijne degeneractwo, a gdy renciści się rozmnożą, to proszę jeszcze utrzymywać ich chore, fizycznie, psychicznie upośledzone, niedorozwinięte umysłowo dzieci. A swoje dzieci proszę morzyć głodem i nie zaspokajać nawet ich elementarnych potrzeb/nie inwestować w nie. I co? - W tym przypadku także nie ma chętnych, bo, analogicznie, w odniesieniu do bezpośrednio posiadanych/własnych zasobów, P. są racjonalni!
Itp., itd... Główna różnica jest tylko w skali/istnieje mentalnie.
Drugi dzień protestów.
Dzisiaj także rozdałem kilkadziesiąt ulotek-pism (m.in. o możliwości legalnego obalenia destruktorów, konstruktywnej alternatywie), głównie najwyższym rangom uczestnikom protestów i reporterom stacji telewizyjnych, radiowych. Zero odzewu.
Jutro powtórka. I pojutrze także.
Sprowokowany troską przemawiających uczestników protestów (Dajcie nam pracy. Podwyżcie emerytury i renty)...
Propozycja dla zwolenników tworzenia tzw. msc pracy, zwiększania produkcji, PKB...
Proszę zniszczyć wszystkie posiadane przez siebie dobra materialne, a powstałe śmieci trzymać u siebie. A ponieważ was, takich zwolenników, są miliony, to dzięki temu powstanie ogromna liczba msc pracy, wzrośnie produkcja celem odtworzenia państwa zasobów, a zatem i PKB, co da pretekst tzw. rządzącym do zaciągania kolejnych pożyczek! Co się stało – nie ma chętnych: nikt nie chce zostać biedakiem, nie chce się zadłużać na kupno dóbr... I co się okazuje – w doniesieniu do siebie państwo są racjonalni! Ale w odniesieniu do ogółu, którego stanowią państwo część, państwo są irracjonalni... W przeważającej części przypadków jest to wynik prania państwa mózgów przez prokonsumpcyjnych, utopijnych, współprzyczyniających się do wszechstronnego pogrążania tzw. ekonomistów... A pozostała niewielka część dostaje za tego propagowanie honorarium... Bo niespłacalne pożyczki związane są z wiecznie spłacanymi ODSETKAMI i jeszcze zapewniają władzę nad dłużnikami...
To jest analogia m.in. do produkcji, budowy rzeczy nietrwałych, brania na ten cel pożyczek...
Kolejna propozycja.
Proszę kupować, co tylko się da, a jak zabraknie P. pieniędzy, to proszę brać pożyczki. – To również zwiększy liczbę msc tzw. pracy, produkcję, a zatem zapewni wzrost PKB, co da pretekst tzw. rządzącym do zaciągania kolejnych pożyczek! Znowu - analogicznie - nie ma chętnych...
To jest analogia m.in. do produkcji, budowy rzeczy zbędnych, brania na ten cel pożyczek..
A teraz propozycja dla zwolenników przedłużania dogorywania, psychicznych, fizycznych cierpień emerytów i rencistów.
Proszę wybrać sobie jednego emeryta i jednego rencistę i samemu dawać im pieniądze na ich nikotynowe, alkoholowe, lekowe, żywieniowe, prokreacyjne, religijne degeneractwo, a gdy renciści się rozmnożą, to proszę jeszcze utrzymywać ich chore, fizycznie, psychicznie upośledzone, niedorozwinięte umysłowo dzieci. A swoje dzieci proszę morzyć głodem i nie zaspokajać nawet ich elementarnych potrzeb/nie inwestować w nie. I co? - W tym przypadku także nie ma chętnych, bo, analogicznie, w odniesieniu do bezpośrednio posiadanych/własnych zasobów, P. są racjonalni!
Itp., itd... Główna różnica jest tylko w skali/istnieje mentalnie.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
O2.pl / Sfora.biz | 13.09.2013 r.
Wielka bieda opanuje Europę. To będzie walka o przetrwanie
Niemal 1 na 3 Europejczyków będzie żył w biedzie do 2025 roku. Łącznie będzie to 146 mln ludzi, a powrót do standardów sprzed pięciu lat może zająć ćwierć wieku - donosi pb.pl.
Międzynarodowa organizacja humanitarna Oxfam ostrzega, że skutki polityki oszczędnościowej wpędzą w najbliższych latach w biedę kolejne 25 mln osób.
Instytucja wyjaśnia, że tak odbije się działanie rządów UE, które dążą do zmniejszenia zadłużenia, ale jednocześnie nie dbają o wyrównanie szans mieszkańców na zarobek.
Cięcia socjalne i w sektorze publicznym w połączeniu ze spadającymi dochodami i wzrostem bezrobocia tworzą destrukcyjną sytuację, w której miliony zmagają się o przetrwanie - mówi Max Lawson z Oxfam.
Autor: AJ
Pb.pl/3322411,75504,niemal-1-na-3-europejczykow-b...
[Nie ma powodów oczekiwać, że w przyszłości będzie lepiej! Za to jest wiele przyczyn wskazujących na to, że będzie pod wieloma względami coraz gorzej!
Jak już wielokrotnie wykazywałem, unaoczniałem, udowadniałem: kluczem jest redukcja wielkości naszej populacji, pozytywna prokreacja, pozytywne oddziaływanie na umysły, psychikę, co dotyczy wszelkiego i w każdym msu przekazu, wpływu, oddziaływania, dostęp do zasobów tylko dla ludzi o pozytywnym potencjale, wkładzie! - red.]
O2.pl / Sfora.pl | 13.09.2013 r.
Nasze dzieci będą żyły krócej od nas. Tak nigdy nie było
Pokolenie dzisiejszych dzieci będzie zapewne żyło pięć lat krócej niż rodzice. Takiego regresu dotąd nie notowano - pisze „Rzeczpospolita”.
Jak wynika z badań przeprowadzonych w Brazylii, ale potwierdzonych przez polskie Ministerstwo Sportu, wszystko przez choroby cywilizacyjne spowodowane brakiem ruchu. Zdaniem naukowców, kondycja młodzieży spada dramatycznie we wszystkich dziedzinach.
W 1979 r. w skoku w dal chłopcy osiągali 4,2 m, obecnie 3. Dziewczynki były w stanie utrzymać się w zwisie na drążku przez 14 sekund, a obecnie przez 6,5 - możemy przeczytać w raporcie.
Co więcej, już teraz ponad 60 proc. dzieci ma wady postawy, a na bóle pleców i stawów narzeka 18 proc. polskich 18-latków. Także coraz więcej dzieci ma nadwagę. Wszystko przez zmianę trybu życia, jaka nastąpiła w ciągu kilkudziesięciu lat. Młodzież woli czas wolny spędzać przy komputerze, niż na aktywności fizycznej. Sport z własnej woli uprawia zaledwie 10 proc. 14-latków.
Autor: MM
Tvn24.pl/przeglad-prasy-nasze-dzieci-moga-zyc-pie...
[Jak już wcześniej postulowałem nauka powinna być racjonalna, a więc i efektywna, czego elementem powinna być specjalizacja w oparciu o testy, na podstawie zdolności, predyspozycji. A materiały edukacyjne powinny być użyteczne w życiu (obecnie 99% materiałów jest w życiu bezużyteczna). Nauka powinna odbywać się w cyklu: dzień rozwoju umysłowego, dzień aktywności fizycznej, dzień poznawania techniki, msc pracy, eksperymentów, itp. I cały cykl od początku. - red.]
Sfora.pl | 13.09.2013 r.
Związkowcy odsłonili przed Sejmem pomnik premiera Donalda Tuska. Statuta powleczona złotą farbą, przedstawia premiera w peruwiańskiej czapce z piłką pod pachą.
Sfora.pl
Wielka bieda opanuje Europę. To będzie walka o przetrwanie
Niemal 1 na 3 Europejczyków będzie żył w biedzie do 2025 roku. Łącznie będzie to 146 mln ludzi, a powrót do standardów sprzed pięciu lat może zająć ćwierć wieku - donosi pb.pl.
Międzynarodowa organizacja humanitarna Oxfam ostrzega, że skutki polityki oszczędnościowej wpędzą w najbliższych latach w biedę kolejne 25 mln osób.
Instytucja wyjaśnia, że tak odbije się działanie rządów UE, które dążą do zmniejszenia zadłużenia, ale jednocześnie nie dbają o wyrównanie szans mieszkańców na zarobek.
Cięcia socjalne i w sektorze publicznym w połączeniu ze spadającymi dochodami i wzrostem bezrobocia tworzą destrukcyjną sytuację, w której miliony zmagają się o przetrwanie - mówi Max Lawson z Oxfam.
Autor: AJ
Pb.pl/3322411,75504,niemal-1-na-3-europejczykow-b...
[Nie ma powodów oczekiwać, że w przyszłości będzie lepiej! Za to jest wiele przyczyn wskazujących na to, że będzie pod wieloma względami coraz gorzej!
Jak już wielokrotnie wykazywałem, unaoczniałem, udowadniałem: kluczem jest redukcja wielkości naszej populacji, pozytywna prokreacja, pozytywne oddziaływanie na umysły, psychikę, co dotyczy wszelkiego i w każdym msu przekazu, wpływu, oddziaływania, dostęp do zasobów tylko dla ludzi o pozytywnym potencjale, wkładzie! - red.]
O2.pl / Sfora.pl | 13.09.2013 r.
Nasze dzieci będą żyły krócej od nas. Tak nigdy nie było
Pokolenie dzisiejszych dzieci będzie zapewne żyło pięć lat krócej niż rodzice. Takiego regresu dotąd nie notowano - pisze „Rzeczpospolita”.
Jak wynika z badań przeprowadzonych w Brazylii, ale potwierdzonych przez polskie Ministerstwo Sportu, wszystko przez choroby cywilizacyjne spowodowane brakiem ruchu. Zdaniem naukowców, kondycja młodzieży spada dramatycznie we wszystkich dziedzinach.
W 1979 r. w skoku w dal chłopcy osiągali 4,2 m, obecnie 3. Dziewczynki były w stanie utrzymać się w zwisie na drążku przez 14 sekund, a obecnie przez 6,5 - możemy przeczytać w raporcie.
Co więcej, już teraz ponad 60 proc. dzieci ma wady postawy, a na bóle pleców i stawów narzeka 18 proc. polskich 18-latków. Także coraz więcej dzieci ma nadwagę. Wszystko przez zmianę trybu życia, jaka nastąpiła w ciągu kilkudziesięciu lat. Młodzież woli czas wolny spędzać przy komputerze, niż na aktywności fizycznej. Sport z własnej woli uprawia zaledwie 10 proc. 14-latków.
Autor: MM
Tvn24.pl/przeglad-prasy-nasze-dzieci-moga-zyc-pie...
[Jak już wcześniej postulowałem nauka powinna być racjonalna, a więc i efektywna, czego elementem powinna być specjalizacja w oparciu o testy, na podstawie zdolności, predyspozycji. A materiały edukacyjne powinny być użyteczne w życiu (obecnie 99% materiałów jest w życiu bezużyteczna). Nauka powinna odbywać się w cyklu: dzień rozwoju umysłowego, dzień aktywności fizycznej, dzień poznawania techniki, msc pracy, eksperymentów, itp. I cały cykl od początku. - red.]
Sfora.pl | 13.09.2013 r.
Związkowcy odsłonili przed Sejmem pomnik premiera Donalda Tuska. Statuta powleczona złotą farbą, przedstawia premiera w peruwiańskiej czapce z piłką pod pachą.
Sfora.pl
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Krótkie i być może powierzchowne, bo bez zapoznawania się z ewentualnie istniejącymi materiałami na temat jakiś pozytywnych efektów, zdaniem organizatorów, przedstawicieli rządu, podsumowanie 4 częściowego widowiska w Warszawie w dniach 11-14.09.2013 zorganizowanego przez NSZZ „Solidarność”.
„Góra” wykazała się przed „dołami”, a związkowy dół wyładował energię, widzowie się naoglądali i nasłuchali, dzięki czemu obstawiający rządowo-sejmowe koryto nie nabawią się żadnych „gastronomiczno-gastralnych” kłopotów...
A więc chwalta i wzmiacniajta demokrację, by żyło się lepiej (tylko nie pytajta komu)... I do słuchania radia i telewizora marsz!...
PS
Jeden z mówców stwierdził, iż Tusk oznajmił, że są przygotowani na rozwiązanie siłowe [Przyspawali się do koryta... - red.].
Podczas rozmowy ze mną jeden z liderów stwierdził, że jest nas za mało i gdzie jest naród..., by można było zrobić coś więcej.
Propozycja dla reklamodawców.
Proszę podać mi swoje adresy zamieszkania, dać do dyspozycji swoje komputery, a ja tam zamieszczę »to«, do czego odbioru przymuszacie innych.
I w tym przypadku nie będzie chętnych...
O w pełni świadomym szkodzeniu, niszczeniu, pogrążaniu anormalnym przekazem, i anormalnym przymuszaniem do jego odbioru, czyli o przemocy na umysłach, psychice, zdrowiu!
http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopi ... ef0e4ad9c6
Analogiczne, z takim samym efektem, propozycje można przedstawić m.in. nikotynowcom, gwizdaczom, muczącym, podśpiewującym, używającym głośno słuchawek, pstrykającym długopisem, ciamkającym, strzelającym gumą do żucia, pojazdowym decybeloimbecylom (specjalnie w tym celu podrasowują silniki, uszkadzają tłumiki), itp., itd. (jak oni przymusili dziennie do wdychania trucizny, słuchania powodowanych, wydawanych przez siebie dźwięków np. kilkadziesiąt, kilkaset, kilka-, kilkadziesiąt tys. osób, to tyle samo osób dziennie powinno, odpowiednio, przymuszać ich do wdychania, odbioru odpowiedniego przekazu)... I co by się okazało: jak oni do tego wdychania, odbioru przymuszają, to wszystko jest prawidłowo... Ale jak ich do tego wdychania, odbioru przymuszać, to już jest nienormalność, zło i na to nie pozwolą...
07.09.2013 r.
Do ONZ, Parlamentu Europejskiego, Ambasady USA
Dla przypomnienia.
W SPRAWIE UMOŻLIWIENIA CHĘTNYM W MIARĘ NORMALNEGO ŻYCIA W OPANOWANYCH PRZEZ ORGANIZACJE RELIGIJNE PAŃSTWACH I DZIĘKI TEMU STOPNIOWEGO ZMNIEJSZANIA RELIGIJNEGO FANATYZMU, DESTRUKCJI
W tym celu należy w tak opanowanych państwach wyznaczyć neutralne strefy, gdzie będzie zabroniona jakakolwiek indoktrynacja religijna. Każdy spełniający wymogi (...) musi mieć prawo swobodnego dostania się do takiej strefy i tam zamieszkania!
Takie strefy muszą być zabezpieczone przed agresją m.in. religijną i fizyczną na tle religijnym przez międzynarodowe jednostki.
Wielkość strefy musi być dopasowywana tak, by gęstość zaludnienia w takich strefach odpowiadała średniej gęstości dla danego kraju.
Celem odfanatyzujących działań należy oficjalne i na jak największą skalę proponować testy sprawdzające czy dane bóstwo/a istnieją, a jeśli tak, to czy chcą, wpływają na nasze życie, czy potwierdzają że religijni przywódcy mają ich pełnomocnictwo. Np.:
DO SPECJALISTÓW OD BÓSTW...
Do twierdzących, że wypowiadają się w imieniu bóstwa.
Proszę przedstawić pełnomocnictwo!
Do twierdzących, że nawiązują kontakt z bóstwem.
Proszę przedstawić tego dowody!
Do twierdzących, że mówią jedyną możliwą prawdę.
Proszę przedstawić tego, zgodnie z naukową metodologią, dowody!
Do twierdzących, że mają dowody istnienia, działania bóstwa.
Proszę je przedstawić (mi wystarczy, że pojawi się tutaj > < kropka* (oczywiście nie za sprawą działania człowieka)).
*Mogą się oto modlić miliardy ludzi, przez, łącznie, miliardy godzin (cóż to za błahostka dla „stworzyciela” wszechświata. Ilu wojnom i innym potwornościom, mordom, torturom „w jego” imieniu, zapobiegłoby bóstwo, gdyby unaocznił swoje istnienie, ten największy dobroczyńca...).
– WYZYWAM WSZYSTKIE BÓSTWA NA SPRAWDZIAN: DAJCIE ŚWIADECTWO PRAWDZIE O WASZYM ISTNIENIU!!!
Nie ma kropki!!! To nie ma gadania o CIĘŻKICH, POGRĄŻAJĄCYCH BREDNIACH!!! KROPKA/.
PS1
Jestem potężniejszy od wszystkich bóstw, bo ja potrafiłem postawić kropkę, a one NIE...
PS2
Można także ogłosić zbiorowe modły do bóstwa/wszelkich/jakichkolwiek bóstw, by na mnie wpłynęło/nawróciło, i niech to robią miliardy wyznawców.
PS3
I co? Dalej jestem zdrowy na umyśle, i m.in. jestem przeciwny religijnym bredniom, truciznom, i uważam, że bóstwa istnieją WYŁĄCZNIE w wyobraźni osób, którym to wpojono, temu ulegli, to naśladują!
PS4
No to niech miliardy ludzi modlą się o ukaranie mnie przez dowolne bóstwo.
PS5
I co? Jestem cały, zdrowy i to Ja uzdrawiam, wyzwalam ludzi od religijnych bredni, trucizn, destrukcyjnego wpływania na nich, ich wykorzystywania przez religijnych sekciarzy i ich ofiary! Więc znów jestem potężniejszy od wszystkich bóstw we wszechświecie!...
Więc nie trujcie, nie ogłupiajcie, nie demoralizujcie, nie wypaczajcie umysłów; nie uszkadzajcie psychik; nie uczcie, nie wywołujcie naśladownictwa; tego nie rozpowszechniajcie, nie szkodźcie; nie pogrążajcie! Was tak potraktowano; nauczono, no to robicie to następnym, a ci kolejnym – ot i cała tajemnica tego procederu...!
CZY JAKIEKOLWIEK BÓSTWO ISTNIEJE – OSTATECZNE ROZSTRZYGNIĘCIE.
Otóż proponuję zrobić następujący eksperyment (za jednym razem będzie wiadomo czy jakiekolwiek bóstwo istnieje, a jeśli, to które): Proszę przygotować solidną stalową skrzynię i włożyć do niej kartkę i długopis, a następnie niech najwyżsi rangą przedstawiciele wszystkich religii zamkną ją - każdy na swoją kłódkę - po czym niech przystąpią do błagań, modłów i co tylko chcą (wraz z wszystkimi innymi wyznawcami – czyli miliardy ludzi!), by ich bóstwo tam cokolwiek napisało. Z tym, że jest jeden warunek: modły muszą się zakończyć zanim skrzynię i kłódki zeżre rdza…
PS1
By zmobilizować do tego eksperymentu ogłaszam, iż - w razie sukcesu - zwycięska religia natychmiast staje się Jedyną na Ziemi (nie będzie też ateistów), a ich najwyżsi rangą przedstawiciele Panami Świata! Jeśli jednak nie będzie chętnych, to napiszę krótko do wszystkich religijnych ogłupiaczy, trucicieli, wykorzystywaczy, wyłudzaczy, pasożytów, nierobów, itp.; pogrążaczy!: WON OD LUDZI ZDEGENEROWANE, BEZWZGLĘDNE GNOJE!!! A może kogoś, coś obraziłem? Tak, to proszę b. przeprowadzić takie same (codziennie zalecane, bo/jakże skuteczne) modły w intencji ukarania mnie prze bóstwo. Jeśli jednak tego nie zrobi, to się mu nie sprzeciwiajcie… i PRECZ!!! Absolutnie nie mam nic przeciwko temu, aby członkowie, wyznawcy jakiejkolwiek religii otrzymywali wszystko to, czego pragną pod warunkiem, iż to wymodlą, otrzymają od bóstwa! Jeśli jednak sami karzą, wywierają presję, szantażują, korzystają z normalnych sądów, domagają szczególnych przywileji, praw itp., to się demaskują/sprzeciwiają wszechmogącemu, a więc wszechwiedzącemu, arcysprawiedliwemu itp. bóstwu!...
PS2
Czy można wierzyć w coś, czego istnienia ABSOLUTNIE NIKT I W ŻADEN SPOSÓB nie jest w stanie udowodnić, mało tego WSZYSTKO: postępowanie członków org. religijnych, ich ofiar, codzienna rzeczywistość... absolutnie przeczą interwencji, istnieniu jakichkolwiek bóstw!!; czy należy bezmyślnie, ślepo naśladować innych, podporządkowywać się ogłupionym, okaleczonym ogłupiaczom, bezwzględnym, pazernym kreaturom, tylko dlatego że ktoś coś i dawno temu wymyślił; że uległo temu wielu innych...
-----------------------------------------
RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma www.wolnyswiat.pl )(cz. 2)/M.IN. O RELIGIJNOŚCI
http://www.wolnyswiat.pl/11ah5.html
I jest jeszcze jedna różnica między ateizmem a religijnym fanatyzmem.
Otóż ktokolwiek może zrobić cokolwiek z dowolnymi książkami i z czymkolwiek związanym z ateizmem – absolutnie do woli i codziennie, i nikogo z tzw. ateistów to nie wzruszy! Czy religijne zombie też tak potrafią…
„Góra” wykazała się przed „dołami”, a związkowy dół wyładował energię, widzowie się naoglądali i nasłuchali, dzięki czemu obstawiający rządowo-sejmowe koryto nie nabawią się żadnych „gastronomiczno-gastralnych” kłopotów...
A więc chwalta i wzmiacniajta demokrację, by żyło się lepiej (tylko nie pytajta komu)... I do słuchania radia i telewizora marsz!...
PS
Jeden z mówców stwierdził, iż Tusk oznajmił, że są przygotowani na rozwiązanie siłowe [Przyspawali się do koryta... - red.].
Podczas rozmowy ze mną jeden z liderów stwierdził, że jest nas za mało i gdzie jest naród..., by można było zrobić coś więcej.
Propozycja dla reklamodawców.
Proszę podać mi swoje adresy zamieszkania, dać do dyspozycji swoje komputery, a ja tam zamieszczę »to«, do czego odbioru przymuszacie innych.
I w tym przypadku nie będzie chętnych...
O w pełni świadomym szkodzeniu, niszczeniu, pogrążaniu anormalnym przekazem, i anormalnym przymuszaniem do jego odbioru, czyli o przemocy na umysłach, psychice, zdrowiu!
http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopi ... ef0e4ad9c6
Analogiczne, z takim samym efektem, propozycje można przedstawić m.in. nikotynowcom, gwizdaczom, muczącym, podśpiewującym, używającym głośno słuchawek, pstrykającym długopisem, ciamkającym, strzelającym gumą do żucia, pojazdowym decybeloimbecylom (specjalnie w tym celu podrasowują silniki, uszkadzają tłumiki), itp., itd. (jak oni przymusili dziennie do wdychania trucizny, słuchania powodowanych, wydawanych przez siebie dźwięków np. kilkadziesiąt, kilkaset, kilka-, kilkadziesiąt tys. osób, to tyle samo osób dziennie powinno, odpowiednio, przymuszać ich do wdychania, odbioru odpowiedniego przekazu)... I co by się okazało: jak oni do tego wdychania, odbioru przymuszają, to wszystko jest prawidłowo... Ale jak ich do tego wdychania, odbioru przymuszać, to już jest nienormalność, zło i na to nie pozwolą...
07.09.2013 r.
Do ONZ, Parlamentu Europejskiego, Ambasady USA
Dla przypomnienia.
W SPRAWIE UMOŻLIWIENIA CHĘTNYM W MIARĘ NORMALNEGO ŻYCIA W OPANOWANYCH PRZEZ ORGANIZACJE RELIGIJNE PAŃSTWACH I DZIĘKI TEMU STOPNIOWEGO ZMNIEJSZANIA RELIGIJNEGO FANATYZMU, DESTRUKCJI
W tym celu należy w tak opanowanych państwach wyznaczyć neutralne strefy, gdzie będzie zabroniona jakakolwiek indoktrynacja religijna. Każdy spełniający wymogi (...) musi mieć prawo swobodnego dostania się do takiej strefy i tam zamieszkania!
Takie strefy muszą być zabezpieczone przed agresją m.in. religijną i fizyczną na tle religijnym przez międzynarodowe jednostki.
Wielkość strefy musi być dopasowywana tak, by gęstość zaludnienia w takich strefach odpowiadała średniej gęstości dla danego kraju.
Celem odfanatyzujących działań należy oficjalne i na jak największą skalę proponować testy sprawdzające czy dane bóstwo/a istnieją, a jeśli tak, to czy chcą, wpływają na nasze życie, czy potwierdzają że religijni przywódcy mają ich pełnomocnictwo. Np.:
DO SPECJALISTÓW OD BÓSTW...
Do twierdzących, że wypowiadają się w imieniu bóstwa.
Proszę przedstawić pełnomocnictwo!
Do twierdzących, że nawiązują kontakt z bóstwem.
Proszę przedstawić tego dowody!
Do twierdzących, że mówią jedyną możliwą prawdę.
Proszę przedstawić tego, zgodnie z naukową metodologią, dowody!
Do twierdzących, że mają dowody istnienia, działania bóstwa.
Proszę je przedstawić (mi wystarczy, że pojawi się tutaj > < kropka* (oczywiście nie za sprawą działania człowieka)).
*Mogą się oto modlić miliardy ludzi, przez, łącznie, miliardy godzin (cóż to za błahostka dla „stworzyciela” wszechświata. Ilu wojnom i innym potwornościom, mordom, torturom „w jego” imieniu, zapobiegłoby bóstwo, gdyby unaocznił swoje istnienie, ten największy dobroczyńca...).
– WYZYWAM WSZYSTKIE BÓSTWA NA SPRAWDZIAN: DAJCIE ŚWIADECTWO PRAWDZIE O WASZYM ISTNIENIU!!!
Nie ma kropki!!! To nie ma gadania o CIĘŻKICH, POGRĄŻAJĄCYCH BREDNIACH!!! KROPKA/.
PS1
Jestem potężniejszy od wszystkich bóstw, bo ja potrafiłem postawić kropkę, a one NIE...
PS2
Można także ogłosić zbiorowe modły do bóstwa/wszelkich/jakichkolwiek bóstw, by na mnie wpłynęło/nawróciło, i niech to robią miliardy wyznawców.
PS3
I co? Dalej jestem zdrowy na umyśle, i m.in. jestem przeciwny religijnym bredniom, truciznom, i uważam, że bóstwa istnieją WYŁĄCZNIE w wyobraźni osób, którym to wpojono, temu ulegli, to naśladują!
PS4
No to niech miliardy ludzi modlą się o ukaranie mnie przez dowolne bóstwo.
PS5
I co? Jestem cały, zdrowy i to Ja uzdrawiam, wyzwalam ludzi od religijnych bredni, trucizn, destrukcyjnego wpływania na nich, ich wykorzystywania przez religijnych sekciarzy i ich ofiary! Więc znów jestem potężniejszy od wszystkich bóstw we wszechświecie!...
Więc nie trujcie, nie ogłupiajcie, nie demoralizujcie, nie wypaczajcie umysłów; nie uszkadzajcie psychik; nie uczcie, nie wywołujcie naśladownictwa; tego nie rozpowszechniajcie, nie szkodźcie; nie pogrążajcie! Was tak potraktowano; nauczono, no to robicie to następnym, a ci kolejnym – ot i cała tajemnica tego procederu...!
CZY JAKIEKOLWIEK BÓSTWO ISTNIEJE – OSTATECZNE ROZSTRZYGNIĘCIE.
Otóż proponuję zrobić następujący eksperyment (za jednym razem będzie wiadomo czy jakiekolwiek bóstwo istnieje, a jeśli, to które): Proszę przygotować solidną stalową skrzynię i włożyć do niej kartkę i długopis, a następnie niech najwyżsi rangą przedstawiciele wszystkich religii zamkną ją - każdy na swoją kłódkę - po czym niech przystąpią do błagań, modłów i co tylko chcą (wraz z wszystkimi innymi wyznawcami – czyli miliardy ludzi!), by ich bóstwo tam cokolwiek napisało. Z tym, że jest jeden warunek: modły muszą się zakończyć zanim skrzynię i kłódki zeżre rdza…
PS1
By zmobilizować do tego eksperymentu ogłaszam, iż - w razie sukcesu - zwycięska religia natychmiast staje się Jedyną na Ziemi (nie będzie też ateistów), a ich najwyżsi rangą przedstawiciele Panami Świata! Jeśli jednak nie będzie chętnych, to napiszę krótko do wszystkich religijnych ogłupiaczy, trucicieli, wykorzystywaczy, wyłudzaczy, pasożytów, nierobów, itp.; pogrążaczy!: WON OD LUDZI ZDEGENEROWANE, BEZWZGLĘDNE GNOJE!!! A może kogoś, coś obraziłem? Tak, to proszę b. przeprowadzić takie same (codziennie zalecane, bo/jakże skuteczne) modły w intencji ukarania mnie prze bóstwo. Jeśli jednak tego nie zrobi, to się mu nie sprzeciwiajcie… i PRECZ!!! Absolutnie nie mam nic przeciwko temu, aby członkowie, wyznawcy jakiejkolwiek religii otrzymywali wszystko to, czego pragną pod warunkiem, iż to wymodlą, otrzymają od bóstwa! Jeśli jednak sami karzą, wywierają presję, szantażują, korzystają z normalnych sądów, domagają szczególnych przywileji, praw itp., to się demaskują/sprzeciwiają wszechmogącemu, a więc wszechwiedzącemu, arcysprawiedliwemu itp. bóstwu!...
PS2
Czy można wierzyć w coś, czego istnienia ABSOLUTNIE NIKT I W ŻADEN SPOSÓB nie jest w stanie udowodnić, mało tego WSZYSTKO: postępowanie członków org. religijnych, ich ofiar, codzienna rzeczywistość... absolutnie przeczą interwencji, istnieniu jakichkolwiek bóstw!!; czy należy bezmyślnie, ślepo naśladować innych, podporządkowywać się ogłupionym, okaleczonym ogłupiaczom, bezwzględnym, pazernym kreaturom, tylko dlatego że ktoś coś i dawno temu wymyślił; że uległo temu wielu innych...
-----------------------------------------
RACJONALNE MYŚLI, ANALIZY, WNIOSKI (kompentium mojego pisma www.wolnyswiat.pl )(cz. 2)/M.IN. O RELIGIJNOŚCI
http://www.wolnyswiat.pl/11ah5.html
I jest jeszcze jedna różnica między ateizmem a religijnym fanatyzmem.
Otóż ktokolwiek może zrobić cokolwiek z dowolnymi książkami i z czymkolwiek związanym z ateizmem – absolutnie do woli i codziennie, i nikogo z tzw. ateistów to nie wzruszy! Czy religijne zombie też tak potrafią…