Podobno,aczkolwiek nie na tyle żeby nie dać się ujeżdżać.Słonie są zdecydowanie mądrzejsze.
A najbardziej inteligentne zajęcie słoni to machnie ogonem w cyrku i prace
przy karczowaniu lasu.
Każdy mundry może śmiało do nich dołaczyć.
Rewelacje na temat narodu żydowskiego to dla mnie nic więcej niż następne nowinki z
dziedziny ciekawostek ornitologicznych.
Poza tym,co mnie to obchodzi?
Jak dla mnie to oni moga pochodzić od Eskimosów albo Papuasów.Lub ewentualnie być
potomkami słynnego indiańskiego wodza Mała Kopa.
Jakie to ma znaczenie?
Ja nie muszę się nawet martwić na tę okazję że skoro nie istniał naród żydowski to i
żaden bóg Izraela też nie istniał.To nie ja modle się do niego 2 razy dziennie i to nie
ja biorę udział co niedziela w obrządkach ustanowionych ku jego czci.
Samo państwo Izrael to juz inna para kaloszy.To akurat istnieje i z tego co wiem to
jest w stanie dokopac do doopy wszystkim swoim sąsiadom a waleczne polskie eskadry
nielatających jastrzębi mialoby za małą przekąskę przed śniadaniem.
Poza tym wiem też że istnieją na świecie miliony wpływowych ludzi którzy poczuwają się
do przynależności do tegoż nieistniejącego narodu,jakim jest naród zydowski i od
którego to narodu niezmiernie mundre Polaki mogłyby się dużo nauczyć.
Jakby tylko więcej myslały głową a mniej miały pod kołtunami disco.
A takie rewelacje jak brak pociągów w cesarstwie rzymskim to też nie robią
na mnie żadnego wrażenia.Albowiem wiem że wówczas miewano inne,starannie
dopracowane technologie;
miasta równano z ziemią,obrońców wycinano w pień a kto był w zasięgu lassa szedł
w niewolę.
Reszta sama spieprzała w podskokach gdzie pieprz rośnie.
I kto by wtedy zawracał sobie gitarę jakimiś tam przesiedleniami?
Niby po co?
Na złość jakiemuś cwaniakowi który 2000 lat później będzie robił szmal na rewelacjach z dziedziny ciekawostek ornitologicznych?
Mnie bardziej interesuje to co dzieje się dzisiaj.
I to niekoniecznie nad Synajem,ale nad Wisłą.
I tak prawdę powiedziawszy też nie wiem dlaczego.
Im bardziej poznaję współczesną historie swojego narodu i współczesnych
polskich mundrych dyskocieli,tym bardziej zaczyna mi to przypominać
historyjki z dziedziny ciekawostek ornitologicznych.