Alchemia Almaga.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

My sami to jest przestrzeń, jeśli przechodzi się w świat atomów lekkich to rośnie przestrzeń.
Same jony plazmy pozbawione elektronów zajmują o wiele mniejszą przestrzeń i widać mogą się bardziej zbliżyć dając masywne karły, ale o plaźmie wiem niezbyt wiele.
Przestrzeń bezatomowa ma jedynie energię falową, a z niej nie tworzy się materia.
Skłaniam się do poglądu, że mierzymy masę z energią związaną z ruchem zależnym od grawitacji, ze wzrostem ruch jest mniejszy, masa mniejsza. Ubytek masy, to ubytek ruchu w przestrzeni, jak elektron wyhamowany w polu magnetycznym z wyemitowaniem energii.
Czyli masa istniała zawsze, tylko o niewyobrażalnej grawitacji.
O grawitacji też niewiele wiadomo.
Ale E = mc2 , czyli taka zależność od fotonów do Big Bangu.
Jakoś inaczej to widzę, może na zbyt małą wiedzę.

almagus

pozdrawiam.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: nikita »

My sami to jest przestrzeń,
almagus
...alez tak, oczywiscie - to nie przeczy mojemu pogladowi, materia jest jednoczesnie czescia przestrzeni, ale pierwsza byla energia, a z niej masa materii, czasoprzestrzen (moze nieskonczenie wielowymiarowa) i wszystkie znane dotychczas wlasciwosci fizyczne i chemiczne...
almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

nikita pisze:...alez tak, oczywiscie - to nie przeczy mojemu pogladowi, materia jest jednoczesnie czescia przestrzeni, ale pierwsza byla energia, a z niej masa materii, czasoprzestrzen (moze nieskonczenie wielowymiarowa) i wszystkie znane dotychczas wlasciwosci fizyczne i chemiczne...
pożyjemy i może jeszcze czegoś się dowiemy

oby!
almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

@nikita z tego co napisałem wynika, że przestrzeń się zwija i rozwija cyklicznie z galaktyką i niejednorodnie, ale gdzieś, gdzie lecą kwazary, może się zwijać w większej skali, a światło poza tym montrum do nas nie dociera.
Dociera jedynie światło rozpędzonych kwazarów przed zanikiem.
Pytanie czy to monstrum istnieje?

almagus
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: nikita »

Pytanie czy to monstrum istnieje?

almagus
..."monstrum" od "monere"?
moze ono napisalo kiedys komus "menetekel"...

albo monstrum w postaci tytana Chronosa, ktory omal nie pozarl Zeusa? :|
almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

@nikita użycie określenia "meneketel" musi z konieczności sugerować powszechność życia w każdym układzie gwiazdowym lub dosyć często, z atropomorficzną formą życia i jego bogiem, a tak pewnie nie jest, ponieważ są ateiści!
Czyli monstrum to jest być może czarna dziura dojrzewająca ( pasąca się) do nowego Big Bangu?
I to może ta czarna dziura daje ( z uwagi na jego korpuskularno-falowy charakter) utratę energii światła tłumaczonej jako efekt Dopplera oddalającego się obiektu.
Tutaj jest sprawa otwarta.
Tak się dzieje w środku naszej galaktyki.
Tyle, że nasze centrum jaśniej świeci, od rozpędzonych gwiazd na granicy czarnej dziury.
Natomiast do centrum wszechświata mogą podążać jedynie czarne dziury, bez emisji światła, aby zbudować to monstrum o odmiennych zupełnie prawach fizyki i budowy materii, połączonej z energią, przestrzenią i ruchem, a w zasadzie jako grawitacja.
@nikita ciekawostką taką dla nas jest również to, że znika tam informacja o całym świetlistym wszechświecie, zapisana w ruchu cząstek elementarnych i na tym można spekulować.

almagus
almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

Przestrzenie.

Zafascynowany przestrzenią.
Widzisz gwiazdy poza Ziemią.
Nocą iskrzą się nad głową.
Z Księżyca skałą jałową.
Nikną ze wschodem Słońca.
Cykl ten jakby bez końca.
Wiesz, że Ziemia jest globem.
Z twojej przestrzeni zasobem.
Zielone, pustynne i wody.
To są te właśnie zasoby.
Przestrzenie obszarnika.
Bezkresy podróżnika.
Strefy handlu i przemysłu.
Miast i wsi według zamysłu.
Nieznane do poznania.
Zakres oddziaływania.
Stan kultury, techniki.
I religijne praktyki.
Inaczej przestrzeń nauki.
Lub pan co liczy na sztuki.
Ściślej przestrzenie swobody.
I zniewolone narody.
Przez krwawy zabór prastary.
Przez dominację wiary.

Swojej nie oddasz przestrzeni.
Bo w krótką pamięć się zmieni.
Uroczyste pogrzeby.
Wspominać, nie ma potrzeby.
Mauzolea satrapy.
Krypty zamkowe fajtłapy.
Piramidalna przestrzeń.
W aniołów nieziemskich wierzeń.
Gdzie ulatuje twe życie.
Czego nie zobaczycie.
Ale widzicie te gwiazdy.
Lepszego świata chce każdy.

Życie przecież przestrzenią.
Czy jest też poza Ziemią?
Na pewno ono jest w Tobie.
Więc nie rób krzywdy sobie.
Bo robisz matce pamięci.
Kto jej swe myśli poświęci?
Może wspomnisz też ojca?
Jak miłe ciepło Słońca.
Z nimi twa przestrzeń rosła.
Nauka ciebie wyniosła.
Nim się rozsypiesz na związki.
Młodemu świat nie jest wąski.
Nie jesteś martwą ciszą.
Kościelną piszczącą myszą.
Ukrzyżowany dziecięciem.
Grzechem ciężkim z poczęciem.
I wiecznie pochylony.
Wolnością przerażony.
Nielotem od dzieciny.
Od tego masz maszyny.
Nie jesteś odbiorcą bełkotu.
Na kolanach do lotu!
Przez zawłaszczone media.
Gdzie pajac i komedia.
Jesteś inteligencją.
Ego, altruizm atencją.

Kształtować środowisko.
Sobie zawdzięczać wszystko.
Jako śrubka zespołu.
Zwycięstwa wiedzy pospołu.
Praktyki dnia codziennego.
I tego odlotowego.
Jako uniesień artysta.
W przestrzeni oczywista.
Żeglarzem, sterem w bezkresie.
Dopóki życie niesie.

2013-11-27 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt

http://almagus.blox.pl/html



almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

Nauka
Julian Tuwim

Nauczyli mnie mnóstwa mądrości,
Logarytmów, wzorów i formułek,
Z kwadracików, trójkącików i kółek
Nauczali mnie nieskończoności.
Rozprawiali o "cudach przyrody",
Oglądałem różne tajemnice:
W jednym szkiełku "życie w kropli wody",
W innym zaś - "kanały na księżycu".
Mam tej wiedzy zapas nieskończony;
2piR i H2S04,
Jabłka, lampy, Crookesy i Newtony,
Azot, wodór, zmiany atmosfery.
Wiem o kuli, napełnionej lodem,
O bursztynie, gdy się go pociera...
Wiem, że ciało pogrążone w wodę
Traci tyle, ile... etcetera.
Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli
Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno!
Różne rzeczy do głowy mi wkuli,
Tumanili nauką daremną.
I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami.
I do dziś mam taką szkolną trwogę:
Bóg mnie wyrwie - a stanę bez słowa!
- Panie Boże! Odpowiadać nie mogę,
Ja... wymawiam się, mnie boli głowa...
Trudna lekcja. Nie mogłem od razu.
Lecz nauczę się... po pewnym czasie...
Proszę! Zostaw mnie na drugie życie
Jak na drugi rok w tej samej klasie.
Czwarty tom wierszy, 1923



almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

Z wynalazczości zachętą zostań katechetą.
Chronionyś od poczęcia i tyle kasy do wzięcia.

Gdy jesteś zbędnym naukowcem.
Nie zakładaj spółki w Polsce.
Z własnych wynalazków aportem.
Dla hien jesteś paszportem.
Sposób poznali wspólnicy.
Każdy inny to ćwiczy.
Opłaty ty ponosisz.
O pomoc się nie doprosisz.
Próżne spółki rozwiązywanie.
Ciebie doić ich oczekiwanie.
Za ochronę patentową płacisz.
Pazernego na kary bogacisz.
Wspólnicy na czarnej umowie.
A kary płyną tobie.
Zarabia olej opałowy.
Jako napęd dieslowy.
Twój wynalazek przykrywką.
Cała spółka fałszywką.
Każdego mają prawnika.
Nie jesteś za przeciwnika.
Państwo ciebie nie broni.
Bo państwo takie jak oni.
Wszelkie fundusze znikają.
Takim jak ty nie dają.
Mocny jest obcy kapitał.
Niejednym majątku przydał.
"Prawdziwi Polacy" na pokaz.
A niszczyć Polaka jak rozkaz.

Kraj partyjnych oligarchii i kościelnej monarchii.
Powie szczęść boże, w wiecznym nadziei zaborze.

2013-12-17 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... en.html#MT

http://almagus.blox.pl/html

http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/ ... SlotII3img
almagus
Posty: 5585
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Alchemia Almaga.

Post autor: almagus »

Wieczność oddycha szlachetnym gazem i pustą przestrzenią zarazem.

Żyjemy w atmosferze tlenu.
Przez co ulegamy starzeniu.
Jak stara łysa opona.
Do dalszej jazdy niezdolna.

Antyutleniacze i w cieniu.
Umiar także w jeżdżeniu.
Może bieżnikowanie.
Zużycie później nastanie.

Czyli w cieniu z umiarem.
Ze swoim życia zegarem.
Na porę dobre żywienie.
Na porę również leczenie.

Bez szutru, wertepów, po grudzie.
Bezstresowo dłużej ludzie.
Lecz nie da się na bezdechu.
Tlenu, tlenu spod piachu.

2013-12-28 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt

ODPOWIEDZ