Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Z czasem potęga, warta mitręga.

W tę czy w tamtą zostawiamy część.
Śladu własnej drogi przebycia.
Z życzeniem pańskim losem nam szczęść.
Czyli zostaje w nas mniej do życia.

Wiedzy przybywa, doznań, hobby.
Z nierozważnego jest się rozważny.
Te ważne funkcje starców lobby.
Na podwórku tej wiedzy ważny.

Część zdrowia, intelektu potęga.
Zwierzęce szczęśliwe przeżycie.
Satysfakcją kreatywna mitręga.
O ten potencjał dbaj należycie!

Nie idziesz, nie wypadasz z zakrętu.
Części nie gubisz na autostradzie.
Zaglądaj więc do ich testamentu.
Poznane, proste, ładnie się kładzie.

2013-11-20 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... k_.html#MT

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Remiz.
remiz na wietrze.jpg
remiz na wietrze.jpg (45.46 KiB) Przejrzano 7362 razy
Porównanie jak żył bliźni, niejedną fobię własną zabliźni.

Jak gniazda remiza na wietrze.
Stare i w budowie jeszcze.
Na witce becik, kołyska.
Widać różnice z bliska.
Bezpieczne od drapieżnika.
Spadnie on z końca patyka.
Cienką witką życie Cygana.
Naturą przyszłość targana.

Jak gniazda remiza na wietrze.
Opowiedz o tym jeszcze.
O młodej Cygance Papuszy.
Może jej wiersz nas wzruszy.
Sposób małżeństwa przetrwania.
Ucieczka w stronę pisania.
O wolności natury szlakiem.
Na siłę małżeństwo, Polakiem.

Jak gniazda remiza na wietrze.
W poszarpanym powietrze.
Stare gniazdo bezpłodne.
Młode w talent zasobne.
Ale nie wyda potomka.
Ślub to rodzaj postronka.
Stare niszczy szarpanie.
To młode starym zostanie.

Jak z gniazda remiza na wietrze.
Wylatują w świat wiersze.
Ptaki łąk, pól i lasów.
Z cygańskich taborów popasów.
Niepiśmienni rodacy.
Ich król też przeinaczy.
Napiętnowana, wyklęta.
Leczona, na zawsze zamknięta.

Jak gniazda remiza na wietrze.
Na cienkiej witce bezpieczne.
Lecz w strefie umierania.
Na co są te kazania?
Nie zabijaj przykazanie?
Choroba - nie miłowanie.
Śmiertelność genów Chrystusa.
Śmiertelna również Papusza.

2013-11-23 almagus

http://www.pk.org.pl/artykul.php?id=228


almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Rusinie , Rusinie twoja bieda jest w przyczynie.

Urosła Ruś pod ruskim knutem.
Po Mongołach zawsze pod butem.
Kozacy bitni innych wolność brali.
A sami swoim wolności nie dali.
I głodem wzięci w karbach nienawiści.
Riezat’, riezat’, Hitler, komuniści.
Ręce we krwi tamtego pokolenia.
Ale u młodych wszystko się zmienia.
Życie to wartość, gdy służy wolność.
Dumny naród ma glorii zdolność.
Świat internetu, standardów życia.
Świat dobrobytu, nowe odkrycia.
Jedno masz bycie we własnym kraju.
Ale jest zdrada według zwyczaju.
Przepych satrapy i skryte mordy.
I nepotyzmu bandytów hordy.
To spustoszenie już nie mongolskie.
Ale tej zdrady i takie swojskie.
Piękna młodzieży przychylna sobie.
Zdradę usuń, co ciągle przy żłobie!

2013-11-27 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Z prochów kurhanów, stepów krwią skropionych powstaje naród niewolą tępionych.

Powstał Rusin z krzyża zdjęty
Z nim łotrostwa swego ssyny.
Narodu powstał duch święty.
Wolność goreje Ukrainy.

Matka martwa od cierpienia.
Po gwałtach zbiorowych doktryny.
Ojczyzny odżywa ziemia.
Dosyć gwałtów takie ssyny.

Krypty odkryło się wieko.
Gdzieś duchu wniebowstąpienia?
W bezruchu z martwą powieką.
Miłość syna niech zmienia.

Wzrok jego światłem goreje.
W skrzydła rosną ramiona.
To zmartwychwstanie się dzieje.
Syn wstąpił do matki łona.

I wstała ona brzemienna.
Wolności powija syna.
Opatrzność losu znamienna.
Niech żyje wolna Ukraina!!!

2013-12-01 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... NajCzytSST

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Za dnia podpuszczamy, na noc zwiewamy!

Wodzów lemingów dwie mordki.
Jeden roztrzaskał lemingi we mgle.
Wylazł ten drugi z tej w łajnie norki.
On Ukrainę do boju rwie.

Wiarę zawierzyć duchownym zaleca.
On kozak doński, jak brat dżygitem.
Jak leming skończą i będzie heca.
Dońką się zowie i Półtusk przy tem.

On nie zostanie już na Majdanie.
Noc w jego kraju bardziej spokojna.
Zapowiadali im palowanie.
Ze strachu wiać, bo będzie wojna.

Putinowska służba czuwa jak zawsze.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego.
Musi uzgodnić stek jadu na msze.
On aby szkodzić, bezpiecznie bez niego!

I na Majdanie nocą spokojnie.
Bo jest nasz Dońka w Polsce na wojnie.
Kozak Dońka Półtusk państwa wolskiego.
Ze wsparciem dżygita króla wawelskiego.

2013-12-02 almagus
chomiki32.jpg
chomiki32.jpg (12.02 KiB) Przejrzano 7195 razy
nie moje


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... SlotII2img

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... o_.html#MT

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Putinowki głos Majdana, Polszy zdrada to skrywana.

Skrycie działa opricznina.
Pisze prawdę gazecina.
Wódz jak smarki na gazecie.
Putinowski on jest przecie.
Rozkład targowicki czyni.
On jak nikt tej Polszy świni.
Ma pojechać w Ukrainu.
Masz naszczekać ty psi synu!
Więc do boju - im naszczekał.
A wieczorem już uciekał.
„Zaufajcie swym kapłanom”.
Z Polską panami „zostanom".
Ukraina niepoddana.
Dostanie nowego pana.
W pochód ruszył obok Kliczki.
Flaga sięga mu po liczki.
A że nosek z zimnem siąpi.
Glutów na sztandar nie skąpi.
Ot gieroj w maminoj jubkie.
Mógłby zrobić jeszcze kupkie.
Lecz od czego sfora psia?
Ona w Polszy dobrze s ra.

2013-12-03 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... rore_.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ny___.html?
smarki.jpg
smarki.jpg (27.66 KiB) Przejrzano 7174 razy
źródło zdjęcia - Gazeta Wyborcza

Nadzieja jest piękna. Wybór Izy:
http://www.youtube.com/watch?v=upNHUQVvLOU
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Jarus Chytrus Sznurem Troski.

Pod twą obroną, pod twym obrazem.
Jarus prowadzi do Polska Razem.
Jabłko soczyste, pestki wynalazki.
Latami jedynie święte obrazki.
Jałowym kłosem młodzież kształcona.
U obcych w nauce jest doceniona.
Nieudaczniki smoleńskiej brzozy.
Tak na matołów w Polsce się łoży.
Po teologii pewniutka kariera.
Głupiego głupi nawzajem wspiera.
Ksiądz profesor od gender bełkotu.
Prezydent decydent duchów z samolotu.
Popatrzcie sobie, walczą na Ukrainie.
Niestety życie masz raz jedynie.
I tu na Ziemi, nie w obiecankach.
Grzechem straszony i połajankach.
Kiedy z monidłem nad łóżkiem ściana?
Widzi mężczyznę w chlopie ukochana.
Programy pisał Jarus w Klarysewie.
Lotkami rzucał do zdjęcia na drzewie.
I ten jedyny mu pozostał program.
I drugi Jarus mówi jeszcze dogram.
I kaznodzieja wspiera drżącą rączką.
Co Panu służy gorliwie z go-rączką.
Po filozofii, po prawie, co to prawo?
Które ksiądz biskup każe zmienić żwawo.
Myśl o innowacjach im przeszła przez głowy.
Zajęcie będzie, kościół nie gotowy.
Zamiast przetwórni przetworzą rozumy.
Na zatracenie do urn walą tłumy.

Ja-ruś jak popije i pobije, to ma szansę na "Polska Razem" niedopita i pod gazem!

2013-12-07 almagus
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... owin_.html

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Hosanna czy Międzynarodówka, byle zrobić za półgłówka.

Nad Odrą idziesz po wiadukcie.
W dwóch miejscach przy nim palą znicze.
Sam idziesz jakby w żałobnym kondukcie.
Ta myśl o śmierci wyznacza granice.

Jaka przyczyna zniczy pod krzyżem?
Nadziei brak zamyka powieki.
Może to było rozstanie z mężem?
Te drugie; popił i spadł do rzeki.

Po torach stąpasz, kawałkach blach.
Podkłady omijasz spróchniałe nazbyt.
O życie swoje odczuwasz strach.
A pociąg jedzie jakoby w niebyt.

Kariery kolejarzy związkowych.
Tory jakby smoleńskie lotnisko.
Kapliczki ministrów krajowych.
Kościół to Polska, oddadzą wszystko.

Oni są w niebie już tu na Ziemi.
Najnowsze auta, daj samoloty.
Po katastrofie bądźcie zbawieni.
Wiara z niewiedzą oznaką cnoty.

Upływ czasu spostrzegł na zegarkach.
Autostrady, ale biednym trzeba.
A on gustował w nie byle markach.
Minęły czasy „igrzysk i chleba”.

2013-12-09 almagus

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,1510 ... SlotII3img
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... dzilo.html

almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Nieprzydatne skrzydła, niebiańskie mamidła.

Niebem oddychające istoty.
Czyli tlenem atmosfery globu.
Wznoszenie oczek wyrazem cnoty.
Składanie do modlitw rączek obu.

Wiara skrzydłami macha zaciekle.
W lepszy uleci, w gorszy świat spadnie.
Radośni niebem, cierpiący w piekle.
Anioł biały i czarny przykładnie.

Z dobrym uczynkiem masz białe skrzydła.
Grzeszne ze skrzydłami nietoperza.
Czyli ciemności, ognia straszydła.
Skrzydła sługom „Duch Święty” powierza.

Skrzydlate są te nasze zaświaty.
Muszą być takie skoro są w niebie.
Upadek duszy również skrzydlaty.
Stan uniesienia w skrzydeł potrzebie.

Na ognistym odleciał rydwanie.
„Syn Boży” po zdjęciu z krzyża ciała.
W kosmosie na nic skrzydeł machanie.
Więc komu wiara ten napęd dała?

Potrzeba wojny sługi „szatana”?
Rakiety nuklearnej zagłady?
Ludzka chciwość, wola opętana?
„Duch Święty”, niebo nie dało rady!

2013-12-13 almagus

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... mozna.html

http://almagus.blox.pl/html

ODPOWIEDZ