Moje archiwum towarzyskie

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
wielokropek
Posty: 278
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: wielokropek »

"a wielokropek pewnie w tej samej organizacji pracuje co agent roo tylko sie tu maskuje..."

O kuzwa! Wyglada na to, ze pracuje za darmo, bo nie dostaje zadnego wynagrodzenia...

:)

wielokropek
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: Reflex »

Ja zaskoczony nie jestem i nikt nie powinien byc. Nawyki wieloletniego agenta to jak druga skora czlowieka.
Namiastka kontynuacji ulubionej dzialanosci, tyle ze efekty zadne a frustracja z tego powodu
widoczna od lat.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: Reflex »

.. a ja..?????

wielokropek
Hahaha...jestes w folderze INNI - jak z wszystkim.
bea_mezlot
Posty: 852
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:44 pm
Lokalizacja: rio

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: bea_mezlot »

patrzac na to zdjecie to tylko mi sie smiac chce

na te "dziurki" w teczkach , godzilla twoja jakas pusta :roll: hahahahahaha

jedni sie smiali, inni bulwersowali, inni nie sa zaskoczeni , inni sie znalezli w "inni"

ale tylko mi sie jedna mysl nasuwa , roo jest po prostu je....ty
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: tusku »

bea_mezlot pisze:ale tylko mi sie jedna mysl nasuwa , roo jest po prostu je....ty
ja tak nie uwazam... to bardzo inteligentny czlowiek i Was tu wszystkich rozszyfrowal...

znacie taka opowiastke o "Czlowieku, ktory zdemoralizowal Hadleyburg" czy jakos tak?

cytuje z pamieci: "masz tu dwadziescia dolarow, bo nie wierze abys byl zlym czlowiekiem, idz i nie grzesz wiecej"

ktos cos takiego opowiedzial a potem juz byla jazda na calego...

tak jak w powyzszym przypadku...

zal mi was...
bea_mezlot
Posty: 852
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:44 pm
Lokalizacja: rio

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: bea_mezlot »

tusku pisze: ja tak nie uwazam... to bardzo inteligentny czlowiek i Was tu wszystkich rozszyfrowal...

koles , nie? 100 lat w zdrowiu

i nas tu rozszyfrowal - "zaszufladkowal"

zal to jest tylko zal.pl

i roo

moze sobie podetrzec ...kartkami z moimi postami ,,, bo ja go nie mam nawet w doooopie
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: tusku »

bea_mezlot pisze:i roo moze sobie podetrzec ...kartkami z moimi postami ,,, bo ja go nie mam nawet w doooopie
gratuluje Roo!!!
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
wielokropek
Posty: 278
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:48 pm
Lokalizacja: Dziki Zachod

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: wielokropek »

Przeciez to jest dowcip ze strony ROO... Jesli posiada jakowes archiwum - to jest ono zgromadzone na komputerze. Nie sadze, by chcial drukowac kazdy post oddzielnie i segregowac go do teczek...

wielokropek

Ale co poniektorym polechtalo ambicje... no, no... :)
tusku
Posty: 577
Rejestracja: pn paź 19, 2009 1:42 am

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: tusku »

wielokropek pisze:Ale co poniektorym polechtalo ambicje... no, no... :)
wlasnie... jednym pewnie dlatego ze maja za cienka teczke a innym ze za gruba lub w bialym kolorze...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Moje archiwum towarzyskie

Post autor: whiskeyprint1 »

panie godzilla

tu nie o jakies "obawy" chodzi - bo jesli tu ktos pisze to zdaje sobie sprawe ze text staje sie wlasnoscia publiczna - wiec na ogol panuje tu samocenzura - tu chodzi o odrobine ludzkiej przyzwoitosci - a pana stosunek do tego problemiku mnie wcale nie dziwi - bo okreslenia "godnosc ludzka" panski slownik nie zawiera i jest tak ze dawno temu - na starym forum bardzo dokladnie ta panska moralnosc okreslil niejaki brodacz - panie - nie tylko rzeczy okreslone w kodexach prawnych sa niemoralne - ale o tym pan zaiste nie wie - a co do zartu i zabawy - niejednemu kotu dla zabawy wydlubano oczy panie wielce moralny i liberalny godzillo -

moglbym uzyc tu panskiego (pan uzywa) zwrotu - "lata mi kolo dupy" ale nie chce bo ten przypadk jest szczegolny - chodzi o osobnika szperajacego w sferze prywatnej poza forum!!! - i to dotyczy mnie (zapewne i innych) - bo nie kto inny dobijal sie do urzedu miasta miejscowosci w ktorej poprzednio mieszkalem - nie kto inny prowadzil dochodzenie na temat mojego krewnego na uni we wroclawiu jak tez w innych przypadkach w ktorych uzylem nazwy lub ujawnilem jakis fakt- i nie chce wypominac innych drobiazgow na ktore ostatecznych dowodow nie mam - a te jednak kieruja podejrzenie w okreslonym kierunku
Zablokowany