Moje archiwum towarzyskie
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Moje archiwum towarzyskie
adal nie rozumiem, czemu pan kierujesz te wywody pod moim adresem.
--------------------------------
panie wielokropek,
ja sam nie wiem dlaczego - zapewne pod wplywem panskiego postu w ktorym ze slusznoscia napisal pan ze byc moze jest to zart i tak dalej - ja jeszcze raz wyjasniam z - napisalem ze uwazam tak samo jak pan ze nie jest to wogole istotne - ale stalo sie przyczyna niepotrzebnego powrotu do stokroc poruszanego juz tematu - zatem moje slawa sa jakby kontynuacja panskiego zdania i byc moze to jest przyczyna ze skierowalem post do pana sadzac ze rozumiemy sie o co wlasciwie chodzi - poniewaz wszystko to - caly temat jest sprawa niepowazna jak tego bezposrednia przyczyna w wykonaniu pana roo jest zabawa dziecka - uwazam z mojej strony temat za zamkniety i nie sadze ze dalem panu powod do niepokoju - dlatego nie powinien uwazac mojego zaspisu jako prowokacje
--------------------------------
panie wielokropek,
ja sam nie wiem dlaczego - zapewne pod wplywem panskiego postu w ktorym ze slusznoscia napisal pan ze byc moze jest to zart i tak dalej - ja jeszcze raz wyjasniam z - napisalem ze uwazam tak samo jak pan ze nie jest to wogole istotne - ale stalo sie przyczyna niepotrzebnego powrotu do stokroc poruszanego juz tematu - zatem moje slawa sa jakby kontynuacja panskiego zdania i byc moze to jest przyczyna ze skierowalem post do pana sadzac ze rozumiemy sie o co wlasciwie chodzi - poniewaz wszystko to - caly temat jest sprawa niepowazna jak tego bezposrednia przyczyna w wykonaniu pana roo jest zabawa dziecka - uwazam z mojej strony temat za zamkniety i nie sadze ze dalem panu powod do niepokoju - dlatego nie powinien uwazac mojego zaspisu jako prowokacje
Re: Moje archiwum towarzyskie
Gdybysmy przeprowadzili dokladniejsza analize forumowych zapisow kazdego z uczestnikow, KAZDEGO!, okazaloby sie ze wszyscy bierzemy udzial w DZIECINNEJ ZABAWIE. Wiekszosc towarzyakich zgromadzen o nazwie forum lub blog to DZIECINNA ZABAWA z ktorej absolutnie nic nie wynika. Nawet jesli piszemy o zyciu w kraju w ktorym mieszkamy to piszemy swoje SUBIEKTYWNE widzenie naszego zycia w nim.whiskeyprint1 pisze:adal nie rozumiem, czemu pan kierujesz te wywody pod moim adresem.
--------------------------------
panie wielokropek,
ja sam nie wiem dlaczego - zapewne pod wplywem panskiego postu w ktorym ze slusznoscia napisal pan ze byc moze jest to zart i tak dalej - ja jeszcze raz wyjasniam z - napisalem ze uwazam tak samo jak pan ze nie jest to wogole istotne - ale stalo sie przyczyna niepotrzebnego powrotu do stokroc poruszanego juz tematu - zatem moje slawa sa jakby kontynuacja panskiego zdania i byc moze to jest przyczyna ze skierowalem post do pana sadzac ze rozumiemy sie o co wlasciwie chodzi - poniewaz wszystko to - caly temat jest sprawa niepowazna jak tego bezposrednia przyczyna w wykonaniu pana roo jest zabawa dziecka - uwazam z mojej strony temat za zamkniety i nie sadze ze dalem panu powod do niepokoju - dlatego nie powinien uwazac mojego zaspisu jako prowokacje
Jedno jest pewne, i udowodnione ze nadal jestesmy okrutni jak dzieci pomimo odebrania wyksztalcenia i doswiadczen naszych roznorodnych zyciowych drog.
Moj ZART pokazal ze celowo uprawiajac to co robilem na kolejnych forach doprowadzil grupe ludzi do stanu ktory gdybysmy przeniesli go w czasie do tzw "dzikiego zachodu" zakonczylby sie moim zawisnieciem na sznurze. Tylko i wylacznie na podstawie domyslow i bez jakichkolwiek dowodow uczynienia jakiegokolwiek osobistej krzywdy tym, ktorzy chcieliby: "hang him high".
Zbieranie hakow? Jakich hakow? Do czego potrzebnych hakow? Jak te haki wykorzystac?
Przypominam egzekutorom haki ktore podalem sam na siebie:
- pierwszy zamiescilem na poprzednim forum moja fotografie
- podalem swoj internetowy adres do pracy (juz jest zmieniony bo zmienili system)
- pierwszy podalem miejsce swojej pracy wraz z tego miejsca fotografiami
- pierwszy i jedyny zamiescilem swoje nazwisko i imie, adres zamieszkania, numer telefonu do domu oraz fotografie mojej lepianki. Mozna ja obejrzec na Google Earth
- zamiescilem takze fotografie moich bliskich.
- nie zamiescilem wysokosci moich zarobkow ani stanu moich rozlicznych kont bankowych, bo podobno gentleman'i nie rozmawiaja o pieniadzach. Oni je maja.
Prosze pokazac mi jednego zbieracza HAKOW, ktory "zbieral" je, jak PODOBNO ja czynic to mialem i ujawnil wszystko o sobie.
Dorzuce troche wiecej: rozmiar butow: 40-41, kolnierzyk(bialy) 41, rozmiar M(sredni), obwod w pasie 81 cm.
PODOBNO, to forum mialo byc inne. Wszyscy zgodzili sie, ze beda merytoryczni i ich zapisy beda odnosic sie nie do autora a do tresci zapisu.
Nihil novi - zostalo tak jak bylo, nadal atakuje sie autora.
Wydaje mi sie ze jedynym rozwiazaniem na zmiane stanu rzeczy(umyslow raczej) jest podjecie drastycznego kroku i ROZWIAZANIE tego forum. To jest TYLKO moje subiektywne zdanie.
Ktos sklamal o moich klotniach z Gemma i jego post zostal zdjety. Gdybym prowadzil klotnie, Gemma nie bylaby na liscie moich znajomych w Naszej Klasie.
Re: Moje archiwum towarzyskie
no, to to juz jest raczej cieniutki argument Panie Roo... z godzilla sie jednak klociles.....Roo pisze:Gdybym prowadzil klotnie, Gemma nie bylaby na liscie moich znajomych w Naszej Klasie.
Re: Moje archiwum towarzyskie
Wy to macie problemy...
Ja od razu napisałem co o tym indywiduum myślę,za co zresztą dostałem ostrzeżenie od redakcji forum.
Zaastanawiam się właśnie czy ponownie nie napisać.
Jeszcze ze dwa razy powiem wyrażnie co myślę i będę miał 7 dni wakacji.
Same korzyści,ale pora jeszcze nie odpowiednia...
Ja od razu napisałem co o tym indywiduum myślę,za co zresztą dostałem ostrzeżenie od redakcji forum.
Zaastanawiam się właśnie czy ponownie nie napisać.
Jeszcze ze dwa razy powiem wyrażnie co myślę i będę miał 7 dni wakacji.
Same korzyści,ale pora jeszcze nie odpowiednia...
Re: Moje archiwum towarzyskie
myslec mozesz co chcesz... pisac juz troche mniej ci wolno bez konsekwencji...pipek pisze:Ja od razu napisałem co o tym indywiduum myślę,za co zresztą dostałem ostrzeżenie od redakcji forum.
Zaastanawiam się właśnie czy ponownie nie napisać.
a ja obstaje przy tym ze Roo zrobil Wam kawal i sie z Was wszystkich (z tych, ktorzy wzieli jego fotke na powaznie) smieje...
z waszej glupoty...
Re: Moje archiwum towarzyskie
Tak, "walczylem" z Godzilla i to nawet dosc ostro a czasem nawet brutalnie. Do dnia dzisiejszego mamy rozne zdania na niektore zagadnienia. Nie wiem jak to sie stalo, ze w sprawach istotnych zgodzilismy sie i nadal sie zgadzamy.
Co mozna powiedziec o indywiduum, ktore gra przed nieznana sobie publika kogos zarabiajacego gory szmalu, a okazuje sie drobnym centowym ciulaczem, przeznaczajacym ten swoj "urobek" na zakup miesa po cenach hurtowych aby narobic sobie kielbas i nam w oczka nimi swiecic. Ktos kto chce wywolac zazdrosc u nieznanych sobie ludzi, chwalac sie swoimi centowymi zarobkami, nie jest dla mnie zadnym godnym zazdrosci czlowiekiem interesu. Prawdziwi ludzie interesu robia gory szmalu nie chwalac sie swoimi zarobkami, nawet centowymi. Chociazby zaliczyl kilka fakultetow i mial kilka dyplomow ukonczenia, to po takim przedstawieniu zawsze bede mogl pomyslec, ze te dyplomy kupil za domowego wyrobu(swojskie) szynki i kielbasy. Jak sam sie chwalil wyrabial je takze podczas stanu wojennego myslac, ze tylko on jeden, jedyny przechytrzyl Jaruzela i jego pake.
Co mozna powiedziec o indywiduum, ktore gra przed nieznana sobie publika kogos zarabiajacego gory szmalu, a okazuje sie drobnym centowym ciulaczem, przeznaczajacym ten swoj "urobek" na zakup miesa po cenach hurtowych aby narobic sobie kielbas i nam w oczka nimi swiecic. Ktos kto chce wywolac zazdrosc u nieznanych sobie ludzi, chwalac sie swoimi centowymi zarobkami, nie jest dla mnie zadnym godnym zazdrosci czlowiekiem interesu. Prawdziwi ludzie interesu robia gory szmalu nie chwalac sie swoimi zarobkami, nawet centowymi. Chociazby zaliczyl kilka fakultetow i mial kilka dyplomow ukonczenia, to po takim przedstawieniu zawsze bede mogl pomyslec, ze te dyplomy kupil za domowego wyrobu(swojskie) szynki i kielbasy. Jak sam sie chwalil wyrabial je takze podczas stanu wojennego myslac, ze tylko on jeden, jedyny przechytrzyl Jaruzela i jego pake.
Re: Moje archiwum towarzyskie
jak to nie wiesz? wspolny wrog - Niemiec nas zjednoczyl....Roo pisze:Tak, "walczylem" z Godzilla i to nawet dosc ostro a czasem nawet brutalnie. Do dnia dzisiejszego mamy rozne zdania na niektore zagadnienia. Nie wiem jak to sie stalo, ze w sprawach istotnych zgodzilismy sie i nadal sie zgadzamy.
i tu musiem podziekowac Panom Wuhapowi, Pomorzakowi jak tez osobie Brodaczowi...
(jak ktos ogladal Brzydule to zrozumie to ostatnie)
-
bea_mezlot
- Posty: 852
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:44 pm
- Lokalizacja: rio
Re: Moje archiwum towarzyskie
tak pipek
popieram cie !
wszystkie trolle powinny zniknac z naszych oczu
bez wzgledu na konsekwencje ( dla mnie ) popieram cie !!!!
popieram cie !
wszystkie trolle powinny zniknac z naszych oczu
bez wzgledu na konsekwencje ( dla mnie ) popieram cie !!!!
Re: Moje archiwum towarzyskie
W jednym krotkim poscie zamiescil tyle wulgarnych i obelzywych slow, co ja przez 12 lat.Nie będzie pipek przed byle szmąta kurczył się ze strachu.
Na tym forum ani razu nie przeczytal pod swoim adresem wyzwiska i twierdzi ze sie nie kurczy.
Nawiasem mowiac, zastanawiam sie czy skurczybyk to skurczony byk. I zeby nie bylo ze to o Pipku.
Pipek moglby byc co najwyzej skurczonym , nie wiadomo dlaczego wystraszonym kurczakiem.
Re: Moje archiwum towarzyskie
no i wlasnie troche to nie tak poszlo bo piszac "konsekwencje" mialem na mysli Administracje...pipek pisze:Przy łaskawym pozwoleniu redakcji........
Bez względu na konsekwencje.
Nie będzie pipek przed byle szmąta kurczył się ze strachu.
teraz to wyszlo jakos tak niezrecznie bo Administracja moze niewlasciwie odebrac twoja mysl ubrana w nieodpowiednie slowa...