Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Sympatycznych ludzi kocham, jak każdy z nas, wyjątkowy.
Więc nie zostawiam tak ugorem serdeczności.
Serdeczny też jestem i też się zmagam z polskością, jak kochać kraj i bardziej rodzinę, jak moje miejsce do życia służy?
Serdeczności nigdy wiele, oby nam sprzyjała i to rodzone nowe nie było tylko nadzieją życzeń!
Powodzenia razem i z osobna!
życzy almagra

Divide et impera, rzymska maksyma, Polskę w podziałach trzyma!

Celowe, korzystne podziały.
Jak ten podział Polski.
Byle powstrzymywały.
Tak jak pod zabór śląski.

Za grzechów odpuszczenie.
Ze wsparciem zdrajców biskupów.
Przejęte spadkowe ziemie.
Książę dołoży do łupów.

Wejdą poddani cesarza.
Przykościelne rzemiosło.
Według instrukcji papieża.
Miejscowe krzyż będzie niosło.

Co wytworzy to odda.
Dla dobra Pana Boga.
Pańszczyzna, obita morda.
Ta ich krzyżowa droga.

Gdy wolność odzyskana.
Zawłaszczone zwycięstwo.
Polska musi mieć Pana.
Kler zawłaszczył nam męstwo.

Przymilne kreatury.
W pochodzie pójdą z Maryją.
Świątynnie minister kultury.
Czy Polska nasza niczyją?

Zapytaj sejmowe słupki.
Z łapką w majonezie.
Czy naród same głupki?
Jak do tej urny lezie?

2014-12-22 almagus
http://biblioteka.kijowski.pl/sredniowi ... kowska.pdf

http://almagus.blox.pl/html
Jak sobie pomyślę o rozbiorach Polski, to nienawidzę tego święta, gdzie waśń w kościele zaklęta.
Przecież wiem, jestem zdolnoślązkiem, jak się obchodzono z Polakiem!
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: godzilla »

Ciekawe jakiej sam jestes wiary skoro tak zwalczasz wiare wiekszosci Polakow?
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

spadaj gnojodzillo
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Nadzieje świątecznych życzeń.
Pozbawione ograniczeń.
Takie opłatkowe.
Takie sercowe.

Tobie, mnie gest miły.
Oby nabrały siły!
Ale to wieczne.
Pazernym niedorzeczne.

To może osłabić wiarę.
Przecież umniejszy ofiarę.
Na splendor panów Pana.
Jak strzyc owce, baarana!

2014-12-22 almagus

http://almagus.blox.pl/html
godzilla
Posty: 14367
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: godzilla »

No bo jest tylko jedna banda squrwysynow, ktorzy zwalczaja katolicyzm... oprocz muzulmanow...
czy ty tez jestes squrwysynem?
Tak sie tylko przez grzecznosc pytam bo i tak swoje wiem...
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Prosiłem o usunięcie gnojilli, zamiast łba doopa i niechęci kupa!
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Na tej ziemi w różnicach zjednoczeni.

Całusa daję przedśmiertnie.
Obyś żyła jak najdłużej.
Niechaj ci nic nie pęknie.
Świat bez ślepoty kurzej.

Mentorkę słuchają całuśne.
To praprababcia pewnie.
Spokojne, chociaż fikuśne.
Wspomina dziadków rzewnie.

Pośmiertne jest żywe z żywym.
Całujcie pośmiertnie Boga.
Z wierzeniem nader krzykliwym.
Babcia choć mądra, uboga.

Ubogacona obłuda.
Przeciwna doświadczeniu.
Pazerna za byłe cuda.
Pustynia z czarnoziemu.

2014-12-31 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Przetrwały w kącie, niedoceniony, podnieś swe czoło krajem zachwycony!

Wyleciało ze mnie tyle krwi.
Ile jeszcze?
Twoja bliskość mi się ćmi.
Łapią dreszcze.

Ty się skryj, a szept mój do ciszy.
Szybciej, parzy.
Twój głos, nie ucieka, nie słyszy.
Twarz przy twarzy.

Światło, światło, białe, salowa.
O budzi się.
Słyszę wypowiedziane słowa.
Boli, cierpię.

Niech jeszcze pośpi, będzie dobrze.
Co z nią, powiem.
Zastrzyk, opadła ręka na kołdrze.
Milczą. Nie wiem.

Nie spieprzę tego co z wylanej krwi.
Życia Twego!
Miłość do kraju co we mnie tkwi.
Uświęconego!

2015-01-06 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Skoro patenty się uwala w RP, to poezja chwyta i zadowala gorycz twórcy.
Dziękuję!

Wiary słońca tylko piekła gorąca.
Życia poświęcenie, hurysy i zbawienie.

Czy słońca widzą ziemie?
Skoro toną w jasności?
Nasze nas kiedyś obejmie.
I spali nawet kości.

Jasność według wierzenia.
Pozytywnej dawki.
Boskie ludzi wcielenia.
Gnuśne i ślepe sprawki.

Światłości wiekuistej.
Tak na miarę żywego.
W aureoli cielistej.
Spojrzenie do niczego.

Przecież tylko człowiekiem.
Byłym, w świetlistym bycie.
Pod wiekiem, wiek za wiekiem.
Niewdzięczne pobożne życie.

Ciepło z okien pałacu.
Ważniejsze w ogrodzie daniele.
Mleczny napój na kacu.
Światłość widzi niewiele.

2015-01-10 almagus

https://www.youtube.com/watch?v=vHwx018GVt4

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Pogoń za sprzętem, medycy z postępem.
Nieinżynieryjni politycy i Polska modły ćwiczy.

Idziemy za postępem.
Wiedzie katechetka.
Zacofania tempem.
Krzyż do rączki wetka.

Maszyny parowe.
Kapliczki kolei.
Elektryczne nowe.
Rozkład kaznodziei.

Koniec węgla na saksach.
Na stałe familoki.
Na ziemiach po piastach.
Zapóźnione Poloki.

Węglem palenia zakaz.
Po bożemu Kraków.
Stanu rozumu obraz.
Energetyka Polaków.

Paliwa formowane.
Bezdymne groszki.
Katalizowane.
Biznes stracony, gorzki.

2015-01-11 almagus
http://almagus.blox.pl/html
ODPOWIEDZ