panie sprawiedliwy
wszystko jest kwestia zapatrywan -
zwyczajow -obyczajow i temu podobne
indianie tez obchodza te swieta na
swoj sposob i nikt nie zwraca na
to uwagi
ale jesli w kraju w ktorym mieszkam
nastapila amikomiercjalizacja - a jest ona
narzucona - wowczas
mam prawo powiedziec ze kraj w ktorym
mieszkam jest chrzescijanski i nie popieram
szajsowatych swiecidelek tylko dlatego ze
przekreslaja one sens tych swiat - bo
uczynily z nich merkantylny karnawal
dla ubogich duchem
podkreslam - to jest moje prywatne
zapatrywanie na moment ktory /rowniez/
zadecydowal a naszej - eurokulturze
jesli ktos to odrzuca - nie akceptuje - jest
to jego /jak moja/ prywatna sprawa - ale
widze w tym upadek zrodel naszej kultury -
deptanie jej nogami...............
zachodzi pytanie
czy tego chcemy - czy jest to nam narzucone
obydwa elementy odgrywaja tu duza role
wiec
czy chcemy - czy musimy?
musimy - bo brd jest amidominia
pod ekonomiczna i polityczna presja usa
dokumentowana w przystepnej formie
/dla swiatlego ludu/ przez amimedia
panujace u nas w jezyku niemieckim
capito?
CYC
i nastepny nie dozyl konca roku....
Re: i nastepny nie dozyl konca roku....
Znacznie lepiej czuję się w radosnym towarzystwie, gdzie byle świecidełko, i nie tylko, sprawia frajdę. bo życie jest już jak koszulka niemowlęcia, krótkie i zakakane dostatecznie, więc cieszmy się z każdej chwili w zdrowiu . Wymyślając sobie od takich i owakich używając wulgarnych )
----------------------------------------------------------------------------
pytam
czy mamy cieszac sie ze swiecidelek
czy z faktu ze jestesmy - w gruncie rzeczy
ludzmi szczesliwymi dzieki naszej - kulturze
dlatego badzmy wdzieczni wiedzac ze narodziny
sa kontynuacja najstarszej kultury swiata - ktora
my zaakceptowalismy i na to nie trzeba swiecidel
lecz potrzebna jest chwila zadumy - by dziekowac
biegowi czasu ktory nas przerasta
ze ameryka jest hollywood z czerwonymi dywanami
kazdy wie i wie ze jest to bogate zsrr zerujace na
eurokulturze - ale dlaczego musimy to kupowac?
czyz mamy kupic lynch -kukluxklan i rasizm ostatnich
wydarzen w usa - ze az prezydent musi zajac stanowisko?
tego jeszcze u nas w europie nie ma - ale moze stac sie
rzeczywistoscia
ja bronie mojego stanowiska i pozycji europejczyka
kultury ktora amisy uznaja za skostniala i upadla
ktora nalezy "unowoczesnic" w sposob ktory mnie
nie odpowiada - jesli ciemnota europejska chce
ja zakupic - to sprawa wiekszosci - ale nie moja
pan sie myli
ja nie uzywam wulgaryzmow
ja przedstawiam moje i tylko moje
prywatne stanowisko w sprawach
o ktorych kazdy doskonale wie i jest
w stanie je ocenic - ale woli milczec
i nie ma to nic w spolnego z radoscia
ze nie mieszkam w usa i nie jestem
ulegly
capito?
CYC
prosze nie zapomniec o tym
ze polscy emigranci lat ostatnich
stanowia w usa elite umyslowa - co
dla mie jest pewnym wyrazem -
nawet nie powiemy
o croce-eco-baranczaku-miloszu - bo szkoda slow
o wielu-wielu innych stanowiacych elite tego zarozumialego
panstwa typu militarnego - -bo to i nic innego jest usa najwiekszym
osiagnieciem - mord ect
----------------------------------------------------------------------------
pytam
czy mamy cieszac sie ze swiecidelek
czy z faktu ze jestesmy - w gruncie rzeczy
ludzmi szczesliwymi dzieki naszej - kulturze
dlatego badzmy wdzieczni wiedzac ze narodziny
sa kontynuacja najstarszej kultury swiata - ktora
my zaakceptowalismy i na to nie trzeba swiecidel
lecz potrzebna jest chwila zadumy - by dziekowac
biegowi czasu ktory nas przerasta
ze ameryka jest hollywood z czerwonymi dywanami
kazdy wie i wie ze jest to bogate zsrr zerujace na
eurokulturze - ale dlaczego musimy to kupowac?
czyz mamy kupic lynch -kukluxklan i rasizm ostatnich
wydarzen w usa - ze az prezydent musi zajac stanowisko?
tego jeszcze u nas w europie nie ma - ale moze stac sie
rzeczywistoscia
ja bronie mojego stanowiska i pozycji europejczyka
kultury ktora amisy uznaja za skostniala i upadla
ktora nalezy "unowoczesnic" w sposob ktory mnie
nie odpowiada - jesli ciemnota europejska chce
ja zakupic - to sprawa wiekszosci - ale nie moja
pan sie myli
ja nie uzywam wulgaryzmow
ja przedstawiam moje i tylko moje
prywatne stanowisko w sprawach
o ktorych kazdy doskonale wie i jest
w stanie je ocenic - ale woli milczec
i nie ma to nic w spolnego z radoscia
ze nie mieszkam w usa i nie jestem
ulegly
capito?
CYC
prosze nie zapomniec o tym
ze polscy emigranci lat ostatnich
stanowia w usa elite umyslowa - co
dla mie jest pewnym wyrazem -
nawet nie powiemy
o croce-eco-baranczaku-miloszu - bo szkoda slow
o wielu-wielu innych stanowiacych elite tego zarozumialego
panstwa typu militarnego - -bo to i nic innego jest usa najwiekszym
osiagnieciem - mord ect
Re: i nastepny nie dozyl konca roku....
Kazda dyskusja czy poglad wywoluje reakcje, niestety rzadko refleksje a powinna, bo taki jest cel i sens dyskusji.
U Cyca widac tylko reakcje. Zamknal sie hermetycznie w swoim kokonie i nie dopuszcza do siebie faktow, prawd i argumentow. Jest jak ten obraz, do ktorego gadal dziad a obraz do niego ani razu.
We mnie obudzil smieszna na pozor refleksje:
Kto jest bardziej uparty, Osiol czy Mul?
M ysle, ze nazywajac nierozgarnietego czlowieka Oslem, wyrzadzamy zwierzeciu krzywde. Upartosc bowiem niekoniecznie jest dowodem glupoty, czesto jest konsekswentnym dazeniem do celu. Mul z kolei to nie jest upartosc tylko otepienie i ograniczenie, co tworzy z niego idealne stworzenie do zaprzegu w kieracie i chodzenie caly czas w kolo. Zastanawiam sie, co by wyszlo ze skrzyzowania Mula z Oslem... Wychodzi ze ktos kto z uporem Osla i sila Mula kreci sie w kolo jak Kot za swoim ogonem.
Nie zdaje sobie sprawy, ze powyzszym postem potwierdzil moje slowa, ze cala jego krucjata nie wynika z troski o tradycje, wszak te tworzyly sie z roznych kultur, tylko z nienawisci do USA a to zadaje klam jego intencjom i wiarygodnosci. No i jest biedak sam przeciwko calemu swiatu.
U Cyca widac tylko reakcje. Zamknal sie hermetycznie w swoim kokonie i nie dopuszcza do siebie faktow, prawd i argumentow. Jest jak ten obraz, do ktorego gadal dziad a obraz do niego ani razu.
We mnie obudzil smieszna na pozor refleksje:
Kto jest bardziej uparty, Osiol czy Mul?
M ysle, ze nazywajac nierozgarnietego czlowieka Oslem, wyrzadzamy zwierzeciu krzywde. Upartosc bowiem niekoniecznie jest dowodem glupoty, czesto jest konsekswentnym dazeniem do celu. Mul z kolei to nie jest upartosc tylko otepienie i ograniczenie, co tworzy z niego idealne stworzenie do zaprzegu w kieracie i chodzenie caly czas w kolo. Zastanawiam sie, co by wyszlo ze skrzyzowania Mula z Oslem... Wychodzi ze ktos kto z uporem Osla i sila Mula kreci sie w kolo jak Kot za swoim ogonem.
Nie zdaje sobie sprawy, ze powyzszym postem potwierdzil moje slowa, ze cala jego krucjata nie wynika z troski o tradycje, wszak te tworzyly sie z roznych kultur, tylko z nienawisci do USA a to zadaje klam jego intencjom i wiarygodnosci. No i jest biedak sam przeciwko calemu swiatu.
Re: i nastepny nie dozyl konca roku....
zastanawiaj sie, zastanawiaj... pomijajac juz fakt ze muly przewaznie sa bezplodne to tez drobiazg typu facet z facetem mialby swoj wplyw na potomstwo...Reflex pisze:Zastanawiam sie, co by wyszlo ze skrzyzowania Mula z Oslem...
tak jak uprawianie seksu z Renia Grabowska - czyli partnerka zyciowa nieudacznika jakim jest reflex...
Re: i nastepny nie dozyl konca roku....
no prosze... juz lata temu niektorzy zauwazyli ze to z Ameryki ida wszelkie ataki na tradycje i wiare chrzescijanska...Reflex pisze: ↑pt gru 26, 2014 8:15 pm Teraz pisze ze to jego prywatna sprawa, po tym jak obrazil kilka osob i kilka narodow na tym forum.
O co mu wlasciwie chodzi? Amerykanska kultura nigdy nie ingerowala w swiateczne obyczaje na swiecie.
Te wyklinane przez Cyca piosenki ani przyjeta przez swiat przedswiateczna komercja nie maja nic wspolnego z tym jak ludzie w Europie czy na swiecie obchodza wigille i Swieta.
Te swieckie i piekne amerykanskie piosenki niosa przedwiateczny nastroj i radosc zblizajacych sie Swiat, czyli spontanicznie wypelnily pewna luke i jak sam Cyc przyznaje milkna kiedy nadchodzi wigilia.
Czyli co sie zmienilo? NIC!
A przeciez w tradycji Bozonarodzeniowej jest udzial wielu narodow i nikt nigdy nie mial o to pretensji.
I tak:
- Oplatki przyszly z Francji - pierwsi zaczeli je wypiekac zakonnicy z klasztoru benedyktynskiego i stamtad rozpowszechnily sie na cala Europe.
- Zlobek powstal w zakonie Franciszkanow z Asyzu, Oni to zaczeli urzadzac po kosciolach szopki, oni tez pierwsi stworzyli kult dzisciatka Jezusa, organizowali jaselka - ruchome przedstawienia scen Bozego Narodzenia, kiedy Franciszkanie przybyli do Polski, przyniesli jaselka z soba.
- Choinka pojawila sie w Polsce w 18-wieku i przyszla Niemiec.
- Obdarowwywanie sie prezentami poczatek swoj bierze jeszcze z rzymskich Saturnaliow. W pozniejszych wiekach przez Kosciol zostal nazwany Gwiazdka, gdyz prezenty wreczano, gdy na niebie zauwazono pierwsza gwiazde. Owa gwiazde utozsamiano z Gwiazda Betlejemska. Aglicy z Amerykanami dali nam Santa Claus'a, do ktorego dzieci pisza listy i ktory tym dzieciom przywozi prezenty.
Gdzie Cy widzi w tym zagrozenia dla tradycji? W swojej nieukrywanej nienawisci do wszystkiego co amerykanskie. Przeciez kazdy kto czyta to forum, wie ze jest zacieklym wrogiem wszelkich tradycji koscielnych, teraz znalazl pretekst zeby w imie obludnej obrony tradycji kosciola ubrac sie w toge obroncy tradycji swiatecznej i czepiac sie jak zawsze Ameryki.
Dla Alohy. Pytalas o zwyczaje w innych krajach. Pod ponizszym linkiem znajdziesz kilka interesujacych opisow - m.in. Hiszpania, Angila, Szwecja...
http://www.bibliotekawszkole.pl/inne/ga ... /index.php
![]()
