Tak sobie myslę że to jednak prawda o tym kosmopolityźmie Polaków.
W kraju tyle się dzieje a tu ino o Merkelowej i islamistach i kto jak się boi i czemu.
Niedawno dostalem wiadomosc z Polski ze demokracja jest na dorznieciu.
Jarek i jego drony ida jak walec i podobno jeszcze Trybunal Konstytucyjny sie stawia ale jest juz liczony.
Jego przejecie jest tylko kwesia czasu bo obywatel i tak ma to dosc gleboko bo wazniejszym jest zagrozenie islamizacja Polski. To nie ma znaczenie ze jest to bzdura. Wazne aby miec ponownie konkretnego wroga.
Jak rozmawiam ze znawcami tematu to co prawda nikt z nich z muzulmanami nie mial do czynienia ale wiedza bardzo dokladnie jak sa podstepni i niebezpieczni. Wiadomo ze media przekazuja, zwlaszcza te polskie a nie polskojezyczne, sama prawde. No to olal co tam pisy robia bo sa wazniejsze sprawy i jak przed wiekami stajemy sie ostatnim szancem dla ratowania Europy przed niewiernymi. Chlopaki z lysymi palami juz zaostrzaja pale co by jak za dawnych czasow bylo. Teraz jak kto mocniej opalony to na celowniku.
Zmiany sytuacji politycznej sprawila iz dawni poprawni politycznie stali sie niepoprawnymi a ci drudzy jak najbardziej poprawni. To teraz poprawnie polityczny jest cnotliwy.
Moze nawet przepisy ruchu drogowego beda respektowac i podatki placic i uczciwie na kazdym kroku, no bo jak nie to .........
Lasy plona to i w moim domku zaplonelo czerwienia i kaktus zaczal kwitnac jak wsciekly.
Swieta ida
