A ja kiedyś widziałem w wywiadzie pana Jana Kobuszewskiego kiedy narzekał jak to go za "komuny"
szykanowano i jak bardzo "komuna" złamała mu karierę artystyczną.
Wkkrótce minie 20 lat i od tej pory aktor rozwinąl skrzydła i urzeczywistnil się w jedynej rozmowie przy wycinaniu lasu....
Zludzenie. Podobnie jak z rzadzeniem wiekszosci w systemie demokracji.
Podatnik ma demokratyczne prawo wyboru swojego przedstawiciela i obowiazek placenia podatkow. Potem juz rzadza wybrani przedstawiciele i podatnik musi sie podporzadkowac ich decyzjom. W wiekszosci
---------------------------------------------------------
ten wywod ma jeden mankament - nie bierze pod uwage ze "przedstwiciele" przed (ich) wyborem obiecuja i klamia o czym wyborca (na ogol) wie - ale nie majac innej mozliwosci (demokratycznego wyboru???) daje swiadomie wypracowane przez siebie pieniadze w lape oszustom ktorych wyborca zywi i w ten sposob tworza sie dwa "demoktaryczne" swiaty z ktorych jeden zyje sam dla siebie a drugi go utrzymuje - zatem teoria cytowanego wywodu nie ma nic wspolnego z polityczno-spoleczna praktyka zycia codziennego - jesli potrzeba przykladow na takie dzialanie - jest ich sporo i szkoda miejsca by je wymieniac